JAKI POWINNAM NOSIĆ ROZMIAR STANIKA adresy sklepów internetowych w poście nr 1

Zaczęty przez salsa, 03 Paź 2007, 12:28:45

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Kasia

Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 10:11:23


1. moja pomyłka w rozmiarze
2. napisały PRZEJŚCIOWO.. Docelowo doradziły 65. Czytasz wyrywkami i tak to jest.


sorry ale przejściowo zaproponować 70 przy deklarowanym obwodzie 71 to chyba kpina  :o :o :o :o :o :o :o

przy 71 to powinny zacząć od 65 i docelowo proponować 60



zuzia i nic mnie nie boli ;)



zuzia

Cytat: Kasia w 30 Kwi 2008, 10:19:47
Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 10:11:23


1. moja pomyłka w rozmiarze
2. napisały PRZEJŚCIOWO.. Docelowo doradziły 65. Czytasz wyrywkami i tak to jest.


sorry ale przejściowo zaproponować 70 przy deklarowanym obwodzie 71 to chyba kpina  :o :o :o :o :o :o :o

przy 71 to powinny zacząć od 65 i docelowo proponować 60
niekoniecznie. Przy większym biuście nie zawsze da się tak przeskoczyć! Wszystko zależy. Np. od stanika jaki sie wcześniej nosiło. Jak bardzo biust zszedł w dół etc.
ale skoro wiesz lepiej....

Kasia

zuzia przecież sama wiesz że 70 przy deklarowanym 71 to jest za dużo

i tylko 65 wchodzi w grę
fakt może sie nie zejść do 60

wątpie abyś sama komus w takiej sytuacji zaproponowała 70



panikarola

Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mayagaramond

Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 10:02:22
Cytat: mayagaramond w 29 Kwi 2008, 23:12:51
Inka, rozowy jest sliczny. Tez taki chce. Zastanawiam sie co zrobie z tymi 75? Da sie je jakos zmiejszyc?

może mnie za to nie zlinczujesz. Na lobby jest wątek nt. zmniejszania obwodów, miseczek, zapobieganiu rozciągliwości. Do skorzystania wedle uznania:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76158462&a=76158462

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76158462&a=78852386


dzieki, zajrze tam pozniej, Stawiam piwo :)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia

Cytat: dodaa84 w 30 Kwi 2008, 11:36:54
zuzia, nie ściemniam i nie naginam. proszę nie imputuj mi takich rzeczy.

mam na ten temat inne zdanie.

mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia

Cytat: mayagaramond w 30 Kwi 2008, 12:16:39
Cytat: dodaa84 w 30 Kwi 2008, 11:36:54
maya zapodała nam na tę okoliczność fachowe linki nawet.
do tego się już nie odniosłaś.

Oto jeszcze raz linki:

http://www.ajronline.org/cgi/content/full/183/6/1779
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8585676?ordinalpos=14&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum


ok. i co?
nie przeczę, że są różne przypadki.
Takze zły stanik, szczególnie w przypadku dużego biustu, może prowadzić do skrajności.

Natomiast dodaaa, uznałaś, że nie i już. I o to chodziło.

panikarola

Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mayagaramond

Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 12:30:09
Cytat: mayagaramond w 30 Kwi 2008, 12:16:39
Cytat: dodaa84 w 30 Kwi 2008, 11:36:54
maya zapodała nam na tę okoliczność fachowe linki nawet.
do tego się już nie odniosłaś.

Oto jeszcze raz linki:

http://www.ajronline.org/cgi/content/full/183/6/1779
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8585676?ordinalpos=14&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum


ok. i co?
nie przeczę, że są różne przypadki.
Takze zły stanik, szczególnie w przypadku dużego biustu, może prowadzić do skrajności.

Natomiast dodaaa, uznałaś, że nie i już. I o to chodziło.

