O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

abkasia

jeju jak to przeczytalam, to cos mnie scisnelo w zoladku ze stresu.. brrrr...a do tej pory sie nie stresowalam..... :crazy: :crazy:

doris8008

Cytat: abkasia w 06 Sty 2009, 17:21:56
jeju jak to przeczytalam, to cos mnie scisnelo w zoladku ze stresu.. brrrr...a do tej pory sie nie stresowalam..... :crazy: :crazy:

spoko spoko, Ty masz jeszcze duuużo czasu  :thumbup:

eva_luna

u nas w szpitalu dawali ciuszki dla malenstwa, podklady poporodwe rowniez dawali. dla malucha trzeba bylo miec tylko pieluszki (a w razie gdyby zabraklo,to i to dawali).
mnie rowniez bylo goraco i koszule codziennie zmienialam. jak czegos brakowalo, to M dowozil.

aniak1211

Kilka dni przed porodem byly upaly,
na szczecie jak rodzilam bylo troche chlodniej,
do tego mialam wysoka temperature podczas porodu i grzejniki byly na maksa wlaczone-w czerwcu!!!
Do samego porodu mialam szpitalna koszule,pozniej swoje;)

gatka2804

grzejniki w czerwcu?!?

Chyba bym umarła... Rodziłam na początku sierpnia i wówczas były straaaszne upały - gdyby do tego włączyli grzejniki. Uff!

Chociaż teraz pewnie też gorąco w szpitalach, przy takich mrozach to grzeją na maxa

gioseppe

w ujastku bylo piekielnie goraco
ale grzejniki maja do bani
albo grzeja na ful albo nie grzeja wcale :)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

eva_luna

u nas w szpitalu na oddziale tez byly tropiki. a jak sie wychodzilo do sali odwiedzin to byl szok termiczny, bo na korytarzu temperatura juz normalna...

gatka2804

A,propos grzejników.
Jakąś godzinę temu przeżyłyśmy z Anią dramat w łazience. Ubierałam ją po kąpieli i złapała rączką rurkę z centralnego ogrzewania (w łazience nie mamy kaloryfera tylko biegnie taka pionowa rurka akurat obok pralki na której kładę przewijak). Jak się rozkrzyczała! Sama się wystraszyłam, że sobie dłoń poparzyła, bo jak ja dotknęłam tej rurki to też czułam że gorąca okropnie. A co dopiero taki maluch z delikatną skórką. Płaczu było co nie miara - jak przy szczepieniu... :crying:

marax

w czerwu grzeja w szpitalach bo nasza sluzba zdrowia ma za duzo pieniedzy i gdzies musi je wydac

dragonfly

o, ja mam tylko wziasc:
podkoszulki/koszule z 3 szt - do porodu, moga byc pomezowe, znoszone
szlafrok
bielizna/pizama
cos wygodnego do "smigania" po porodzie (dres np)
reczniki
kosmetyki (nie obowiazkowo oczywiscie ;) )
gazety, ksiazki, no i cos jak telefon, drobne, karte ciazy, karte dziecka itp
ciuchy na wyjscie dla siebie i dziecka

w szpitalu daja podklady/podpaski/bielizne jednorazowa
pampersy dla dzieci sa, kosmetyki do pielegnacji tez, ciuchy szpitalne (nawet spoko wygladaja -widzialam)
w sumie moja torba nie bedzie za duza....

mayagaramond

dragonfly -buty, na liscie brakuje butow ;)

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

salsa

Cytat: mayagaramond w 06 Sty 2009, 23:39:48
dragonfly -buty, na liscie brakuje butow ;)



Maya, ty jak bedziesz szła rodzic to szpilek nie bierz lol
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

mayagaramond

Cytat: salsa w 06 Sty 2009, 23:40:43
Cytat: mayagaramond w 06 Sty 2009, 23:39:48
dragonfly -buty, na liscie brakuje butow ;)



Maya, ty jak bedziesz szła rodzic to szpilek nie bierz lol

wlasnie sobie wyobrazilam rodzaca w szpilkach 10 cm  :rotfl: :rotfl: :rotfl:
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

dragonfly

#2113
Cytat: mayagaramond w 06 Sty 2009, 23:41:26
Cytat: salsa w 06 Sty 2009, 23:40:43
Cytat: mayagaramond w 06 Sty 2009, 23:39:48
dragonfly -buty, na liscie brakuje butow ;)



Maya, ty jak bedziesz szła rodzic to szpilek nie bierz lol

wlasnie sobie wyobrazilam rodzaca w szpilkach 10 cm  :rotfl: :rotfl: :rotfl:
maya, w sumie to ostatnio sobie kupilam, off-white kolor, 3.5 cala obcas, akurat do szpitala jak znalazl ;)

Dodany tekst: 06 Sty 2009, 23:58:47

a powaznie, to japonki bym wziela, ale nie da rady chodzic, bo na wejsciu dostajes sie takie "sexi" ponczochy, co to niby pomagaja w krazeniu krwi jak sie lezy (i takie zastrzyki bolace daja w udo codziennie :( )

gioseppe

Cytat: dragonfly w 06 Sty 2009, 23:37:35
cos wygodnego do "smigania" po porodzie (dres np)
jak na moj gust to w pierwsze dni po PSN ciezko bedzie Ci chodzic w dresie, ubrac jest ciezko - schylic sie itd ;)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

aniak1211

Cytat: maraxela w 06 Sty 2009, 20:51:42
w czerwu grzeja w szpitalach bo nasza sluzba zdrowia ma za duzo pieniedzy i gdzies musi je wydac

Ja rodzilam w angli i tam cos sie niby zepsulo z tym ogrzewaniem;)

Kasia

ja to sie smieję że najwazniejsze co musze zabrać to kosmetykikolorowe


bo bedę umeczona, niewyspana, koszmarnie wygladajaca to chociaz jakiś kamuflaż wolałabym sobie strzelić :)

aja

myślę, że dobrze jest się też zaopatrzeć w większą ilość gazików itp. rzeczy bo o tym co do szpitala trzeba zabrać to lista już jest - zakupy i tak trzeba zrobić - no a przecież trzeba wrócić do domu i tu tak jak u nas - wyglądało to tak że małż przez pierwszy tydzień był chyba ze 4 razy w aptece

potrzebne są gaziki
spirytus ( mi sie łatwiej pepuszek przemywało rozrobionym niż leko)
pampersy (u nas poszło do tej pory chyba z 5 op. Newbaby 1)
na wszelki wypadek dobrze jest mieć Mleko Modyfikowane
sól Fiz. do przemywania twarzy - (zbędna jednak jest - ale można mieć)
wieksza ilość kremu do smarowania pupy

nam przydały się zioła:

rumianek (do przemywania oczek)
herbata Fitomix mlekopędna
koper włoski (jak na razie to sie nie przydał)
maść do smarowania pod nosem majerankowa


i dodatkowo całe opakowanie pieluch tetrowych

eva_luna

Cytat: aja w 07 Sty 2009, 13:55:28
myślę, że dobrze jest się też zaopatrzeć w większą ilość gazików itp. rzeczy bo o tym co do szpitala trzeba zabrać to lista już jest - zakupy i tak trzeba zrobić - no a przecież trzeba wrócić do domu i tu tak jak u nas - wyglądało to tak że małż przez pierwszy tydzień był chyba ze 4 razy w aptece

potrzebne są gaziki
spirytus ( mi sie łatwiej pepuszek przemywało rozrobionym niż leko)
pampersy (u nas poszło do tej pory chyba z 5 op. Newbaby 1)
na wszelki wypadek dobrze jest mieć Mleko Modyfikowane
sól Fiz. do przemywania twarzy - (zbędna jednak jest - ale można mieć)
wieksza ilość kremu do smarowania pupy

nam przydały się zioła:

rumianek (do przemywania oczek)
herbata Fitomix mlekopędna
koper włoski (jak na razie to sie nie przydał)
maść do smarowania pod nosem majerankowa


i dodatkowo całe opakowanie pieluch tetrowych


aja, ale to do szpitala???

u nas pepek robily pielegniarki, mleko modyf. bylo w szpitalu, sol i gaziki tez byly, krem do pupy tez dawali. chyba najlepiej zadzwonic do szpitala i spytac, co trzeba ze soba zabrac.

a jesli to lista do domu, to rzeczywiscie wszystko to potrzebne. moj maz tez jezdzil w ta i spowrotem w pierwszym tyg.

nionczka

Ja w sumie nie potrzebowalam niczego, nie uzylam nawet tych moich koszul do spania. I zapomnialam spakowac majtek!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

eva_luna

Cytat: nionczka w 07 Sty 2009, 14:26:06
Ja w sumie nie potrzebowalam niczego, nie uzylam nawet tych moich koszul do spania. I zapomnialam spakowac majtek!

a propos majtek- mnie sie super sprawdzily jednorazowe poporodowe i takie z siateczki.

aja

nie nie do szpitala - to co do szpitala to już tutaj jest wystarczająco dobrze opisane
a chodzi mi o zaopatrzenie się w rzeczy , które przydadzą się lub mogą w  domu
ja np. jakos specjalnie o tym nie pomyslałam i np. gazików miałam może z 10 szt.op. co poszło chyba w trzy czy cztery  dni a kupić i tak trzeba więc może komuś zaoszczedzę czasu na takie włśnie jazdy naszych mężów jak my miałyśmy

fajnie małyście bo w spitalu w którym ja rodziłam to wszystko trzeba było robić samemu oprócz kąpieli!
nikt nam raczej nie pomagał przemywać pępka prócz tego pierwszego razu - nawet po badaniu zostawiały malucha do ubrania i wychodziły

eva_luna

Cytat: aja w 07 Sty 2009, 14:54:11

gazików miałam może z 10 szt.op.

u nas gaziki ida jak woda. w aptece placimy ok 10 zl za opakowanie wiec poprosilam tate zeby mi w hurtowni kupil i wczoraj dostalam dostawe 15 paczek :D (no i w hurtowni paczka 7 zl...)

Cytat: aja w 07 Sty 2009, 14:54:11

fajnie małyście bo w spitalu w którym ja rodziłam to wszystko trzeba było robić samemu oprócz kąpieli!
nikt nam raczej nie pomagał przemywać pępka prócz tego pierwszego razu - nawet po badaniu zostawiały malucha do ubrania i wychodziły

u nas tez trzeba bylo robic wszystko samemu, oprocz kapieli i pepka.

rubin04

KASIA - nam do porodu daleko wiec ja dziś mysle głownie o tym że:

1. nie chce rodzić "z cyckami na wierzchu" - zamierzam na te okoliczność nabyć sportowy biustonosz

2. na włosy kupie sobie opaske z materiału, by mi nie leciały na twarz a jakos wygladały :)

no i że czerwiec to bedzie to za podpowiedzią Nioczki - wachlarz konieczny :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
  Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dragonfly

Cytat: gioseppe w 07 Sty 2009, 11:28:41
Cytat: dragonfly w 06 Sty 2009, 23:37:35
cos wygodnego do "smigania" po porodzie (dres np)
jak na moj gust to w pierwsze dni po PSN ciezko bedzie Ci chodzic w dresie, ubrac jest ciezko - schylic sie itd ;)

hmmm.... nie pomyslalam o tym, ale z drugiej strony wszystkie babki w dresach widzialam (a byly juz po).... nikt nie latal w koszulkach - wiec za bardzo wyboru nie mam chyba.... da rade ;)
ale dzieki za podpowiedz!