firanki vel gołe okna

Zaczęty przez salsa, 02 Kwi 2008, 21:50:39

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

salsa

ciekawa jestem jakie jest wasze zdanie:)

jak wiadomo, są dwie szkoły - wąchocka i otwocka:P

ja sama jestem miedzy młotem a kowadłem

uwielbiam gołe okna
zero firanek rolet kotar itp
jednak z drugiej strony nie cierpie miec poczucia, ze ktos mnie rpzez te gołe okna widzi
na taki luksus mozna sobie pozwolić raczej w domu ogrodzonym, nawet nie przy ulicy
ja mam parter niski w bloku
rolety rzymskie obowiazkowo w sypialni a w kuchni bambusowe, od ogródka bede miec firany (ciagle się szyją)

w moim domy bede miec gołe wielkie okna:)

a jak jest u was?

jak sie uszyją juz moje firany to wrzuce foto
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

mayagaramond

My nie mamy firan, mieszkanie jest na drugim pietrze, na przeciwko nikt nie mieszka wiec nie ma za bardzo jak zajrzec, ale kto wie moze sasiedzi po skosie maja lornetke?;)
Na noc mamy rolety zewnetrzne.

Chcialabym miec penthous, bo wtedy moze byc wszystki przeszklone i nikt mi zagaldal nie bedzie:-)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

panikarola

co to sa rolety rzymskie?

ja mam w kuchni gole (zaslonki dla koloru po bokach, ale obok okna a nie na), a w pokoju do pracy rolete bambusowa. w drugim pokoju dziennym i sypialni zarazem wstretne, ale dosc geste firanki, takie rodem z bazarku, ktore byly na stanie jak sie wprowadzalismy. nie inwestujemy w nowe, a bez sie boje, ze by nam sasiedzi zagladali, juz mamy jednych znajomych, co mieszkaja niedaleko i sie ostatnio spytali co mi na oknie wisi ;( - zaslonilam sobie taka kapa od slonca, bo mnie razilo.

lubie odsloniete okna, jak jest od zacienionej strony ewentualnie uzbrojone w zaluzje czy cokolwiek, i jak sa takie ladne, drewniane. plastik tez, ale ladny. nie cierpie parapetow traktowanych jako takie wystawki bibelotow z gipsu czy podobnych, za to lubie jak jest traktowany jak zwykla polka na rozne rzeczy ktore musza byc pod reka - sama tak mam, albo pusty.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

brawurka

a ja lubie firanki, tak przytulnie sie robi jak wiszą

sonja

Ja jestem wielbicielką nagusieńkich okien:) zwłaszcza wielkich z widokiem na jakieś poludniowe morze i basen z kobaltową mozaiką w ogrodzie:)

salsa

ja tez mam zewnętrzne rolety, ale na noc ich nie zapuszczam-nie lubie budzić sie w ciemnym jak w nocy pokoju
a rolety daja niestety takie efekt-rano lubie poranne słonce-zimą nie ma na to szans a rolety rzymskie i tak mi to słonce blokuja, ale to zawsze jakos tak inaczej

niestety, ale na parterze i to jeszcze vis a vis drugiego bloku wszystko widac wieczorem
od ogrodu mamy wiecej luzu ale i tak wole sie odgrodzic, bo za wysokim płotem mam chodnik

rolety rzymskie to takie kóre zwijaja sie w taka harmonijkę
jutro zrobie fotkie
moga byc z materiału lub deseczek
ja mam deseczki:)

na drugim piętrze bez bloku na przeciwko tez bym miała gołe okna, macie szczescie Maya:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

salsa

SONJA!! haha
ja tez:)
niestety w Krakowie nie mam morza:)
ale basen bedzie jak sie kiedyś dom wybuduje:P
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

mayagaramond

Cytat: salsa w 02 Kwi 2008, 22:46:15
ja tez mam zewnętrzne rolety, ale na noc ich nie zapuszczam-nie lubie budzić sie w ciemnym jak w nocy pokoju
a rolety daja niestety takie efekt-rano lubie poranne słonce-zimą nie ma na to szans a rolety rzymskie i tak mi to słonce blokuja, ale to zawsze jakos tak inaczej

to prawda, w pokoju dziennym opuszczamy rolety tylko przy drzwiach balkonowych, ma chyba z 2 m szerokosci, a okna sa nie zasloniet, wiec ciemno nie jest. W sypialni niestety tak, latem opuszczam tylko do polowy, wtedy mam rano slonce.

