Cienkie naleśniki

Zaczęty przez madea, 15 Maj 2008, 09:54:51

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

madea

3-4 szklanki mąki
ok pół szklalnki mleka bądź śmietany (może ale nie musi być)
6-9 jaj (zależnie od wielkości)
woda mineralna (gazowana) może być zwykła przegotowana
szczypta soli

wsypać do miski mąke, dodać jajka i śmietane bądź mleko, sól. Dokładnie zmiksować. Zależnie od konsytencji dolewać po trochu wody najlepiej gazowanej bo wtedy naleśniki bedą cieńsze i bardziej lekkie (niewchłaniają też tyle tłuszczu z patelni). ciasto powinno być bardzo żadkie. Smarzyc na mocno rozgrzanej patelni teflonowej.

A teraz wariacja na temat naleśników :)

Naleśniki na słodko:
Usmażony naleśnik posmarować nutellą i poukładać po kilka kawałków banana.Złożyć na pół i jeszcze raz tak aby powatał trójkącik. włożyć jeszcze raz na patelnie i jeszcze troche podsmażyć. Podawać na gorąco.

Naleśniki na ostro:
podsmażyć szynkę, najlepiej polędwice na patelnie dodać pokrojoną małą papryczke chilii (może być papryka w proszku) i zmiażdżony czosnek. Przełożyc na naleśniki, posypać obficie starym serem żółtym. Złożyć jak w powyższym opisie i również podsmażyć tak aby serek się stopił. Podawać na ciepło z ketchupem.

mayagaramond

Piwo za debiut na strefie kuchennej :)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

panikarola

a to ciasto sie nie rwie podczas przewracania?
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

jo_miekka

Witamy w naszej bajce :)

A czemuż miałoby się rwać?


panikarola

bo cienkie...

ale w sumie to na tortille to tez mi sie porwalo. a raczej pokruszylo.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

jo_miekka

Oj tam Pani, za szybko się zrażasz :)

madea

nie wychodzi dość elastyczne. Jeśli przy pierwszej próbie zaczyna sie rwać trzeba dodać jajek bo one gwarantują elastyczność :) debiut a jakże :D siedze sobie w pracy i coś mnie natchneło żeby dodać ten wątek tu. Przepis ten wynikł z metody prób i błędów, moja rodzina uwielbia takie naleśniki także wydaje mi sie że będą wam odpowiadały :)

zwierzatko_mojej_mamy

madea gratuluje debiutu i zachecamy do wiekszego gadulstwa ;D

co do nalesnikow - to mi sie czasami porwie 1szy, czasem 2gi - chetnie zjadam :D bo ponoc dopoki patelnia nienagrzana dostatecznie to cos im tam nie pasuje i np nie przerzucisz nalesnika tak w powietrzu, bo sie nie chce tak chetnie odrywac :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

panikarola

Cytat: jo_miekka w 15 Maj 2008, 10:51:38
Oj tam Pani, za szybko się zrażasz :)

zaraz Ci normalnie piwo zabiore! ja sie zrazam?? a kto jednak uratowal te torille w sobote???
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

golinda

moja próba zrobienia prawdziwej tortilli skończyła się wyjściem do sklepu lol

jo_miekka

panikarola nie no jasne jasne, nie miałam nic złego na mysli, forgive me :D

zwierzatko_mojej_mamy

golinda jak byl daleko, to naleza sie oklaski  lol
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

madea

Spokojnie z gadulstwem to sie rozkręcam :Dv pierwszy dzień jestem  na tym forum dziewuszki  ;)

panikarola

no ja nie umiem prawdziwej tortilli, wychodzi na jaw. musze poprosic niech salsa wklei zdjecie swojej jak wroci. ale za to umiem nalesnik kukurydziany.

jo, I forgive you!!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

vobi

Cytat: madea w 15 Maj 2008, 12:55:06
Spokojnie z gadulstwem to sie rozkręcam :Dv pierwszy dzień jestem  na tym forum dziewuszki  ;)

madea, no i tak trzymac!  brawo

golinda

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 15 Maj 2008, 12:44:33
golinda jak byl daleko, to naleza sie oklaski  lol

sklep może był daleko, ale samochód blisko  lol

konwalia

Ja uwielbiam wersję z nutellą i kiwi, mniam  :chef:

tusia

#17
Żaby nie zaśmiecać, podklejam się do powyższego wątku ;)

