O wszystkim i o ...! tzw. śmietnik ciążowy

Zaczęty przez aja, 27 Maj 2008, 09:43:30

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.


gioseppe

#1401
osobiscie uwazam, ze to zbedny wydatek ale kazdy wedlug siebie ;)
ja wybralam tansza wersje bo dziecko itak sie w tym dlugo nie pokąpie

czyli prosta duza wanienka
+ ten lezaczek z frotką

EDIT:
widze, ze tez takie bardziej wypasione sa  http://www.allegro.pl/item462440678_do_kapieli_super_lezaczek_kapielowy_do_wanienki.html
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

gioseppe

Cytat: dragonfly w 22 Paź 2008, 22:56:42
co do firm to chicco wyglada ok...
ale to ze zdjec tylko...
no wlasnie dlatego chetnie poczytam czy nasze strefowe mamy cos wiedza o tych firmach z dosw. ;)

http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

dragonfly

gios, bo ja sie zagubiona czuje w gaszczu tych cudow techniki.... i tez mi sie wydaje ze normalna wanienka i bedzie....

vobi

Polozne ze szkoly rodz. mowily ze najlepsze sa te "zwykle", tradycyjne wanienki (plus stelaz jesli nie mozemy jej polozyc na stole), i zadnych gabek lezaczkow tylko zwykla pielucha... i w zasadzie jak pytalam znajomych ktorzy niedawno temat kapieli niemowlaka przerabiali to powiedzieli to samo  :be:. Szkoda, bo te bajeranckie wanienki, lezaczki i hamaczki sa takie ladne.... :'(

jusia

ja kupiłam do wanienki tzw. foczkę, moja kolezanka miala i bardzo to sobie chwaliła, poniewaz mama koniecznie nastawala kupilam rowniez gabke, ale uwazam, ze to byl zbedny wydatek
dzis moja sis przyniosla swojemu przyszlemu chrzesniakowi karuzelke, ktora zaraz zamontowalysmy,
http://www.allegro.pl/item451802360_karuzela_pluszowa_canpol_wzory.html#gallery my wybrałyśmy lokomotywe,
w sumie ładnie jest to zrobione, ale zeby powalało to nie powiem, mam nadzieje, ze kupila to taniej, bo uwazam, ze cena podawana na allegro jest bardzo wygórowana
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

gioseppe

jusia, dzieki za info
moze cykniesz jakas fotke?:)
a ona z tych co graja hucza i spiewaja?:)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

jusia

Cytat: gioseppe w 23 Paź 2008, 08:00:17
jusia, dzieki za info
moze cykniesz jakas fotke?:)
a ona z tych co graja hucza i spiewaja?:)
na górze jest pozytywka i jak sie nakreci toto gra i lokomotywka z wagonikami zaczyna sie krecic..dzwiek dosc glosny i irytujacy (mojego meza i szwagra in spe ;) )
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

brawurka

te pozytywki to chyba standard, ja dostawalam juz fiola,ale jak maja miala kolke to pozytywka bezcenna

marax

mi sie wydaje ze te lezacki etc sa przydatne na kilka pierwszych dni-przynajmniej jak mi dali do wykapania noworodka w szpitalu to nie wiedzialam od czego zaczac a rece trzesly sie jak nie wiem co-trzeba przelamac strach ,nauczyc sie manewrowac dzieckiem,wyczuc je i pozniej to ten lezaczek jest juz zbedny

gioseppe

Cytat: maraxela w 23 Paź 2008, 10:25:28
mi sie wydaje ze te lezacki etc sa przydatne na kilka pierwszych dni-przynajmniej jak mi dali do wykapania noworodka w szpitalu to nie wiedzialam od czego zaczac a rece trzesly sie jak nie wiem co-trzeba przelamac strach ,nauczyc sie manewrowac dzieckiem,wyczuc je i pozniej to ten lezaczek jest juz zbedny
bo tak jest
na szkole rodzenia nam tez o tym mowili
ale 12 zl za taki frotowy lezaczek to nie fortuna a w pierwsze dni bede sie czuc bezpieczniej bo nie mam kompletnie pojecia o myciu bobasa :)
to tak asekuracyjnie :)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

jusia

a czy Wasze brzuchy słuchają muzyki poważnej? bo moj brzuch słucha tego, czego matka słucha, ale muzyki klasycznje to raczej nie, nie zadbałam o jego rozwój  :'( :'(
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

marax

daj spokoj z tymi glupotami  :nono: :nono: moja laura slucha muzyki plynaczej prosto z moich jelit mysle ze to muzyka powazna jak najbardziej  ;D ;D

nionczka

Cytat: jusia w 23 Paź 2008, 16:17:56
a czy Wasze brzuchy słuchają muzyki poważnej? bo moj brzuch słucha tego, czego matka słucha, ale muzyki klasycznje to raczej nie, nie zadbałam o jego rozwój  :'( :'(

Moj brzuch slucha piosenek francuskich, wloskich i jazzu. Slucha tego co rodzice. i tak malo. Z klasyki czasem slyszy opere.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

#1414
Cytat: jusia w 23 Paź 2008, 16:17:56
a czy Wasze brzuchy słuchają muzyki poważnej? bo moj brzuch słucha tego, czego matka słucha, ale muzyki klasycznje to raczej nie, nie zadbałam o jego rozwój  :'( :'(

e nie przesadzaj ;)
na pewno czegos tam czasem sluchasz :)
ja slucham po prostu tego co lubie no ale fakt, nie sa to jakies techniawki czy inne szarpanki ;)
ostatnio mam znowu faze na sade i smooth jazz cafe, grunt, zeby muzyka dobrze dzialala na Ciebie ;) to i na malucha bedzie

Cytat: brawur w 23 Paź 2008, 09:24:49
te pozytywki to chyba standard, ja dostawalam juz fiola,ale jak maja miala kolke to pozytywka bezcenna
no wlasciwie to sie nie dziwie :) na sama mysl ciagle tych samych melodyjek mnie slabi :)

ja ciagle mysle sobie tak, ze moze akurat muzyka, ktora mnie teraz uspokaja bedzie tak samo dzialac na dziecko jak juz sie urodzi :) i jak puszcze jakas plyte to i dziecko sie wyciszy
mam nadzieje, ze choc troche w tym prawdy
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

nionczka

Ja nie chce niczego z pozytywka bo mam uraz. Jak bylam opiekunka to ciagle z tym byly problemy bo zawsze sie samo wlaczalo w najmniej odpowiednim momencie. I te dzwieki takie jakies nieczyste sa...
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

no to jakie inne wyjscie? karuzela z pozytywka uspokaja dziecko wiec cos miec tzreba :)
jak znasz jakies inne sposoby to sie podziel   :ag:
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

nionczka

Chyba wole jakas zabawke za pozytywka, ktora pozniej moge zabrac do innego pomieszczenia, nie wiem.
Dziecko pewnie lubi pozytywki (chociaz niektore dzieci podobno karuzele irytuja) ale mnie zawsze ich dzwiek denerwowal. inna sprawa, ze  ja juz ladnych pare lat nie slyszalam karuzelowej muzyczki i pewnie tez sie ich jakosc poprawila.
Ale te wszystkie pianinka, etc, ktore same sie wlaczaly kiedy chcialy to ponad moje nerwy.
Wole puszczac prawdziwa muzyke dziecku.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

kamu2

JA mam zwykłą tradycyjną wanienkę na stelażu i jestem z niej zadowolona,taką nam radzili w szkole rodzenia.Używam również foczki i od czasu do czasu gąbki.
prawdziwa kobieta jest jak herbata: mocna i gorąca, jak posłodzisz-słodka, jak nie posłodzisz to pij kurwa gorzką!

jestynka

nie myślałam , że w szkole rodzenia mówią o akcesoriach niemowlęcych....
jestem ciekawa co w mojej będzie....
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

nionczka

Cytat: jestynka w 24 Paź 2008, 07:56:37
nie myślałam , że w szkole rodzenia mówią o akcesoriach niemowlęcych....
jestem ciekawa co w mojej będzie....

U nas szkola rodzenia nie nazywa sie nawet szkola rodzenia tylko przygotowaniem do macierzynstwa. Poród sam w sobie to zaledwie 2 spotkania. Reszta jest poswiecona zajmowaniu sie malenstwem, karmieniu, etc. Wiec i na akcesoria znajdzie sie miejsce :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

aja

 BRAła któraś Cordafen - tak się  boję jakichkolwiek leków a wczoraj mi gin przepisał a w noc z bólu głowy spać nie mogłlam po tym leku....
no i wystartował  z tekstem :" NO to powoli przygotowujemy sie do porodu" przypuszczam zze moja mina była nietęga

marax

Cytat: nionczka w 23 Paź 2008, 19:58:34
Ja nie chce niczego z pozytywka bo mam uraz. Jak bylam opiekunka to ciagle z tym byly problemy bo zawsze sie samo wlaczalo w najmniej odpowiednim momencie. I te dzwieki takie jakies nieczyste sa...
w przewazajacej wiekoszci one sa made in china i taka muzyka jaka jakosc wyrobu............

gioseppe

bez przesady maraxela
nieraz slyszalam normalne pozytywki
niektore skrzecza ale niektore maja normalne melodyjki
podejrzewam, ze to kwestia ceny
niestety wtedy nie bylam zainteresowana tematem wiec nie kojarze nawet nazw ani wygladu :)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

marax

Cytat: gioseppe w 24 Paź 2008, 09:11:19
bez przesady maraxela
nieraz slyszalam normalne pozytywki
niektore skrzecza ale niektore maja normalne melodyjki
podejrzewam, ze to kwestia ceny
niestety wtedy nie bylam zainteresowana tematem wiec nie kojarze nawet nazw ani wygladu :)


ja w tamtym roku jak pracowalam na stoisku bozonarodzeniowym to mielismy takie mikolaje spiewajace -boze co to byly za zgrzyty normalnei nei do sluchania,najlepszy byl tanczacy kwiatek z chin-jak klijent go uslyszal to robil mine za przeproszeniem "srajacego kota" i uciekal.Ale o 15.00 w 24.12 zdesperowany tatus kupil tego kwiata nawet go nie sluchajac lol lol lol