Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

magdalinska

Cytat: feeling.good w 16 Lut 2011, 22:23:11"Michałku, dlaczego nie jesz?", odpowiada: "Mamo, musisz mnie zrozumieć"
lol lol lol

rilla

didi_loczek a dlaczego mu już tylko tego nie dajesz?:) Piotrek już właściwie je to co my (tzn. odkładam mu przed doprawieniem).

marax

http://www.alergia-pokarmowa.med.pl/lek_zapobieg.html
moze nie o rozszerzeniu diety ale bardzo przystepna strona o alergiach pokarmowych

didi_loczek

Cytat: rilla w 17 Lut 2011, 09:26:43
didi_loczek a dlaczego mu już tylko tego nie dajesz?:) Piotrek już właściwie je to co my (tzn. odkładam mu przed doprawieniem).

Wygląda na to, że Wojtek ma alergię na jakieś produkty. Nie możemy dojść na co dokładnie, odstawiałam różne rzeczy ale to na nic. Mamy wizytę u dermatologa, potem pewnie będą testy alergiczne.

rilla

no to u nas posobnie, Piotre ma suchą skóre i miejscami się zaczerwienia. Próbowałam pewne rzeczy odstawiać, ale moja mama poradziła mi poczekać do wiosny, bo często takie zmiany jak u P. spowodowane są ubraniami, suchym powietrzem w domu, kiepską wodą i brakiem slońca. Nie ma na szczęście wysypki na buzi.

Justynna

rilla u nas to samo, nawet zastanawiałam się na jakimś kremem do buzi nawilżającym dla dzieci, bo ma suche i zaczerwienione policzki  :hmm:

didi_loczek

#1956
Wojtek ma paskudną plamę na policzku, z ciemniejszą obwódką, skóra jakby się świeci. Pediatra dała nam już 6 maść z kolei ale nic nie pomaga, ja obstawiam alergię. Wojtek zjadł wczoraj na kolację całe jajko z chlebem i dziś ma całą szyję w krostkach i plamkach :(

rilla

#1957
uuu no jajka często uczulaja:( hm moze ja tez jajka odstawie całkiem...

Dodany tekst: 18 Lut 2011, 10:08:46

Cytat: Justynna w 18 Lut 2011, 10:01:31
rilla u nas to samo, nawet zastanawiałam się na jakimś kremem do buzi nawilżającym dla dzieci, bo ma suche i zaczerwienione policzki  :hmm:
no własnie P. nie ma brzydkich policzków, buzie ma super, ale smaruje mu od dawna kremem oliatum. Ciałko tez, ale nózki ma suche ... ja zreszta tez, wiec moze faktycznie woda i uroda

Justynna

my jedziemy na Emolium, bo od urodzenia miał suchą skórę, czasem po kąpieli tą emulsją do ciała posmaruję mu buzię, ale teraz zimą przydało by się coś dodatkowego, a jaki macie krem?

Helena

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 16 Lut 2011, 11:23:39
ja pewnie tez mialam, tylko kto to badal ;D no i u mnie byl stan permanentny ;) moja mama nawet raz sie zawziela i powiedziala "a to kurwa nie jedz" i nie jadlam dobe ;D bo ze niby zglodnieje ;) no nie zglodnialam lol lol bardzo sie dobrze bawilam bez zarcia ;)

Dodany tekst: 16 Lut 2011, 11:25:01

no i karmienie wygladalo tak, ze dziadek walil w pokrywki, babcia warczala samolotowo, mama robila samolot z lyzki z kasza i jak rozwarlam gebe to mi sru kasza, a ja sru kasza na nich odbijalam :D

miałam to samo :):):)
moja mamuska kiedys w ramach eksperymentu powiedziała nie chcesz jesc to nie, i tak dwa dni nie jadłam potem wmusili we mnie jedzenie :)