Nigdy nie robiłam naleśników z przepisu, ale ostatnio skusiłam się, nawet kilka razy :D , na naleśniki ze stronki moje wypieki :) Są wyśmienite, również same, bez nadzienia są pyszne :thumbup:

Wrzucam przepis i link:

Składniki na około 16 sztuk:

• 125 g mąki
• 15 g drobnego cukru
• szczypta soli
• 2 jajka
• 325 ml mleka
• 100 ml śmietany kremówki
• kilka kropel esencji waniliowej, pomarańczowej lub trochę startej skórki z cytryny
 Do smażenia: 20 g stopionego masła (używam oleju).

Mąkę, cukier i sól wsypać do miski, wymieszać. Dodać jajka, 100 ml mleka, ciągle mieszając trzepaczką. Dolewać resztę mleka i kremówkę ciągle mieszając. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę czasu.

Przed przystąpieniem do smażenia dodać esencję. Patelnię (22 cm średnicy) posmarować odrobiną masła i podgrzać. Nalewać cienką warstwę ciasta i smażyć około 1 minuty. Gdy na całej powierzchni ukażą sie dziurki, odwrócić nalesnik i smażyć kolejne 30-40 sekund. Przełożyć na talerz. Podawać z dowolnym słodkim nadzieniem.

Smacznego :)

http://mojewypieki.blox.pl/2008/10/Nalesniki.html
Życie jest dane człowiekowi tylko jeden raz, więc warto je przeżyć tak,
by nie odczuć męczącego żalu po latach spędzonych bez celu...

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jo_miekka

Czy można zedytować tytuł tego wątku? Panikarolciu, hm?

panikarola

#19
a ja jeszcze mam tę moc?

Dodany tekst: 07 Cze 2010, 16:13:57

a mam
to edytuję :)
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mobka

Cytat: tusia w 07 Cze 2010, 14:19:51
Żaby nie zaśmiecać, podklejam się do powyższego wątku ;)

Nigdy nie robiłam naleśników z przepisu, ale ostatnio skusiłam się, nawet kilka razy :D , na naleśniki ze stronki moje wypieki :) Są wyśmienite, również same, bez nadzienia są pyszne :thumbup:

Wrzucam przepis i link:

Składniki na około 16 sztuk:

• 125 g mąki
• 15 g drobnego cukru
• szczypta soli
• 2 jajka
• 325 ml mleka
• 100 ml śmietany kremówki
• kilka kropel esencji waniliowej, pomarańczowej lub trochę startej skórki z cytryny
  Do smażenia: 20 g stopionego masła (używam oleju).

Mąkę, cukier i sól wsypać do miski, wymieszać. Dodać jajka, 100 ml mleka, ciągle mieszając trzepaczką. Dolewać resztę mleka i kremówkę ciągle mieszając. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę czasu.

Przed przystąpieniem do smażenia dodać esencję. Patelnię (22 cm średnicy) posmarować odrobiną masła i podgrzać. Nalewać cienką warstwę ciasta i smażyć około 1 minuty. Gdy na całej powierzchni ukażą sie dziurki, odwrócić nalesnik i smażyć kolejne 30-40 sekund. Przełożyć na talerz. Podawać z dowolnym słodkim nadzieniem.

Smacznego :)

http://mojewypieki.blox.pl/2008/10/Nalesniki.html


Robilam jakis czas temu, jak Giga na obiadach polecala. Pyszne sa i znow mam ochote :D No, ale nie ma mi kto zrobic, a dzis juz nie dam rady... nogi mi do d*y wchodza.

ishka82

miałam ostatnio ochotę na naleśniki ;) Może zrobię dla odmiany takie :)

giga

tusia,robilam w/g tego przepisu, są wyśmienite,
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jo_miekka

panikarola wielkie dzięki, ulga!

szelma

Zrobiłam wczoraj te naleśniki, ale: 1. dałam za dużo cukru i były słodkie jak pierun :D, 2. wyszło mi ledwo 9, a patelnia mniejsza niż 22 cm :hmm:.

Ale całkiem niezłe. Nie umywają się do naleśników mojej babci, ale dały radę.