zabawki różne :)

Zaczęty przez brawurka, 24 Paź 2008, 08:33:16

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

aniak1211

Dominika najchetniej ogladalaby bajki caly dzien:D
Przewaznie oglada anfielskie,
ale oglada tez takie pełnometrażowe;)
Dzwoneczek,Zolwik Sami, kung fu panda,
duzo ma ulubionych,
uwielbia tez Reksia,Tom&Jerry-to jest bajka nasza rodzinna:D

Angie

Cytat: nionczka w 17 Sie 2011, 18:10:21
Nie, to ulubiona zabawa Irene. Dzieki temu pomaga mi zbierac pranie, dobiera skarpetki parami.

:highfive: :highfive:

abkasia

Cytat: Angie w 17 Sie 2011, 14:01:19
Moja jak ma bajki, to mam spokój :D nawet mnie wtedy nie słyszy ;D 
hugo tez ;D

fasolka1980

I. bajki ogląda tylko po kolacji i tylko ok10 min.

potem sam mówi: bajka papa i schodzi z kanapy ;D

iksa_nl

ten offtop to juz chyba zasluguje na oddzielny watek typu "dziecko a tv" :)

nasz Mlody sie "zawiesza" na tv, nic nie widzi poza nim, przestaje jesc itp., oglada eurosport i tnv24 - wplyw tatusia ;)

marcheewka

Dziewczyny, czy warto kupić to do samochodu??
http://allegro.pl/tiny-love-magiczna-kierownica-farma-gratisy-i1762452801.html

troche kosztuje, czy dla 10-11 miesiecznego dziecka będzie dobre? Juz sama nie wiem, niby lubi jak coś gra, ale nie wiem, czy jej podpasuje.

Wczoraj przyszedł jeżdzik, dzisiaj rano Ola z radości aż piszczała ;) Najbardziej podobała jej sie konsola i odgłosy jazdy samochodem ;) dopadła wajchę i nie chciala puścić, jeszcze klakson był fajny. Nawet próbowala odpychać sie nogami.

kupiliśmy ten
http://allegro.pl/chicco-quatro-quattro-4w1-jezdzidelko-pchacz-grati-i1753244543.html

zosia2007

#1006
Cytat: marcheewka w 18 Sie 2011, 13:28:21Wczoraj przyszedł jeżdzik, dzisiaj rano Ola z radości aż piszczała  Najbardziej podobała jej sie konsola i odgłosy jazdy samochodem  dopadła wajchę i nie chciala puścić, jeszcze klakson był fajny. Nawet próbowala odpychać sie nogami.

kupiliśmy ten
http://allegro.pl/chicco-quatro-quattro-4w1-jezdzidelko-pchacz-grati-i1753244543.html
super, zobaczysz bedzie wam dluuuugo sluzyl ;D

Dodany tekst: 18 Sie 2011, 12:30:26

Cytat: marcheewka w 18 Sie 2011, 13:28:21Dziewczyny, czy warto kupić to do samochodu??
http://allegro.pl/tiny-love-magiczna-kierownica-farma-gratisy-i1762452801.html
feeleing i jeszcze kilka dziewczyn polecala tą kierownice, ja nie wiem, moj mlody nie lubi sie bawic zabawkami w samochodzie, co najwyzej moja torebka go zajmuje na chwile ;)

marcheewka

Cytat: zosia2007 w 18 Sie 2011, 12:29:35
super, zobaczysz bedzie wam dluuuugo sluzyl ;D

Dodany tekst: 18 Sie 2011, 12:30:26
feeleing i jeszcze kilka dziewczyn polecala tą kierownice, ja nie wiem, moj mlody nie lubi sie bawic zabawkami w samochodzie, co najwyzej moja torebka go zajmuje na chwile ;)

no właśnie, Ola też albo klucze, albo telefon, albo moja ręka, albo jęczy.
Moze to ją zajmie choć na godzine ( o matko, a co z pozostałymi czternastoma???)

