Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Kasia

Cytat: niewiemjaka w 10 Lut 2010, 10:34:49a dajecie troche wywaru z gotowania (wszedzie pisza ze nie wolno jeszcze) do tych zupek ? czy odcedzacie calkowicie i to mixujecie?

oj, to nawet nie wiedziałam że tego wywaru nie można :hmm: niby dlaczego?


ja ciutke dodaję aby rzadsze było i miksuję na gładko - niestety Michał grudkowatego nie lubi :(

elve

Cytat: elvelve w 24 Lut 2009, 14:01:00
mojej koleżanki półtoramiesięczna córa potrafi prawie 200ml (widziałam) wsunąć.... oni ją chyba przekarmiają, przecież gdzie jej się to mieści?!
i strasznie często je
mam nadzieję, ze to nie norma
hehehe dziś ta dziewczynka, roczna już, waży niespełna 10 kg
a moja klucha 7,3kg
ironia losu

niewiemjaka

Kasia nie wiem czemu.. tak czytalam tu i siam ze bez wywaru, ale ja tez dodawalam jak kilka razy gotowalam sama zeby rzadsze ciut bylo
ale smaczne i fajne sa obiadki powyzej 8 mca :) wczoraj Wiktor co prawda nie chcial jesc ale takie delikatnie kluseczki (z jakiejs innej maki) z wolowina, przecierem pomidorowym i przyprawami - no smakowalo jak spaghetti!
Kasia a Michał chrupki kukurydziane lubi? daj mu cos do pogryzania bo duzy juz w miare jest, zeby sie za bardzo do tej gladkiej masy nie przyzwyczail :) nie namawiam ale pietka z chleba tez fajna sprawa :D

moj uwielbia bulki, ziemniaki z naszych talerzy i inne cuda, banana by wciagnal ze skorka! jablko tez by zjadl ale ciezko mu sie gryzie bo sliskie okragle i napcha sie napcha a to twarde i pozniej nie umie zjesc.. no nie zna umiaru jak mu daje cos 'doroslego'
ale tych swoich obiadkow nie chce :(

elve - a Twoja Ania zwolni przybywanie na wadze zobaczysz :) na poczatku tak szybko sie przybiera a pozniej to troche stop klatka ;) zwlaszcza jak zacznie wiecej sie ruszac, przekrecac, wyciagac siadac...

Kasia

Cytat: niewiemjaka w 10 Lut 2010, 11:11:51Kasia a Michał chrupki kukurydziane lubi?

a nawet nie dawałam, musze spróbować :)

Michał niestety głownie papki je, przy grubszych posiłkach ma odruch dławienia sie i wymiotny :hmm:


a wszystko gładkie je az mu się uszy trzęsą :D

Angie

Kasia spróbuj chrupki :) Lenka tez nie radziła sobie z kawałkami jedzenia,
a teraz je bez wiekszego problemu.  Chrupkami sie nie dlawi, a uczy się żucia :)

Kasia

Cytat: Angelos w 10 Lut 2010, 11:28:48Chrupkami sie nie dlawi, a uczy się żucia
o własnie o to chodzi :) musze kupić chrupki :( a tak ich nienawidzę
to mój koszmar, widok dziecka jedzącego chrupki, bleh ;)

niewiemjaka

Kasia ale to tez nowe doświadczenie, nowa struktura, odkrywanie swiata :D takie dziecko chlonie takie nowosci
sprobuj sprobuj kniecznie zobaczysz jaka bedzie mal radoche :)

Kasia

on tak, na pewno
ja się porzygam ;) no nienawidzę tej ciapy chrupkowej wylatujacej zbuzi dziecka, zawsze mnie to obrzydzało blech

a najgorszy widok to mamusia "podjadająca" ta wypadającą ciapę fuuuuuuuuuj
widziałam kilka razy!

aja

#1258
Cytat: Kasia w 10 Lut 2010, 11:31:56to mój koszmar, widok dziecka jedzącego chrupki, bleh
nic nie wiedziałam - bym małemu u ciebie nie dawała :)


a od kiedy mozna podawac herbatkę taką cienka dziecku?
pediatra nasz zaleca gotowanie soków ale młody ostatnio ich nie chce


mój wujek pracował w hortexie i od tamtej pory nic nie kupuje ani soków ani mrożonek - i mnie tym też zaraził - w sumie to jedno i to samo ale wolę juz inne firmy

elve


Angie

Moja tez je chrupki dość kulturalnie  :P :P :P

vobi

#1261
Cytat: elvelve w 10 Lut 2010, 10:56:33
hehehe dziś ta dziewczynka, roczna już, waży niespełna 10 kg
a moja klucha 7,3kg
ironia losu

elvelve, nie ironia losu - sama zobaczysz ze za kilka miesiecy Ania bedzie coraz slabiej przybierac. Hania tez niezla pyza byla (nawet jak ostatnio patrzylam na jej zdjecia sprzed kilku miesiecy to o Twojej Ani pomyslalam :mocking:) a gdzies od 11-go miesiaca zaczela glownie rosnac na dlugosc.

