wyścigi wózków - jaki kupujecie/macie?

Zaczęty przez inkageo, 26 Lut 2008, 12:28:38

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Justynna

#4475
W związku z przesiadką z gondoli Tako do spacerówki, mam zamiar wyprać środek gondoli i wynieść ją na strych.
I mam pytanie do Was: jak to wyprać, czy normalnie w automacie z wirowaniem, czy na delikatnym programie bez wirowania, czy może ręcznie??  :hmm:
Boję się, żeby to się nie odkształciło i nie zniszczyło :) W instrukcji nie napisali, że można to prać.

konwalia

Justynna jesli nie jest poplamiona, brudna to ja bym zapakowała w folię i wyniosła na strych i nie prała, bo:
jesli sprzedaż, to i tak ktoś wypierze to drugi raz
jesli zostawisz dla kolejnego dziecka, to będziesz chciala i tak odświeżyć wtedy

Justynna

Cytat: konwalia w 13 Gru 2010, 12:40:31
Justynna jesli nie jest poplamiona, brudna to ja bym zapakowała w folię i wyniosła na strych i nie prała, bo:
jesli sprzedaż, to i tak ktoś wypierze to drugi raz
jesli zostawisz dla kolejnego dziecka, to będziesz chciala i tak odświeżyć wtedy
jest zakurzona i to widać, zastanawiam się, czy tak zostawiona nie będzie trudniejsza do wyprania w delikatnym proszku. A kiedy będzie ponownie używana, to trudno przewidzieć. Sprzedawać nie zamierzam :)

annka-cygannka

Dziewczyny, nie mam żadnej szansy na przeczytanie tego wątku (187 stron !). Co powiecie na małe podsumowanie dla tych, którzy dopiero zaczynają interesować się tym tematem? :pray: :pray: :pray:
Może nowy podsumowujący wątek, gdzie chętne do pomocy mamy napisałyby jaki mają wózek i wymieniły jego zalety i wady? przejdzie taki pomysł?


errata

Temat wózków mnie zabija pomału ;D
Zastanawiamy się nad Teutonia cosmo, ale cena jej i ewentualnych dodatków troche zabójcza, w porównaniu do innych wózków.
Biorę jeszcze pod uwagę musty i quinny (ale wolałabym 4 kołowe).
Wypadało by nam kupić wózek jeszcze w tym roku, bo z tego co w sklepach mówią, ceny pójdą od razu w styczniu do góry, a przy takich cenach wzrost będzie znaczny.


errata

Cytat: aniak1211 w 21 Gru 2010, 13:13:03
quinny sa tez 4 kolowe :)


tak wiem :) chciałam tylko zaznaczyć, że tylko 4 kołowe quinny interesują ;D Ale dziękuje  :beer:

Angie

Tak informacyjnie jakby któraś była zaintersowana :D
Po zimie (gdzieś w marcu) będę chciała sprzedać swój wózek.
Mam mutsy 4 rider czerwony  :)

niewiemjaka

a wogole to byl plik w excelu opisujacy rozne funkcje naszych wozkow i inne info :knuje:

aniak1211

Cytat: errata w 21 Gru 2010, 13:20:09
tak wiem :) chciałam tylko zaznaczyć, że tylko 4 kołowe quinny interesują ;D Ale dziękuje  :beer:
aaaa
mi bardzo podoba sie quinny,
4 kolowy tez :)
musty czy teutonia nie znam;)

annka-cygannka

OlaFasola dzięki  :beer:
powoli przebijam się jednak przez ten wątek i wyczytałam, że była jakaś tabelka porównująca Wasze wózki. Ktoś to jeszcze może ma?

errata

rozumie, że quinny nie rozkładają się na płasko?

abkasia

Cytat: errata w 21 Gru 2010, 21:32:56
rozumie, że quinny nie rozkładają się na płasko?
moj rocznik nie ;)

errata

#4489
Cytat: abkasia w 21 Gru 2010, 21:34:13
moj rocznik nie ;)

a obecne nie wiesz pewnie?  ;)

dzięki za informacje :beer:

annka-cygannka

Męczę się dalej z tym wątkiem :) Jestem już na 175 stronie, ale czytam od 157 :) Może do porodu zdążę... :) Napiszcie mi proszę, dlaczego niektóre z Was kupowały dodatkowo spacerówki, mimo, że już miały wózki 2w1? Te z zestawu się nie nadają? Dlaczego?

zuzia

#4491
Cytat: annka-cygannka w 22 Gru 2010, 09:06:28
Męczę się dalej z tym wątkiem :) Jestem już na 175 stronie, ale czytam od 157 :) Może do porodu zdążę... :) Napiszcie mi proszę, dlaczego niektóre z Was kupowały dodatkowo spacerówki, mimo, że już miały wózki 2w1? Te z zestawu się nie nadają? Dlaczego?
te z zestawu są cięższe i najczęściej nie składają się tak "jednym ruchem" a w wakacje czy na zakupy taki lekki wózek się przydaje jak go co i rusz np. wyjmujesz i chowasz do samochodu etc.

Dodany tekst: 22 Gru 2010, 09:10:05

ale na zimę te "duże" spacerówki są nie do zastąpienia. no chyba, że przez sanki :)

rilla

ja mam spacerówke z zestawu 3w1, sanki i małą spacerówkę. Ta trzecia jest przewaznie w domu, bo P. czasami zasypia w wózku - mamy mieszkanie ze schodami i ciągłe noszenie 16 kg spacerówki się nie sprawdziło:) Sanki u nas nei nadają się gdy sypie śnieg, wtedy jeździmy cięższą spacerówką.

annka-cygannka

Dzięki, dziwczyny  :beer: Nam spacerówka będzie potrzebna dopiero jesienią i zimą, więc nad lekką pomyślę za rok :)
Mam jeszcze jeden problem, bo kupiliśmy mieszkanie na 2 piętrze bez windy, nie myśląc zupełnie wtedy o wózku. I teraz będę miała problem, bo wózka na dole na klatce zostawiać nie chcę, pomieszczenie na wózki owszem, jest, ale w klatce obok  :headbang: Wnieść wózek na 2 piętro to chyba nie dam rady, więc pozostaje mi "wciąganie" go na górę  :headbang: Czy któraś z Was tak się męczy?:) Jakie wózki dają radę? I czy dziecku nic się nie dzieje przy takich atrakcjach? Wiem, strasznie głupie te pytania, ale chyba za późno zaczęłam się interesować tematem i przytłacza mnie to wszystko. Myślałam, że pójdę do sklepu i kupię wózek na podstawie jego koloru:), a tu się okazuje,że jest milion czynników do ogarnięcia. :padam:

Kasia

#4494
Cytat: annka-cygannka w 22 Gru 2010, 09:59:01Czy któraś z Was tak się męczy?Smiley

wciagałam nie raz do siostry na 4 pietro :)
chyba większość wózków da się wciągnąć, nawet tych ciąższych :)
tylko kółka muszą być "normalne" tzn nie takie jak w parasolkach tylko wieksze

mobka

Wciaganie jak wciaganie, niewygodne jest. Ale zjezdzanie to dla mnei masakra. A zdarza mi sie tylko pokonowyac 4 schodki do garazu i to pustym wozkiem zazwyczaj...

Kasia

Cytat: mobka w 22 Gru 2010, 10:04:09
Wciaganie jak wciaganie, niewygodne jest. Ale zjezdzanie to dla mnei masakra. A zdarza mi sie tylko pokonowyac 4 schodki do garazu i to pustym wozkiem zazwyczaj...

dla mnie to całkowicie nie ma znaczenia

mam półpietro do pokonania, bez problemu :)

zła tylko jestem ze na to wciaganie wcześniej nie wpadlam i na [pierwsze spacery, duzo spacerów wychodziłam znosząć najpierw stelaz a potem gondolę - bez sensu to było ;)

mobka

Mysle, ze stokke do zjezdzania moze byc wygodniejszy, bo wysoki jest, w sensie raczka wysoko, w standardowym wozku trzeba sie troche schylic.

rilla

ja swój wciagam czasami mam z 17 stopni ale codziennie dostałabym szału:/

niewiemjaka

Cytat: annka-cygannka w 21 Gru 2010, 17:26:10powoli przebijam się jednak przez ten wątek i wyczytałam, że była jakaś tabelka porównująca Wasze wózki. Ktoś to jeszcze może ma?
trzeba by podpytac brawurke bo ona chyba updatowala ta tabelke porownawcza :hmm: moze ja jeszcze ma, bo ja nie moge znalezc :D