Niemowlę - rozszerzenie diety

Zaczęty przez gatka2804, 06 Sty 2009, 10:32:14

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

zuzia

chyba się do Auchan wybiorę :)
Kasia :beer:

Kasia

tylko tych z Hippa to mało było, wiec sie w razie czego pracowników podpytaj
no i one były i niebieskie i różowe koszt ok.18zł

bobovita miała zieloną puszkę, koszt ok 12zł czy jakos tak


obie puszki niby grartis ale jednek CIUTKĘ drożej to wychodziło ale naprawdę róznica niewielka więc sie opłacało

vobi

Nestle kaszka mleczno-wielozobozowa owocowa (z glutenem, po 6. miesiacu) tez bez cukru

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


W ogole mam wrazenie, ze te kaszki pakowane w pudelka sa lepszej jakosci (Zdrowy Brzuszek, kaszki Bebilon, nowe Nestle) najczesciej bez dodatku cukru.

Kasia

#1178
mleczne, te w torebkach też są bez cukru, nie wiem czemu te ryzowe są z cukrem :zly:

no a te w pyudełkach rzeczywiscie wygladaja na lepsze ... mam nadzieję że są.

nionczka

Te w pudelkach nie sa perfumowane, to juz duzo!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

#1180
Cytat: nionczka w 03 Sty 2010, 12:46:18Te w pudelkach nie sa perfumowane, to juz duzo!

no własnie mi tio nestle w torebce strasznie pachnie tzn ładnie ale strasznie sztucznie ;)
bobovita jakby mniej ale zludzeń nie mam ;) że lepsza ;)



vobi

Hania sama weryfikuje co dobre - Bobovity nie lubi w ogole, ani obiadkow, ani deserkow, kaszki tez niechetnie :hmm:

rubin04

No to podanei glutenu mamy za sobą :) Dałam dziś Pawełkowi pół łyżeczki kaszy mannej jako dodatek do musu jabłkowo-gruszkowego.
Bardzo mu smakowało, sensacji jak do tej pory )tfu, tfu!) brak :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

po pierwszych grymasach kaszka jest ok.

czy kaszki ryżowe do których sama dodaję mleko sa lepsze od tych mleczno - ryzowych?

Kasia

dla mnie sa wygodniejsze w uzyciu bo najpier robie mleko i tej ryzowej dosypuje na oko

mleczno-ryzowe trza robic wg przepisu bo mleko modyfikowane w nich zawarte powinno byc w odpowiedniej ilosci

te mleczno ryzowe są wygodne jezeli odpowiada ci konsystencja z opakowania, bo wtedy dodajesz tylko wody i już masz kaszkę :)


czy lepsze czy gorsze to wydaje mi się że z tego samego rodzaju jakoś jest taka sama

aqle zauważyłam że te lepsiejsze kaszki zdrwy brzuszek czy pszenne sa tylko mleczne

aja

Cytat: zuzia w 03 Sty 2010, 11:44:14Kasia
a gdzie takie dają?
całkiem niedawno można było kupić w selgrosie z puszką

rubin04

A ja dziś ugotowaam jabłko z gruszką i część zamroziłam a porcję zjadł i do tej goracej porcji dodałam kleiku ryzowego - zjadł elegancko :)

Nioczka - a w Hiszpanii są te same marki co u nas? nestele, Gerber?
Bo mój M. już opanował po hiszpańsku wszystkie mozliwe skłądniki na etykietach itp. więc jak coś to będziemy czytać co kupujemy.
Jutro ma lekcje zwiazaną z lekarzem, wyspkami, kaszlami, itd ale mam nadzieję ze się nie przyda :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

brawurka

rubin04 ja też gotowałam,a okazało sie ze zdrowsze surowe

nionczka

Cytat: rubin04 w 05 Sty 2010, 23:03:09Nioczka - a w Hiszpanii są te same marki co u nas? nestele, Gerber? Bo mój M. już opanował po hiszpańsku wszystkie mozliwe skłądniki na etykietach itp. więc jak coś to będziemy czytać co kupujemy.

Nie wiem co jest na Kanarach bo oni czesto maja inne marki niz my.
U nas Nestle jest gerbera nie ma. jest Hero Baby (polecam), jest Milupa i rozne mniejsze "eko", ale nie wiem na ile "eko" sa.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

rubin04

Cytat: brawurka w 05 Sty 2010, 23:49:01
rubin04 ja też gotowałam,a okazało sie ze zdrowsze surowe

no własnei dziś kupiłam takei ekologiczne jabłka i jutro spróbuję z surowym.

NIOCZKA - dzieki wielkie za info!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

moje spostrzeżenia co do kaszek.
kupiłam mleczno - ryżowe, nie chciało mi się bawić osobno w mleko skoro modyfikowane szłoby tylko do kaszki.
bobovita jest rzadzsza niż nestle. Nestle tylko łyżeczką.
I smaczne są. Jak Michał nie skończy sama z przyjemnością wyjadam resztę :D

elve

Nie przebrnę przez wątek, pomóżcie.
Za kilka dni zaczynam rozszerzać Ani dietę. Jak to technicznie zrobić?

