zabawki różne :)

Zaczęty przez brawurka, 24 Paź 2008, 08:33:16

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mobka

U mnie stoją nadal, bo też czasem wyciąga. Ale mam zamiar pochować ;) Tylko to gdzieś dalej na liście "to do" jest.

iksa_nl

mobka,
bedziesz chowac i za chwile wyciagac ;)

mobka

Cytat: iksa_nl w 23 Sty 2013, 09:17:18
mobka,
bedziesz chowac i za chwile wyciagac ;)


No wlasnie po to schowam, zeby nie bylo, a to moje ;)

feeling.good

mobka i tak pewnie będzie ;D Stach nawet rzeczy Matyldy przechwytuje i twierdzi, że to jego ;D

mobka

No moj jak twierdzil, ze kosz jest Szymona, to wczoraj stwierdzil, ze jego ;) Mimo ze kosz jest nowy w naszym mieszkaniu ;D

feeling.good

Cytat: mobka w 23 Sty 2013, 12:41:27
No moj jak twierdzil, ze kosz jest Szymona, to wczoraj stwierdzil, ze jego ;) Mimo ze kosz jest nowy w naszym mieszkaniu ;D

haha, to tak to będzie.

Ja się już części zabawek niemowlęcych pozbyłam. Zostawiłam tylko zawieszki lamaze itp., choc też się łamię czy ich nie oddać.

mobka

Ja czesc niemowlecych oddalam szwagierce, czesc mam, ale tego duzo nie mialam, bo Kuba mial mocno w powazaniu wszelkie zabawki. Mam ze 2-3 jakies grajace (kula v-techa - dostal chyba na roczek ;), biedronka v-techa), klocki miekkie smiki, zawieszke konia z lamaze, zawieszke krolika z tiny love, zawieszke robaczka drgajacego z czegos tam. I chyba tyle. Baczka musze wyrzucic, bo go zepsul, chinski zegar, bo sie go sluchac nie da... no nie ma tego duzo.

kotabma

Cytat: konwalia w 23 Sty 2013, 08:45:04
W jakim wieku chowalyscie grzechotki gryzaki i takie tam? A klocki pluszowe? Bo jak chciałam zabrać, to nagle się tym bawi, a mnie ilość zabawek przytłacza
to zabieraj jak spi i nie widzi :P
inaczej nie dasz rady
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

OlaFasola

konwalia, ja już bardzo dawno temu. Jak młody miał z 1.5 roku chyba.

nionczka

#3234
Cytat: feeling.good w 21 Sty 2013, 22:24:47
konwalia, kupiłaś wózek dla Dagi?

W jakim wieku kupuje się domek dla lalek?

ja kupiłam na 3 urodziny. Myślę, że dla młodszych to średnia frajda. W sumie wszystko zależy od dziecka. Sama zobaczysz. Ale fajne domki są dla starszych i zabawy nimi fajniesze.

Dodany tekst: 26 Sty 2013, 20:20:55

Cytat: konwalia w 23 Sty 2013, 08:45:04
W jakim wieku chowalyscie grzechotki gryzaki i takie tam? A klocki pluszowe? Bo jak chciałam zabrać, to nagle się tym bawi, a mnie ilość zabawek przytłacza
Zawsze tak jest. I. ma 4 lata, a jak bym się wzięła za sprzątanie zabawek niemowlęcych, na 1000% by je chciała. Zresztą już miałam taki incydent jak przygotowywałam rzeczy dla przyjaciółki. Ja odkładam to, czym się nie bawi, niezależnie od wieku czy rodzaju zabawki. Część jeszcze wyciagnę, innych rzeczy nie. Ale to sprzątanie musi być pod nieobecność, bo inaczej się nie da.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

#3235
laura miala urodziny  kto zgadnie jaka gre Laura dostała :przypominam o tej konkursowej . Laura jak zobaczyła gre kolejną to uciekła na górę i za nic nie chciała zejść - otworzyć jej nie chciała  :rotfl:
"oglaszam konkurs na najbardziej idiotyczna zabawke dla dzieci - prezent dla Laury ..............

przez godzine nie moglismy jej uspokoić w Wigilie ............."

