zabawki różne :)

Zaczęty przez brawurka, 24 Paź 2008, 08:33:16

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

olgaaa1

No u nas też podobnie, jakieś te dzieci nasze mało wymagające. Ostatnio chcieliśmy jej coś kupić w nagrodę za przedszkole, przygotowani byliśmy na 100 zł, bo naprawdę nie kupujemy jej zabawek (puzzle i książki raz na dwa miesiące). Co wybrało moje dziecko? kubek ciastoliny za 8zł :)
A o to zwierze pytam, bo kocha zwierzęta, dziadek kupił jej na odpuście takie gówno szczekające za 5zł i ona nadąła mu imię, czyta, głaszczę. Więc pomyślałam, że może...ale nie za 290zł :)

Kasia

Cytat: Justynna w 24 Wrz 2013, 11:48:56
Nie wiem o czym piszesz :D



Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Justynna

Kasia, teraz widzę, ale nadal nie wiem co to ;D
Pewnie przyjdzie czas i się dowiem ;)

mobka

Justynna, ja tez nei wiem co to i co z tym sie robi. To chyba cos do rzucania?


fasolka1980

tez nie mam pojecia co to jest. moj syn na szczescie tez nie.

Kasia

Cytat: fasolka1980 w 24 Wrz 2013, 13:14:45moj syn na szczescie tez nie.
a co złego z krecocych się krążkach?
znowu jakas teoria?

niewiemjaka

zabawki to swietna rzecz, Wiktor siada przy pudle z resorakami i buduje z klockow jakies platformy, mechanikow, domki etc, robi wyscigi resorakami, do tego gada z nimi, ze swoimi pluszowymi pieskami
siedzi i siedzi i moze sie tak bawić

a ja mam spokój

co z tego ze ksiazek nie mam gdzie klasc, jak ksiazeczke to ja musze siasc i z nim przeczytac ;) on conajwyzej zernie pooglada i koniec

nowszem czasem bawimy sie w domek z koców (wczoraj chociazby), robimy z kartonow tarcze rycerskie i miecze i korony dla krola, czy lepimy z ciastoliny... no ale ilez mozna? w przedszkolu maja takie zajecia kreatywne,

DDU, Justynna a Wasze dzieci jak się bawią ?

Kasia

Cytat: mobka w 24 Wrz 2013, 12:09:44
Justynna, ja tez nei wiem co to i co z tym sie robi. To chyba cos do rzucania?



masz taka maszynkę pod którą pdczeopiasz ten krążek, potem wyciagasz linkę i krążek odczepia się od maszynki i się kreci na podłodze
Michał uwielbia jak obe się kręcą, robi rankingi, który sie dłuzej kreci, jakos je nazywa, segreguje kolorami :)
zabawka nienajpiekniejsza ale znowu co złego z krecacym się krążku

od razu zaznaczam e Michał raczej nimi nie walczy ;)



teraz jest reklama czegoś na podobnej zasadzie, max steel czy jakoś tak, wprowadzanie krążka w wirowanie na podobnej zasadzie, tylko że tam jest jeszcze figurka i figurki walczą (Michała już to nie kreci)



magdalinska

tez nie wiem co to jest. U nas są puzzle, milion resoraków i innych aut, pociąg + dodatki do niego i klocki z lego. Jakies inne pierdoły to mamy po bratanku, ale bawi się autami i lego. No i książki oczywiście + czuczu
z M. wymyślają różne zabawy, kiedyś mi rozwalili na srodku salonu puszki, butelki  i papiery, zrobili z tego domku kartonowego z lidla sortownie smieci i się bawili w recykling

Kasia

Cytat: niewiemjaka w 24 Wrz 2013, 13:20:28zabawki to swietna rzecz, Wiktor siada przy pudle z resorakami i buduje z klockow jakies platformy, mechanikow, domki etc, robi wyscigi resorakami, do tego gada z nimi, ze swoimi pluszowymi pieskami
siedzi i siedzi i moze sie tak bawić


Michał teraz ma faze na budowę miast ;)
też wyciąga resoraki starocie co prawie od urodzenia dostawał, wyciaga pociągi tomki, samoloty i robi miasto :) z klocków duplo ustawia budowle (lego tradycyjne lubi ale jakoś bez szału, chociaż chciałby lego friends)

fasolka1980

Cytat: Kasia w 24 Wrz 2013, 12:15:55
a co złego z krecocych się krążkach?
znowu jakas teoria?

jaka teoria?

Nic złego, po prostu kolejna zabawka. Igor nigdy tego nie widział. To jakos modne teraz jest?

