No i po ślubie

Zaczęty przez malutenka, 15 Sie 2007, 17:44:11

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

malutenka

W pasiastej piżamie wylazłam z łóżka, sprawdziłam dla pewności w przypomnieniach w komórce, że dzisiaj oto za mąż wychodzę i nalałam sobie kawę :mrgreen: . Zapaliłam ukradzionego Mamie papierosa. Później pojawił się Staruszek, który, jak się okazało zakupił mi odpowiedni zapas wyrobów tytoniowych. Nalałam sobie drugą kawę, standartowo w pomarańczowym kubku wielkości wiaderka z piaskownicy. Zapaliłam drugiego i trzeciego papierosa, ale jakoś tak miu się zrobiło, jakby to nie mój ślub się miał odbyć, tylko czyjś inny. Czyli na całkowitym luzie. Pożarłam jakieś śniadanie, wypiłam  trzecie wiadro kawy, wypaliłam... a z resztą, co Wam będę mówić którego. Bo było ich dużo. Ale ja tak mam zawsze- kopcę jak komin i kawy wypijam tyle, że dla mnie powinni osobną plantację założyć.
O jedenastej udałam się do fryzjera, gdzie, jak się okazało ze mną było najmniej roboty. Bo tylko trzeba było zrobić tak, żeby te moje kudły kręcone nie sterczały na wszystkie strony. A Mama, Babcia i Siostrzyce mizdrzyły się do lustra, jednej prostowano, drugiej jakieś dzikie węże zaplatano...
Powrót do domu i wzięła się za mnie wspaniała kumpela, która mazidłami różnego rodzaju zaczęła mnie pacykować, cobym wyglądała, jak człowiek, a nie jak ja. Zaczęłam się ubierać, a tu Szanowny Narzeczony z Przyszłymi Teściami i resztą nadjechał. Za wcześnie. Bom była w pończochach jeno, niebieskiej podwiązce i staniku, co ukrywał ABB (Absolutni Brak Biustu). Tutaj kolejne podziękowania dla malującej Agi, że pilnowała, żeby mi nikt do pokoju nie wlazł.  Tylko zakrzyknęła, żebym się pospieszyła, bo mój Narzeczony wygląda, jak siedemdziesiąt tragedii i zdenerwowany jak choroba.
I wtedy już mi nerwy trochę puściły. Wydusiłam z siebie piskliwe ‘boję się’, a przy moim normalnym głosie to musiało zabrzmieć jak komedia.
Wyszłam.
Dał mi bukiet, ja jemu buzi.
I co?
Do błogosławieństwa zostało troszkę czasu więc wyleźliśmy na balkon i kopciliśmy jak dwa kominy.
Ja w sukni ślubnej i welonie, on w garniturze, obydwoje zaopatrzeni w papierosy, zapalniczki (a niedopałki do ogródka...).

I przyszło błogosławieństwo. Wiecie... nic nam tak nie dało po psychice. Tyle napiszę, że wszyscy beczeli. Ja też, bo co będę gorsza od reszty.
Wsiedliśmy do samochodu, pojechali do kościoła i przed wejściem okazało się, że mój bukiet, jak bezpiecznie został w domu, tak nadal tam leży. Mój Tatuś wykazał się zdolnościami godnymi Roberta Kubicy, bo wracając po kwiatki wymusił na rodzinnym chinquecento 130 km/h.
Zaczęła się msza.
A ja zaczęłam dusić się pod welonem.
Było i tak gorąco, a ta firanka nie przepuszczała powietrza.
Ksiądz trzy razy pomylił czytanie. Podał nam nie te obrączki i ja założyłam Narzeczonemu swoją, a on mnie moją. Później się zamieniliśmy. Proboszcz szeptem zapytał, co robimy, a jak się dowiedział to równie konspiracyjnie przeprosił.
Kościelny piętnaście razy (świadkowa liczyła) usiłował reanimować świecę, która gasła.
A po przysiędze wszystko się we mnie uspokoiło. Przestał dusić welon, przestały się fiszbiny od gorsetu wbijać w moje kości... Trzymaliśmy się za ręce i już... Jesteśmy małżeństwem. To, czego chcieliśmy, spełniło się, mimo ogromnych przeszkód
Wielkie dzięki dla dziewczyn, które pojawiły się na ślubie. Zrobiłyście mi wielką niespodziankę :)
http://img259.imageshack.us/img259/5328/1003157bv2.jpg
Na razie tylko to zdjęcie, bo piszę z doskoku i nie mam czasu wgrać. Obiecuję resztę jutro :)

zuzia

malutenka, gratulacje!

