Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

martullek

Cytat: magdalinska w 16 Paź 2010, 07:26:46
moj M. je parówki tylko na zimno  :bad:

ja tak samo. dla mnie na ciepło są  :bad:

fasolka1980

dla mnie na ciepło one na maksa smierdzą  :bad:

brawurka

uwielbiam parówki i kupuje tylko berlinki, abkasia bakuś do picia i kiełbaski sokołowskie to też hit moich dziewczyn


Kasia

ja jak byłam dzieckiem to nienawidziałam parówek na ciepło, smierdziały mi okrutnie :D jadałam tylko parówkową ;)

a na "stare lata" mi się odmieniło i parówki lubie i na ciepło i na zimno :)

didi_loczek

Jako dziecko pamiętam parówki jako wielki rarytas, u nas nie było i mama jeździła po nie aż do Warszawy (raz w miesiącu) ;D

mobka

Ja parowki tylko na cieplo :D Berlinki sa dla mnie  mega slone, kiedys jedlismy Babuni z Sokolowa, teraz jemy z Indykpola bodajze. Dziecko tez pewnie od czasu do czasu bedzie jadlo ;D

OlaFasola

Parówy są blehhh. Jako dziecko uwielbiałam, potem odkryłam w Chorwcji jedne, które w smaku przypominały te z dziecińswa, ale w tym roku już mi nie posmakowały.

Kasia

a my czesto kupujemy parówki w biedronce, chyba wieprzowe, z kilogram jest ich w opakowaniu
i smaczne sa, z taką "skórką" :)

ishka82

Co do parówek, to lubimy i kupujemy różne i Domi pewnie w swoim czasie też będzie jadła ;)
A chciałam napisać, że posmakował jej ryż...taki zwykły, ugotowany normalnie, żadna papka...daję jej po kilka ziarenek do buzi i to jedyne grudki, które akceptuje z uśmiechem i domaga się więcej ;)

feeling.good

a ja się chciałam pochwalić, że Staś pięknie je grudkowe obiadki. Od razu załapał i chyba nawet bardziej mu smakują :)

OlaFasola

Cytat: feeling.good w 08 Lis 2010, 19:50:59a ja się chciałam pochwalić, że Staś pięknie je grudkowe obiadki. Od razu załapał i chyba nawet bardziej mu smakują Smiley
Super, mój aparat dalej nie za bardz przepada. No ale nic, może kiedyś zaskoczy.

No i dałam mu ostatnio do pociamkania piętkę kukurydzianego chleba, ale urwała kawałek i standardowo zaczął się mega ksztusić. O połykaniu nie ma mowy.

magdalinska

ja daje mojemu skorke chleba, teraz uwielbia, ale za pierwszym razem poogladał i rzucil w kat ;)  w weekend zjadł troche chleba z masłem, ale mu smakowało :D

konwalia

z parówek polecam wam bieronkowe parówki z szynki(produkują morliny) w PiP są też bardzo dobre parówki "ze starej wedzarni"

a mój P. je parówki tylko w hot dogach, więc jak my jemy na śniadanie parówkę w domu, to mu grzeję białą :D

brawurka

nie wiem czy o tych samych myśle, ale te tanie biedronkowe nie mają w składzie MOM

zosia2007

moj maly uwielbia jedzenie w kawalkach ;D
jablko, banana, chrupki i kawaleczki tego co my jemy wcina az mu sie uszy trzesa. co do obiadkow grudkowych to tez nie maproblemu ale musze mu sieszac pol sloiczka obiadku grudkowego z pol sloiczka marchewki (papki). zreszta on kazde danie zje ale musi byc pomieszane z marchewka, inaczej pluje

mobka

Dziewczyny karmiace dzieci mlekiem modyfikowanym. Kiedy zaczynalyscie rozszerzac diete? Niby najnowsze zalecenia mowia, zeby po 6 miesiacu, ale chyba wiekszosc z Was po 4 zaczynala? I od czego zaczelyscie? Owoce/warzywa najpierw, czy kaszki/kleiki?

magdalinska

moj nie tknie tego co my jemy, dawałam mu tak na koniec jezyka, to sie krzywi i pluje, tylko swoje jedzenie akceptuje. chrupek nie ruszy

zosia2007

Cytat: mobka w 08 Lis 2010, 21:02:40
Dziewczyny karmiace dzieci mlekiem modyfikowanym. Kiedy zaczynalyscie rozszerzac diete? Niby najnowsze zalecenia mowia, zeby po 6 miesiacu, ale chyba wiekszosc z Was po 4 zaczynala? I od czego zaczelyscie? Owoce/warzywa najpierw, czy kaszki/kleiki?
ja zaczelam jak pawel mial ok 4 m-ce i tydz. na poczatek dostal samo jabluszko ze sloiczka. krzywil sie troche ale zjadl ok 4-5 lyzeczek. i tak przez 3 dni. pozniej po ok 2 dniach od podania po raz trzeci jablka dostal sama marchewke ze sloiczka, no i znowu to samo. co jakies 2-3 dni wprowadzalam mu nowe posilki. tylko ze moj nigdy nie mial ani problemow z brzuszkiem ani z uczuleniami. teraz je posilki mieszane

rilla

mobka po 6 miesu rozszerza sie diete dzieci piersiowych, butelkowym po 4 miesiacu! mój był w sumei raczej na piersi i tez zaczęłam od 4 miesiaca.

konwalia

Cytat: brawurka w 08 Lis 2010, 20:38:00
nie wiem czy o tych samych myśle, ale te tanie biedronkowe nie mają w składzie MOM

one jakies tanie nie sa, drozsze od berlinek ;) ale delikatniejsze-piszę o tych z szynki

mobka

Cytat: rilla w 08 Lis 2010, 21:33:44
mobka po 6 miesu rozszerza sie diete dzieci piersiowych, butelkowym po 4 miesiacu! mój był w sumei raczej na piersi i tez zaczęłam od 4 miesiaca.

A to gdzies krzywo przeczytalam :) Czyli po 4 m-cu. Pogadam jeszcze z pediatra teraz przy szczepieniu :)

ishka82

mobka, ja zaczełam rozszerzać zaraz po skończeniu 4 miesiąca :) Na pierwszy ogień poszła marchew, później jabłko, kleik ryżowy do mleka :) Później była przerwa, bo Mała zupełnie nie załapała i dopiero kolejne próby przyniosły efekty ;)

brawurka

Cytat: konwalia w 09 Lis 2010, 07:09:24
one jakies tanie nie sa, drozsze od berlinek ;) ale delikatniejsze-piszę o tych z szynki

kurde to nie wiem jakie, ale te tanie też są ok

jowita

#1899
QWQ1``SWQ12

wiadomosc od mojego synka

a jesli chodzi o te parowki z biedronki produkowane przez morliny,  niestety jest w nich mieso odkostnione mechanicznie w odrożnieniu od berlinek z morlin