Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rilla

no to tak jak u mnie, o 19 40 go kapałam, zjadł i zasnał o 20 20 przy dzwiekach karuzelki. Ciekawe o ktorej mnie obudzi:)

martullek

u nas kąpiel o 19, i o 19:30 już zwykle chrapie ;) ale np. w środę leżał 1,5 godziny zanim zasnął. po prostu leżał i nie płakał, tylko kopał szczebelki. akurat miałam "wychodne" tego wieczora i chyba czuł.

feeling.good

u nas też o 19 kąpiel i do 20 śpi. Dziś już o 19:30 zasnął po wypiciu 40 ml mleka. Ciekawe ile pośpi

OlaFasola

Cytat: feeling.good w 11 Cze 2010, 22:40:25po wypiciu 40 ml mleka. Ciekawe ile pośpi

Zauważyłam, że u Mikołaja na długość kompletnie nie ma wpływu ile zjadł wieczorem. Codziennie budzi się o 5 plus minus 15 minut.

didi_loczek

Cytat: rilla w 11 Cze 2010, 20:53:59
dzisiaj karmiłam u teściów na tarasie i o dziwo bylo przyjemnie. Uswiadomilam sobie, ze w domu przewaznie przy karmieniu ogladam tv, albo czytam strefe:) Moze powinnam wiecej uwagi poswiecic jedzącemu maluchowi i mi sie karmienie spodoba bardziej

Czy wasze dzieci juz spia? od ktorej?

Jak karmię Wojtusia patrzę na niego, miziam go po policzku, uśmiecham się. Żadnej tv, internetu, itd.

Dzisiaj kąpiel była o 20:00, potem karmienie i koło 21:30 zasnął (sam). Pobudka będzie między 5:00 a 6:00 :)

feeling.good

Cytat: OlaFasola w 11 Cze 2010, 21:50:08
Zauważyłam, że u Mikołaja na długość kompletnie nie ma wpływu ile zjadł wieczorem. Codziennie budzi się o 5 plus minus 15 minut.

U Stasia chyba też. Zasnął o 19:30, obudził się o 6 ;D Głodny jak wilk :)

asia407

Klara ogolnie duzo spi. Z regoly kolo 17 jest juz zmeczona i marudna. O 18 juz spi. Zdazalo sie nawet wczesniej, a ja robie co szefowa zarzadzi i klade ja spac nawet tak wczesnie. Raz sprobowalam ja przetrzymac, bo wydawalo mi sie, ze 17 to za wczesnie na spanie. Wiecej tego bledu nie popelnie-mloda byla tak zmeczona i zdenerwowana niespaniem, ze skonczylo sie na placzu do 20 i problemie z zasnieciem.
A karmic piersia uwielbiam. To bardzo wyjatkowe momenty, takie tylko nasze. Teraz Lusia jest juz bardziej kumata, jak je to czesto patrzy mi sie prosto w oczy. Niesamowicie mnie to roztkliwia. I tak fajnie mizia mnie po piersi  :blush:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

feeling.good

Dla mnie też chwile podczas karmienia są bezcenne. Kiedy Staś na mnie patrzy, kładzie rączkę na piersi lub obiema rączkami ją obejmuje.
Nie lubię tego, że długo je i najeść się nie może, nie lubię odciągania. Jednak przytulaski podczas karmienia potrafią mi to wynagrodzić.

OlaFasola

Cytat: feeling.good w 14 Cze 2010, 10:14:43Dla mnie też chwile podczas karmienia są bezcenne. Kiedy Staś na mnie patrzy, kładzie rączkę na piersi lub obiema rączkami ją obejmuje.
Nie lubię tego, że długo je i najeść się nie może, nie lubię odciągania. Jednak przytulaski podczas karmienia potrafią mi to wynagrodzić.

Też lubię karmić i jest mi przykro, że ostatnio mam znowu mało pokarmu i mały wkurza się przy piersi.
No i butelka wieczorami idzie w ruch.

rilla

a mój coś ostatnio wcześniej się budzi. ok 3-4. Ale później dosypia do 7. Szkoda, ze nie śpi całej nocy.

magdalinska

#1560
Kubus juz po jabłuszku, marchewce, kaszce (od wczoraj) i zupce jarzynowej (dzisiaj). Jabłko bardzo lubi, marchewke troche mniej, ale jadł, za to ja jej bardzo nie lubie bo i on i cały swiat dookola jest pomaranczowy ;) kaszki nie polubil, wiec na razie idzie w odstawke, zupke zjadł, ale nie tak chetnie jak jabłko. Zobaczymy jutro jak bedzie z zupka

