Imie dla chlopca

Zaczęty przez abkasia, 19 Lis 2008, 22:37:02

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Angie

Cytat: panikarola w 30 Mar 2009, 22:51:57
no i jesteśmy przy Gienku, wracamy czyli do tematu

w tej sekundzie doczytałam!!!!

piękniejszego podsumowania dygresji erystycznej nie można sobie życzyć lol

po piwku!


:rotfl: :rotfl: Dobre  :rotfl: :rotfl:

goga

no to nie ma bata Zytka musi mieć Gienka lol
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

salsa

#202
Cytat: dragonfly w 30 Mar 2009, 22:47:42
a to wina gienow czy z wychowania?  :rotfl: :rotfl: :rotfl:
:champaign:

w zasadzie, to ja akurat sie cieszę, ze jestem pewna siebie, wiec za wadę tego nie uważam ;) lol wiadomo tez, ze w komunikacji 30 % to słowa a reszta to mowa ciała  ;)

btw- to jest efekt wychowania, u nas w rodzinie wszyscy maja raczej mocne charaktery ;) a juz spróbuj z moim dziadkiem pogadać - nie dość, ze ma łeb tak napchany wiedzą, ze narody klękajcie to jeszcze jest świetnym mówcą - takich ludzi cenię i to bardzo

Cytat: sweedee w 30 Mar 2009, 22:49:41
myślę, że gienów, dragonku! Absolutnie!  :rotfl: :rotfl: :rotfl:


apokalipsa lol
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

gioseppe

Cytat: salsa w 30 Mar 2009, 22:45:46
dygresje  nas kiedyś zabiją ;)
ja sie dziwie, ze jeszcze sie to nie stalo ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

salsa

#204
Cytat: panikarola w 30 Mar 2009, 22:51:57
no i jesteśmy przy Gienku, wracamy czyli do tematu

w tej sekundzie doczytałam!!!!

piękniejszego podsumowania dygresji erystycznej nie można sobie życzyć lol

po piwku!


cóz, strefa osiągnęła mistrzostwo w "dygresowaniu"

Dodany tekst: 30 Mar 2009, 23:01:52

Cytat: gioseppe w 30 Mar 2009, 23:00:36
ja sie dziwie, ze jeszcze sie to nie stalo ;)

sugerujesz walenie w monitory lol
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

gioseppe

nie, wojne gangow na zywca :P
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

zwierzatko_mojej_mamy

dobra - zaraz podziele ;d
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

zostawmy!

dragonek, zeby nie odbiegac od tematu powiem, ze imienia dla chlopca nie wybieralam :), jeszcze nie mam stołu, przy którym można by je wybierać, pijąc z Wami coś dobrego, jak również innych niektórych sprzętów, ale pomału je nabywam, lampę na przykład, żeby Was lepiej widzieć :) generalnie można przyjeżdżać od zaraz!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

jo_miekka


goga

jo_miekka no chyba my - czyli strefa lol
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

justynaaaa2

panikarola ty lepiej uważaj z tymi zaproszeniami, bo jeszcze się zdziwisz :D goga np. ma całkiem niedaleko ;)

goga

W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

salsa

PaniKarolu - to kiedy mamy wpaść ?
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

goga

salsa no ty chyba jeszcze nie chcesz z tego z co wiem lol lol lo
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

zwierzatko_mojej_mamy

to spadowa - nie wydzielam - chce czlowiek posprzatac, to nie dadza... ale abkasi sie Wy bedziecie tlumaczyc ;P
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

sweedee

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 30 Mar 2009, 23:26:18
to spadowa - nie wydzielam - chce czlowiek posprzatac, to nie dadza... ale abkasi sie Wy bedziecie tlumaczyc ;P

i małemu Gienku!  :rotfl:
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


www.foto.adtwinzz.com
www.adtwinzz.com

salsa

Cytat: goga w 30 Mar 2009, 23:26:12
salsa no ty chyba jeszcze nie chcesz z tego z co wiem lol lol lo

no ale wpadanie nie zależy do "chcenia" tylko od " nie chcenia " lol
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

panikarola

e, najbliżej to ma wróbel, bo do pociągu nie musi dojeżdżać :)

no przecież, że wszystkich nie zmieszczę! musicie zrobić losowanie i ustawić kolejkę!!!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mayagaramond

doczytalam dopiero teraz i sie wypowiem.

Cytat: salsa w 30 Mar 2009, 22:08:00
Doda, nikt CI nie każe mnie zaczepiać, co robisz z wielkim upodobaniem, a potem masz pretensje, ze sobie palce parzysz. Lubisz się "mądrzyć", ok, rozumiem.

doda Cie nie zaczepia. byla rozmowa o genetyce/wplywie wychowania, do ktorej sie wlaczylas, wiec rozmowa jest ogolna.

