Nadeszła wiekopomna chwila - SPOWIEDŹ przedslubna

Zaczęty przez mary, 06 Maj 2008, 18:23:40

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

malybob

Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 08:39:04
Cytat: malybob w 13 Maj 2008, 16:52:37
I jeszcze ciekawostka- mój N. chce coś dodać- czy stosowanie antykoncepcji nie wynika ze strachu przed opuszczeniem przez mężczyznę jeśli kobieta nie będzie "dyspozycyjna"?

nie no, lepiej nie brać, zajść w niechcianą ciążę, wziąć piękny ślub (kościelny, a jakże!), a po 3 latach się rozwieść, bo okaże się, że ciąża to za mało, żeby brać ślub


tak pokrętnego rozumowania jeszcze nie widziałam!

Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..
Aha, ponieważ skrytykowałyście jego tezę- MOIM zdaniem jest dość radykalna i pewnie uogólniająca.. Ale czy tak się czasem nie zdarza, niestety?

I jeśli chodzi o poradnię- dzięki, ale mówiąc kompetentna miałam na myśli taką, która nie pozwoli "bezboleśnie zaliczyć", ale czegoś nauczy.. Książki i tak  czytamy :)
Mika- dzięki, masz piwko ode mnie!

I jeszcze powtórzę- oczywiście, że tabletki stosowane jako lekarstwo to zupełnie inna sprawa..

Angie

#251
Cytat: malybob w 14 Maj 2008, 12:19:16

I jeszcze ciekawostka- mój N. chce coś dodać- czy stosowanie antykoncepcji nie wynika ze strachu przed opuszczeniem przez mężczyznę jeśli kobieta nie będzie "dyspozycyjna"?
Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..
Aha, ponieważ skrytykowałyście jego tezę- MOIM zdaniem jest dość radykalna i pewnie uogólniająca.. Ale czy tak się czasem nie zdarza, niestety?

Ja nie myślę, że teza twojego N jest radykalna czy uogólnijąca. Ja myslę,że ona nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Jeśli miałoby tak byc, że facet odchodzi od kobiety bo ta jest niedyspozycyjna, to krzyzyk na drogę. W takiej sytuacji to tylko się cieszyć że odszedł bo niewiele był wart i nie ma sensu zatrzymywac go stosowaniem tabletek.
Znam wiele dziewczyn które biora tabletki i powody to:
1. nie chcą na razie zachodzic w ciąże
2. względy zdrowotne.
Nie znam  przypadku pt. "biorę żeby facet nie odszedł"

mayagaramond

Cytat: malybob w 14 Maj 2008, 12:19:16
Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..
Aha, ponieważ skrytykowałyście jego tezę- MOIM zdaniem jest dość radykalna i pewnie uogólniająca.. Ale czy tak się czasem nie zdarza, niestety?

I jeśli chodzi o poradnię- dzięki, ale mówiąc kompetentna miałam na myśli taką, która nie pozwoli "bezboleśnie zaliczyć", ale czegoś nauczy.. Książki i tak  czytamy :)
Mika- dzięki, masz piwko ode mnie!

I jeszcze powtórzę- oczywiście, że tabletki stosowane jako lekarstwo to zupełnie inna sprawa..

Idac tokiem rozumowanie Twojego N. faceci ciagle chca, a kobiety musza powiedziec tak. Jedyne czym go moga odstarszyc to tekst o dniach plodnych, pod warunkiem, ze facet nie chce dziecka...A juz jak kobieta bierze pigulki to jest ubezwlasnowolniona i nie ma prawa wyrazic swojego zdania i musi dac... :o
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

jo_miekka

Cytat: malybob w 14 Maj 2008, 12:19:16

Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..

Wszystkie małżeńskie ciąze są chciane? :O

jo_miekka

Cytat: mayagaramond w 14 Maj 2008, 12:29:04
Cytat: malybob w 14 Maj 2008, 12:19:16
Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..
Aha, ponieważ skrytykowałyście jego tezę- MOIM zdaniem jest dość radykalna i pewnie uogólniająca.. Ale czy tak się czasem nie zdarza, niestety?