Jeździk bardzo fajny, początkowo załozyliśmy te bujaki, ale jakiś taki jest niestabilny a ona sie o niego opiera. Nawet siega do podlogi, tylko nożki jej sie trochę slizgaly  ale babcia pchała  ;)

Nauczyła sie nawet nogi rozszerzać jak ją sie wkłada, tak szeroko, ze za poręcze rozklada :point_lol:

zosia2007

Cytat: marcheewka w 18 Sie 2011, 13:47:35no właśnie, Ola też albo klucze, albo telefon, albo moja ręka, albo jęczy.
mozna sprobowac z ta kierownica, ja wiem ze u mnie to by sie nie sprawdzilo, no moze pierwszy raz tak, bo bylby ciekawy ze cos nowego ma ale ja nie bede mu za kazdym razem jak gdzies jedziemy mu kupowac nowej zabawki zeby go zajac na jeden raz ;)

mobka

marvhewka, ja podziwiam, ze zdecydowaliscie sie na tak dluga podroz z ola. Ja wlasnie wracam z urlopu i modle sie, zeby mlody sie nie zbudzil. Mielismy pojezdzic, pozwiedzac, a nawet 20km do tesciow bylo okraszone jekiem. nie wspominajac juz o jezdzie z warszawy do klodzka, przespal sie 40min a pozostale 6h trzeba bylo jakos go zajac. Generalnie wyjazd obrzydzil mi jezdzenie z dzieckiem na dlugo.

aniak1211

Cytat: mobka w 18 Sie 2011, 20:56:31marvhewka, ja podziwiam, ze zdecydowaliscie sie na tak dluga podroz z ola.

Moi znajomi jezdza do PL z 2 dziecmi,
maly ma teraz 16mc a Maja 3 latka,
pare dni temu wlasnie wrocili a jezdza czesto,
podroz zajmuje im ok 25godz. :crazy:
Wszystko da sie przezyc;)

Oni kupiliDVD takie do auta co na zaglowki sie zaklada:)
Troche to kosztuje,ale warto jak sie czesto jesdzi w dalekie podroze:)

marchewka
wezcie koniecznie termosy z goraca woda:)

Angie

U nas na szczęście nie ma problemów z podróżowaniem. Lena nawet jak nie śpi, to nie marudzi ;D.
Dvd jeszcze w aucie nie uruchamialiśmy ;D

aniak1211

My planujemy nastepny wyjazd do PL wlasnie autem:D
Jakies 16 godz.:D
Ciekawe jak mala to zniesie:)

zuzia

mobka
ja miałam 2 sposoby:
jazda nocą
wyjazd o 4-5 rano, gdy M. jeszcze śpi (był zanoszony do auta w pidżamce, ale to było latem), budził się ok. 8 - 9 kiedy do celu zostawało mi niewiele.
najgorzej wspominam trase z kujawsko-pomorskiego na podlasie, ale to było ponad 500 km i długo mi sie zeszło.

ddu

my jeździmy z heleną sporo, ale najdalej to do teściów, ok 8 godzin. jeździmy nocą, prawie całą podróż przesypia
w dzień jechaliśmy teraz ok 6 godzin na mazury, ale to dlatego, że robiliśmy postoje, gdzie mała się wyszalała , były inne dzieci itd.
zabawki ma w  podroży gdzieś. liczy się tylko jej MIŚ

marcheewka

#1015
Cytat: zuzia w 18 Sie 2011, 22:19:50
mobka
ja miałam 2 sposoby:
jazda nocą
wyjazd o 4-5 rano, gdy M. jeszcze śpi (był zanoszony do auta w pidżamce, ale to było latem), budził się ok. 8 - 9 kiedy do celu zostawało mi niewiele.
najgorzej wspominam trase z kujawsko-pomorskiego na podlasie, ale to było ponad 500 km i długo mi sie zeszło.

My też planujemy wyjazd na noc. Wyjazd ok 18-19 po kąpieli, jest duże prawdopodobieństwo, ze prześpi do 6 , potem ją jakoś bedę zabawiać. Wczoraj testowalam w samochodzie nową zabawkę ;) - moje okulary słoneczne, zajeły ją skutecznie na całą trasę do lekarza ( 15 minut).

Dodany tekst: pią, 19 sie 2011, 07:45:42

Cytat: mobka w 18 Sie 2011, 19:56:31
marvhewka, ja podziwiam, ze zdecydowaliscie sie na tak dluga podroz z ola. Ja wlasnie wracam z urlopu i modle sie, zeby mlody sie nie zbudzil. Mielismy pojezdzic, pozwiedzac, a nawet 20km do tesciow bylo okraszone jekiem. nie wspominajac juz o jezdzie z warszawy do klodzka, przespal sie 40min a pozostale 6h trzeba bylo jakos go zajac. Generalnie wyjazd obrzydzil mi jezdzenie z dzieckiem na dlugo.

Mobka, my z M zawsze jeździmy autem i to daleko np. na Peloponez czy do Andaluzji. Dla nas takie podróże autem  są fajne, Olka musi się przyzwyczaić i dostosować, bo też będzie z nami tak podróżować.
Jeżdziliśmy już z nią do moich rodziców - 3 godz w aucie, w dzień zasypiała w połowie drogi,  wracaliśmy zawsze po 20 w porze jej snu i zasypiala po 10- 15 minutach i spała do końca, więc jazda na noc wydaje nam się dobrym rozwiązaniem.

Dodany tekst: pią, 19 sie 2011, 08:49:41




Justynna

My dłuższe trasy, jak np. nad morze, czyli ponad 500 km przejeżdżamy tylko nocą. M. prawie całą drogę przesypia :)
Jazda 1-1,5 godziny, też nie stanowi u nas problemu. Siedzi grzecznie, bawi się, czasem się zdrzemnie. Jedynym problemem jest upał, Michał wtedy bardzo marudzi i płacze, więc staramy się wtedy ograniczać wyjazdy.

marcheewka

Cytat: aniak1211 w 18 Sie 2011, 20:20:36
Moi znajomi jezdza do PL z 2 dziecmi,
maly ma teraz 16mc a Maja 3 latka,
pare dni temu wlasnie wrocili a jezdza czesto,
podroz zajmuje im ok 25godz. :crazy:
Wszystko da sie przezyc;)

Oni kupiliDVD takie do auta co na zaglowki sie zaklada:)
Troche to kosztuje,ale warto jak sie czesto jesdzi w dalekie podroze:)

marchewka
wezcie koniecznie termosy z goraca woda:)
mamy dwa termosy dla Oli, jeden dla nas z herbatą. Dodatkowo mamy taką małą turystyczną maszynkę na gaz, na której zawsze na parkingu mogliśmy zagotować wodę i napić się kawy. Mamy też turystyczną lodówkę z mlekiem, jogurtami itp.

Kata

Nasza Mała bardzo nie lubiła jazdy samochodem, nawet na krótkich odcinkach wyła i to była masakra. Trochę się poprawiło jak przesadziliśmy ją do następnego fotelika, a znaczna poprawa była po zakupie czytnik e-booków z którego odtwarzamy jej piosenki i bajki. Dodatkowo mam ze sobą zapas zabawek i chrupek które co jakiś czas podaję jej do tyłu i jedziemy bez wrzasków i wycia :)
Pozdrawiam

Kata

Justynna

Kata, no chrupki bywają bardzo pomocne, tylko fotelik mamy do prania :D

marcheewka

Cytat: Justynna w 19 Sie 2011, 13:30:37
Kata, no chrupki bywają bardzo pomocne, tylko fotelik mamy do prania :D

dajecie jedzenie podczas jazdy? Hmm, ja sie sztywno trzymam zasady, że nie.. ale moze warto?


mobka

Kuba do tej pory jezdzil bez problemow, ale im starszy tym gorzej. Tez jezdzimy na noc, wyjezdzamy ok. 18 - 19, a Kuba zasypia max. o 20 zazwyczaj. I co z tego. W tamta strone spal 40 min, w powrotna najpierw 1,5h, pozniej po wielkim ryku jeszcze godzine. Nie ma szans zaniesc go gdzies spiacego, bo sie wybudza i ryczy. Tak samo jak przyjezdzamy o 1-2 w nocy, to i tak nas czekaok. 1h zabawy ;D Do przejechania mielismy 420km bodajz,e czyli po naszych drogach 6-6,5h jazdy ;D I to byla meczarnia. W miescie Kuba jezdzi tez w miare ok. Ale to odcinki max do 40-45min. Chrupki go zajmuja, ale jak juz ma dosc, to jest foch i nic go nie zajmie, czy to chrupka, misiek, komorka, czy cokolwiek innego ;D Nawet Kupilismy mu nowy (uzywany romer king td plus) fotelik na podroz powrotna, bylo tylko ciut lepiej.

didi_loczek

Proszę się przyznać, kto polecał ZNIKOPIS. Poleję sowicie  :beer: :beer: :beer: :beer:

Wojtek dziś dostał (przypadkiem w sumie bo natknęłam się w sklepie) i to był strzał w 10-kę! Już dawno żadna zabawka nie zajęła go na tak długo  :jejeje:

Kata

mobka Po co Wam drugi fotelik? Kubie nie chce jeździć w Cybex Pallas?

Justnna Fakt, fotelik umorusany, dziecko i auto też ale przynajmniej mi nie wyje i mogę się skupić na prowadzeniu.
Pozdrawiam

Kata