Dodany tekst: 15 Cze 2010, 15:14:52

aha i poki co nic mu sie nie dzieje na nowych rzeczach, oby tak dalej  :pray: :pray: :pray:

elve

magdalinska ja zauważyłam, ze Ania do niektórych smaków musiała dojrzeć np do pora, dopiero po kilku razach jej posmakowalo
nie poddawaj się, daj jeszcze raz za jakiś czas

magdalinska

tak, tak, ja bede probowac, a ile odczekac? tydzien? kilka dni?


magdalinska

 :crazy: :crazy: przeciez to dziecko polyka te kawalki w calosci, bo zebow, zeby pogyzc, to raczej jeszcze nie ma  :crazy: ale w sumie fajnie wpiernicza :D

nionczka

Dziasla dziecka wystarcza do rozdrabiniania pokarmów- Wcale nie musi miec zebów. Chociaz to ewidentnie wsysa i lyka. poza tym niektore w tym wieku maja calkiem pokazne uzebienie ;-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

magdalinska

no ale takiego kurczaka to chyba nie rozdrobni  :hmm: cos gotowanego, miekkiego, np. warzywo to moze i tak, ale kurczaka? w sumie nie wiem....

ishka82

Znalazłam to na forum rówieśniczym, bo któraś forumka lekko przerażona wrzuciła ;) Ja sobie nie wyobrażam jak takiemu maluchowi można dać takie kurze udo w całości...ja rozumiem ugotowane i w małych kawałkach i w odpowiedniej ilości, ale tak :crazy: Bałabym się, że to nieodpowiednie, że za dużo, że sie zadławi duzym kawałkiem, albo z rozpędu zje jakąś chrząstkę, kość :crazy: :crazy: :crazy: To dziecie ma dopiero 6 miechów :padam: :ohboy:

magdalinska

no ale jaki on duzy kawałek zjadł na raz!! dla mnie byloby to moze odpowiednie, ale nie dla takiego malucha.....

nionczka

Ale dlaczego uwazacie, ze to nie jest gotowane? Przeciez moze byc gotowane.

Dodany tekst: 25 Cze 2010, 12:54:44

Ale dlaczego uwazacie, ze to nie jest gotowane? Przeciez moze byc gotowane.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

niewiemjaka

hehe fajnie wpiernicza :D :D widac ze troche przezuwa ;)
no ja bym nie dala, no i nie dalam, ale czy bardziej odpowiedzialne jest danie jablka w calosci? ktore tez potrafi dziecko sobie poskrobac dziaslami ale czasami jak chapsnie wiekszy kawalek a to jest twarde i sie zadlawia :crazy: a jablko dawalam i daje.. moja mama byla przerazona, ja staralam sie pilnowac ale nie uniknelam wiekszych kawalkow ktore czasami musialam wydzierac W. z buzi :)

magdalinska

#1571
Ishka jak wam idzie rozszerzanie diety?

Dodany tekst: 05 Lip 2010, 17:22:09

aha, i jeszcze kilka pytan mam :)
Daje teraz samo mleko, jedynie na wieczór, przed spaniem dostaje do tego mleka 2łyzki kaszki. Jak skonczy 5mc, zacznie 6, to mam mu dawac do kazdego mleka kleik ryzowy? czy cos innego? czy dalej tylko mleko? No i cos z owoców i zupka oczywiscie.
I jak to jest, bananów jeszcze nei moze jesc, a kaszka bananowa dozwolona po 4mcu  :hmm:

Kasia

Cytat: magdalinska w 05 Lip 2010, 17:17:21to mam mu dawac do kazdego mleka kleik ryzowy?
nie nie musisz :)

moze być mleko z kasza, mleko z kleikiem, kasza na gesto, kleik na gesto :)
wg Twojego uznania :)

magdalinska

to dawac czy nie, czy jak chce :D np 2x cos dorzucic do mleka, a 3 x samo mleko? albo odwrotnie ;)

ishka82

Mała na razie spróbowała tylko marchewki i kleiku ryżowego, ale jako zagęszczacza do wieczornego mleka ;) Marchew nie smakowała i została jedynie skosztowana, a nie zjedzona...jutro spróbuje jabłko :) Może też znów odrobinę marchwi, ale innego producenta ;) A kleik w mleku jej bardzo smakuje :) I znów przesypia całe noce po nim :) Chyba spróbuje jej go podawać w wersji gęstej z łyżeczki.
Dziś byłyśmy u pediatry pogadać o różnych naszych wątpliwościach, m.in. o diecie i ona zaleciła nutra 2 wprowadzić dopiero w 6 miesiącu...można już w 5, ale Domi ma ciągle zmiany uczuleniowe na dekolcie i ze względu na nie lepiej poczekać. Dostała na to fenistil w kropelkach. I mamy pomału wprowadzać nowości, znaczy przeciery warzywne i owocowe i jakiś kleik, kaszkę bezglutenową, bezmleczną...dostałam schemat postępowania dla dziecka z alergia na mleko.