Rogaliki drożdżowe

Zaczęty przez malutenka, 26 Sie 2008, 11:21:18

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zuzia

malutenka5
super!!! stawiam  :piwko:
mi wyszło niedużo bo mi K. temperaturę zmienił w czasie wyrastania ciasta. ale może to i lepiej bo tak to dałam mamie, bratu i trochę nam została a i spać poszłam przyzwoicie :D

panikarola

talulka, ja nie robilam! jakos tak nie przemawiaja do mnie drozdzowe rogale po moich sniadaniowych bulkach ;)
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

malutenka

U mnie z piątku na sobotę będzie produkcja z dżemem z czarnej porzeczki bo mm tego duży otwarty słoik i nie chc, żeby się popsuło :)

ishka82

Ja też jeszcze nie robiłam, ale pewnie i na mnie przyjdzie pora ;;)

kasiad

Cytat: talula19 w 04 Wrz 2008, 11:05:00
CZy jest tu jeszcze ktos, kto jeszcze rogalikow nie robił?;D

ja,ja,ja  :ag: ale to dlatego, że mi sie piekarnik popsuł i czekam, aż mi go naprawią  :hihi:

sonja

Ja też jeszcze nie robiłam:(( ale może może;)

sonja

A i pytanie. Na tą ilość mąki starcza 20 gram drożdży?

sonja

Cytat: jo_miekka w 04 Wrz 2008, 10:33:46
Rogalików wyszło milion, spędziłam z nimi uroczy wieczór do północy :)
Potem mi się śniła piekarnia...
Właśnie chłopcy w biurze zajadają i wszyscy chwalą.
Rogale bardzo dobre, Maluteńka, stawiam bro :)


A znacie grę Cake Mania;)?

jo_miekka

Cytat: sonja w 04 Wrz 2008, 16:27:33
Cytat: jo_miekka w 04 Wrz 2008, 10:33:46
Rogalików wyszło milion, spędziłam z nimi uroczy wieczór do północy :)
Potem mi się śniła piekarnia...
Właśnie chłopcy w biurze zajadają i wszyscy chwalą.
Rogale bardzo dobre, Maluteńka, stawiam bro :)


A znacie grę Cake Mania;)?

o tak, mój mąz w to grał maniakalnie :)

a ty Sońka jak będziesz robiła, to se zrób z podwójnej porcji, bo Ty lubisz wypiekać bez końca, nieprawdaż?  :ag:

talula

Ja chyba zrobie raz jeszcze, ale z połowy porcji, bo z calosci za duzo mi wyszlo i potem musiałam wyrzucic nooo..  bo moj M. nie jada za wiele slodyczy, a do tesciow akurat nie bylo mi po drodze, no ale marmolada rozana nadal jest i czeka;)

Powiem Wam, ze marmolada najlepsza, bo nie wyplywa, dalam tez konfiture wisniowa, ale ona za rzadka jednak;)

katgoli

ja tez jeszcze nie robilam bo kazdy weekend impreza a w ciagu tygodnia nie mam czasu  :'(

sonja

Cytat: jo_miekka w 04 Wrz 2008, 16:30:53
Cytat: sonja w 04 Wrz 2008, 16:27:33
Cytat: jo_miekka w 04 Wrz 2008, 10:33:46
Rogalików wyszło milion, spędziłam z nimi uroczy wieczór do północy :)
Potem mi się śniła piekarnia...
Właśnie chłopcy w biurze zajadają i wszyscy chwalą.
Rogale bardzo dobre, Maluteńka, stawiam bro :)


A znacie grę Cake Mania;)?

o tak, mój mąz w to grał maniakalnie :)

a ty Sońka jak będziesz robiła, to se zrób z podwójnej porcji, bo Ty lubisz wypiekać bez końca, nieprawdaż?  :ag:

Małpa ;) phi;)) Piwko dla męża bo ja też kocham tę grę :piwko: no i fakt w rzeczywistości też wypiekać lubię:)) Jo, załóżmy knajpę, Ty wytrawne, ja słodkości;)

bozena.dp

i ja też jeszcze nie robiłam, ale to tylko kwestia czasu i pewnie zrobię ;)

jo_miekka

Cytat: sonja w 04 Wrz 2008, 18:07:25
Małpa ;) phi;)) Piwko dla męża bo ja też kocham tę grę :piwko: no i fakt w rzeczywistości też wypiekać lubię:)) Jo, załóżmy knajpę, Ty wytrawne, ja słodkości;)

oj, kochanieńka, baaardzo chetnie, baaardzo... ale to wypadnie jakos w dupie, bo połowa drogi międza Krk a Toruniem... ;)

malutenka

Ja wiem, że zdolności manualnych to za grosz nie mam, ale smakowały dobrze

foszek

Cytat: malutenka5 w 05 Wrz 2008, 11:04:42
Ja wiem, że zdolności manualnych to za grosz nie mam, ale smakowały dobrze
Trosze bialawe ;)

ze_nitka

Ile czasu zajmuje zrobienie tych rogalikóW? tak od momentu roztarcia drożdzy do wyjecia z piekarnika?

brawurka

ze nitka jak dla mnie to ze 3 godziny, samo robienie ciasta troche trwa, bo trzeba to memłać żeby sie od rak odkleilo, potem ok 1 godziny zeby ciaasto wyrosło i potem robienie rogali i 30 min w piekarniku, ale na raz ci wszystko nie wejdzie wiec kolejne 30 min pieczenia. dużo roboty, ale rogale dobre.

malutenka

Cytat: foszek w 05 Wrz 2008, 21:01:54
Trosze bialawe
[/quote]zdjęcie takie, mnie się one normalne wydawały :)

ze_nitka

Cytat: brawurka132 w 06 Wrz 2008, 08:25:02
ze nitka jak dla mnie to ze 3 godziny, samo robienie ciasta troche trwa, bo trzeba to memłać żeby sie od rak odkleilo, potem ok 1 godziny zeby ciaasto wyrosło i potem robienie rogali i 30 min w piekarniku, ale na raz ci wszystko nie wejdzie wiec kolejne 30 min pieczenia. dużo roboty, ale rogale dobre.
Brawurka, dzięki za info :)
To sie chyba z motyką na słońce porwałam, bo na 15 idziemy na ślub znajomych... więc hym, najwyżej jak ciasto będzie rosło to się wyfiokuje a potem bede uwijać rogale taka wyfiokowana ;)

ze_nitka

nie zaczelo mi odchodzic od rak to ciasto... czemu? Ale po jakiś 15 minutach zostawilam i niech wyrasta

malutenka

Cytat: ze_nitka w 06 Wrz 2008, 10:58:36
nie zaczelo mi odchodzic od rak to ciasto... czemu? Ale po jakiś 15 minutach zostawilam i niech wyrasta
jak mi nie odchodzi od rąk (znaczy jest za rzadkie) to dosypuję troche mąki, pomaga. Dzisiaj rano, jak wychodziłam do pracy ślubny marudził o rogaliki, dostał listę zakupów do zrobienian+nakaz kupienia wałka do ciasta, bo wałkowanie czegokolwiek któryś miesiąc pod rzą butelką po Kubusiu to już wstyd :D

ze_nitka

Ano tak myślałam że warto by mąki dosypać, ale nie miałam 3 czystej reki zeby te mąke chwycic ;)
Mam nadzieje ze nie ma klopsa z tego powodu?

ishka82

Pychota, tylko ja zrobiłam bułeczki, bo dużo łatwiej ;;) I teraz muszę się powstrzymywać, żeby nie zeżreć wszystkich, tylko małżowi na jutro zostawić :ag:

mika

no to teraz ja się pochwalę
zrobiłam z innego przepisu - zajebiście czasochłonny
http://mojewypieki.blox.pl/2008/08/Croissants.html
oczywiście przepis skróciłam jak się dało, dołożyłam nadzienie i zamiast mleka w proszku dałam zwykłe, ale wyszły znakomite, na zdjęciu resztki z tego co się ostało od wczoraj :D może mało rogalowe, ale jak na pierwszy raz to i tak dobrze  lol