didi_loczek

Malutenka,
wszystkiego naj.. naj.. najlepszego!!!! :)
Czekamy na zdjecia!

nerinea

Maluteńka jeszcze raz wszystkiego najlepszego  :mrgreen:

ps. to byłam ja i zwierzak, z Michałem of kors :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

dr_chaos


znow_wedrujemy

gratuluję!
wszystkiego naj!

vobi

Gratulacje :)))

BTW, powalil mnie Twoj opis - ekran sobie oplulam ze smiechu :)

dzidzia101

Wszystkiego naj, naj!!!
I oczywiscie Gratulacje!!! :-P
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

co do pomylek ksiedza to chyba nie tylko czytanie - wlasnie z nerinea sie zastanawialysmy, ze ta czesc mszy chyba juz byla i nie wiem czy przypadkiem nie bylo jej podwojnie (nie pamietam dokladnie ktora) :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

eva_luna

malutenka, gratulacje i wszystkiego naj  :mrgreen:

inkageo

Gratuluję :) Duuuużo szczęścia życzę :)
Imagine there is no hate

sysunia-leniwca

Spełnienia marzen i wszystkiego Naj...!!!

mary

Gratulacje!!!
Panna Młoda kopcąca na balkonie papierosy- osobliwy widok. Nigdy dotąd nie widziałam PM z papierosem ;)

sweedee

Maluteńka, genialny opis!  :mrgreen:
Kochajcie się, bądźcie swoimi przyjaciółmi i żyjcie dłuuugo i szczęśliwie!!!
Dawaj, w wolnej chwili,  pełen fotoreportaż!
P.S. Ty kopciuchu, rzuć te smoluchy!!!
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


www.foto.adtwinzz.com
www.adtwinzz.com

kasiaberlin1


missmonia

Gratulacje i wszystkiego naj !!!!

julka

Gratuluję! Fantastyczny opis, ja też tak chcę - tylko bez petów, nie palę, ale kawkę pijam w ilościach niezliczalnych. Pięknie wyglądałaś. Duuuuuużo szczęscia życzę.  :lol:

malutenka

Tak, jak obiecałam, jeszcze parę zdjęć (wszystkie amatorskie, plener w bliżej nieokreślonej przyszłości, czyli jak znajdziemy chwilę czasu ;-) )

Kopciuchy:
http://img264.imageshack.us/img264/5011/1002947is3.jpg

Buziak, a nad głowami aniołek (dopiero teraz zauważyłam;) )
http://img264.imageshack.us/img264/646/1002948ya9.jpg

No to już po 'tak'
http://img170.imageshack.us/img170/1470/1003044ho6.jpg

I dwa, jak na razie ulubione, co z tego, że jedno kiepskiej jakości :)
http://img170.imageshack.us/img170/3838/1003159jw7.jpg
http://img253.imageshack.us/img253/7156/1003163xz1.jpg

marax

kochana wszytkiego naj opis zaje....fajjny

malutenka


salsa

malutenka5, gratulacje, całuski cukiereczki i ciasteczka na nowa droge zycia:))))
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

zwierzatko_mojej_mamy

salsa,  czy ty babo nie sypiasz? :>
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

mika

malutenka wszzystkeigo najlepszego  :mrgreen:  :lol:

zuzia

Cytat: "zwierzatko_mojej_mamy"salsa,  czy ty babo nie sypiasz? :>

przyganiał kocioł garnkowi - odezwała się ta co sypia :)

butterfly80

Gratulacje Kopciuchy!
wygladaliscie pięknie, relacja miodzio<brawo>! :!:  :!:  :!:
Duzo szczęscia na Wspolnej scieżce, wytrwałości i miłości miłości miłości!
p.s. tacy duzi, a kopcą, jak niemądrzy...