Co do madrzenia sie - doda jest ostatnia osoba, ktore o madrzenie sie posadze. Ciebie bardziej. Wejdz np. na watek o herbacie i przeczytaj Twoj post. Sonja zwrocila Ci na to uwage na poprzedniej stronie.

Cytat: salsa w 30 Mar 2009, 22:08:00
Mnie jest ciężko przekonać, lubie mocne argumenty , nie wystarczy takie pitu pitu i "zmień zdanie, bo chce , żeby salsa zmieniła zdanie" albo: bo ta salsa taka uparta - ja mowie, a ona nie chce zmienić zdania i koniec - no co to jest ? przepychanki?

mocne argumenty? Np. uwaga o tym, ze sie interesujesz tematem i duzo na ten temat czytasz? Albo ta o opaslych tomiskach?

Nie wiem czy wiesz, ale doda studiowala socjologie, wiec pewnie tez duuuuzo na ten temat i przeczytala i zdala tez pewnie pare egzaminow.


A uwage, ze nie czytasz tez jest trafna - czytasz, ale chyba nie po to, zeby znalezc wspolne punkty, tylko zeby prowadzic dyskusje L'art pour l'art, bo gdybys uwazniej przeczytala wypowiedzi dody, to zauwazylabys, ze wiecej was laczy niz dzieli:

To napisalas ty:
to co napisałam genetycznie tylko pewne skłonności - natomiast to kim sie staniesz zalezy od wychowania

To napisala doda:
Nie kwestionuję ogromnego wpływu środowiska na człowieka, jego życie i późniejsze wybory partnera życiowego i inne, natomiast jestem przekonana, że środowisko nie jest jedynym czynnikiem, który kształtuje człowieka.

Pozniej jej piszeszm, ze ty o pietruszce ona o gruszce, a doda odpisuje:

nie mówię o pietruszce, tylko przedstawiam swój punkt widzenia na sprawę.

Starasz się pokazać, jak ważne jest wczesne dzieciństwo i inne wpływy środowiska, czego ja nie kwestionuję zupełnie, bo również uważam, że są to czynniki o kapitalnym znaczeniu.

Nie wiem jak Ty to widzisz, ale doda probuje znalezc wspolny mianownik, a nie sprzeczac sie.


"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

salsa

#219
mayagaramond - jak zawsze chętna rozgrzebać co tylko się da ;) każdy ma na strefie (jak i w życiu)  osoby, z którymi sympatyzuje i będzie ich bronił w takiej czy innej sytuacji.  :mocking:

wiec co do początku, to sie nie wypowiem...
uważam, ze Doda mnie zaatakowała i ze zwykłej rozmowy zrobiła to co zrobiła. Robi to często - mimo, ze ja sie do niej nie odzywam nieproszona ;)

co do rozmowy o genetyce - wyjaśniłam juz co miałam na myśli mówiąc o gruszce i pietruszce, nie bede sie powtarzać ;)
w każdym razie nie dotyczyło to tego, czy Doda kwestionuje wypływ środowiska czy nie, ale uproszczeń, ktore wprowadziła do rozmowy


"Nie wiem czy wiesz, ale doda studiowała socjologie, wiec pewnie tez duuuuzo na ten temat i przeczytała i zdala tez pewnie pare egzaminow" -  Maya, a co to za argument? czy to znaczy ze każdy, kto nie studiował socjologi nie ma prawa zarówno do czytania literatury jak i do posiadania pewnych poglądów? no wiesz..... ;)


jeśli uważasz, że wspólnym mianownikiem jest styl rozmowy, jaki Doda zaproponowała kilkoma osobistymi wycieczkami w moja stronę to na to naprawdę nie mam argumentu ;)


NIe chciałam ciągnąc tego tematu własnie z tego powodu, iż wiedziałam, ze jak pójdę dalej, to sie od Dody nie bede mogła uwolnić ;) i jak widać miałam rację ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

wrobelek0403

Cytat: panikarola w 30 Mar 2009, 23:29:58
e, najbliżej to ma wróbel, bo do pociągu nie musi dojeżdżać :)


czuje się zaproszona, ale to po wakacjach  :jupi: :jupi:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

#221
Wypowiedzialam sie wtedy, kiedy wrocilam. A moze chcesz wprowadzic ograniczenie, ze w watkach nie mozna sie wypowiadac po uplywie 30/60 a moze 120 minut?
Sama weszlas na watek w ktorym doda i golinda i jeszcze pare innych dziewczyn rozmawialo na temat adopcji, wlaczylas sie w ogolna rozmowe i dziwisz sie, ze dziewczyny (w tym doda) z toba rozmawiaja???

salsa - moj argument o studiowaniu psychlogii jest taki sam jak Twoj o opaslych tomiskach i ksiazkach czyli zaden. Jesli krytykujesz moj to popatrz tez krytyczniej na swojbo jest tego samego gatunku.