Cytat: salsa w 02 Kwi 2008, 22:46:15
na drugim piętrze bez bloku na przeciwko tez bym miała gołe okna, macie szczescie Maya:)

najwieksze szczescie to ma wlascicielka tego mieszkania, ktorej finansujemy torebki od Luis Vuitton;)

Cytat: sonja w 02 Kwi 2008, 22:44:50
Ja jestem wielbicielką nagusieńkich okien:) zwłaszcza wielkich z widokiem na jakieś poludniowe morze i basen z kobaltową mozaiką w ogrodzie:)

http://images.google.de/imgres?imgurl=http://cache.eb.com/eb/image%3Fid%3D7942%26rendTypeId%3D4&imgrefurl=http://www.britannica.com/ebc/art-1919/Interrelation-of-interior-and-exterior-space&h=300&w=434&sz=56&hl=de&start=13&um=1&tbnid=uOlIFzdLYJqmLM:&tbnh=87&tbnw=126&prev=/images%3Fq%3D%2522the%2Bglass%2Bhouse%2B%2522%26um%3D1%26hl%3Dde%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:de:official%26hs%3DYeU%26sa%3DG

bez morza co prawda
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

salsa

MAYA-jak to ogrzać?!
to chyba tylko na ciepły klimat:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

mayagaramond

Cytat: salsa w 02 Kwi 2008, 22:55:42
MAYA-jak to ogrzać?!
to chyba tylko na ciepły klimat:)

i na wypchany portfel;)

ostatnio czytalam artykul o domach haute-couture, projektowanych przez najslawniejszych architektow swiata (Pawson, Zaha Hadid), ktorzy normalnie nie zajmuja sie bzdurami w stylu dom jednorodzinny. No ale jak juz ich namowisz na projektowanie twojego domu, to nie mozesz ich ograniczac jakims bzddetami w stylu "jak ja to ogrzeje", "ale kto bedzie 3 razy dziennie myl podloge" itp.

A tu przyklad takiego domu z wyzszej polki:

http://images.google.de/imgres?imgurl=http://www.dezeen.com/wp-content/uploads/2007/03/2.jpg&imgrefurl=http://www.dezeen.com/2007/03/18/private-house-near-moscow-by-zaha-hadid/&h=368&w=449&sz=70&hl=de&start=1&um=1&tbnid=Bg8kRit_ZYNttM:&tbnh=104&tbnw=127&prev=/images%3Fq%3D%2522zaha%2Bhadid%2522%2Bbarvikha%26um%3D1%26hl%3Dde%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:de:official%26sa%3DG
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zuzia


mayagaramond

Cytat: zuzia w 02 Kwi 2008, 23:13:33
Cytat: mayagaramond w 02 Kwi 2008, 23:06:09
A tu przyklad takiego domu z wyzszej polki:

a fu!

przypomina bardziej stacje kosmiczna (zreszta kto wie co to jest, chata stoi w Rosji;)), ale z tych wiez ma sie fantastyczny widok

Widzialyscie film "The glass house", tam jest zajebisty dom, wlasnie ze szkla i nad oceanem.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zosanka

ja mam takie firanko-zaslonki tylko po bokach okien. Tym sposobem mam troche golych okien i troche jednak zasloniete przed wscibskimi. Firanki mam tylko w pokoju od podworka. Ale mam tez rolety i na noc jednak wszystkie opuszczam
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Mężczyźni działają na mnie bez przerwy, czasem na zmysły, częściej na nerwy...

elizapj

nie mialam firanek w oknach od 8 lat:) ciut przed wyprowadzeniem sie z domu - w sensie, moj pokoj u rodzicow ich nie mial zanim sie wyprowadzilam, i wszystkie mieszkania (9) w jakich odtad mieszkalam nigdy firanek nie mialy:)

zaslonki, dla dekoracji, owszem

jesli ktos sie 'peszy' wscibskimi spogladajacymi z ulicy polecam przechadzke po protestanckich ulicach...(z wyjatkiem ewentualnie niemieckich - oni chyba lubia firany) wszedzie prawie widac co ludzie maja na talerzu, i gdzie w kuchni stoi ktora przyprawa, etc...
puste okna owszem zachecaja do zagladania...ale jesli w srodku jest pieknie,,,to co to szkodzi;)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

riannka

Ja mam jeszcze wszędzie gołe okna, mogę sobie na to pozwolić ponieważ sąsiedzi ciągle w budowie.....
w planach mam rzymskie w sypialni - dwa wąskie okna, krótką rzymską w kuchni, a w saloniku zasłony na przelotkach lub szelkach - jedno podwójne okno balkonowe.  nie lubię tradycyjnych firan, ewentualnie rożważam upięcie ich na karniszu w postaci lekko zwichrowanej ;)

