Co Wam najbardziej pomogło przy trądziku różowatym?

Zaczęty przez Deremere, 26 Lis 2025, 12:35:15

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Deremere

Hej wszystkim, czy ktoś z Was przy trądziku różowatym miał tak, że pielęgnacja niby jest okej, a skóra i tak reaguje różnie? Chcę w końcu ustabilizować cerę, ale gubię się w tym, co naprawdę działa. Co Wam realnie pomogło — kosmetyki, dieta, suplementy?

Gornika

U mnie największą różnicę zrobiło ogarnięcie pielęgnacji krok po kroku. Najpierw sprawdziłam, czego dokładnie używam, bo często reakcje wynikają z łączenia zbyt wielu aktywnych składników naraz. Acne-Derm na wieczór + delikatna, konsekwentna pielęgnacja naprawdę uspokoiły skórę.

Dodatkowo – totalny game changer – pasta Acnerose na zmiany zapalne. Nie wysusza jak inne pasty, nie podrażnia, a przy trądziku różowatym to mega ważne. Działa punktowo, ale bardzo łagodnie.

Do tego małe zmiany:

zero wycierania twarzy ręcznikiem (tylko przykładanie jednorazowego ręcznika),

poszewka z jedwabiu — dużo mniejsze tarcie,

plus proste suplementy (np. kolagen — u mnie wołowy robi robotę).

Nikkolino

Zgadzam się, że sama pielęgnacja to nie wszystko — styl życia robi ogromną różnicę. Mi dieta przeciwzapalna i ograniczenie alkoholu bardzo uspokoiły rumień.

A co do kosmetyków, to też mogę polecić zestaw Acnerose, szczególnie ich płyn — świetnie łagodzi i nie zostawia uczucia ściągnięcia, co przy trądziku różowatym jest rzadkością. Więcej masz tu: https://acnerose.pl/

Staram się też dbać o higienę poduszek: częsta wymiana + czasem wkładam poszewkę do zamrażarki na kilka godzin, żeby ograniczyć ewentualne drobnoustroje.

U mnie dopiero po połączeniu pielęgnacji + stylu życia zaczęło się to wszystko uspokajać.