Dodany tekst: 10 Lut 2010, 12:39:13

Ja kupuje Hortex, zarowno dla malej, jak i dla nas. Sporadycznie d`arcy czy Poltino (jakos tak), ale jednak Hortex znacznie imho lepszej jakosci.

Kasia

Cytat: aja w 10 Lut 2010, 12:27:17nic nie wiedziałam - bym małemu u ciebie nie dawała Smiley
a ja nawet nie widziałam :) czyli wniosek że Nataniel jadł przyzwoicie i nic mu z dziobka nie leciało :)

no i bez przesady, jakoś bym zniosła ;) heheheh

nionczka

#1263
Cytat: Kasia w 10 Lut 2010, 10:19:46nie wiem czy moge dac pora
Chyba tak. U nas to jedno z pierwszych warzyw jakie sie podaje.
Ja dawalam pora do samego poczatku, ale nie za duzo bo mocny smak ma. Pora laczylam najczesciej z marchwia lub/i cukinia. ALbo z zielonym groszkiem.

Dodany tekst: 10 Lut 2010, 12:45:19

Cytat: aja w 10 Lut 2010, 12:27:17a od kiedy mozna podawac herbatkę  taką cienka dziecku? pediatra nasz zaleca gotowanie soków ale młody ostatnio ich nie chce

tez sie ostatnio zastanawialam nad tym... tutaj nawet nie mam kogo spytac bo tu herbaty nie pija nawet dorosli. Nie zebym chciala podawac bo Irene uwielbia wode i to nam wystarczy. Tak z ciekawosci chcialam wiedziec...


Dodany tekst: 10 Lut 2010, 12:48:02

Cytat: Kasia w 10 Lut 2010, 11:31:56Cytat: Angelos  Dzisiaj o 11:28:48 Chrupkami sie nie dlawi, a uczy się żuciao własnie o to chodzi  musze kupić chrupki  a tak ich nienawidzęto mój koszmar, widok dziecka jedzącego chrupki, bleh

No to daj chleba, skórke, bulke. Efekt podobny. Irene nie jada chrupek bo nawet nie wiem gdzie mialabym je kupowac ale lubi podgryzac chleb, wloskie paluszki i tzw "picos", ktorych bedzie nam brakowalo w PL.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

Cytat: elvelve w 10 Lut 2010, 12:32:31jakie?
z pewnością Hortex ma największy wybór warzyw
ale jest chyba jeszcze:
Frosta, Renifer, Oerlemands, Felco i..... nie wiem ja bardzo mało kupuję mrożonek


ja po obserwacji Młodej siostry stwierdziłam że to trzymanie dziecka do 6 mc wyłącznie na cycu to nie jest takie dobre: niby Natek jadł potem zupy prawie ze wszystkiego (nie szła mu tylko dynia) ale np. teraz jak mu coś nie posmakuje to niestety ale tego nie zje -
Mała sis dostaje już wszystko bo potrafi zjeść mielonego z ziemniakami - z naszego obiadu i tak jest ze wszystkim - podjada każdemu z talerza i nie ma nic czego by nie zjadła i myślę,że nie będzie tak wybrzydzć jak Natek w tej chwili ... stwierdzam,że gotowałam mu zbyt chudo i zbyt monotonnie bo według własnego myślenia a to facet i tłuszczu mu potrzeba nawet pediatra kazał mi gotować tłuściej ze względu na problemy z luźną kupą  :crazy:

niewiemjaka

#1265
aja ale chyba nie chodzi ci o czarna herbatke bo piszesz "taka cienka" bo te to bezwartosciowe raczej sa....
takie owocowe to na pewno juz mozesz z dzikiej rozy itp itd...

ale moj nie chce pic sokow kwasnawych wiec podejrzewam ze jak owocowa herbatka kwasna to tez nie wypije..

