Blok - domowa czekolada

Zaczęty przez aja, 13 Maj 2008, 15:28:23

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

aja

Czy już był przepis na blok
a mianowicie przepis jest bardzo prosty, łatwy, szybki w przygotowaniu i oprócz tego że zajadają sie nim dzieci to i dorośli (jeśli tylko lubią słodycze)

1 masło
1/2 szklanki wody
szklanka cukru
cukier waniliowy
3 łyżki kako
3 szklanki mleka w proszku
3/4 paczki herbatników  lub orzech,migdały

ewentualnie zapach rumowy  ;)
:chef:
W radelku topię masło z wodą i cukrem, cukrem wanilowym - dokładnie mieszam aby cukier sie rozpuścił. Dodaję 3 łyżki czubate kakao i odstawiam do ostygnięcia! następnie dodaję mleko w proszku oraz herbatniki. Przekładam do formy i odstawiam do lodówki
i to wszystko
:chef:
w innej wersji dodaję orzechy oraz zapach jednak u mnie nie wszystkim smakuje z zapachem rumowym więc w podstawowej wersji jest najczęściej i właśnie się nim obżeram

zdjęcie bloku w wesrsji lekko śiwątecznej z migdałami,rodzynkami

Kasia

moja koleżanka poczęstowała mnie kiedyć takim blokiem

i było to cos pysznego :)

tylko jej wersja była bez herbatników

malutenka

Chcę tego! O jak mi się zachciało takie bloku czekoladowego, o rany :D
A kto pójdzie do sklepu? Śluuubny...;D
stawiam piwko za przepis

inkageo

Stawiam piwko i chyba zaraz zrobię ten blok :)
Imagine there is no hate

zwierzatko_mojej_mamy

ja to tez zrobie chlopu na powrot z wojazy :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

sonja

Fajny przepis:) Inka, w Tobie to się prawdziwa kucharzyca rodzi;)

bozena.dp

hej, ja też to znam, ale jako krem do wafli ;) te wafelki to smak mojego dzieciństwa :)

tylko ja zamiast wody daję mleko

kremem smaruje suche wafle-robię 2 lub 3 warstwy, zostawiam, aż krem ostygnie (najlepiej położyć coś na tych waflach, żeby od ciepła się nie powyginały) a potem je kroje na części i mamy pyszne wafalki z kremem własnej roboty ;)
można też oczywiście wlać krem do jakiegoś naczynia i do lodówki = czekoladka ;)

inkageo

Cytat: sonja w 13 Maj 2008, 19:06:46
Fajny przepis:) Inka, w Tobie to się prawdziwa kucharzyca rodzi;)
Już się studzi :) Mama mi kiedyś taki blok robiła, to jeszcze w czasach kryzysowych :) Właśnie mąż z pracy wrócił i pomyślał, że domy pomylił bo u nas tak currym pachnie ;)
Imagine there is no hate

mayagaramond

Nigdy tego nia jadlam, ale przypomniala mi sie przyjaciolka, ktorej o jakies niemoralnej godzinie zachcialo sie czekolady. Do kuchni po ksiazke kucharska, bo kiedys widziala tam przepis. Otwiera i oto skladniki: 200g gorzkiej czekolady lol lol lol
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

jusia

blok to jedyne ciasto w wykonaniu mojego męża, on je wielbi robić i zjadać ;) na kazde święta serwuje nam po bloku, jak wróci zapytam o jego tajemną recepturą na to słodziakowate za mocno ciasto
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

aja

ja nawet nie zawsze sypię pełną szklankę cukru - a i tak jest słodziutki!
im więcej kakoa tym blok jest ciemniejszy i na odwrót!

pamiętać trzeba aby czasem nie kupić mleka w proszku granulowanego!!!!
a i z moich doświadczeń widzę że nie każde masło jest też dobre - nieraz blok potrafi być bardzo tłusty tzn. robi się na nim taki typowy jasny tlłuszcz 9 i albo to jest od masła albo ...?


