Dla starajacych sie :-)

Zaczęty przez nionczka, 07 Sty 2008, 15:39:54

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

annka-cygannka

Gratulacje dla wszystkich nowych przyszłych mam  :daisy:

katgoli


cherry

Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mayagaramond

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zosia2007





nionczka

Gratulacje dziewczyny! Ale Wam zazdroszcze :-)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

noelka84

hej dziewczyny, nie udzielam sie zbytnio u was, ale podczytuje was prawie codziennie, szczegolnie watki o ciuchach i kulinarne:)

chcialabym sie z wami podzielic dobra wiadomoscia i dac nadzieje innym staraczkom.
Mieszkam w UK, tutaj system zdrowotny jest zupenie inny, inaczej wygladaja badania ginekologiczne i opieka w czasie ciazy.
Z mezem zaczelismy sie starac okolo 2 lata temu. W koncu po kilku miesiacach prob, poszlam do przychodni i powiedzialam, ze cos jest nie tak, a ze cykle zawsze mialam b.nieregularne skierowano nas do kliniki plodnosci.
Od pazdziernika zeszlego roku az do teraz przeszlismy mnostwo badan, m.in. badanie droznosci jajowodow, horomny, badanie armii itd. Wyniki mielismy w normie, ale dzidzi wciaz brak.

No i dopiero po roku zaczynaja tutaj dawac Clo i monitorowac cykle. Bylam niezbyt pozytywnie nastawiona, prawie pewna , ze sie nie uda. Zaplanowalismy wakacja do Hiszpanii, bo juz mialam dosyc odkladania wszystkiego na potem, czesto mialam takie myslenie, tego nie zrobie, tam nie pojade, bo co bedzie jak zajde...

Dwa dni temu w piatek 13 zrobilam test -wyszedl pozytywny. Wczoraj zrobilam dla pewnosci kolejne 2 i tez sa pozytywne. :)
Nie moge jeszcze w to wszytsko uwierzyc. Boje sie bardzo, ze cos moze byc nie tak. Tak bardzo tego pragnelismy i obawiam sie ze piekny sen szybko sie skonczy.
Wiem, ze jestem pesymistka i to straszna, ale tyle juz przeszlismy, ze caly czas bede miec male obawy....

I widzicie wtedy kiedy juz mialam takie podejscie bedzie co bedzie, zaciazylo mi sie i chyba tak jest w zyciu, ze nie wolno na nic napierac a szczescie w koncu do nas przyjdzie. Za 2 tyg wakacje boje sie troche tego wyjazdu, ale bede sie oszczedzac.

Tak bardzo mam nadzieje, ze wszytsko bedzie dobrze.
:)

trzymam kciuki za wszystkie staraczki


yoy

noelka, gratuluję, bedzie wszystko dobrze, nie martw się! :)

zuzia

#662
katgoli
gratulacje :)

Dodany tekst: 15 Lip 2012, 10:11:32

noelka84
tobie też gratuluję!

ishka82

noelka, gratulacje :daisy: na pocieszenie napiszę, że o Niuśkę starałam się z mężem blisko 2 lata i ciąża okazała się być książkowa :) mam nadzieję, ze u Ciebie też już koniec problemów i będzie tylko dobrze :)

zosia2007

noelka84 gratulacje
zycze dlugiej i spokojnej ciazy ;D



magoo


cherry

Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

noelka84

dziewczyny bardzo dziekuje za gratulacje  :beer: dla wszystkich:)

wiecie jak sie liczy ciaze w polsce? w uk liczy sie  juz od pierwszego dnia ostatniej miesiaczki. Czyli u mnie wychodzi juz 4 tc:)
Nie wiedzialam, ze tak szybko mi brzuszek wyjdzie. Zawsze bylam bardzo szczupla a teraz tak smiesznie wystaje:)
Tez tak mialyscie?
Nie chcialabym jeszcze nikomu mowic, ale boje sie, ze w pracy szybko sie skapna przez ta faldke.
I caly czas mam jakby bole na okres, ale czytalam, ze to normalne.

Jeszcze raz wieelkie dzieki za gratki:)

salsa

noelka84 gratulacje ! :)

w Pl liczy sie tak samo z tym ze koryguje sie na usg tym powiedzmy serduszkowym, bo jednak owu mogła byc róznie :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

didi_loczek

noelka84 serdeczne gratulacje! Życzę spokojnej i bezproblemowej ciąży  :daisy: :daisy: :daisy:

aja

gratuluje dwóch kresek :)
bedzie dobrze a wiadomo zamartwianie się w czasie ciąży to prawie norma, silniejsze od nas
spokojnych 9 miesięcy Ci życzę

noelka84

chyba za bardzo sie pospieszylam z ta wiadomoscia o ciazy,

bylam dzis prywatnie na usg tutaj , bolal mnie brzuch dosyc mocno, co niby jest normalne, ale wolalam sie upewnic czy wszytsko ok

nie mam dobrych wiesci niestety...:(
zarodek jest w macicy, czyli nie jest to ciaza pozamaciczna,czego sie balam najbardziej,  jest dosyc maly jak na 5tc 0.80cm. Mam zdjecia z usg. No i najgorsza sprawa to, ze zarodek otacza krwiak okolopecherzykowy, ktory moze peknac i zabic zarodek, albo miec jakis inny wplyw na niego. Ja wogole nie plamie, a gin mowil ze czesto jak sie ma krwiaki to sie krwawi. Mam przyjechac w srode na kolejne usg i jak sie bedzie krwiak sie zmniejszal to jest swiatlo w tunelu. Jak nie to bedzie najgorsze.....:(

gin mowil jeszcze ze  krwiak jest juz tam dosyc dlugo bo widzi na nim blizny czyli juz krwawil, ale kiedy ? podczas mojej ostatniej @? Nie wiem , zielona jestem teraz.
Czytalam wlasnie w necie, ze w polsce na krwiaka daja mega dawki dupka i luteiny i karza lezec tygodniami. JA nic nie dostalam i do pracy musze zachrzaniac niestety.
czemu ten swiat taki niesprawiedliwy? Zawsze cos, a myslalam ze bedzie dobrze.
Dziwny troche ten gin ja z szoku wogole zapomnialam sie spytac o te bole brzucha i czy mi da jakies tabletki.
I teraz do srody nerwowka........

w czwartek ma wrocic z urlopu super specjalista jakis gin bo ten mi sie wydawala taki troche malo kompetentny i moze poczekam do czwartku i zasiegne drugiej opinii jak juz nie bedzie za pozno:(

marax

noelka na krwiaka te leki nie pomoga niestety . Takie rzeczy sie zdażają i czesto krwiak sie potrafi sam wchłonąć . Spokojnie .