Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

nionczka

Czyli ta teoria to kolejny manipulacyjny kit majacy na celu przekonanie mam do cycka!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

wiesz teoretycznie to by miało sens bo dziecko w mleku matki poznaje rózne smaki i niby powinno chetniej jeść inne niż mleko potrawy

ale jak widac w praktyce róznie bywa :D

siog

Cytat: dragonfly w 11 Lut 2010, 21:36:04
o, a ja slyszlam odwrotnie.... z tym, ze u nas problem niejedzenia nie istnieje - zupelnie przeciwnie nawet, Ingrid zje praktycznie wszystko co na drzewo nie ucieknie ;D

u mnie to samo. jak tylko widzi ze mam jej lyzke w rekach to juz siedzi z otwarta geba :))

u nas jest specjalne pieczywo "liga" dla malych dzieciakow do chrupania i ciasteczka ryzowe. mala je uwielbia. a dzisiaj pielegniarka mowila zeby dawac marchewke pol gotowana do reki.
od pocz daje wszystkie warzywa i owoce. sokow nie daje bo nie sa zdrowe i szkodza na zeby. herbatek tez nie. mleko i woda tylko.

aja

Cytat: Kasia w 11 Lut 2010, 22:05:16mój na mleku modyfikowanym od małego a je bardzo ładnie i nie wybrzydza
zuziakowy i rubinowy to piersiowe chłopaki i tez nie wybrzydzają
Kasia   poczekaj jeszcze troszkę bo moze sie to zmienic ale nie musi oczywiscie :)
Nastek do 11 mc zżerał wszystko - teraz wybrzydza, np. nie ma mowy aby zjadł przedszkolną zupę

zuzia

Cytat: Kasia w 11 Lut 2010, 22:05:16zuziakowy i rubinowy to piersiowe chłopaki i tez nie wybrzydzają
mój za mleko modyfikowane podziękował, mowy nie ma, żeby to wypił
no ale zamierzam próbować - przecież nie będę go karmić niewiadomo jak długo
co ciekawe - kasze na modyfikowanym wcina!

Kasia

#1280
Cytat: aja w 12 Lut 2010, 00:19:44Kasia   poczekaj jeszcze troszkę bo moze sie to zmienic ale nie musi oczywiscie Smiley
Nastek do 11 mc zżerał wszystko - teraz wybrzydza, np. nie ma mowy aby zjadł przedszkolną zupę

no ale w 11 miesiącu to już by nie było zwiazane z rodzajem mleka jakim był karmiony tylko po prostu bunt małolata i tyle ;)




Dodany tekst: 12 Lut 2010, 08:17:57

Cytat: zuzia w 12 Lut 2010, 07:48:11
mój za mleko modyfikowane podziękował, mowy nie ma, żeby to wypił
no ale zamierzam próbować - przecież nie będę go karmić niewiadomo jak długo
co ciekawe - kasze na modyfikowanym wcina!


dobrze że kaszkę je :) jawsze to mleko :)

a moze później mu te smakowe zasmakują albo normalne krowie :)

a jakiego mleka używasz?
bo mi się wydaje że te lepsze jakoś bardziej smierdzą np. bebilon bardziej smierdzacy mi się wydaje niż zwykłe bebiko (mimo że to ta sama firma)
a np. bebilon przeciwko ulewaniu to juz jakaś masakra jest w ogóle

miałam tez jedno opakowanie Humany, smród straszny i jeszcze butelka taka oklejona ;)

zuzia


Kasia

#1282
Cytat: zuzia w 12 Lut 2010, 08:39:17
mam nan active

ale jemu mleko nie podchodzi czy samo jedzenie z butli? :hmm:
może by łyzeczką zjadł :hmm:

zuzia

Cytat: Kasia w 12 Lut 2010, 08:42:47
ale jemu mleko nie podchodzi czy samo jedzenie z butli? :hmm:
może by łyzeczką zjadł :hmm:
z butli pije
spróbował mleka i minę miał taką, że.....

