zabawki różne :)

Zaczęty przez brawurka, 24 Paź 2008, 08:33:16

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bozena.dp

#975
pytaliśmy rodziców małej co by jej kupić, ale się nie dowiedzieliśmy, mają się zastanowić, ale jak nic nie wymyślą, to myślę, że znikopis kupimy, bo widze, że dzieci w jej wieku mniej więcej chętnie się tym bawią ;)
fajny jest też ten który Dorotka pokazywała, ten podświetlany, ale czy ja wiem, czy ten bajer (podświetlenie) jest taki potrzebny? :knuje:

Dodany tekst: 09 Sie 2011, 22:38:16

dobra, doczytałam, że ten podświetlany to dla dzieci powyżej 3 roku życia, więc odpada ;)
czyli zwykły będzie już ;)

Lwica

Cytat: bozena.dp w 09 Sie 2011, 23:34:48fajny jest też ten który Dorotka pokazywała, ten podświetlany, ale czy ja wiem, czy ten bajer (podświetlenie) jest taki potrzebny?

No miał być zwykły prosty znikopis ale teściówka postawiła na swoim. Fajne jest w nim że jak się pod spód podłoży to można "odrysować" albo palcami robić fajne maziaje. Ale i tak znikopis rulez
Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!

Kasia

jak chcecie kupic "lepszy" to mozna kolorowy nabyc :) dzisiaj w smyku widzialam :D

teraz bajery potrzebne nie są, mysle ze dwulatka nie podjara się zbytnio dodatkowym kolorem czy swiatełkiem
ale jezeli znikopis zagosci na dłuzej to moze doczekac czasów kiedy bajery beda juz rozpoznawalne :D

nionczka

Cytat: bozena.dp w 09 Sie 2011, 23:34:48obra, doczytałam, że ten podświetlany to dla dzieci powyżej 3 roku życia, więc odpada

Fige prawda, zabawki powinno sie kupowac lekko na wyrost. Moje dziecko wcale nie zwraca uwagi na to, co dostaje dla jej wieku. Lepiej kupic cos nawet na wyrost, niż zabawkę za łatwą.
Jedna kolezanka przyniosła nam drewniane puzle 9 elementowe chyba od 2lat, kiedy I. miala 14 mcy. W wieku 2 lat juz sie tym nie bawila.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

#979
Cytat: Kasia w 09 Sie 2011, 23:39:29teraz bajery potrzebne nie są, mysle ze dwulatka nie podjara się zbytnio dodatkowym kolorem czy swiatełkiem
ale jezeli znikopis zagosci na dłuzej to moze doczekac czasów kiedy bajery beda juz rozpoznawalne
no ale taki podswietlany to zadziala tez na przyklad ciemnym wieczorem w aucie jak sie mlode nudzi ;) ja bym brala podswietlany - spodobal mi sie ;D

Dodany tekst: 10 Sie 2011, 09:14:01

Cytat: nionczka w 10 Sie 2011, 10:05:35Fige prawda, zabawki powinno sie kupowac lekko na wyrost. Moje dziecko wcale nie zwraca uwagi na to, co dostaje dla jej wieku. Lepiej kupic cos nawet na wyrost, niż zabawkę za łatwą.
tez sie zgadzam :) jak nie zrozumie to polezy, albo znajdzi zupelnie inna opcje bawienia sie dana zabawka niz producent przewidzial ;)

oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl


Kasia

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 10 Sie 2011, 10:13:10no ale taki podswietlany to zadziala tez na przyklad ciemnym wieczorem w aucie jak sie mlode nudzi wink ja bym brala podswietlany - spodobal mi sie Grin
tez bym brała z bajerami bo na dłużej starczy :D i dziecko nie bedzie chciało lepszego :D bo juz bedzie miaóo fajny z bajerami :d

feeling.good

Cytat: ishka82 w 05 Sie 2011, 16:16:14
dzięki za linki :) właśnie wczoraj podpatrzyłam co nieco na Allegro ;) feeling, czekam na relację :)

ishka, zabawka jest naprawdę fajna i potrafi zająć Stacha. Może nie na całą podróż, ale daje radę. Co bardzo ważne, nie jest głośna. Mając włączone radio, ledwo ją słyszę. Są odgłosy zwierząt, światełka, klakson i jedna piosenka.
My kupiliśmy używaną za 50 pln.

ishka82

feeling.good, dzięki za opinię :beer: :thankyou:

marcheewka

A co kupić na podróż samochodem z 10-11 miesiecznym dzieckiem?? Ola poogląda ksiązeczki ( max 10 minut), póxniej troche pobawi sie chusteczkami, kluczami i potem jest marudzenie. Poszukuje czegoś, co ją zajmie na jakiś czas...
Pomyślalm o tej macie z tiny love, ale Ola jeździ jeszcze w kubełkowym foteliku tyłem do kierunku jazdy i nie wiem, czy to sie nadaje...

macie jakieś pomysły, coś co u was się sprawdziło?
Czeka nas kilkanaście godzin jazdy, z czego pewnie z 10 prześpi, ale co z pozostalymi?

Kasia

bajki lubi? może DVD, wiem ze to niewychowawcze ale co tam :D

zwierzatko_mojej_mamy

wiecie co - ja nie wiem, co jest niewywowawczego w dvd tak po prawdzie - szczegolnie w ramach wakacji, wyjazdu, godziny dziennie - 20 lat temu bylo czarno biale a i tak pankracego sie ogladalo chetnie, to teraz wielkie kolorowe miski w 3d prawie to zabraniac dziecku?? nie rozumiem troche - tak samo jak komputera nie zabronisz tak tv ;)

a i jeszcze dodam - u nas w domu tv odkad mlody sie urodzi chodzi czesciej, bo 1. mial sie przyzwyczajac do zasypiania w dzwieku - mial i tv w drugim pokoju, i muzyczke do zasypiania u siebie, i ja klepotalam po klawiaturze, 2. dlugo jadla tak, ze ja 2h siedzialam i walczylam i nie wiem, co mialabym wtedy robic? patrzec w sciane? pztrylam w tv

co sie okazuje teraz powoli? jego w ogole nie interesuje telewizja :D ma jedna bajke ulubiona z jakims dziwnym swtorzkiem, ktory robi gwiazdy przez pol ekranu i robi kuku i wtedy fran sie smieje, inne zlewa z gory na dol i zajmuje sie zabawkami, gonieniem kota i innymi - moze sie przyzwyczail, ze to nie tabu i ma w dupie? :>
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

Kasia

zwierzatko_mojej_mamy mi TV absolutnie nie przeszkadza :D z racji tego ze zyjemy w jednym pokoju w który TV jest to młody od małego sie naogladał ze hoho
my dvd zakupiliśmy, bajki teraz organizujemy, ja przeciwnikiem nie jestem :D pilnuje tylko aby to były bajki bez jakiejś przemocy (ben10 i spółka odpadają), bajki z mini mini czy jimjam wydają mi się całkiem OK :D młody glada, potrafi się dopomnieć aby mu jum jam włączyc i już :D część bajek to nawet edukacyjna jest :D

widze też ze jakiegos spustoszenia mu to nie zrobiło :D na plac zabaw wyfruwa pierwszy, zabawkami się ładnie bawi, książeczki uwielbia, na znikopisie bazgroli

jednak ogólnie jest jakas taka opinia że TV i komp dla dziecka dobre nie sa więc komentarz dodałam
chociaż sama, na razie, sobie do serca tego nie biorę :highfive:

marcheewka

Cytat: Kasia w 12 Sie 2011, 10:58:41
bajki lubi? może DVD, wiem ze to niewychowawcze ale co tam :D

Nie wiem, nigdy jej bajek nie puszczaliśmy ;) Zresztą u nas tv zazwyczaj jest wyłączony, tylko radio gra. Ona nie bardzo lubi telewizje, zazwyczaj nie zwraca uwagi, przyciągnie ja na chwilę jakiś dźwiek, np reklama, wiec bajki pewnie jej nie zainteresują.

Myślałam o czymś takim do manipulowania, do przekaldania, tarmoszenia. Ona bardzo lubi przekladać kartki w książeczkach, albo coś dotykać, przyciskać, wyjmować, tarmosić. Mamy taką kostke do zabawy, ale ona już ją zna. Chcemy coś nowego, bo jest szansa, ze ją nowość na dłużej zainteresuje.

kotabma

#989
marcheewka ona ma dopiero 10 miesiecy wiec raczej bajek nie pooglada ;) moze sie skupi ze 2 minuty na jakiejs. Zosia dopiero teraz zaczela "ogladac" tv. najdluzej wysiedziala pol godziny na wiadomosciach  :mocking:  :mocking:  :mocking: oczywiscie w tym czasie siedziala na nocniku i robila nr 2. jakby nie bylo nr 2 to max 5 minut i koniec ogladania.

Dodany tekst: 12 Sie 2011, 13:32:38

w samochodzie natomiast Zosia najbardziej lubi sie bawic moja reka ;) ew lubi laskotanie i takie tam zaczepianie. mam zawsze kilka zabawek dla niej i jak sie jedna znudzi to wyciagam druga. w ostatecznosci w ruch idzie moja komorka. tylko jak jej sie znudzi to musze ja wyciagac spod fotela :D
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

Michał zaczął bajki oglądać jak miał gdzieś 2,5 miesiąca :D i napradę ogladał, smiał się ;)
jak widział mecz piłki noznej to aż sie do TV wyrywał ;)

wtedy tez zakonczyło się moje "uwiazanie" ;) i wieczne noszenie michała na rękach
w koncu mogłam na chwile wyskoczyć do WC czy coś złapac do jedzenia lol
oczywiscie za długo nie poleżał wtedy, ale te 15-30minut to i tak wtedy było dla mnie MEGA rozpusta lol

nionczka

Irene oglada bajki od jakiegos roku, czyli odkeidy miala 16mcy czy jakos tak.  Dla nas to wazne ze wzgledu na kontakt z jezykiem i odnosi skutki. Oglada bajki na dvd, przez nas wybrane, po hiszpansku i angielsku, duzo piosenek i mini mini, ktore jest tak edukacyjne, ze hej. Chyba stamtad sie najwiecej nauczyla. Prowadzi rozmowy z ulica sezamkowa! Opowiada na ich pytania, bierze udział z zabawach.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Angie

nionczka mini mini jest super. Lena też uwielbia sezamki :D
A dobieranie skarpetek czy butów to jej ulubiona zabawa :)

magdalinska

hahah ;)

co do bajek - chcialabym, zeby Kuba je ogladał, czasami ratowałoby to sytuacje. Ale ma je w dupie. czasami nawet nie popatrzy na tv, ostatnio właczyłam reksia, powiedział "mama!! łał łał" (hau, hau ;) ), odwrócil sie i pobiegł w druga strone. I tyle bylo z ogladania bajek....
boje sie podrozy nad morze, ale moze jakos dojedziemy.....

konwalia

moja dzis spedziła 40min przed minimini :D smiała sie do tv, a ja miałam czas na prysznic i sciagniecie mleka(szłam do kosmetyczki potem)
w samochodzie gapi sie na uciekajacy krajobraz, jak stoimy to jest wnerw

zuzia

Cytat: golinda w 17 Sie 2011, 14:25:04mama włączy telebisie
M. na teletubisiach zasnął :)

zwierzatko_mojej_mamy

Cytat: zuzia w 17 Sie 2011, 13:56:35
M. na teletubisiach zasnął :)
oo to swietne dzialanie - moze puszcze franowi?? lol lol
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

Angie

Moja jak ma bajki, to mam spokój :D nawet mnie wtedy nie słyszy ;D 

didi_loczek

Wojtek najchętniej ogląda reklamy między bajkami :D Jak tylko zacznie się bajka TV przestaje go interesować ;D

nionczka

Cytat: Angie w 17 Sie 2011, 13:30:15A dobieranie skarpetek czy butów to jej ulubiona zabawa

Nie, to ulubiona zabawa Irene. Dzieki temu pomaga mi zbierac pranie, dobiera skarpetki parami.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login