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

#3237
kolejna super gra ......... moj nr 2


Dodany tekst: wto, 12 lut 2013, 09:37:11


prezent urodzinowy . A polega to tylko na tym ze ten brzuch sie pompuje jak sie naciska glowe i odpina sie pasek . NIe peka brzuch nic ............... tylko odpina sie pasek  :crazy: :crazy: :crazy: :crazy:

ishka82


justynaaaa2

zuzia chyba wcześniej pisała o tej grze, że to bardzo fajna gra tylko trzeba przeczytać instrukcję ;)
no chyba, że o innej grze mówimy  ;)

marax

#3240
Laura nie umie tej glowy nacisnąć bo ciężko chodzi ............. po za tym jaki jest sens tej gry .......... myslalam że chociaż brzuch sie otworzy a tutaj takie coś .

zuzia

Cytat: marax w 12 Lut 2013, 09:37:09prezent urodzinowy . A polega to tylko na tym ze ten brzuch sie pompuje jak sie naciska glowe i odpina sie pasek . NIe peka brzuch nic ............... tylko odpina sie pasek
Marax, tutaj to przesadzasz. M. bardzo lubi tą grę. i z tego co wiem to brawurkowe dziewczyny też.

marax

Cytat: zuzia w 12 Lut 2013, 12:27:40
Marax, tutaj to przesadzasz. M. bardzo lubi tą grę. i z tego co wiem to brawurkowe dziewczyny też.
ja nie lubie takich plastikowych gier . Podoba mi sie np carcassone polecana przez angi .

ishka82

Cytat: marax w 12 Lut 2013, 12:24:43
Laura nie umie tej glowy nacisnąć bo ciężko chodzi ............. po za tym jaki jest sens tej gry .......... myslalam że chociaż brzuch sie otworzy a tutaj takie coś .
no gdyby on się otwierał, to dopiero byłaby masakra ;) :crazy:

marax

#3244
Cytat: ishka82 w 12 Lut 2013, 12:39:01
no gdyby on się otwierał, to dopiero byłaby masakra ;) :crazy:
EEEE nie widze sensu karmienia jakiejś świni żeby jej się brzuch nie otworzył . Czego ta gra uczy ? obżerania się hamburgerami do momentu żebysmy nie pękli ? jakiś sens może ma a ja go nie widze

niewiemjaka

marax zgadzam się z Tobą.. gra podobna do tej Zły pies, w sensie.. nie widzę jej sensu .. :crazy:
nie mogli np zrobić, że ładuje się "witaminy" a wtedy wyskakują np "uśmiechy" czy cokolwiek innego durnowatkego nie chce mi się wymyślać teraz ..
tylko prosiak nażera się hamburgerami i pęka ?

zuzia

Cytat: marax w 12 Lut 2013, 12:50:42
EEEE nie widze sensu karmienia jakiejś świni żeby jej się brzuch nie otworzył . Czego ta gra uczy ? obżerania się hamburgerami do momentu żebysmy nie pękli ? jakiś sens może ma a ja go nie widze
czy wszystkie gry muszą uczyć? dla M. gra "w pana prosiaka" to zabawa. rozpoznaje cyferki, pilnuje ile powinno być uderzeń za danego hamburgera i czeka kiedy pan prosiaczek "pęknie".
to, że nie lubisz plastikowych gier nie znaczy, że nalezy je od razu wyszydzać

marax

Cytat: niewiemjaka w 12 Lut 2013, 12:56:54
marax zgadzam się z Tobą.. gra podobna do tej Zły pies, w sensie.. nie widzę jej sensu .. :crazy:
nie mogli np zrobić, że ładuje się "witaminy" a wtedy wyskakują np "uśmiechy" czy cokolwiek innego durnowatkego nie chce mi się wymyślać teraz ..
tylko prosiak nażera się hamburgerami i pęka ?
nie pęka odpina mu sie z trzaskiem pasek ............ i trzeba go karmić tak żeby sie ten pasek nie otworzył . Czyli nie wiem jak to zaplanowac :)

zuzia

no i warto jednak zagrać chociaż raz zanim się opinię wystawi :D

niewiemjaka

zuzia no wiadome, że mechanika jest OK: cyferki, liczenie, punkty, karty czy co tam jest jest fajną zabawą,
tylko sam efekt pękającego prosiaka po hamburgerach, jest nie przemyślany nie ?
nie wolałabyś żeby to było co innego ? ;)