To jest genetyka, a nie stanik.
http://www.tennesseebreastcenter.com/develop/body.htm
http://www.cfpc.ca/cfp/2003/Jun/vol49-jun-clinical-2_fr.asp
http://www.uhseast.com/134138.cfm

Rozumien istote doboru wlasciwego rozmiaru, ale mieszanie do tego medycyny jest niepowazne. Tak samo jak straszenie kobiet, ze stanik z fiszbinami moze spowodowac raka.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia

Cytat: mayagaramond w 30 Kwi 2008, 12:43:36
Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 12:30:09
Cytat: mayagaramond w 30 Kwi 2008, 12:16:39
Cytat: dodaa84 w 30 Kwi 2008, 11:36:54
maya zapodała nam na tę okoliczność fachowe linki nawet.
do tego się już nie odniosłaś.

Oto jeszcze raz linki:

http://www.ajronline.org/cgi/content/full/183/6/1779
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8585676?ordinalpos=14&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum


ok. i co?
nie przeczę, że są różne przypadki.
Takze zły stanik, szczególnie w przypadku dużego biustu, może prowadzić do skrajności.

Natomiast dodaaa, uznałaś, że nie i już. I o to chodziło.

To jest genetyka, a nie stanik.
http://www.tennesseebreastcenter.com/develop/body.htm
http://www.cfpc.ca/cfp/2003/Jun/vol49-jun-clinical-2_fr.asp
http://www.uhseast.com/134138.cfm

Rozumien istote doboru wlasciwego rozmiaru, ale mieszanie do tego medycyny jest niepowazne. Tak samo jak straszenie kobiet, ze stanik z fiszbinami moze spowodowac raka.

to nie tak.
Uważam, że to są sprawy medyczne/genetyczne etc.
Ale przy dużym biuście źle dobrany stanik, noszony przez lata, może (nie musi) spowodować pewne zmiany, które nie dadzą się usunąć inaczej niż operacyjnie.

a ja nikogo rakiem nie strasze!!!! Więc proszę bez takich uwag.

panikarola

o Boze! strasznie sie musiala biedna pani meczyc!!!

rozumiem, ze byla teza ze to od stanika? przypominam sobie, ze czytalam w WO, ktore Lobby rozreklamowaly, jak jedna z forumek sie wypowiadala, ze jej jakas pani w sklepie z bielizna kazala piersi chowac pod pachy, bo ma za duze i sa nie do ubrania w stanik bo takich stanikow nie ma, i ze powinna  chowac przede wszystkim dlatego, ze to jest defekt urody. chowala je, az jej sie cos z nimi zrobilo - podejrzewam z opisu, ze cos podobnego jak na tym zdjeciu miala na mysli. i ze teraz to leczy - rowniez psychologicznie. moze to sa dwie rozne rzeczy, taka genetyczna wada to jedno, a zepsucie piersi mechanicznie to drugie? nie wiem, tak sobie gdybam.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mayagaramond

Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 12:47:37
a ja nikogo rakiem nie strasze!!!! Więc proszę bez takich uwag.

To nie bylo do Ciebie, akurat kilka tygodni temu byla dyskusja na niemieckim forum na temat fiszbin i raka. I stad analogia. Ty oczywiscie nic takiego nie napisalas. Powinnam byla bardziej to oddzielic.

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

panikarola

Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zuzia

Cytat: dodaa84 w 30 Kwi 2008, 12:49:30
nie moja droga. nie uznałam, że NIE i już.
Napisałam, że mam duże wątpliwości.
Ty natomiast, nie wiadomo na jakiej podstawie uznałaś, że to od stanika. i już. i O TO chodziło.
tak? a to ciekawe!
oto cytat z ciebie:

Cytat: dodaa84 w 25 Kwi 2008, 20:04:32
już bardziej chce mi się wierzyć, że raka można dostać od notorycznie uciskającego stanika. ale nie wiem, nie znam się.

w każdym razie w zmianę kształtu biustu nie wierzę. nie mieści mi się to w głowie.
moje ciało nie zmienia kształtu od ubrań jakie noszę, nawet jak powiedzmy - bardzo uciskają.



zuzia

Cytat: mayagaramond w 30 Kwi 2008, 12:53:38
Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 12:47:37
a ja nikogo rakiem nie strasze!!!! Więc proszę bez takich uwag.