O jakiej porze? Po cycu czy przed? Jaką łyżeczką? Ile na początek podać? Po jakim czasie wprowadzać nowy produkt, by upewnić się ze poprzedni nie wywołuje reakcji alergicznej?
Zapewne zacznę od słoiczków. Jak długo może stać otwarty? Od czego zacząć? Ziemniak? Marchewka?

I na koniec, coś oprócz warzyw? Kaszki? Kaszę mannę?

Kasia

#1192
elvelve na poczatek dania jednoskładnikowe czyli sama marchewka, samo jabłko itd
najbezpieczniej karmić dwa dni tym samym nowowprowadzonym produktem

na etykietach słoiczków jest napisane ile mogą stać nie pamietam teraz
u nas na poczatku szedł jeden słoiczek na dwa dni


najlepiej karmić jak dziecko robi sie głodne ale nie jest totalnie głodne ;)
łyzeczką powolutku karmić :)

jak potrzeba dokarmic piersią ale to dopiero po podaniu słoiczka

zuzia

sloiczek trzeba zużyć w ciągu 48 h

niewiemjaka

musze sie przyznac ze ja to wogole nie odmierzam kaszek  :blush: - robie tak na oko jak mi pasuje gestosc/rzadkosc, mieszam rozne rodzaje np dodaje troche glutenowej owocowej do zwykłej

no i sloiczki wprowadzalam szybciej  :blush: tzn dalam na poczatku 1 marchewke pozniej marchewke z ziemniakiem a pozniej to juz gotowe obiadki np delikatne jarzynki z krolikiem - i na poczatku Wiktor je jadl ladnie

aha no i oczywiscie surowe tarte jabluszko dostaje praktycznie codziennie od poczatku, lepiej mu smakowalo na poczatku niz te sloiczkowe deserki... wiec daje nadal:) zreszta jabłko jest super zdrowe;
dawalam mu tez troche surowego banana - bardzo lubi, ale niezbyt dobrze go trawi wiec nie daje :(

teraz biore sie za uporzadkowanie harmonogramu jedzeniowego bo chyba za duzo dawalam mu piersi i moze dlatego nie chcial jesc innych rzeczy, wiec ustalilam mniej wiecej co i jak i wczorajszy dzien byl OK, zobacze dzisiaj ;) ale kaszke juz zjadl hura :D

Kasia

Cytat: niewiemjaka w 22 Sty 2010, 11:01:42musze sie przyznac ze ja to wogole nie odmierzam kaszek  blush
ja bezmleczne robie na oko :) tzn mleko z przepisu a kaszki dosypuję na oko :)

w tych mlecznych trzymam się przepisu co mni9e wkurza strasznie ;)

jestynka

Cytat: niewiemjaka w 22 Sty 2010, 11:01:42musze sie przyznac ze ja to wogole nie odmierzam kaszek   - robie tak na oko jak mi pasuje gestosc/rzadkosc, mieszam rozne rodzaje np dodaje troche glutenowej owocowej do zwykłej

też tak robię :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

elve

a co ze sprzetem do jedzenia?
zaczac od marchewki czy ziemniaka? jakiej firmy sa najlepsze?

niewiemjaka

elvelve ja sprzet do jedzenia dostalam - mieseczke itd, najpierw karmilam jednak z takiej malej filizanki :d a lyzeczki z roznych probek - hippa fajna posiałam, po zatym teraz mlodemu smakuje z takiej metalowej dla dzieci plaskiej tez prezent
wiec nie pomoge...

a zaczac wszedzie pisza od marchewki bo jest slodkawa i naturalnie bardziej akceptowana przez to przez niemowlaki ;) no i chyba gerbera :D

Kasia

#1199
Cytat: elvelve w 22 Sty 2010, 11:24:42a co ze sprzetem do jedzenia?
my jemy prosto ze słoika ;)
waską łyżeczką
najlepsza łyzeczka to z hippa (przysłali paczkę)
ale ostatnio mi się ałamała i kupiłam takie wąskie w Ikea :) tez fajne
szerokie łyżeczki u nas sie nie sprawdzaja.


na poczatek polecam jabłuszko
dzieciom z reguły bardziej smakuja deserki
dobre jabłuszko ma gerber, hipp
a także bobovita (dla nas ta jest najlepsza) później hipp i dalej gerber
im słodsze (bez cukru) tym łatwiej i szybciej jest zjadane ;)


marchewka i wszelkie zupki proponuje z drugiej turze ;)
aby się nie zrazić ewentualnie na samym poczatku ( nie wszystkei dzieci lubia zupki i warzywka)

u nas Michał wyjątkowo lubi marchewke z ryzem chyba bobowity i jarzynową z bobowity
(a może to gerber :hmm:)

Dodany tekst: 22 Sty 2010, 11:39:21

Cytat: niewiemjaka w 22 Sty 2010, 11:37:49hippa fajna posiałam
no ta hippa najlepsiejsza jest!