elve

zuzia a może podstępem go? do twojego mleka stopniowo dodawać modyfikowane

fasolka1980

przypomniało mi się ze mam całe opakowanie mleka ENfamil 0+  - oczywiscie zamkniete

oddam w dobre ręce :)

aha, instrukcja jest po angielsku i francusku, bo to kanadyjska wersja ;)

jestynka

u nas ostastnio hitem -odkryciem , jest mango. Piszę odkrycie, ponieważ jadłam je pierwszy raz w życiu, zresztą P. też. Całej trójce uszy się trzęsły ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

siog

Cytat: jestynka w 12 Lut 2010, 20:14:15
u nas ostastnio hitem -odkryciem , jest mango. Piszę odkrycie, ponieważ jadłam je pierwszy raz w życiu, zresztą P. też. Całej trójce uszy się trzęsły ;)

ja duzo daje mango malej. robie puree z innymi owocami

dragonfly

laski, mam pytanie - czy jak pije juz normalne mleko to moge odstawiac powoli modyfikowane? Wypija cos ok 700 ml dziennie  z czego ok 500 ml to normalne mleko

aja

Cytat: dragonfly w 12 Lut 2010, 22:02:28Wypija cos ok 700 ml dziennie  z czego ok 500 ml to normalne mleko
wow to sporo
mój nie chce :(
ja bym spokojnie odstawiła modyfikowane

dragonfly

aja ona jest taka smieszna, ze zje np. obiad (albo zupe albo "drugie", czesto i to i to ;D ) i za 15 min musi dopchac flacha ;D i w nocy zjada cos kolo 200-300 ml.... Ale to dobrze, wapno potrzebne

aja

a zwykłe mleko - od samego początku jej zasmakowało? czy jakoś stopniowo wprowadzałaś
ja jeszcze mało daję krowiego bo jedynie w budyniach albo jak robię kasze manne

zuzia

aja
od kiedy dajesz Natanowi budyń?
bo widzę, że Michał to wielu rzeczy by już chciał spróbować ale ja się boję

dragonfly

aja jakos od 9 m-ca tak od 50 ml zaczelam, nie codziennie, zreszta ja jakos malo ostrozna bylam i ona zarla jogurty, chleb i inne takie "od malego" ;D pamietam, ze jak miala cos ok 5 m-cy to zawsze podjadala na sniadanie platki z mlekiem od Mike'a ;D I od razu jej smakowalo :D

aja

zuzia nie pamietam dokładnie ale jak miał  9/10 mc to napewno ale czy wcześniej hymmmm
wcześńiej dałam kisiel - własny kisiel, nie z torebki

zuzia

Cytat: aja w 12 Lut 2010, 23:29:56wcześńiej dałam kisiel - własny kisiel, nie z torebki
a jak się robi nie torebkowy kisiel? :blush:

dragonfly

Cytat: zuzia w 12 Lut 2010, 23:30:55
a jak się robi nie torebkowy kisiel? :blush:
ja robie tak: woda z sokiem (najczesciej z mrozonych owocow, tak z 3/4 szklanki), dodaje lyzeczke maki ziemniaczanej i czasami odrobine brazowego cukru, zagotuje - i juz :) Chociaz Ingrid za "glutkami" nie przepada, ale czasem ma jazde i zje wszystko ;D

aja

 owoce  gotowuję  na wodzie np. maliny i borówki albo jeżyny -i tak ugotowane przez cedzak tzn. sitko (bo maluchy tych pesteczek nie cierpią ) 
następnie rozrabiam w niewielkiej ilości wody - łyżeczkę albo dwie mąki ziemniaczanej (to juz zależy ile wyjdzie Ci soku i jak bardzo chcesz gesty ten kisielek) i ten rozczyn z mąki wlewa sie na gotujący sok
i też daję cukier brązowy bo jednak leśne owoce sa kwaskowate

domowy kisiel ma piękny kolor i zapach

zuzia


brawurka

ja tez sama robie kisiel, przypomniało mi się,że lekarz kazał dawać kisiel jak Maja miała biegunki