I jeśli chodzi o poradnię- dzięki, ale mówiąc kompetentna miałam na myśli taką, która nie pozwoli "bezboleśnie zaliczyć", ale czegoś nauczy.. Książki i tak  czytamy :)
Mika- dzięki, masz piwko ode mnie!

I jeszcze powtórzę- oczywiście, że tabletki stosowane jako lekarstwo to zupełnie inna sprawa..

Idac tokiem rozumowanie Twojego N. faceci ciagle chca, a kobiety musza powiedziec tak. Jedyne czym go moga odstarszyc to tekst o dniach plodnych, pod warunkiem, ze facet nie chce dziecka...A juz jak kobieta bierze pigulki to jest ubezwlasnowolniona i nie ma prawa wyrazic swojego zdania i musi dac... :o


No właśnie. I z mężczyzn robi to jakieś bezmózgi o zwierzęcym popędzie...

magdalinska

Cytat: mayagaramond w 14 Maj 2008, 12:29:04
Cytat: malybob w 14 Maj 2008, 12:19:16
Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..
Aha, ponieważ skrytykowałyście jego tezę- MOIM zdaniem jest dość radykalna i pewnie uogólniająca.. Ale czy tak się czasem nie zdarza, niestety?

I jeśli chodzi o poradnię- dzięki, ale mówiąc kompetentna miałam na myśli taką, która nie pozwoli "bezboleśnie zaliczyć", ale czegoś nauczy.. Książki i tak  czytamy :)
Mika- dzięki, masz piwko ode mnie!

I jeszcze powtórzę- oczywiście, że tabletki stosowane jako lekarstwo to zupełnie inna sprawa..

Idac tokiem rozumowanie Twojego N. faceci ciagle chca, a kobiety musza powiedziec tak. Jedyne czym go moga odstarszyc to tekst o dniach plodnych, pod warunkiem, ze facet nie chce dziecka...A juz jak kobieta bierze pigulki to jest ubezwlasnowolniona i nie ma prawa wyrazic swojego zdania i musi dac... :o


:o  :o  :o  lol  lol  lol to moj maz jest jak 6 w totka, trafil mi sie jak slepej kurze ziarno :P  i dalej ze mna jest, nigdzie nie uciekl przez kilka lat!!
maya- dobre podsumowanie :)  :drunk:

golinda

Cytat: malybob w 14 Maj 2008, 12:19:16
Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 08:39:04
Cytat: malybob w 13 Maj 2008, 16:52:37
I jeszcze ciekawostka- mój N. chce coś dodać- czy stosowanie antykoncepcji nie wynika ze strachu przed opuszczeniem przez mężczyznę jeśli kobieta nie będzie "dyspozycyjna"?

nie no, lepiej nie brać, zajść w niechcianą ciążę, wziąć piękny ślub (kościelny, a jakże!), a po 3 latach się rozwieść, bo okaże się, że ciąża to za mało, żeby brać ślub


tak pokrętnego rozumowania jeszcze nie widziałam!

Dlaczego pokrętnego? Wiesz, myślę ,że mój N. nie zakładał po prostu możliwości niezachowania czystości przedmałżeńskiej... A co za tym idzie, niechcianej ciąży..
Aha, ponieważ skrytykowałyście jego tezę- MOIM zdaniem jest dość radykalna i pewnie uogólniająca.. Ale czy tak się czasem nie zdarza, niestety?

I jeśli chodzi o poradnię- dzięki, ale mówiąc kompetentna miałam na myśli taką, która nie pozwoli "bezboleśnie zaliczyć", ale czegoś nauczy.. Książki i tak  czytamy :)
Mika- dzięki, masz piwko ode mnie!

I jeszcze powtórzę- oczywiście, że tabletki stosowane jako lekarstwo to zupełnie inna sprawa..


