Szczepienia - dylematy rodzica...

Zaczęty przez twinnie77, 09 Wrz 2008, 14:35:54

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

marax

Trzeba sobie szczerze powiedziec ze kasa jest tutaj tez bardzo wazna . Te szczepionki są horrendalnie drogie .

zuzia

Cytat: marax w 12 Gru 2012, 21:04:27nie zawsze sie mozna zaszczepic tylko ryzyko w jej wieku jest juz duzo miejsze
aaaaa
bo jak M. miałam szczepić to najpierw chory, później nie było terminów, później znowu chory.
a teraz to nie wiem czy kombinować.

justynaaaa2

mobka ja w tym roku w maju się szczepiłam drugą dawką na wzw A i najtańszą jaką znalazłam była w luxmedzie chyba za 145 zł.
o tu masz teraz jakąś promocję
http://www.luxmed.pl/dla-pacjentow/oferta/szczepienia/szczepienia-przeciwko-zoltaczce.html

marax

Najtaniej jest taka
Vaqta 50 ok 108 zł

rubin04

Marax, no Pawełka szczepiłam na pneumokoki 1 dawką, tj. jak miał skończone chyba 2 lata.
A Mila od poczatku była szczepiona, wiec chyba 3 dawki ma.

A znalazłam:
dziecko od 6 do 12 mies: 2 dawki co 4–6 tygodni + 1 dawka przypominająca po ukończeniu roku
dziecko od 24 do 59 mies: 1 dawka (Prevenar 13)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

#1880
Cytat: rubin04 w 12 Gru 2012, 21:44:15
Marax, no Pawełka szczepiłam na pneumokoki 1 dawką, tj. jak miał skończone chyba 2 lata.
A Mila od poczatku była szczepiona, wiec chyba 3 dawki ma.

A znalazłam:
dziecko od 6 do 12 mies: 2 dawki co 4–6 tygodni + 1 dawka przypominająca po ukończeniu roku
dziecko od 24 do 59 mies: 1 dawka (Prevenar 13)
ja wiem ale nie ma szans ze jak on jest szczepiony to ja zarazi . Jak sam nie zachoruje to jej nie zarazi . Bakterie  nie przenoszą sie na ubraniach ( no chyba ze ktos je oslini ) . Ja nie zarażam swojej rodziny ( nie chorują ode mnie ) a mam do czynienia dziennie z 30 chorymi zakaznie ludzmi .

Dodany tekst: 12 Gru 2012, 22:14:02

Konczac temat medycyna to nauka ścisła . Powinno sie leczy wedlug EBM (skrut od angielskiego medycyna oparta na faktach ) na faktach a nie na przekonaniach . Przekonania mozemy miec odnośnie daty konca świata i jutrzejszej pogody . Medycyna opiera sie na dowodach,badaniach i wyciągnietych wnioskach .

Kasia

Cytat: rubin04 w 12 Gru 2012, 21:44:15dziecko od 6 do 12 mies: 2 dawki co 4–6 tygodni + 1 dawka przypominająca po ukończeniu roku
A ja nie wiem czy Michał 4 dawek nie miał :knuje:

rubin04

#1882
Cytat: marax w 12 Gru 2012, 21:47:22ja wiem ale nie ma szans ze jak on jest szczepiony to ja zarazi . Jak sam nie zachoruje to jej nie zarazi .
no skrótem poleciałam - chodizło o to, że jak P. chodzi do przedszkola to i ja tam bywam, i czasami Milenę targam ze sobą.


Cytat: marax w 12 Gru 2012, 21:47:22Powinno sie leczy wedlug EBM (skrut od angielskiego medycyna oparta na faktach ) na faktach a nie na przekonaniach . Przekonania mozemy miec odnośnie daty konca świata i jutrzejszej pogody . Medycyna opiera sie na dowodach,badaniach i wyciągnietych wnioskach

zgadzam się całkowiecie ale pamietajmy że wiele jeszcze nie wiadomo i czasami pewnie trzeba pójśc za głosem intuicji, przekonań, największego prawdopodobieństwa czy jak to tam idzie..


Dodany tekst: 12 Gru 2012, 22:29:22

Kasia, mozliwe bo jak zaczniesz szczepić poniżej 6 mies to chyba wypadają 4 dawki.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

#1883
TY jako matka tak lekarz powinien sie opierac na badaniach i dowodach . Np ospa ma wysoką skuteczność ,szczepi sie nia cale populacje za granicą i zdołano opanować tam jej rozprzestrzenianie się . Nie mozna swoich indywidualnych przekonan przenosić na pacjenta skoro dowody mówią zupelnie co innego . Autoryteci w tej dziedzinie zalecają szczepienie i troche nierozsądne jest ją odradzać . Sa procesy nawet w naszym województwie . dziecko zachorowalo ciezko na sepse pneumokokowa . Rodzice skaża lekarza ze odradził im szczepienie .

rubin04

Cytat: marax w 12 Gru 2012, 22:37:38Nie mozna swoich indywidualnych przekonan przenosić na pacjenta skoro dowody mówią zupelnie co innego .
no zgadzam się, dlatego jak zapytałam o HPV to on mi powiedział że on zaleca, że swoje.
córki zaszczepił. Co do ospy - tak jak pisałam - zaleca szczepienie jeśli do 7 r.z. dziecko nie zachorowało.
Cytat: marax w 12 Gru 2012, 22:37:38dziecko zachorowalo ciezko na sepse pneumokokowa . Rodzice skaża lekarza ze odradził im szczepienie .

w sumie ciekawe, bo np. nie spotkałam się z tym by jakis lekarz szczepienie na pneumokoki odradzał..
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

Cytat: rubin04 w 12 Gru 2012, 22:47:39
no zgadzam się, dlatego jak zapytałam o HPV to on mi powiedział że on zaleca, że swoje.
córki zaszczepił. Co do ospy - tak jak pisałam - zaleca szczepienie jeśli do 7 r.z. dziecko nie zachorowało.
w sumie ciekawe, bo np. nie spotkałam się z tym by jakis lekarz szczepienie na pneumokoki odradzał..
oni twierdza ze odradzał lekarz nie pamieta - mogl zapomniec zaproponować .

rubin04

Cytat: marax w 12 Gru 2012, 22:49:05oni twierdza ze odradzał lekarz nie pamieta - mogl zapomniec zaproponować
too chyba bedzie im to cięzko udowodnić, musieli by chyba znaleźc innych rodziców - pacjetów któym też odradzał.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

marax

Cytat: rubin04 w 12 Gru 2012, 22:50:27
too chyba bedzie im to cięzko udowodnić, musieli by chyba znaleźc innych rodziców - pacjetów któym też odradzał.
zrobili wyciag z tel przychodni . Maja udokumentowane ze lekatrz odebral w tym czasie 3 telefony , napił sie herbaty i rozmawial z pielegniarką . No to dowód ze nie powiedzial a nawet odradził !!! A jakby twoje dziecko cos spotkalo po ospie a on ci odradził. Wedle zalecen wprowadził cie w błąd i juz mozna sie sądzić . Rodzicie chorego dziecka nie popuszczą tak łatwo .

errata

ja szczepiłam A. na rota i nie żałuje, ani trochę. A. była też dzieckiem ulewającym i jedynie czego się bałam, to tak jak mobka, że 300 pln pójdzie :D Ale pielęgniarka pocieszała, że on się szybko wchłania ;) Kazała też przyjść z bardziej głodnym niż najedzonym dzieckiem i na szczęście było wszystko ok ;D

magdalinska

#1889
Cytat: marax w 12 Gru 2012, 22:49:05
oni twierdza ze odradzał lekarz nie pamieta - mogl zapomniec zaproponować .
u nas lekarz daje kartki do podpisania, ze poinformował o szczepieniach

Dodany tekst: 13 Gru 2012, 08:40:23

nam jeszcze ta ospa została, tylko ciagle kasy brak.... na pneumo i meningo zaszczepilismy chwile przed zabiegiem, lekarka nas zmobilizowała, bo pewnie tez bysmy to odkładali

golinda

#1890
Cytat: rubin04 w 12 Gru 2012, 20:26:32Może i rota a reakcja P. była po prostu dobra?

bardzo wątpię
znam wiele osób, w tym dzieci, które przeszły rota i zawsze był to hardcore
zresztą jak można sądzić, że mała biegunka to już wirus? wszystko jest teraz wirusem! a może po prostu zwykła sr..ka? ;) normalka


Dodany tekst: czw, 13 gru 2012, 11:32:58

Cytat: marax w 12 Gru 2012, 22:37:38
TY jako matka tak lekarz powinien sie opierac na badaniach i dowodach . Np ospa ma wysoką skuteczność ,szczepi sie nia cale populacje za granicą i zdołano opanować tam jej rozprzestrzenianie się . Nie mozna swoich indywidualnych przekonan przenosić na pacjenta skoro dowody mówią zupelnie co innego . Autoryteci w tej dziedzinie zalecają szczepienie i troche nierozsądne jest ją odradzać . Sa procesy nawet w naszym województwie . dziecko zachorowalo ciezko na sepse pneumokokowa . Rodzice skaża lekarza ze odradził im szczepienie .

widać, ze i w tym przypadku polska jest daleko za murzynami :crazy:

rubin04

Cytat: golinda w 13 Gru 2012, 11:31:20zresztą jak można sądzić, że mała biegunka to już wirus? wszystko jest teraz wirusem! a może po prostu zwykła sr..ka?
no ale ta zwykła sraczka czy zwykłe rzyganie też musiało coś wywołać - mzoę bakteria, moze wirus.