Poza tym sama sobie zaprzeczasz: raz piszesz
ale w genach nie masz charakteru, to próbuję powiedzieć
poza masą rożnych rzeczy tam zapisanych   masz skłonności i predyspozycje, ale cech charakteru nie

no wiec CI tłumacze, ze sie skłonności do nałogów nie dziedziczy

czyli w koncu sa te sklonnosci w genach czy ich nie ma?

To ty jako pierwszy wyjechalas z osobista wycieszka mowiac jej, ze sie zacietrzewia...jak ty trzymasz sie swojego stanowiska to jest to mocny charakter, a jak doda to zacietrzewienie??

I jeszcze jedna probka. To sa Twoje slowa:

nie neguje ani ich istnienia, ani dziedziczenia - tyle, ze uważam, ze to kim sie stajemy i jak wygląda nasze życie w dużej mierze wynika z wychowania, otoczenia i warunków, w jakich przyszło nam dorastać ( a miałam sie nie powtarzać Smiley )

kon by sie usmial, przeciez to jest dokladnie to samo co doda napisala wczesniej. 

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

salsa

#222
Maya - rozgrzebać sytuację stworzoną przez Dodę - przecież to ona wyskoczyła do mnie - ja sie tylko broniłam przed jak to nazwała "chęcią porzucenia konwenansów"
prowadzisz jakąś krucjatę ? ;)

wchodząc w rozowe o genetyce chciałam wypowiedzieć się merytorycznie w kwestii moich poglądów wyrobionych na podstawie wiedzy, jaką zdobyłam i tyle - co zresztą napisałam.
Kiedy powiedziałam, ze nie mam więcej do dodania w temacie w/w, Doda zaczęła urządzać sobie wycieczki osobiste.

MAya, powiciągałas zdania z kontekstu i bez całosci rozmowy zrobiłas niezły bigos .
"czyli w końcu sa te skłonności w genach czy ich nie ma?"
moim zdaniem nie dziedziczy się skłonności do nałogów jak i nie dziedziczy sie cech charakteru-natomiast w genach z pewnością są zapisane pewne predyspozycję
- choćby budowa układu nerwowego, gospodarka hormonami itp , które będą miały wpływ na człowieka - ale nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze dziecko wzięte od rodziców patologicznych i umieszczone w zdrowej rodzinie ma większe szanse na "zły" charakter niż dziecko urodzone w tejże rodzinie

tak samo jak nie zgodzę sie ze stwierdzeniem , ze picie duzej ilosci alkoholu = alkoholizm

albo, ze dziedziczenie skłonności do raka obrazuje "dziedziczenie" alkoholizmu



"nie neguje ani ich istnienia, ani dziedziczenia - tyle, ze uważam, ze to kim sie stajemy i jak wygląda nasze życie w dużej mierze wynika z wychowania, otoczenia i warunków, w jakich przyszło nam dorastać ( a miałam sie nie powtarzać Smiley ) "

tu faktycznie byłam nieprecyzyjna
we wcześniejszej wypowiedzi Golinda sobie zażartowała, o zielonych oczach od szpinaku, potem cos tam jeszcze było o tym, ze biologia (teraz musiałabym sie cofnąć do tyłu, bo juz nie pamiętam )

miałam na myśli bardziej ogólny aspekt - nie neguje, ze wiele rzeczy jest dziedziczone,  neguje to, ze geny determinują to kim jesteśmy w dorosłym zyciu , jake mamy cechy charakteru itp


zacietrzewia - no coz , przeczytaj sobie raz jeszcze co napisała ;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

panikarola

hm

salsa, wszystko dobrze, ale nie skupiając się na tym co kto powiedział - jakie są argumenty, dlaczego rola biologii nie ma takiego znaczenia? bo ja tego naprawdę nie rozumiem.

tylko nie pisz, ze kto nie jest z nami jest przeciw za to co napisze zaraz :) ale no daj spokój, przecież jak ktoś ci pisze, że nie rozumie, to nie musisz od razu się czuć zaatakowana, tylko mu wytłumacz inaczej :) teraz to mi konkretnie możesz wytłumaczyć inaczej. aha, no i masz podpis jaki masz - pomyśl, że może, kurczę, rzeczywiście ze względu na późną porę albo cokolwiek, biometeo np., rzeczywiście tłumaczenie i argumenty Ci tym razem nie wyszły? no przecież się znamy 2 lata, to nie hańba od czsu do czasu nie dać rady wyjaśnić, co się myśli! albo zmienić zdanie w trakcie rozmowy.

tylko ja teraz idę spać, poczytam w ciągu dnia.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

abkasia

Cytat: sweedee w 30 Mar 2009, 22:44:09
a wejdzie Zyta i pomyśli, że tyle imion dla jej synka wymyśliłyśmy!  :rotfl:
:point_lol: :point_lol: :point_lol: