suknia ślubna, a gorset - za i przeciw

Zaczęty przez Anupka, 23 Maj 2008, 18:49:05

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Anupka

Jak w temacie, proszę o wpisywanie wszystkich możliwych za i przeciw.

27 czerwca mam pierwszą przymiarkę i do tego czasu muszę już kupic bieliznę taką, jaką będę miała w dniu ślubu.

Pomysł z gorsetem pojawił się podczas mierzenia i kupowania sukni w NL. Tutaj podczas przymiarek miłe Panie z salonu każą Ci zdejmowac nawet najpiękniejszą bielizne i wbijaja Cie w gorsecik. W sumie nie wiem czemu, z tego wszystkiego zapomnialam zapytac.

Moja kiecka z gorsetem nie wygladala zle, zwlaszcza, ze nie mam figury modelki. Gorset byl z takiego delikatnego, przeswitujacego materialu i mial fiszbiny. Z tylu byl.. hmm.. na pewno nie wiazany, chyba byl na haftki, albo na suwak? Naprawdę nie pamietam....

Pojawia sie pytanie: czy w tym ustrojstwie nie bedzie podwojnie goraco?

Przeszkadzal nie bedzie, praktycznie nie czulam, ze go na sobie mialam. No odpadl problem ramiaczek, ktore zawsze mnie gryza, nie wiedziec czemu? Moze zle dopasowane biustonosze?

No wlasnie, wg. jakiego klucza dopasowac ew. gorset?

Mam 96 w biuscie (na gola klate, w biustonoszu to wychodzi 94cm.. hmmm...) i 78 pod biustem.
Biustonosze zwykle kupuję 80 C.
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

madea

Gorset ładniej modeluje talie i brzuch.Jeśli znajdziesz taki co ładnie wymodeluje Ci też biust to jak najbardziej! Ja niestety nie znalazłam takiego i kupiłam normalny stanik. Życze owocnych łowów!

panikarola

Anupka, zuzia tu szerzy cala sztuke dopasowywania stanikow. to sie tyczy tez i gorsetu. to chyba takie podstawowe kryterium, zeby w biuscie dobrze lezal. jak chcesz wedlug tych regul sobie cos znalezc to musisz sie obmierzyc wg wskazowek z watku jak dopasowac stanik. ale wydaje mi sie, ze tak jak ze stanikiem jest ciezko, to jeszcze bardziej bedzie z gorsetem.

ale sam gorset to super pomysl. na pewno siwetnie wymodeluje sylwetke!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zuzia

Anupka,
a potrzebujesz gorsetu? to będzie dodatkowa warstwa. Suknie slubne zazwyczaj mają coś na kształt gorsetu i ładnie modelują sylwetkę.
Tylko znajdź dobry stanik!

beesok

Ja bede miala gorset poniewaz moja suknia jest "kolumnowa" i dopasowana w talii a gorset jednak ladnie modeluje sylwetke....mam maly biust i w sukience mam juz "wbudowany biustonosz wiec wlasciwie nie potrzebuje nic na gore - do przymiarek mialam gorset z miseczkami ale teraz zastanawiam sie nad takim bez :)


wszystko zalezy od modelu sukni - gorset fajnie modeluje talie i eliminuje rozne faldki i waleczki ale -- uwaga na plecy! Moze powodowac walek na plecach wiekszy od biustonosza :)

nionczka

Ja bardzo chcialam gorset, ale nie znalazlam w moim rozmiarze. Wszystkie byly za duze albo miseczki albo w obwodzie albo oba. No i bardzo drogich tez nie chcialam. To mial byc gadzet na raz. W sumie dobrze, ze nie kupilam bo teraz by lezal w szafie.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

wrobelek0403

anupka, moja kolezanka miała gorsecik. Taki jak piszesz, przeswitujacy i z fiszbinami. Nie czuła gorąca, ale generalnie tego dnia było chłodno i padało. Czuła się w nim pewniej, bo uwaza ze ma kiepska figure  :hammer: :hammer: :hammer:

Ja chyba bym się bała, ze spłyne. To kolejna sztuczna warstwa, mnie juz halka denerwuje, bo okleja nogi.

Idz na przymiarkę z dobrze dobranym stanikiem.Z wymiarów podanych przez Ciebie wynika, ze powinnas sie zaopatrzec w 75DD, a docelowo w 70F.

A potem zdecydujesz, czy stanik zle trzyma i wolisz gorset. Tak jak pisza dziewczyny suknie zwykle juz są dosc sztywne i z fiszbinami. Kolejne bedą Cie tylko uwierac (to nie godzina w przymierzalni, ale cała noc z tancami !!).

powodzenia
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Anupka

O kurcze, zapomniałam o tym wątku!  :-[ :-[ :-[

Już wyjaśniam:

- moja suknia nie ma gorestu i nie jest też niczym usztywniana, bo to prawie sama koronka, nie licząc tego materiału pod spodem, o którym pojęcia nie mam co to jest, bo zwyczajnie nie znam się na gatunkach materiałów; próbowałam przemycic idee przerobienia tylu na sznurowany, ale Pani z salonu powiedziala, ze przy tej sukni to BARDZO nie wskazane, bo material za miekki i zadnych fiszbin w sukni nie ma, wiec zamiast ladnego wymodelowania sylwetki osiagne tylko to, ze suknia bedzie sie bez sensu marszczyc i deformowac

- z powyzszego wzgledu, jak rowniez obecnosci opony brzusznej rownej wielkosci opony z TIRa  ;) chyba jednak zdecyduje sie na gorset... ale to fakt, oprocz checi ukrycia brzucha i podkreslenia talii, chcialabym tez, zeby cyc wygladal fajnie... czy w takim razie lepiej brac gorset z ramiaczkami? Suknia jest z ramiaczkami, jakby co...

-75 DD - TO BRZMI DUMNIE ;) Ale juz przeczytalam watek stanikowy i juz kojarze dlaczego... ale wciaz.. DD!!!!! to juz prawie namiot, hehe... ;)
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Cytat: Anupka w 06 Cze 2008, 01:56:43
-75 DD - TO BRZMI DUMNIE ;) Ale juz przeczytalam watek stanikowy i juz kojarze dlaczego... ale wciaz.. DD!!!!! to juz prawie namiot, hehe... ;)
75DD to namiot???  :hammer: :hammer: :hammer:
kto ci takich bzdur naopowiadał?
jesteś pewna, że to 75DD a nie inaczej?
ja mam 70G i miałam stanik bez ramiączek. Super się trzymał/trzyma (noszę go czasami).

Monika

zuzia a jaki to byłm stanik?? :D bo  jestem tym żywotnie zainteresowana ;)
swoją drogą ja do mojej sukni ślubnej nie zamierzam stanika zakładać - mam nadzieję, że nie będę załować ;) Ona jest na tyle dopasowana i wymodelowana fiszbinami, że chyba nie ma takiej potrzeby

Anupka

Cytat: zuzia w 06 Cze 2008, 08:31:32
jesteś pewna, że to 75DD a nie inaczej?

podawalam wczesniej swoje wymiary i wrobelek mi tak wyliczyla, wiec sadze, ze to ten... a co do namiotu to zart mial byc.. chodzi o to, ze zaesze nosilam miske B, potem jak mnie przybylo, to C, nigdy jednak tego nie przekroczylam. Widzialam rozmiary z D itd. ale zawsze sadzilam, ze to sa po prostu kontynuacje rozmiarowki :)
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

gioseppe

ja bym sie chyba udusila z goraca gduybym pod kiece zalozyla jeszcze gorset :)
http://www.szajnar.pl/   - makijaż Kraków - fotografia kobiet
http://www.facebook.com/EwelinaSzajnarMakeUP

zuzia

Cytat: Monika w 06 Cze 2008, 19:29:20
zuzia a jaki to byłm stanik?? :D bo  jestem tym żywotnie zainteresowana ;)
swoją drogą ja do mojej sukni ślubnej nie zamierzam stanika zakładać - mam nadzieję, że nie będę załować ;) Ona jest na tyle dopasowana i wymodelowana fiszbinami, że chyba nie ma takiej potrzeby

ja mialam "specjalne okazje" panache. tylko tutaj miska jest ciut większa niż tradycyjnie i trzeba brać mniejszą.
a bez stanika w sukni ślubnej nie polecam, zdecydowanie!

Anupka

Kupilam gorset. Najpierw zrobilam rundke po sklepach - szok, gorsety maja tylko sklepy slubne  :o Ceny oczywiscie odpowiednio wywindowane (jak za wszystko co slubne), wiec ostatecznie kupilam w necie (polowa ceny!!)
Tylko troche sie boje wymiarow... bo sa kompletnie nie takie, jak proponowalyscie.
W sklepie podalam Pani moje wymiary i najpierw wpakowala mnie w 80 D - moje cycochy kompletnie sie w tym utopily, potem w 80 C, to samo, skonczylysmy na 80 B.
W necie znalazalm rozpiske gorseciarska tej firmy, z ktorej gorset i tez mi wyszlo - wpasowujac w to moje wymiary - ze powinno byc 80 B. I taki zamowilam. Zobaczymym, jak przyjdzie. Jak pisalam - w necie to polowa ceny ze sklepow slubnych, najwyzej przed slubem kupie drugi.. kto wie, mzoe jednak schudne i i tak trzeba bedzie.
Zalaczam gorset i rozmiarowke z netu.
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Anupka,
przepraszam, ale te tabelki to kant d..py potłuc.
powinnaś mieć 75DD jak nic! miska może i jesczze ujdzie ale obwód.......  :'(

Anupka

wiesz co zuzia, ale jak ja mierzylam ten 80 B to bylo tak.. no ok bylo... jak mnie zapiela na najciasniesze... kurcze, wylecialo mi z glowy jak to sie nazywa... nie guziki tylko... eee... no nie pamietam  :-[
W kazdym razem jak zapiela mnie na najciasniejsze, to hmm.. gora plecow wylala sie troche z gorsetu, a tego bym chciala uniknac.
Nic to, teraz mam ten an przymiarke, przy okazji polaze w nim troche i zobacze co i jak... a najwyzej przed slubem kupie drugi..

a przy okazji mam pytanie: bardziej podobal mi sie taki gorset jak ponizej, ale ten ma nierowno zakonczony dol... wiec wybralam ten prosto zakonczony, bo jakby "schodzi nizej", jesli wiesz, co chce powiedziec... czy to, jak jest zakonczony gorset ma w ogole wplyw na modelowanie sylwetki?
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zuzia

Anupka,
to na co się stanik/gorset zapina to najczęściej haftki :) :) :)

kamelia04.08.2007

#17
moja była dwuczesciowa, czyli gorset i spódnica lekko (podkreslam: lekko) rozrzerzana w literę A.

Do mojej budowy idealny fason: mam w stosunku do "góry" troche wieksze biodra i uda, do tego mam wyraźne wciecie w talii, płaski brzuch, i nie jestem ani za gruba, ani za chuda. Wzrost średni.

Gorset podkreslił talię, wyeksponował biust i ramiona, rogi gorsetu na górze (widac toto na zdjeciu) i inne ciecia wydłuzyły mi jeszcze sylwetkę. Spódnica zamaskowała biodra i uda. Sylwetka w całości wygladała proporcjonalnie jak klepsydra, a nie jak hiszpanska infantka czy panna dworska na obrazie Velázquez'a.
Fason z gorsetem idealny jak dla mnie.


Rybka opinajaca biodra, czy inne spódnice ciete ze skosu - tragedia - mówie tu o sobie.

Sukienki w stylu empire - odciete pod biustem - fajne, ale jak sie ma talię, to mozna ja podkreslić. Suknie odciete sa dobre dla szczupłych dziewczyn o chłopiecych kształtach.


Gorset - za czy przeciw? Jak zwykle: to zależy dla kogo i już.


Zapomniałam napisać: mój gorset był wiązany.
legalna teoria dowodowa rozbudowała klasyfikację dowodów wg. ich wartości, znano min. dowody pełne, niepełne, półpełne, niezupełne, więcej niż półpełne, mniej niż półpełne, a także oczywiste, poważne, przekonujące, rzeczywiste, wątpliwe, podejrzane

Anupka

Cytat: zuzia w 19 Cze 2008, 12:25:57
Anupka[/b],
to na co się stanik/gorset zapina to najczęściej haftki

no dokladnie, hehe ;)

a co z tym rodzajem wykonczenia gorsetu na dole? ma wplyw na wyglad calosci?
I`m looking strange in the mirror of truth, I`m not immortal I`ve lost my youth...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login