blok robię od dzieciństwa - babcia mnie nauczyła robić jak tylko dałam rade sama zajmować się kuchenką gazową
tak go uwielbiałam że aż sie pochorowałam bo jak tylko zjadałam ostatni kawałek to brałam się za robienie nastepnego! no i wkońcu mi się zatkało wszystko od tej czekolady
póżniej blok był na każdej uroczystkości klasowej i na każdych urodzinach \czasem nawet z koleżankami nie zdążył się ściąć a my go zjadałysmy prosto z garnka!

a no i wiecie blok był nawet na naszym weselu ale nie zdążyłam go nawet spróbować - to była dla mnie całkiem miła niespodzianka!

aja

Cytat: bozena.dp w 13 Maj 2008, 19:10:00
kremem smaruje suche wafle-

to ja gotuję mleko skondensowane i dodaję do niego kostkę masła
też jest pycha!
:-[
ps. ale raz mi wystrzeliła puszka i tofi rozbryzgło się po całej  kuchni - ale miałam sprzątania  :o

foszek

Cytat: aja w 13 Maj 2008, 15:28:23
3 szklanki mleka w proszku
A jakiego??
Bo my zawsze robilismy z tzw "niebieskiego" czyli w tkim niebieskim woreczku, niestety dawno juz go nie widzialam...

aja

Cytat: foszek w 13 Maj 2008, 21:30:07
Bo my zawsze robilismy z tzw "niebieskiego" czyli w tkim niebieskim woreczku, niestety dawno juz go nie widzialam...
dokładnie ja też kupuję "niebieskie" w folii niebieskiej

martos82

Ja tez z niebieskiego robie.

Robilam kiedys tez wersje biala bloku - z suszonymi ananasami i papaja, bez kakao i herbatnikow. Mozna jeszcze dodac bezy, ale ja nie mialam.

Uwielbiam blok :]
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jusia

biały blok  :o to może być niezłe, podpowiem mężowi  :)
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

jo_miekka

o ranyyy, jakie to pyszne jest!

golinda

mniam! szukałam tego przepisu latami, bo pamiętam jak na kolonii w dzieciństwie mama koleżanki to przywiozła
od tamtego czasu jestem w tym zakochana!
dzisiaj robię! (choć obiecałam mężowi murzynka ;) )

dagi

wow to smak mojego dzieciństwa, pamiętam jak mamie pomagałam robić i podjadać ;)
strasznie dawno nie jadłam, muszę zrobić ale może juz po ślubie, bo to chyba bomba kaloryczna.
url=http://www.przewodnikmp.pl] Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
[/url]

wrobelek0403

o rany, blok to smak mojego dziecinstwa. Jak nie było czekolady blok to było to :) mniamamama

bo tzw. wyroby czekoladopodobne były nie do przełknięcia, bleeee
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Kasia

kurdę ja to pierwszy raz jadłam kilka miesięcy temu

było pycha :)

moja mama pewnie tego nie robiła bo mnie pilnowała abym nie przytyła ;)

zwierzatko_mojej_mamy

chyba mam inna szklanke bo za cholere nie chcialo sie zmiescic 3 szklanki mleka w proszku ;(
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

bozena.dp

zwierzatko_mojej_mamy ja zawsze daję tylko dwie ;) i często jem to ciepłe prosto z garnka ;)

aja

#23
Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 16 Maj 2008, 22:26:12
chyba mam inna szklanke bo za cholere nie chcialo sie zmiescic 3 szklanki mleka w proszku ;(

najlepiej patrzeć i na oko
ja dodaję każdą szklankę pojedyńczo - jak widzę że robi się dość gęste tzn. takie co już ciężko mieszać to wychodzi np. 2 i 1/2 szklanki choć najczęściej są to 3 (czasem takie niepełne- nie po sam brzeg)

albo nie poczekałaś aż ostygnie !!! i dodałaś już mleko

zwierzatko_mojej_mamy

aja no za nic nie chcialo wlezc 3 ;) nawet 2,5 ;) ale ciacho wyszlo ;)

co do ostygniecia to wystawilam na balkon i poczekalam, az nie bedzie w ogole cieple - a zgodnie z fizyka pieczenia wlasnie balam sie, ze moze za bardzo odczekalam, bo im chlodniejsze tym bardziej tezalo i gorzej bylo mieszac :)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl