wyścigi wózków - jaki kupujecie/macie?

Zaczęty przez inkageo, 26 Lut 2008, 12:28:38

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zosia2007

a ja majac teraz ten zastepczy na pompowanych kolach wiem ze w zyciu nie kupie wozka z takimi kolami (transporter ma piankowe) bo pelno blota sie do domu nanosi na tych kolach

Angie

#4176
zwierzatko_mojej_mamy nie wiem,ale myślę, że piankowe też dają radę ;D

zosia2007

Cytat: Angelos w 14 Wrz 2010, 16:59:25
zwierzatko_mojej_mamy nie wiem,ale myślę, że piankowe też dają radę ;D
no i piankowe sie nie przebija jak np wjedziesz na gwozdzia ;D

Angie

#4178
zosia2007 to pewnie zależy od tego jaki mają bieżnik. Na moim się jakoś specjalnie brud nie wnosi ;D

Dodany tekst: 14 Wrz 2010, 17:01:05

zosia2007 moje się jeszcze nigdy nie przebiły ;D

zosia2007

Cytat: Angelos w 14 Wrz 2010, 17:00:28
zosia2007 to pewnie zależy od tego jaki mają bieżnik. Na moim się jakoś specjalnie brud nie wnosi ;D

Dodany tekst: 14 Wrz 2010, 16:01:05

zosia2007 moje się jeszcze nigdy nie przebiły ;D
a te twoje nie sa takie jak w rowerach gorskich?
bo w tym jedo takie wlasnie sa i musze co chwile w domu odkurzac :zly:

Angie

zosia2007 chyba inne niż w rowerach, nie znam się :D
A co Ty teraz na tych kołach od jedo wnosisz?  :D

zosia2007

Cytat: Angelos w 14 Wrz 2010, 17:07:13
zosia2007 chyba inne niż w rowerach, nie znam się :D
A co Ty teraz na tych kołach od jedo wnosisz?  :D
bloto, wczporaj R wzial malego na popoludniowy spacer to przyniosl tyle blota ze myslalm ze go zabije.
nawet sie kol umyc dobrze nie dalo.
dzis tez poszli, zobaczymy coi tym razem przyniosa, oby nie jakies psie odchody :D

Angie

zosia2007 kurde ja po błocie nie chodzę :D  tylko po chodnikach :D

ishka82

Cytat: Angelos w 14 Wrz 2010, 16:56:34
zwierzatko_mojej_mamy o właśnie! Do tego wciągania/zjeżdżania po schodach przydałyby się dobre koła.
Na pewno pompowane się w takich sytuacjach dobrze sprawdzają.
potwierdzam, ja wjeżdżam i zjeżdżam na pierwsze piętro ;) juz mam tak dobrze to opanowane, ze umiem szybko i się w ogóle nie męczę...szczerze, to zawsze "modlę" się, żeby się żaden pomocny sąsiad nie napatoczył, bo wnosząc wózek w dwie osoby jestem skonana ;)

Kasia

do zjeżdzania wje,zdzanie po sxhodach piankowe powinny wystarczyć :)
nie wiem jak sie wciaga pompowane wiec moze sie myle
ale ja codzienie wciagam wózek z piankowymi (chyba, nawet nie wiem)i calkiem sprawnie to idzie

kasiad

#4185
Cytat: Kasia w 14 Wrz 2010, 22:04:49
nie wiem jak sie wciaga pompowane wiec moze sie myle


pompowane tak samo jak piankowe  ;) chyba  ;) bo nie wiem jak piankowe  ;) wiem tylko jak pompowane :D
moje pompowane są takie jak w rowerach, z bieżnikiem  ;)
faktycznie brudzą się, ale jak się jeździ nimi po błocie  ;)
jak po chodniku to są czyściutkie  ;)
tylko pompowane koła raz na jakiś czas trzeba dopompować pompką, która jest w zestawie  ;)
bo od tego wjeżdżania i zjeżdżania po schodach schodzi w nich powietrze  ;)
ale to sie pompuje może raz na 3 miesiące  ;)

feeling.good

w naszym x-landerze kołą nie mają bieżnika, więc brud się nie czepia. Bardzo to wygodne :)

nionczka

#4187
Cytat: zosia2007 w 14 Wrz 2010, 17:00:22
no i piankowe sie nie przebija jak np wjedziesz na gwozdzia ;D

albo na alarm w sklepie!
z tego co widze inni nie maja takich problemów, ale ja juz przebilam kolo 3 razy w buzzie

Dodany tekst: 15 Wrz 2010, 13:54:38

Ja brudu nigdy do domu nie wnosilam bo A. po blocie nie chodzilam, B. wózek i tak zostawal na klatce
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

natka

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 14 Wrz 2010, 16:57:16
a ja chcialam piankowe duze a nie pompowane ;) czy to zle? :>
ja tez chce piankowe kola :)
tak swoja droga to co sadzicie o mutsy 4rider??

Angie

Cytat: natka w 15 Wrz 2010, 16:09:54
ja tez chce piankowe kola :)
tak swoja droga to co sadzicie o mutsy 4rider??

Natka jak mam mutsy 4rider i jestem bardzo zadowolona.

Kata

Ja też mam Mutsy 4Rider i również jestem baardzo zadowolona. Ja mam z pompowanymi kołami i na mojej szutrowej drodze i dziurawych chodnikach sprawdza się świetnie.
Pozdrawiam

Kata

emcia

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 14 Wrz 2010, 15:08:18
ale gdzie ja napisalam o parasolce? :> chicco to parasolka? :D
ten na "b" to nie parasolka ;D

bozena.dp

#4192
my mamy możliwość odkupic od znajomych męża taki wózek - wozek no name ;D
nie widziałam go na żywo jeszcze tylko na zdjęciach...
wiem, nie wygląda jak te wszystkie markowe, ale jeżeli będzie ok to się na niego zdecydujemy, a potem kupi się jakąś fajną spacerówkę ;)

brawurka

bozena.dp z tego co zauwazyłam to spacerówke kupuje sie tak czy tak, jak macie okazje to bierz

rilla

bozena jak niedrogo to bierz! wiosną kupisz już fajna spacerówke. Ja jestem zła, że kupiłam 2w1

bozena.dp

#4195
do tego wózka też jest spacerówka i myślę, że na początek może by dała radę, a potem, następną wiosną (jak mały będzie miał rok) kupiłabym jakąs lepszą, chyba, że ta się okaże do dupy to się już teraz (latem) kupi...
i tak, chcemy ten wózek odkupić (bo się opłaca), już nawet jesteśmy z nimi wstępnie umówieni, ale chce go jeszcze zobaczyć na żywo ;)

a spacerówka w tym wózku wygląda tak (nie widać za dobrze)

kasiad

Cytat: bozena.dp w 15 Wrz 2010, 23:25:54
do tego wózka też jest spacerówka i myślę, że na początek może by dała radę, a potem, następną wiosną (jak mały będzie miał rok) kupiłabym jakąs lepszą, chyba, że ta się okaże do dupy to się już teraz (latem) kupi...


Ja od razu kupiłabym lepszą
Aleksander ma 1,5 roku i mało kiedy jeździ w wózku na spacerach ;D
Oczywiście, jak robimy bardzo długie trasy to jedziemy wózkiem
Ale teraz, jak już jest zimno i na takowe nie chodzimy, tylko po osiedlu, Olek chodzi nogami  ;) I tak jest już od jakiegoś czasu  ;)
Więc jeśli teraz kupowałabym fajna spacerówkę to od razu jak dziecko ma te 6 miesięcy niż później  ;)

A wózek jak jest okazja to bym brała :)

abkasia

Hugo tez prawie wcale nei jezdzi juz w wozku ;D

nionczka

Irene tez nie. Jak ja pakuje do wozka to jest histeria. A czasem jednak trzeba. Bo w jej tempie bym nie zdazyla pojsc tam gdzie chce a na rekach nosic nie bede.
Naprawde nie rozumiem po co robia wózki do 4 roku zycia. Zawsze to mowilam, nawet jak nie mialam dziecka a teraz jestem jeszcze bardziej przekonana co do tego,ze to bez sensu Chociaz wiem, ze sa i pieciolatki wozone na wozkach.
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

abkasia

Cytat: nionczka w 16 Wrz 2010, 11:58:56
Irene tez nie. Jak ja pakuje do wozka to jest histeria. A czasem jednak trzeba. Bo w jej tempie bym nie zdazyla pojsc tam gdzie chce a na rekach nosic nie bede.
Naprawde nie rozumiem po co robia wózki do 4 roku zycia. Zawsze to mowilam, nawet jak nie mialam dziecka a teraz jestem jeszcze bardziej przekonana co do tego,ze to bez sensu Chociaz wiem, ze sa i pieciolatki wozone na wozkach.
my mamy podobnie...
i zastanawiam sie jak te 3-4 letnie dzieci tak grzecznie jezdza w wozkach.... ??