maszyna do szycia

Zaczęty przez panikarola, 19 Cze 2008, 19:13:49

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

panikarola

wkurza mnie, ze co nowe spodnie to do ceny kupna musze dolicza krawcowa - kolo 20 zl za skrocenie.

myslalyscie, zeby sobie maszyne do szycia kupic? to szycie chyba nie moze byc az takie trudne...

np. taka
http://allegro.pl/item378911849_maszyna_do_szycia_czesci_metalowe_wyprzedaz.html

myslicie ze sie rozwali po jednym razie? bo takie porzadniejsze po 500 zl - 700 zl sa what
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mona_liza

Co do rodzaju i firmy to ci nie pomogę, ale jeśli chodzi o szycie na maszynie to dasz rade! U mnie każdy w rodzinie szyje, łącznie z ojcem, i każdy sam sie nauczył! Przy skarcaniu spodni jak znalazł  ;)

niewiemjaka

no kurde wiesz co panikarola.. zainspirowalas mnie:D
nie wiedzialam ze taka taniutka maszyna moze byc;> na pewno sobie kupie jak tylko przeniesiemy sie z kawalerki, bo kurde nic juz nie wsciobie tutaj za malo miejsca :]

nionczka

Ja jestem wnuczka krawcowej i wychowalam sie bawiac starym singerem. Mama tez ma maszyne i nas od malego uczyla szyc ubranka dla lalek, etc. Moze nie idzie mi to najlepiej, ale podszywam spodnie sama, szyje poduchy, obrusy i serwetki, zaslonki... Kupilam sobie Singera (nowoczesnego nie jak ten mojej babci) w Media za jakies 120 euro. Jeden z moich lepszych zakupów :-)
Zobacz czy maszyna wyglada porzadnie, czy matreialy sa twarde a nie jakis lamliwy plastik. i czy jest stabilna (zeby nie ciagnela se za materialem). Bo strone mechaniczna trudno na oko ocenic. A jak juz kupisz maszyne, kupuj WYLACZNIE dobre nici. Innych nie warto :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

nionczka

Masyzna wyglada niezle, ale widzials, ze nie ma czesci? Sprawdz czy mozesz je od razu dostac i za ile.
Ma overlocka, fajnie :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

riannka

panikarola,

ja niestety nie w temacie, ale mój mąż owszem i planuje kupić sobie maszynę, ale z tego co mówił to taką za 700-800 złotych, z przeznaczeniem na "domowe szycia"

prześlę mu link i poproszę żeby się wypowiedział na temat tej

Kasia

nionczka ja też nauczona na starym dobrym niemieckim Singerze :)

riannka

panikarola

mój mąż nie kupiłby tej maszyny ze względu na to że nie jest to kompletny sprzęt i nie wiadomo jaka jest dostępność tych części których brakuje, oraz ich cena, znalazł porównywalnej jakości - z osprzętem za 179 zł (12 m-cy gwarancji)

Proponuje jednak zastanowić się nad maszyną Łucznika - dostępne od 230 złotych.

panikarola

dziewczyny, polewam Wam!!! normalnie super jestescie !!!!

riannka, i mezowi na Twoje konto polewam przede wszytkim! nie wiedzialam, ze Lucznik tak tanio mozna dostac...

kupuje jak nic, jak bylam mala to z babcia szylam tez na Singerze :), przypomne sobie! i jak mowicie, ze prosto, to czego sobie nie przypomne to sie doucze.

tylko musze Lucznika z overlookiem dorwac :D
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

jo_miekka

ojej, maszyna... kiedyś bardzo się pokłóciłam z Mamą na temat maszyny do szycia i do dzisiaj mi się to tylko z tym, kojarzy :(
przepraszam, off topic

zwierzatko_mojej_mamy

ja sie nauczylam na lyczniku i sobie po remoncie zamierzam kupic jakas maszyne - mam w domu rodzinnym starego nieuzywanego lucznika, ale niestety tego metalowego w calosci i chociaz przezyje jeszcze ze 100 lat spokojnie, to nie wiem, czy ja chce taka krowe do domu targac... jest w bardzo gustownej skoropodobnej torbie zintegorwanej z maszyna :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

magdalinska

oj, oj , swietny temat :) ja planuje sobie kupic maszyne,kiedys, za jakies 3-4 lata. Nie wiem jeszcze jaka, ale na pewno kupie:) moja babcia ma, zawsze nam skracala i przerabiała rózne rzeczy. Ja nigdy nie odwazylam sie sprobowac, moze palcow sobie nie poprzeszywam ;)

nionczka

Moja mama tez ma tego ciezkiego lucznika. Niby moj singer nie zajmuje miejsca i jest lezjszy, ale w sumie ciezka stabilna maszyna jest wygodniejsza do szycia (pod warunkiem, ze ma sie miejsce na nia w domu).
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

nionczka dlatego tez bije sie z myslami ;) bo wiem, ze tej metalowej krowie nie sie nie stanie - zaden plastik sie nie wygnie , nie odpadnie ;) przemysle to jak zamontuja nam wszystkie szafy i zobacze na jakie sprzety mam miesjce jeszcze ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

nionczka, a wkleilabys linka do zdjecia twojej maszyny? albo zdjecie twojej maszyny?

tak myslalam nad Lucznikiem, ale mojej mamy Lucznik strasznei sie zacina, pamietam ze babci byl dobry a mamy nie. i tak mysle moze jednak singer?

nionczka, o wylacznie dobrych niciach - zapamietane :D
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

nionczka

Cytat: panikarola w 20 Cze 2008, 09:54:34
nionczka, a wkleilabys linka do zdjecia twojej maszyny? albo zdjecie twojej maszyny?

tak myslalam nad Lucznikiem, ale mojej mamy Lucznik strasznei sie zacina, pamietam ze babci byl dobry a mamy nie. i tak mysle moze jednak singer?

nionczka, o wylacznie dobrych niciach - zapamietane :D

Ikeowskie sa super. I te niemieckie z pasmanterii. Maz mi kupil pudelko kolorowych nici (wiecej kolor´wo niz potrafie nazwac), ale sa do dupy. Rwa sie i robia sie petelki bo nie wytrzymuja napiecia w maszynie. Do szycia recznego OK. A ikeowskie super smigaja. Tylko malo kolorów maja.

Ide poszukac w necie zdjecia maszyny mojej bo do pracy jej nie zabieram. jak nie znajde, zrobie fotke w domu.
Zajrzyj do media, ja tam moja kupilam. Byla taka oferta i widzialam, ze juz pare razy je mieli.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

niewiemjaka

kurcze a ja nie wiem jaka mama ma w domu, zabytkowy Łucznik babci sprawował się dobrze:) a to cudo mamy ciagle cos knociło, polamane igly, zacinanie i wogole,
nie znam sie na maszynach - marka Singer to dobra jakosc?

nionczka

Maszyny mojej póki co nie znalazlam, ale chyba sobie kupie walizke bo moja ma tylko plastikowy pokrowiec zakladany od gory.
http://www.amazon.com/dp/B00005NWQT?smid=A1L4LS2KNDBWYV&tag=pricegrabber2-kitchen-20&linkCode=asn
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

nionczka

To jest Singer ;-)
Klasyk, ktory miala moja babcia, ale teraz robia tez nowoczesne maszyny :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

panikarola

fajny pokrowiec!

wlasnie w rossmanie kupilam takie nici, chyba 20 kilka kolorow, ale to w prezencie dla babci. chyba jeszcze nimi nie szyla, bo nic nie mowila, ze niedobre. bede pamietac, ze takie to nie.

ale sie napalilam na te maszyne!

niewiemjaka, singer to bardzo dobra marka, przedwojenna jeszcze niemiecka.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

panikarola

#20
nionczka, moja babcia tez taka miala!!!!!!!

musze sie zapytac, dlaczego oni sie pozbyli tego starego singera.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

Kasia

ja do tej pory mam singera po babci :)

nionczka

Moja chyba jest ta:
http://www.nokaut.pl/maszyny-do-szycia/maszyna-do-szycia-singer-2809.html
Albo bardzo podobna. Bo moja chyba troche ladneijsza jest ;-)

Ja wlasnie wyczytalam w wiki,z e singer jest amerykanski?
Singer Corporation is a manufacturer of sewing machines, first established as I.M. Singer & Co. in 1851 by Isaac Merrit Singer with New York lawyer Edward Clark. Best known for its sewing machines, it was renamed Singer Manufacturing Company in 1865, then The Singer Company in 1963. Originally all of its manufacturing was done at facilities in New York City. It is currently based in LaVergne, TN near Nashville.

Kasia, szczesciara jestes z ta babcina maszyna!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

panikarola

o, to nie wiedzialam, myslalam ze niemiecki.

nionczka, fajna ta maszyna! a powiedz, nie brakuje ci owerloka? czesto on jest potrzebny?
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

panikarola

naszego singera babcia komus pozyczyla, bo co tak bedzie stal... bylo to 10 lat temu z okladem.

wrrrrrrr
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.