Kasia

ja mam sznureczki z Leroy Merlin
takie jak kate.zet kiedyś pokazywała :)

jestem bardzo zadowolona

wcześniej miałam same rolety

ale mieszkanie jakoś tak surowo się prezentowało a w zimie bardzo zimno

więc zakupiłam owe sznureczki i jestem Bardzo zadowolona

bo nie mam tradycyjnej firanki o okno jest czymś przysłoniete, i ogólnie pokój zrobił sie cieplejszy :)

magda_ok

My nie mamy zaslonek, ale podobnie jak maja mieszkamy na drugim pietrze. Na przeciwko naszych okien stoi blok, ale oddalony o 100m. Wiec sie nie przejmujemy ;) Mamy tylko rolety rzymskie w sypialnie - biale, zeby przepuszczaly slonko, ktore nas rano budzi - wschodnie okna :)

Angie

Ja mam firanki, bo wydaje mi się że tak jest dużo przytulniej. Ale nie są to firanki tradycyjne ,tylko bardziej nowoczesne i w różnych kolorach. Poza tym zawsze szyje mi je teściowa, bo ona ma
naprawdę super pomysły.

marax

ja nie uznaje zadnych szmatek w oknie dywan tez napawa mnie o mdlosci.Dla mnie to siedlisko kurzu- mieszkam w bluku teraz, ale jakos malo mnie obchodzi czy ktos sie patrzy.Mamy tylko rolety zaslaniane w czasie wspierania konsorcjum durex :):) :D :D :D :D

jo_miekka

Ja musze miec firanki.
Brak firanek podoba mi się w czyichś domach ;) Ale do tego muszą być ładne okna (moje białe plastiki nie są zbyt dekoracvyjne ;)
Na razie mam firankę tylko w jadalnio-kuchni. Sielską, koronkową, taka, jak chciałam.  Dodatkowo zakrywa mi rury od ogrzewania, które biegną między oknami.
Ulga, jaką odczułam, gdy zawisła - BEZCENNA!

nionczka

Tylko wielkie gole okna. Niestety tutaj mamy rolety (zawsze to lepsze niz firanki) bo hiszpanskie budownictwo zbliza bardzo sasiadów :-) Poza tym sa biale plocienne i fajne filtruja za mocne swiatlo. I jestem spokojniejsza, ze nie wybarwiaja mi sie grzbiety ksiazek, narzuta na lozku, etc jak to mialo miejsce w Warszawie.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

nionczka

Cytat: salsa w 02 Kwi 2008, 22:46:15
ja tez mam zewnętrzne rolety, ale na noc ich nie zapuszczam-nie lubie budzić sie w ciemnym jak w nocy pokoju
a rolety daja niestety takie efekt-rano lubie poranne słonce-zimą nie ma na to szans a rolety rzymskie i tak mi to słonce blokuja, ale to zawsze jakos tak inaczej

niestety, ale na parterze i to jeszcze vis a vis drugiego bloku wszystko widac wieczorem
od ogrodu mamy wiecej luzu ale i tak wole sie odgrodzic, bo za wysokim płotem mam chodnik

rolety rzymskie to takie kóre zwijaja sie w taka harmonijkę
jutro zrobie fotkie
moga byc z materiału lub deseczek
ja mam deseczki:)

na drugim piętrze bez bloku na przeciwko tez bym miała gołe okna, macie szczescie Maya:)

Ja uzywam rolet przeciwwlamaniowych tylko podczas gradu, ulewy, etc.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

panikarola

o, wklej salsa zdjecie tych rzymskich, bo za chiny nie moge sobie wyobrazic!
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.


Tulipanna

Zawsze bylam przyzwyczajona do wykrochmalonych, snieznobialych firanek i zaslonek  :D
Przyjechalam do Holandii i czulam sie jak naga. Wiekszosc domostw nie uznaje zadnych oslon okien. Mieszkamy w kompleksie z chodnikiem biegnacym pod naszymi oknami kuchennymi, wiec wszem i wobec dostepny jest widok naszego wnetrza. Ale po roku przyzwyczailam sie do tego. Wiekszosc sasiadow przechodzi obok zupelnie nie zwracajac uwagi na nasze mieszkanie. Czasem ktos tam zerknie, ale nie jest to ostentacyjne gapiostwo, raczej okazja do pomachania i pozdrawiania sie. Kocham wielkie otwarte okna!