Fakt jest taki, ze P. lekko rzygał, ja umeirałam 2 dni, moja mama (dzieci były też u niej) tez cierpiała 2 dni, Mila raz rzygneła, mój tato 1 dzień chorował. Wiec zatrucie odpada.

Ja isę nei upieram czy to był rota czy inne gówno. Fakt jest taki ze P. ma lat 3,5, Mila 1,5 roku i (tfu, tfu) omijają nas większe sraczkowo -rzygowe atrakcje mimo ze nie był on ani Mila szczepieni.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

golinda

Cytat: marax w 12 Gru 2012, 21:47:22Konczac temat medycyna to nauka ścisła . Powinno sie leczy wedlug EBM (skrut od angielskiego medycyna oparta na faktach ) na faktach a nie na przekonaniach . Przekonania mozemy miec odnośnie daty konca świata i jutrzejszej pogody . Medycyna opiera sie na dowodach,badaniach i wyciągnietych wnioskach .

:beer:

ishka82

Cytat: golinda w 13 Gru 2012, 11:31:20
znam wiele osób, w tym dzieci, które przeszły rota i zawsze był to hardcore
u nas na szczęście w przypadku Dominiki nie był :) ona zaraziła się rota w szpitalu, jak leżała tam z zapaleniem ukł. moczowego i ucha, nie miała jeszcze skończonego miesiąca, więc i oczywiście zaszczepiona nie była :( bałam się strasznie, jak badanie potwierdziło rota, ale na szczęście zwymiotowała ze 2 razy (i tak już wtedy ulewała, więc nie było to jakieś straszne) i nie pamiętam ile, ale może ze 2 dni miała biegunkę, też nie jakąś hardkorową :) jadła mleko całkiem chętnie, dostała tylko jedna kroplówkę nawadniającą i to chyba bardziej profilaktycznie ;) zdecydowanie nie wyglądało to tak, jak słyszałam, ze rota wygląda ;D ja zaraziłam się od niej, wyszłyśmy po południu ze szpitala i jak w nocy się zaczęło, to ja nie pamiętam takiej akcji, myślałam, ze umrę, non stop w kibelku i na dwa końce, na raz...straszne to było :ohboy: później miała jeszcze ze 3 razy akcję wymiotno-biegunkową, nie wiem, czy rota, bo nie było to badane i tylko raz miałam już skierowanie do szpitala, ale na szczęście udało się uniknąć :) nie zaszczepiłam jej na rotę, bo była ulewająca, a do tego lekarka powiedziała, ze przechorowanie daje jakąś odporność i jak przeszła łagodnie, to ewentualnym następnym razem pewnie też da się sytuacja dość łatwo opanować :) dodatkowo wtedy finansowo było cienko, a pediatrze zależało, żebyśmy od razu zaszczepili pneumokoki, bo bała się, że Domi po tych pierwszych chorobach może mieć kiepską odporność i może przytrafić się nam jeszcze szpital, a wtedy były u nas przypadki pneumokoków

ddu

ja mam ciągle zaległą drugą dawkę na ospę. chyba juz z pół roku
nasza pediatra nas udusi
ale h. albo chora a jak cudem akurat była zdrowa, to nie miałam kasy

marax

Cytat: ddu w 13 Gru 2012, 12:29:50
ja mam ciągle zaległą drugą dawkę na ospę. chyba juz z pół roku
nasza pediatra nas udusi
ale h. albo chora a jak cudem akurat była zdrowa, to nie miałam kasy
spokojnie do 3 lat ponoc mozna ja podać

ddu

tak mi się wydawało, ze ty pisałaś, że laura długo nie miała drugiej dawki
uffff

marax

Cytat: ddu w 13 Gru 2012, 12:43:53
tak mi się wydawało, ze ty pisałaś, że laura długo nie miała drugiej dawki
uffff
hmmm poczekalam az bedzie za darmo lol

goga

wiem, ze moj syn to odległe czasy - ale ja szczepiłam na wszystko - a jak poszedł do Poznania - to mimo, iż stary koń - zaszczepiłam przeciwko meningokokom - dosyć się napatrzyłam na chorujące i często nie szczepione dzieci

i nie wiem, czy gruźlica jest nieobowiązkowym szczepieniem - ale podobno znowu ludzie zaczynaja chorować
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

Kasia

Potem sie robi próbę tuberkulinowa, jak wyjdzie zle to sie doszczepia, jak wyjdzie ze organizm jeszcze chroniony to nic sie nie robi. Ja byłam doszczepiana, bo mi próba tuberkulinowa "nie wyszła"