To nie bylo do Ciebie, akurat kilka tygodni temu byla dyskusja na niemieckim forum na temat fiszbin i raka. I stad analogia. Ty oczywiscie nic takiego nie napisalas. Powinnam byla bardziej to oddzielic.


to ok. bo już sie przestraszyłam, że zaraz wilkołakiem czy coś zostanę :D

mayagaramond

Cytat: panikarola w 30 Kwi 2008, 12:52:39
o Boze! strasznie sie musiala biedna pani meczyc!!!

rozumiem, ze byla teza ze to od stanika? przypominam sobie, ze czytalam w WO, ktore Lobby rozreklamowaly, jak jedna z forumek sie wypowiadala, ze jej jakas pani w sklepie z bielizna kazala piersi chowac pod pachy, bo ma za duze i sa nie do ubrania w stanik bo takich stanikow nie ma, i ze powinna  chowac przede wszystkim dlatego, ze to jest defekt urody. chowala je, az jej sie cos z nimi zrobilo - podejrzewam z opisu, ze cos podobnego jak na tym zdjeciu miala na mysli. i ze teraz to leczy - rowniez psychologicznie. moze to sa dwie rozne rzeczy, taka genetyczna wada to jedno, a zepsucie piersi mechanicznie to drugie? nie wiem, tak sobie gdybam.

ta dodatkowa tkanka powstaje jeszcze w fazie embrionalnej. Tak samo jak dodatkowe brodawki.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

panikarola

zdobylas numer przez admina?

kurcze, ty to jestes skuteczna! podziwiam!!!  :thx:
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zuzia

mayagaramond,
w części przypadków na pewno.
ale są i takie, które są spowodowane złym stanikiem. Poszukam artykułu nt. zmian w wyglądzie spowodowanych ubiorem:
1. stopy zdeformowane (np. przez baletki)
2. talia przez zbyt obcisłe jeansy
etc.
gdzieś go miałam tylko nie wiem czy nie na starym kompie  >:(

panikarola

Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 13:06:37
mayagaramond,
w części przypadków na pewno.
ale są i takie, które są spowodowane złym stanikiem. Poszukam artykułu nt. zmian w wyglądzie spowodowanych ubiorem:
1. stopy zdeformowane (np. przez baletki)
2. talia przez zbyt obcisłe jeansy
etc.
gdzieś go miałam tylko nie wiem czy nie na starym kompie  >:(

zuzia, a WO nie masz aby? byly co najmniej dwa numery WO z artykulami o biusciastych. tam gdzies byl wywiad z ta dziewczyna, o ktorym wspominalam wyzej. ja tych numerow nie zachowalam.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zuzia

Cytat: panikarola w 30 Kwi 2008, 13:09:36
Cytat: zuzia w 30 Kwi 2008, 13:06:37
mayagaramond,
w części przypadków na pewno.
ale są i takie, które są spowodowane złym stanikiem. Poszukam artykułu nt. zmian w wyglądzie spowodowanych ubiorem:
1. stopy zdeformowane (np. przez baletki)
2. talia przez zbyt obcisłe jeansy
etc.
gdzieś go miałam tylko nie wiem czy nie na starym kompie  >:(

zuzia, a WO nie masz aby? byly co najmniej dwa numery WO z artykulami o biusciastych. tam gdzies byl wywiad z ta dziewczyna, o ktorym wspominalam wyzej. ja tych numerow nie zachowalam.

to nie było w artykułach o biustach tylko generalnie o ciuchach, modzie i ślepym podążaniu za nią nawet kosztem kalectwa etc.

mayagaramond

Cytat: panikarola w 30 Kwi 2008, 13:06:34
zdobylas numer przez admina?

kurcze, ty to jestes skuteczna! podziwiam!!!  :thx:

Nie. Znalazlam ja na xing, a pozniej jej wpis, mowiacy, ze maz prowadzi hotel. I wtedy zapalila sie u mnie zarowa, bo to tlumaczenie bylo wlasnie dla tego hotelu! Znalezienie nr nie stanowilo juz wiekszego problemu, facet przeslal kase blyskawicznie.

zuzia - jak znajdziesz to wrzuc.

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"