Justynna

Cytat: niewiemjaka w 24 Wrz 2013, 13:20:28DDU, Justynna a Wasze dzieci jak się bawią ?
Ale Michał ma zabawki :D Lego Duplo, samochody, wóz strażacki, klocki drewniane, zwierzątka, układanki, puzzle, ciastoliny i inne takie.
A teraz na topie jest zwykły balon i gramy :D

olgaaa1

Jesssuuu...dobrze, że mam dziewczynkę i moda na petshopy umarła :)

magdalinska


niewiemjaka

Cytat: Justynna w 24 Wrz 2013, 13:29:15Ale Michał ma zabawki
hehe zrozumiałam, że nie ma zabawek ;)

magdalinska

czasami mi się wydaje, ze jestem strasznie zacofana w tych wszystkich zabawkach

Kasia

Cytat: fasolka1980 w 24 Wrz 2013, 13:28:22Nic złego, po prostu kolejna zabawka. Igor nigdy tego nie widział. To jakos modne teraz jest?
napisałaś "na szczescie' i dlatego zrozumiałam ze coś złego jest w tej zabawce :)
modna nie jest, raczej wycofywana, wyprzedawana ;)
ale moje dziecko za moda nie podąza a nieraz szkoda ;)

fasolka1980

a sorki tak mi sie napisało. Mam wrazenie, ze to zabawka do kolekcjonowania, a na to mam uczulenie, bo uważam za drenowanie kieszeni rodziców. Podobnie jak wszystkie petshopy i inne tego typu.

Zresztą, jestem bardzo do tyło z zabawkami. Moj ma tylko duplo, kolejkę i samochodziki. No i ksiązki.

Kasia

#3593
drenaz jest ;) ale umiarkowany, bo za bardzo już nie mam czego kupować
mój Michał kolekcje sobie sam robi
ma kolekcję beybladesów i kolekcję samolotów :) samoloty to już naprawdę wyczysciliśmy rynek, z drugiej strony prawda jest taka że za duzo na rynku nie ma (takich porzadniejszych, bo plastikowego gówna staram się nie kupować chociaz i tego kilka sztuk ma) ;)
znowu beybladesy michał ma nieoryginalne i ich też juz prawie w warszwie stacjonarnie, pod reką nie ma
a oryginalnych po 30zł za sztuke w promocji kupowac nie będe, bo Michałowi wsio rawno, on się na markach az tak nie zna

ddu

#3594
niewiemjaka moja też ma z tuzin przytulanek (w ogóle się nimi nie bawi, ale z różnymi grupami sypia, obecnie z gęsią, misiem, krową i lisem, oczywiście plus Misiek), ma dwie lalki normalne, taki domek dla lalek, nim się faktycznie bawi, gotuje tym lalkom, przynosi nam te ich potrawy - chętnie bym dokupiła jakieś części do tego domu, ale to niestety z Singapuru,
ma mnóstwo puzzli, gier (domino, memo), różnych klocków - z tym spędza dużo czasu
zaczęła rysować, np. kredą po tablicy,
pluszowe warzywa.
ostatnio głównie gotuje, nas karmi i jeździ pod domu rowerem...

mało czasu ma na zabawę, jest w domu po 17, coś tam zje, czasem obejrzy bajkę, raczej ja jej czytam, wygłupiamy się... i jakaś chwila na rower po domu albo to gotowanie zostaje. i spać

gdybym miała miejsce - tak będzie  w nowym mieszkaniu - to kupiłabym jej kuchenkę. teraz nie mam po prostu miejsca na zabawki inne niż pudełka z grami, puzzlami, kt. mogę wcisnąć na półkę albo pod łóżko

Dodany tekst: 24 Wrz 2013, 13:01:38

a. i jeszcze kamyków i żołędzi naznosiła, układa z nich pociągi :D bardzo fascynujące
każe się zachwycać, jakie są długie

marax

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50128572/
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70128571/
od 2 miesięcy to praktycznie jedyna zabawka cuda z tego układa
pracuje sie to żelazkiem i można zrobić np ramke na zdjęcia kolczyki itp

niewiemjaka

Cytat: ddu w 24 Wrz 2013, 14:00:27ale to niestety z Singapuru
tez masz dilera! :D
DDU czyli ma zabawki, bo tak to napisalas, ze pomyslalam ze nie ma :D a jak widac ma i sie bawi :)
to git bo juz myslalam, zescie takie kreatywne i tylko siedzicie i sie bawicie z tymi dziecmi bez-zabawkowo, no i żem wyrodna ...

no to z chlopakami jest podobnie, tylko, ze roznica jest taka, ze zamiast warzyw, lalek, domku dla lalek moj ma resoraki, tor z ciuchcia, a reszta puzzle, gry, lego, ksiazki to to samo..

a Ninjago, ktore tak chcial juz leza na polce, bo to takie malutkie klocki lego i za duzo szalenstw i sie rozpadaja..., ale ludzikami sie bawi !

po domu rowerem jezdzic nie moze, za malo miejsca


brawurka

Cytat: olgaaa1 w 24 Wrz 2013, 12:33:55
Jesssuuu...dobrze, że mam dziewczynkę i moda na petshopy umarła :)
ja już przeszłam przez kucyki pony, teraz jest szał na Monser High, Maja się tym jara bardzo ( bajki nie ogląda), w przedszkolu jest szał, a Iga ją naśladuje więc tez kocha te brzydkie lalki ( nie mają ani jednej, ale marzą)  :padam:

olgaaa1

Brawurka, to kup taką najmniej obrzydliwszą :)

brawurka

na razie liczę, że im minie, a jak nie to niech Mikołają proszą