O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

zuzia

Cytat: niewiemjaka w 18 Lis 2008, 20:54:16
zuzia pifko za ten link do porodow na wesolo, po prostu czytam i sikam ze smiechu ;)
ciekawe co powiem w maju... narazie sie smieje hehe:D:D:D

ja z wątków porodowych przejrzałam tylko ten. nie ma po co sie stresować :)

fasolka1980

Cytat: zuzia w 19 Lis 2008, 09:19:03
Cytat: niewiemjaka w 18 Lis 2008, 20:54:16
zuzia pifko za ten link do porodow na wesolo, po prostu czytam i sikam ze smiechu ;)
ciekawe co powiem w maju... narazie sie smieje hehe:D:D:D

ja z wątków porodowych przejrzałam tylko ten. nie ma po co sie stresować :)


ten jest fajny  :piwko:  soczek zuziu

Jak przeglądałam formu Szpitale na gazecie to  :o

zuzia

fasolka1980
ja tam nie zaglądam. strach się bać.
które szpitale bierzesz pod uwagę?

fasolka1980

Cytat: zuzia w 19 Lis 2008, 09:26:23
fasolka1980
ja tam nie zaglądam. strach się bać.
które szpitale bierzesz pod uwagę?


własnie.....strach się bać. Sa tak skrajne opinie o wszystkich, że nie nie mam pojęcia....

Koleżanka 2 razy rodziła w św Zofii i bardzo chwaliła

Inna rodziła na Karowej, warunki fajne, ale po porodzie opieka taka sobie

Jeszcze inna chwaliła Inflancką.


Dobre opinie słyszałam ,też o Madalińskiego. Nie wiem....

zuzia

jeżeli myślisz nad Zofią to już! myśl jak sie tam dostać. tą opinię potwierdziła mi lekarka.

fasolka1980

Cytat: zuzia w 19 Lis 2008, 09:36:20
jeżeli myślisz nad Zofią to już! myśl jak sie tam dostać. tą opinię potwierdziła mi lekarka.

ale co powiinam zrobić? Zadzownić i powiedzieć ze chce u nich rodzić? Serio nie mam pojęcia....

Oni rzeczywiście tylko na kase patrzą?

A ty zuziu o jakim szpitalu myslisz?

zuzia

fasolka1980
ja mam 3:
Zofia - ale tam trzeba trochę kasy zarezerwować,
IMiD - warunki takie sobie, trzeba wykupić indywidualną salę, ale mają 3 stopień referencyjności noworodków i mam tam 2 lekarki,
Wołoska - ma dość dobre opinie, niedawno była remontowana, może K. mi tam załatwi wejście

myślałam nad Inflancką, ale K. nie da się przekonać więc odpuszczę.

foszek

Cytat: aja w 18 Lis 2008, 13:26:24
a dlaczego żadna z mam nnie opowieddziała o swoim porodzie... czy mi to umkneło!

ja po prostu stwierdzilam ze nie chce niepotrzebnie straszyc czy martwic przyszle rodzace. Ja sie z tego smieje i dla mnie to bylo troche jak w filmie, szybko przeszlam nad tym do porzadku dziennego i nawet mysle o powtorce  :hihi:

foszek

Zuzia, ja jak wybieralam szpital bralam pod uwage: jakos opieki, czy jest klinika dziecieca i czy w razie czego nie trzeba bedzie wywozic gdzies dziecka, odleglosc od domu, najmniej mnie interesowalo czy dostane pokoj jednoosobowy czy nie, czy jest przytulny. W koncu spedzisz tam tylko 3 dni. Ja bylam w pokoju 3-osobowym i jakos przezylam, a siedzialam w szpitalu 7 dni

zuzia

Cytat: foszek w 19 Lis 2008, 10:07:19
Zuzia, ja jak wybieralam szpital bralam pod uwage: jakos opieki, czy jest klinika dziecieca i czy w razie czego nie trzeba bedzie wywozic gdzies dziecka, odleglosc od domu, najmniej mnie interesowalo czy dostane pokoj jednoosobowy czy nie, czy jest przytulny. W koncu spedzisz tam tylko 3 dni. Ja bylam w pokoju 3-osobowym i jakos przezylam, a siedzialam w szpitalu 7 dni

z tym pokojem chodzi o to, że w IMiD jest ok. 40 łóżek i na noc jest 1 pielęgniarka. i nie zabierają dzieci chyba, że dodatkowo zapłacisz. a jak wykupisz pokój to może przyjść np. mama i ci pomóc a maluch jest blisko. nie chodzi o mnie ale o dziecko. tylko w tym szpitalu rozważam opcję swojego pokoju bo w innych to trochę inaczej wygląda.

foszek

Aaaa teraz rozumiem.
Czasami mysle w kategoriach niemieckich szpitali: u mnie zabierali na noc dzieci jezeli bylo takie zyczenie mam i przywozili je tylko na karmienie. A mama czy ojciec dziecka mogli w kazdej chwili wejsc na oddzial i siedziec w pokoju ile dusza zapragnela i nie skarzyly sie wspollokatorki. U mnie jedna taka mama przesiedziala 2 noce przy wnuku.
Ja chwile myslalam w ogole o tzw pokoju rodzinnym, gdzie jest tez lozko dla osoby towarzyszacej, ale placic 80 € za dobe raczej mi sie nie usmiechalo wiec pozostalam przy normalnej 3

nionczka

U nas podobnie jak u Foszka. Pokoje sa albo dwojki albo jedynki. Jedynki zazwyczaj trafiaja sie osobom z problemami, komplikacjami. W jedynkach jest tez lozko dla osoby towarzyszacej. Ale nie ma mozliwosci wykupienia jedynki. Albo sie ma wskazanie albo szczescie (jak moja szwagierka, ktora rodzila jak bylo malo porodów).
W dwojkach zawsze mzoe byc z matka jedna osoba (zazwyczaj ojciec dziecka) a dziecko zabierane jest tylko jesli matka sobie tego zyczy. Inaczej jest caly czas w pokoju.
Mi tez zwisa czy pokoj jest maly, duzy, ladny czy brzydki.  Wazne, ze ma lazienke i nie musze chodzic gdzies po korytarzach.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Cytat: nionczka w 19 Lis 2008, 15:35:03
Mi tez zwisa czy pokoj jest maly, duzy, ladny czy brzydki.  Wazne, ze ma lazienke i nie musze chodzic gdzies po korytarzach.

mi też w sumie rybka jaki jest ten pokój. ale jeżeli na 40 osób jest 1 pielęgniarka, która nic nie pomoże i są tylko 2 ogólne toalety to wolę zapłacić.
a męża chyba o 20 wyrzucają.

aniak1211

Ja bylam na sali 4 osobowej,lazienka byla na sali i kilka poloznych dyzurowalo non stop,
no ale dzieci to z mamami byly,nawet byla po CC i ruszac sie nie mogla a dzidzia byla przy niej.

Jak zaczelam rodzic to pojechalam do najblizszego szpitala,
nowy wybudowany ok rok temu,nowoczesny sprzet itd.
po kilku godz. przewiezli mnie karetka na sygnale do innego,starego ze starym sprzetem,nie bylam zadowolna na poczatku,
no ale jak sie okazalo stary bo stary ale opieka 100 razy lepsza niz w nowym w ktorym jadna polozna odbiera 2 porody  na raz :o
wszyscy jada do nowego bo mysla ze lepszy a tam ludzi do pracy brakuje.
Przez 3 godz.lezalam bez zadnej opieki :wacko:

No ale odwiedziny byly krodko.

nionczka

#1714
aniak1211 u nas podobnie. Ja mam do wyboru dwa szpitale. Oba swietne, ale jeden to gigant z lat 70 (czyli nowy tutaj  :ag:) a ten moj w tym roku obchodzi 100 lat. Niby wyposazenie lepsze w tym nowym, sale wieksze, etc. ale jest mniej kameralny. Polozna nam powiedziala, ze tam wlasnie przez to, ze rodzi tyle osob moze sie zrobic troche kombinat. A u nas bedzie kameralnie i bedzie personel po prostu dlatego, ze nie ma gdzie wcisnac dodatkowych pacjentek.
Ja nie wiem ile poloznych, pielegniarek, etc dyzuruje na pietrze, ale nasza polozna nam powiedziala na kursie, ze jak naciskamy przycisk przy lózku w ciagu 3 minut musi sie ktos do nas stawic, w obu szpitalach jest ta sama procedura. Inna sprawa ile czasu beda mogli mi pozniej poswiecic :-)
I podobno w moim lepsze jedzenie daja a skoro mam rodzic w swieta to sprawa nabiera wagi :)

P.S. Ciesze sie, ze nie mieszkam juz w Wawie i do wyboru mam tylko 2 szpitale :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aniak1211

Jedzenie mialam do wyboru-ale i tak niezbyt,
po prostu angielskie jedzenie mi nie smakuje :bad:
nawet desrki byly ;)

eva_luna

szpital, ktory my wybralismy nazywany jest w ostatnich latach fabryka, tyle jest porodow (a jest ich tyle bo szpital cieszy sie dobra opinia). Przez to sale sa 4 osobowe i nawet nie wiem czy jest lazienka przy pokoju.... Mezowie ani nikt inny wstepu na sale nie ma, jesli ktos przychodzi w odwiedziny to ja ide z maluszkiem do pokoju odwiedzin.

Ale od wczoraj jeszcze bardziej utwierdzilam sie w przekonaniu, ze bede rodzic w tym szpitalu- Toska leniuszek dalej siedzi sobie na tyleczku i marne szanse podobno zeby sie jeszcze odwrocila. W tym szpitalu ulozenie posladkowe jest wskazaniem do cc, w innym musialabym rodzic sn, a za to w takiej sytuacji dziekuje.....

brawurka

Cytat: eva_luna w 19 Lis 2008, 20:52:18
szpital, ktory my wybralismy nazywany jest w ostatnich latach fabryka, tyle jest porodow (a jest ich tyle bo szpital cieszy sie dobra opinia). Przez to sale sa 4 osobowe i nawet nie wiem czy jest lazienka przy pokoju.... Mezowie ani nikt inny wstepu na sale nie ma, jesli ktos przychodzi w odwiedziny to ja ide z maluszkiem do pokoju odwiedzin.

Ale od wczoraj jeszcze bardziej utwierdzilam sie w przekonaniu, ze bede rodzic w tym szpitalu- Toska leniuszek dalej siedzi sobie na tyleczku i marne szanse podobno zeby sie jeszcze odwrocila. W tym szpitalu ulozenie posladkowe jest wskazaniem do cc, w innym musialabym rodzic sn, a za to w takiej sytuacji dziekuje.....

na pewno???
nie spotkalam sie z czymś takim. ułożenie pośladkowe to oczywiste cc.

rodziłam maje w szpitalu z dobrą opinią.czulamsie jak rodząca krowa,tak mnie tam traktowano,teraz bede rodzic w gorszych warunkach,ale z lepszym personelem

eva_luna

Cytat: brawurka w 19 Lis 2008, 20:57:00
Cytat: eva_luna w 19 Lis 2008, 20:52:18
szpital, ktory my wybralismy nazywany jest w ostatnich latach fabryka, tyle jest porodow (a jest ich tyle bo szpital cieszy sie dobra opinia). Przez to sale sa 4 osobowe i nawet nie wiem czy jest lazienka przy pokoju.... Mezowie ani nikt inny wstepu na sale nie ma, jesli ktos przychodzi w odwiedziny to ja ide z maluszkiem do pokoju odwiedzin.

Ale od wczoraj jeszcze bardziej utwierdzilam sie w przekonaniu, ze bede rodzic w tym szpitalu- Toska leniuszek dalej siedzi sobie na tyleczku i marne szanse podobno zeby sie jeszcze odwrocila. W tym szpitalu ulozenie posladkowe jest wskazaniem do cc, w innym musialabym rodzic sn, a za to w takiej sytuacji dziekuje.....

na pewno???
nie spotkalam sie z czymś takim. ułożenie pośladkowe to oczywiste cc.

rodziłam maje w szpitalu z dobrą opinią.czulamsie jak rodząca krowa,tak mnie tam traktowano,teraz bede rodzic w gorszych warunkach,ale z lepszym personelem

Napewno, gosc u ktorego robilam wczoraj usg pytal, ktory szpital wybralam. Jak powiedzialam, ze wlasnie ten to stwierdzil, ze bedzie cesarka. U nich (czyli w szpitalu, w ktorym on pracuje) to bylby porod sn.....

twinnie77

Ja słyszałam, że jeśli w pierwszej ciąży ułożenie jest pośladkowe, to robią cc. Przy kolejnej już zaczynają naturalnie.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

nionczka

U nas przy ulozeniu posladkowym mozesz wybrac czy chcesz sporbowac naturalnie. Raczej nikt sie na to nie decyduje, ale mozliwosc jest. Zreszta u nas w ogole malo cesarek robia. Ale cc nikomu nie odmówia w takiej sytuacji. A w szkole rodzenia na 10 dziewczyn 4 ma siedzace maluchy!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

eva_luna

no to mnie nionczka zaskoczylas, ze az 4 dziewczyny maja ten problem. ja jestem ogromnie zawiedziona wizja cc, wogole nie bralam go pod uwage. Sebastian mnie uspokaja, ze to nic, ale jakos narazie ciezko mi sie z tym pogodzic....

zwierzatko_mojej_mamy

kuzynka mojego meza jakies 2 tygodnie temu urodzila posladkowe normalnie, ale to drugie dziecko jej
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

nionczka

Cytat: eva_luna w 20 Lis 2008, 10:46:51
no to mnie nionczka zaskoczylas, ze az 4 dziewczyny maja ten problem. ja jestem ogromnie zawiedziona wizja cc, wogole nie bralam go pod uwage. Sebastian mnie uspokaja, ze to nic, ale jakos narazie ciezko mi sie z tym pogodzic....

Dla nich to akurat nie problem bo one chca cc.
Polozna nam mowila, ze mozna probowac cwiczeniami (posture kotka wyciagajacego grzbiet) sprobowac naklonic malucha do zrobienia fikolka.
A jak to sie nie uda mozna w 37 tygodniu w szpitalu zrobic tzw. "versión externa". To juz robia z monitoringiem. Udaje sie w ponad 50% przypadków. Czasem moze spowodowac poród wiec robia po 37 tyg, ale mojej poloznej sie nie zdarzylo. W tym miesiacu miala 5 przypadków i jeden tylko sie nie odwrocil. Te hiszpanskie dzieci to jakies leniwe sa i na siedzaco chca sie rodzic.

Tu  masz link po hiszpansku (bo Tobie moge wkleic :-))
http://www.espacioblog.com/porunpartorespetado/post/2008/03/02/la-version-externa
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

brawurka

eva luna Maja bardzo póżno sie obrócilą i tez lekarz mowił,ze ułożenie pośladkowe,a potem niespodzianka.ja chyba czułam jak ona sie przekrecala, pamiętam ten dzień i minę meza,myśleliśmy,że mi brzuch porozrywa