ishka82

Cytat: Justynna w 18 Lut 2011, 10:20:02
my jedziemy na Emolium, bo od urodzenia miał suchą skórę, czasem po kąpieli tą emulsją do ciała posmaruję mu buzię, ale teraz zimą przydało by się coś dodatkowego, a jaki macie krem?
ja buzię Domi smaruję kremem trójaktywnym emolium, bardzo polecam :)


mobka

Ja emolium trojaktywny tez kupilam jak Kube coś uczullo (dodatkowo wrocilam do najprostszych sloiczkow), na twarzy uczulenie mu zeszlo, policzki po kremiw super mieciiutkie, ale ni epolecam tym kremem smarowac okolic ust - jest tak gorzki, ze masakra!
Kubie zostały takie szorstkie, nieduze plamki, lekko chropowate, raczej lekko zoltawe (nie rozowe, nie czerwone, no takie jak kolor skory w zasadzie) w okolicach zgiec przy lokciach i z tylu na udach. Nie mam pojecia czy to uczulenie, czy reakcja na wode... proszek od urodzneia ten sam ;D Na razie olewam :) To co ewidentnie bylo uczuleniem, zeszlo po odstawieniu wieloskladnikowych sloikow i emolium wlasnie. Od jutra wprowadzam zoltko :D A i na razie nie wiem co go uczulilo...

ishka82

mobka, jak Niuśka zaczęła pić nutra i zniknęły jej ślady uczulenia, to zostały jej i nie chciały same zejść takie suche brzydkie "placki" na dekolcie. Po kilku dni podawania fenistilu w kropelkach zniknęło i już nie wróciło :) Może zapytaj przy okazji pediatry, czy nie warto tego jakoś doleczyć.

mobka

No ide za tydzien na szczepienie, wiec zapewne zapytam.

ziuta

Na czym przyrządzacie mleko/kaszki dla dzieci poniżej 1 roku życia?
1. na wodzie z kranu przegotowanej
2. na wodzie butelkowej przegotowanej
3. na specjalnej wodzie mineralnej dla niemowląt bez gotowania
4. czy jeszcze jakoś inaczej? :)

feeling.good

Cytat: ziuta w 09 Mar 2011, 08:52:11
Na czym przyrządzacie mleko/kaszki dla dzieci poniżej 1 roku życia?
1. na wodzie z kranu przegotowanej
2. na wodzie butelkowej przegotowanej
3. na specjalnej wodzie mineralnej dla niemowląt bez gotowania
4. czy jeszcze jakoś inaczej? :)

ja od początku przygotowuje na przefiltrowanej przegotowanej kranówie. Poza domem na żywcu albo wodzie mama i ja

magdalinska

mleko od poczatku na wodzie z kranu przegotowanej. Kaszki na mleku, ktore jest na wodzie z kranu przegotowanej


feeling.good

#1969
Cytat: ziuta w 09 Mar 2011, 09:11:30
Ale przegotowujesz ją?

nie, prosto z butelki :)



Dodany tekst: 09 Mar 2011, 09:13:34

a ja mam do Was pytanie o żółtko. Jako, że Staś białka jaja nie może jeść, czy od czasu do czasu mogę mu zrobić jajecznicę na parze z dwóch żółtek, czy to za dużo?

ziuta

feeling.good, magdalinska, dzięki!  :beer:
Ja chyba przewrażliwona jestem pod tym względem, bo ja wodę z butelki gotowałam... Od dziś przechodzę na przegotowaną kranówkę, a poza domem mineralną z butelki :)

magdalinska

ziuta ja od poczatku kranówe dawałam

Kata

My dajemy Żywiec przegotowaną, ale to ze względu na wcześniejsze problemy z brzuszkiem, gdyby nie to dawalibyśmy przefiltrowaną, przegotowaną kranówkę.
Pozdrawiam

Kata

ishka82

na początku gotowana 5 minut kranówka, później tak samo gotowana przefiltrowana kranówka (kupiliśmy dzbanek filtrujący ;) ), a od dłuższego czasu źródlana, najczęściej Aquarell Nestle nieprzegotowana, a jedynie podgrzana :)