1. jeśli chodzi o Twojego N., to współczuję, jeśli zna takich mężczyzn. gdyby mnie facet zostawił, bo nie mogę mu d..y dać, to poszłabym na kolanach do Częstochowy w podzięce za uwolnienie mnie od takiego prostaka
2. jak ktoś w wieku "ślubnym" (czyli pewnie między 25-30 rokiem życia, mniej więcej) idzie do poradni z nadzieją, że się czegoś nauczy, to gratuluję posiadanej wiedzy

panikarola

malybob, no sorry, ale musze...

czy jesli powiem ze "wszyscy faceci to swinie", a ty powiesz "a wcale nie - bo znam jednego, co jest kogut", to bedzie znaczylo, ze "wszyscy faceci to swinie" czy ze "wszyscy faceci to koguty"?

otoz ani jedno, ani drugie. bedzie znaczylo, ze znam jakiegos faceta swinie i ze ty znasz jednego, co jest kogut. czyli ze sa i tacy, i tacy.

i to nic zlego tak naprawde i mozna sie na to zgodzic oraz uznac, ze to nasze wpolne stanowisko. ja ci wierze, ze sa jedni, a ty mi uwierz, ze sa takze inni.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

magdalinska

Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 12:57:47
1. jeśli chodzi o Twojego N., to współczuję, jeśli zna takich mężczyzn. gdyby mnie facet zostawił, bo nie mogę mu d..y dać, to poszłabym na kolanach do Częstochowy w podzięce za uwolnienie mnie od takiego prostaka
golinda - ja razem z toba poszlabym :)

panikarola

Cytat: magdalinska w 14 Maj 2008, 13:05:56
Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 12:57:47
1. jeśli chodzi o Twojego N., to współczuję, jeśli zna takich mężczyzn. gdyby mnie facet zostawił, bo nie mogę mu d..y dać, to poszłabym na kolanach do Częstochowy w podzięce za uwolnienie mnie od takiego prostaka
golinda - ja razem z toba poszlabym :)

a rubin z wami. pisala pare stron wczesniej :D
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

Angie

Cytat: panikarola w 14 Maj 2008, 13:06:51
Cytat: magdalinska w 14 Maj 2008, 13:05:56
Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 12:57:47
1. jeśli chodzi o Twojego N., to współczuję, jeśli zna takich mężczyzn. gdyby mnie facet zostawił, bo nie mogę mu d..y dać, to poszłabym na kolanach do Częstochowy w podzięce za uwolnienie mnie od takiego prostaka
golinda - ja razem z toba poszlabym :)
a rubin z wami. pisala pare stron wczesniej :D


Ja też bym na taka pielgrzymke poszła  ;)

golinda

Cytat: panikarola w 14 Maj 2008, 13:06:51
Cytat: magdalinska w 14 Maj 2008, 13:05:56
Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 12:57:47
1. jeśli chodzi o Twojego N., to współczuję, jeśli zna takich mężczyzn. gdyby mnie facet zostawił, bo nie mogę mu d..y dać, to poszłabym na kolanach do Częstochowy w podzięce za uwolnienie mnie od takiego prostaka
golinda - ja razem z toba poszlabym :)

a rubin z wami. pisala pare stron wczesniej :D

no to już mamy wesołą pielgrzymeczkę ;)

mika

ja z wami, ale pod nosem tak bym klnęła na tego cholernika że to by się zdecydowanie nie nadawało na pielgrzymkę do Częstochowy i to jeszcze na kolanach

mika

Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 13:10:01
Cytat: panikarola w 14 Maj 2008, 13:06:51
Cytat: magdalinska w 14 Maj 2008, 13:05:56
Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 12:57:47
1. jeśli chodzi o Twojego N., to współczuję, jeśli zna takich mężczyzn. gdyby mnie facet zostawił, bo nie mogę mu d..y dać, to poszłabym na kolanach do Częstochowy w podzięce za uwolnienie mnie od takiego prostaka
golinda - ja razem z toba poszlabym :)

a rubin z wami. pisala pare stron wczesniej :D

no to już mamy wesołą pielgrzymeczkę ;)

będzie problem jak na tej pielgrzymce dostaniemy tego zwierzęcego temperamentu lol

panikarola

a jo was wyposazy w torcik na droge :D

a ja wam polewam :D
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

golinda

Mika,


buahahahahahahahha! To wtedy wróci do nas ten łajdak, bo już będziemy mogły mu dać lol

zuzia

Cytat: malybob w 13 Maj 2008, 16:52:37
I jeszcze ciekawostka- mój N. chce coś dodać- czy stosowanie antykoncepcji nie wynika ze strachu przed opuszczeniem przez mężczyznę jeśli kobieta nie będzie "dyspozycyjna"?

:o :o :o

a niech idzie w diabły!!!

Angie

Dziewczyny przestańcie bo juz oplułam monitor kawą  lol lol lol

Kasia

czytając wypowiedzi dziewczyn, które uważaja NPR jest jedyna słuszną metodą odnosze wrażenie że to TYLKO na kobiecie ciąży obowiązek reglamentowania seksu, dbania o niepoczecie , dbanie o dobre samopoczucie męża.

a mąż to tylko od dup....nia jest

zuzia

Cytat: mary_popins w 13 Maj 2008, 17:06:13
myślę, że laski biorą tabletki w wygody. Żeby móc zawsze (w chwili, gdy zaiskrzy) -bez zastanawiania się nad konsekwencjami w postaci ciąży i tym, co za nią idzie- uprawiać seks.

kolejny shock!
pozostawię to bez komentarza bo to co chciałaby napisać i co myślę na temat takich poglądów raczej nie nadaje sie do publikacji.
Napiszę tylko, że hipokryzja rules!

mika

Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 13:12:26
Mika,


buahahahahahahahha! To wtedy wróci do nas ten łajdak, bo już będziemy mogły mu dać lol

wtedy to już nie będziemy chciały, bo będziemy miały torciki od Jo, nie dość że penisy to jeszcze słodkie lol

golinda

#271
Cytat: Kasia w 14 Maj 2008, 13:14:29
czytając wypowiedzi dziewczyn, które uważaja NPR jest jedyna słuszną metodą odnosze wrażenie że to TYLKO na kobiecie ciąży obowiązek reglamentowania seksu, dbania o niepoczecie , dbanie o dobre samopoczucie męża.

a mąż to tylko od dup....nia jest

"reglamentowanie seksu"  lol dobre!

ale się dyskusja zrobiła, hahaha!
zauważyłam, że tzw. "prawdziwych katolików" cechuje przede wszystkim brak tolerancji
mnie nie obchodzi, czy ktoś się bzyka w gumce, żre tabsy, wsadza sobie spiralę, czy w ogóle na żywca - zażartych zwolenników KK bardzo to obchodzi

zuzia

Cytat: Kasia w 13 Maj 2008, 18:11:55
Pani w poradni z obrzydzeniem wypowiadała sie o antykoncepcji
a przy mówieniu o  okresie wyczekiwania (płodnych dni) powiedziała że jest to jedyny moment wstrzemięźliwości, bo w trakcie @ to można bez problemu i wiele par to sobie chwali  what
normalnie myslałam że puszczę pawia  :o bo ja z tych antywydzielinowych ;)

i ktoś taki uczy "życia seksualnego w małżeństwie". A fuuuuuu

magdalinska

Cytat: mika9983 w 14 Maj 2008, 13:17:06
Cytat: golinda w 14 Maj 2008, 13:12:26
Mika,


buahahahahahahahha! To wtedy wróci do nas ten łajdak, bo już będziemy mogły mu dać lol

wtedy to już nie będziemy chciały, bo będziemy miały torciki od Jo, nie dość że penisy to jeszcze słodkie lol

lol  lol  lol  ale wezmiemy jeszcze cos do picia :P

zuzia

Cytat: Kasia w 14 Maj 2008, 10:48:36
ach ja chciałam cos napisac ale skasowałam
bo nie chce sie zniżać do poziomu mary

jedyne co przychodzi mi do głowy to to że
kawały o blondynkach to duuuuuuuużże uogólnienie i że mary jest tego najlepszym przykładem

przepraszam że to napisałam ale cholerka to i tak najdelikatniej jak chciałam to ująć


Kasia, piwo ci stawiam.