Jesień zima 2016/17

Zaczęty przez konwalia, 14 Lip 2016, 18:51:57

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mobka

Hmmm ogólnie jest ok. Tylko będzie się czepiać. A nie wiem czy halka nie będzie się odznaczać.

malutenka

Ja nie lubię takich tobołów.

niewiemjaka

Mi sie podobasz :) w tej sukience,
A najbardziej nogi :D

damka

dla mnie to jest sukienka - pierwsza wersja - bardzo dobra, zwłaszcza z kozakami.

zwierzatko_mojej_mamy

wrobelek0403, mnie nie porywa, nie trawie dzianiny w ramach sukienkowych, wyciąga się na tyłku, podnosi się na rajtach :)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

dzieki dziewczyny :) bede myslec, co z nią zrobić. :knuje:

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

golinda

Cytat: zwierzatko_mojej_mamy w 06 Lis 2016, 15:40:47
wrobelek0403, mnie nie porywa, nie trawie dzianiny w ramach sukienkowych, wyciąga się na tyłku, podnosi się na rajtach :)

o dziwo zgadzam się z przedmówcą ;)

mało to eleganckie, wróbel. do sądu?

goga

w I opcji super,ale jest ryzyko wyciągania na tyłku ;)
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

wrobelek0403

golinda, eeee, my nie chodzimy w garsonkach :D

dzieki za wszelkie głosy :) cały czas rozważam.

Ale ja nie kupie halki, to oddam na pewno. Na razie znalazłam jedną, w kappalh za 130 zł :crazy: wiecej niz kiecka...
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

nie dość, że sweterek to jeszcze haleczka :D bosz, sam wyraz "halka" mnie przyprawia o gęsią skórkę :D nigdy nie rozumiałam, po co to nakładac na siebie, chyba tylko do użytku w filmach, żeby całkiem goło nie latać, jak trzeba wyraźnie pokazać, że się zrzuca niechciany mundur po całym dniu dni w korpo lol ostatni raz widziałam na żywo halkę ze 20 lat temu, na własnej babci ;) od 20 lat nawet ona tego nie używa :D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

zwierzu, przyznam, ze nie widze nic zabawnego w halce. mam taka spodnicową, do dwóch kiecek, które są bez podszewki. bardzo sie przydaje.


"całej" sama nigdy nie uzywałam, ale tu by sie ewidentnie przydała. Czy to sie rózni od podszewki wszytej do kiecki?
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

wrobelek0403, wybacz, nie wiem, zwykle nie noszę kiecek, ani rajtek, ale mogę się założyć, chociaż nie zwracam na to uwagi, że 95% moich 5, w porywach do 8 kiecek, nie posiada podszewki z tego czegoś śliskiego ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

wszystkie moje kiecki, które mają podszewkę, mają ją z "czegos sliskiego". Tak samo jak podszewki w płaszczach i marynarkach.

Aczkolwiek mozemy miec na mysli inne tkaniny.
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

zwierzatko_mojej_mamy

wierzę Wam ;) a po co ma? bo jeśli po to, żeby kieca się nie kleiła do rajt, to mi się to śliskie kleiło, pamiętam, bo w komplecie na zakończenie 8 klasy miałam ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

zwierzatko_mojej_mamy

doda, no mi jest dość trudno odpowiedzieć na te pytania ;) marynarek też nie używam ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

zwierzatko_mojej_mamy

cytuję z pracowni stroju:

https://pracowniastroju.com/2015/11/16/po-co-nam-podszewka-poradnik-sukienkowy/

1. Podszewka łagodzi linie ciała. Sylwetka w sukience z podszewką wygląda bardziej elegancko i tajemniczo (= tajemnicą jest bielizna jaką mamy na sobie) Neutralizuje załamania na figurze tj jak szwy bielizny wbijające się w pupę i uda, pas biustonosza na plecach, brzuszki, masywne uda. Dzięki podszewce, całe ciało staje się bardziej spójne. Jest to niezmiernie ważne w przypadku dopasowanych sukienek. Tylko bardzo szczupłe lub bardzo ,,wyrzeźbione" osoby mogę zrezygnować z podszewki.
2. Podszewka przedłuża żywotność ubrań. Materiał wierzchni, nie przykleja się do skóry, a ślizga po podszewce. Dzięki temu ubrania mniej się gniotą, wymagają mniej prasowania i dłużej nam służą. Podszewka zmniejsza też wypychanie się materiału wierzchniego. Dotyczy to szczególnie okolic pupy.
3. Podszewka w sezonie jesienno zimowym, ociepla.

co do 1 średnio mnie to przekonuje, a to ponoć koronny argument, co do 2 to możliwe, ale ludzie (szczególnie kobiety) obecnie rzadko lecą na fakt, że danej rzeczy będą mogli używać przez 15 lat i tak po 2 chcą coś wymienić ;) ad 3 nie mam opinii ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

wrobelek0403

zwierzu, podszewka przede wszystkim nadaje lepszy kształt ubraniom, powoduje, ze materiał "gorny" się nie wyciąga i mniej gniecie, a więc przedłuża zywotność ubrań. To pierwsze co mi przychodzi do głowy.
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

golinda

ja mówię zdecydowane NIE szmatom bez podszewek

zwierzatko_mojej_mamy

ok, czyli trudno mi zrozumieć w zastosowaniu, bo ja takich ubrań mundurowych nie noszę, ani z takich materiałów elegankich, które nie powinny się wyciągać, śliskiego nie trawię, komplety bielizny satynowe, piżamy śliskie i pościele to dla mnie by była droga przez mękę, a dotyk podszewki przez rajty i dotyk rajt dla mnie to już przeżycie graniczące z rozległa alegriczną wysypką, wszystko od razu mnie swędzi, wkurza, drapie, smyra, jak to piszę, to mam gęsią skórkę na rękach od samego wyobrażenia sobie ;)

kiedys dostałam satynową piżamę, założyłam, bo chciałam być taka dorosła i kobieca i elegancka i jak na filmach pomykać w buduarze i położyłam się w tym, od razu prześliznęło mi się przez grzbiet i tylny dół części górnej miałam na karku , zdenerwowana poprawiłam i zasnęłam, obudziłam się godzinę póżniej z nogawkami podsuniętymi aż na uda, z koszulką z przodu pod brodą, wkurzona zdarłam z siebie, założyłam koszulkę z kotem i dekoltem w łodkę i tak się skończyło moje galowe podejście do spania rodem z hollywoodu ;)
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl


wrobelek0403

sympatisch :D tylko czy nie bedzie sie szybko mechacił :knuje:
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

salsa

Wrobel, bardzo fajne to pierwsze zestawienie, podobasz mi się w tym :)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć ;)

wrobelek0403

Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

calla

wrobelek0403, pierwsza wersja super. Ewentualnie jeszcze z kozakami czarnymi. Jedynie dekolt mnie się nie podoba. Ale to już kwestia gustu.
Wenn Dir das Leben eine Zitrone gibt, mach Limoncello ;)

mayagaramond

wrobelek0403 zobacz w intimissimi, jak tam kupilam halke pod biala sukienke.
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"