a tak oprocz soków herbatek to myslalam nad kompotami - np ugotowac kompot z jablek i gruszek albo innych owocow ktore juz moze jesc - myslicie ze mozna ? :hmm:

- w zasadzie to sobie sama odpowiem skoro moze wode pic i owoce jesc i soki pic to polaczenie tego rowniez :D wiec mozna :D

Kasia

Cytat: aja w 10 Lut 2010, 12:48:22Mała sis dostaje już wszystko bo potrafi zjeść mielonego z ziemniakami - z naszego obiadu i tak jest ze wszystkim - podjada każdemu z talerza i nie ma nic czego by nie zjadła i
a ile ta mała ma?
chyba młodsza od mojego Miska?

aja

Cytat: niewiemjaka w 10 Lut 2010, 12:49:49myslicie ze mozna ?
można można - mi kazał gotować od samego początku więc praktycznie od 6/7 mc

ale i tak podobnie jak u nionczki najlepiej idzie woda

a Mała ma 7 mc skończone - a zaczeła jeść słoiczki jak skończyła 5 mc + pierś i wszystko co zobaczy

brawurka

aja Iga ma rok, je wszystko co jej dam,ale kotleta jednak niedaje. nie cacka sie z nią za bardzo z tym jedzeniem,ale na smażone ma czas

jestynka

ja też zauważyła, ze dzieci ,którym rodzice dawali wcześniej jeśc to mniej wybrzydzają, ale to może byc przypadek, albo tak się trafiło w naszym towarzystwie, więc nie traktuje tego jako wyznacznik dla wszystkich ;)
Filip je już to co my i się z tego cieszę, już rzeczy typowo niemowlęcych nie chce jeść,ale on był od początku z jedzeniem mocno do przodu.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

Cytat: jestynka w 10 Lut 2010, 17:47:56więc nie traktuje tego jako wyznacznik dla wszystkich
ale ja absolutnie tego tak nie traktuję - wiem tylko że z kolejnym dzieckiem tak jak teraz to robic nie będę

nionczka

Ja mysle, ze warto dawac roznorodne jedzenie nawet jesli za pierwszym razem nie podejdzie dziecku a nie koncentrowac sie na czym co napewno zje. To niby jest proste rozwiazanie, ale na krotka mete. Ja mieszkam z takim co jadl tylko i wylacznie frytki, ryz, tortille i mieso. A jak na obiad byl co innego to kucharka szla do kuchni i dla niejdka gotowala ryz. Ja bym taka nie byla. Zreszta ja tez bylam niejdakiem w dziecinstwie, ale mi nikt nie ustepowal w ten sposób.

Ja czytalam, ze dzieci karmione piersia i ktorych mamy maja urozmaicone menu jedza lepiej bo sa niejako przyzywczajone do roznych smaków. I ze najgorsze co mozna robic to dawac sztuczne mleko tylko jednej marki.
Nie wiem czy to sie sprawdza bo nie analizowalam otoczenia pod tym katem. U nas sie sprawdza!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

Cytat: nionczka w 11 Lut 2010, 21:31:19I ze najgorsze co mozna robic to dawac sztuczne mleko tylko jednej marki.
o, a ja slyszlam odwrotnie.... z tym, ze u nas problem niejedzenia nie istnieje - zupelnie przeciwnie nawet, Ingrid zje praktycznie wszystko co na drzewo nie ucieknie ;D

vobi

#1273
Cytat: nionczka w 11 Lut 2010, 21:31:19ze najgorsze co mozna robic to dawac sztuczne mleko tylko jednej marki. Nie wiem czy to sie sprawdza bo nie analizowalam otoczenia pod tym katem. U nas sie sprawdza!

u nas sie nie sprawdza... od stycznia 2009 Hania "jedzie" na Bebilonie li i wylacznie (tzn. tylko ta jedna marke mleka pije) - i podobnie jak Ingrid zje wszystko co nie zdazy przed nia uciec :hmm:

Kasia

Cytat: nionczka w 11 Lut 2010, 21:31:19I ze najgorsze co mozna robic to dawac sztuczne mleko tylko jednej marki.
w PL sie własnie zaleca trzymanie sie jedcnego mleka modyfikowanego

a z tego co widze to reguly z jedzeniem nie ma
mój na mleku modyfikowanym od małego a je bardzo ładnie i nie wybrzydza
zuziakowy i rubinowy to piersiowe chłopaki i tez nie wybrzydzają