Autor Wątek: MUSIEROWICZ  (Przeczytany 17298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

salsa

MUSIEROWICZ
« dnia: 03 Gru 2007, 19:08:02 »
no to macie:)

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

czas na zażartą dyskusję:)
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

wrobelek0403

MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Gru 2007, 19:58:06 »
ja jestem nietypowa czytaczka Musierowicz. Całą serie przeczytałam od deski do deski w liceum. Wczesniej jakos nie moglam sie zabrac.

Ksiazki spodobaly mi sie ogromnie, do tej pory do nich wracam, bo sa pelne optymizmu, ciepla i milosci.
Ale seria moim zdaniem skonczyla sie na Kalamburce, ktora była klamra spinajaca wszystkie czesci. Potem zaczynaja sie "odgrzewane" perypetie młodego pokolenia wzorowane a tym, co przezywali ich rodzice. Tyle, ze swiat idzie do przodu, wiec i problemy sa nowe. Zdaje sie, ze Musierowicz pisze troche na sile, bo wydawca zlozyl zamowienie.

O ile tradycjonalistyczny model rodziny przedstawiany w latach 70-80-90 nie raził (bo takie byly realia), to w nowych czesciach zdaje sie stanął w miejscu wlasnie na tamtych czasach. A szkoda.

A moja ulubiona bohaterka jest Tygrys Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Bo jest buntowniczka przeciwko temu ukladnemu swiatu rodzicow/dziadkow z "poprzedniej" epoki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj


no, na razie tyle Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Monika

  • Gość
MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Gru 2007, 00:02:44 »
artykuł zdenerwował mnie bardzo! Szczególnie oczekiwania coponiektórych czytelniczek,  że jak one dorosły, to nowe książki będą pisane dla nich. Dla mnie jest to kompletna bzdura, tym bardziej, że MM zawsze twierdziła, że pisze dla dzieci i młodzieży! Ostatnio kupiłam siostrze (15 lat) na urodziny nową jej książkę - "Musierowicz na święta" i oczywiście zanim do domu ją dowiozłam, to pół przeczytałam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Autorka tam wyraźnie określa, dla kogo pisze. I koniec. A jeżeli ja, stara krowa, chcę to czytać - to tylko ku jej radości Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Muszę się przyznać, że dwóch ostatnich powieści nie czytałam - jakoś nie było okazji. Ale wymaganie, żeby Borejkowie uprawiali seks jest po prostu śmieszne. A ich snobizm? Dla mnie zawsze był  fascynujący i pociągający - chodź mało płodny - o łacinie do tej pory nie mam pojęcia, choć trzy jej semestry skończyłam. Ale o Arystotelesie mogłabym myślę z nimi podyskutować Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
A faktem jest, że nie ma dla mnie lepszego lekarstwa na chandrę niż "Szósta klepka" Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

panikarola

MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Gru 2007, 00:11:04 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

juz wczoraj ten temat zaczynalysmy na plotach.

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj --> link do forum fanow na GW, dzisiaj i wczoraj prawdziwa burza tam przeszla. od razu mi sie kojarzy ten tekscik Mayagaramond o wkrecaniu zarowki  :Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj:
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

nionczka

MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Gru 2007, 09:21:09 »
Zgadzam sie, ze nie kazda dorosla bedzie czytac Musierowicz z ta sama przyjamnoscia i zainteresowanie co przed laty. I nie mozemy oczekiwac, ze autorka bedzie pisac powiesci pod nas. W zamian za to mozemy je czytac z sentymentem, co tez nie jets takie zle :-)

Co mnie denerwuje i zawsze denerwowalo to ojciec Borejko. Calkowicie oderwany od rzeczywistosci. Mozna byc snobem, mozna byc intelektualista, ale inteligentna osoba nie zyje oderwana od rzeczywistosci. Potrafi uzyc swojej inteligencji, zeby moc odnalezc sie w aktualnym swiecie. Takich ludzi jak Borejko nazywa sie raczej nieprzystosowanymi, odosobnionymi, wyobcowanymi. On chyba w ogole z domu nie powienien wychodzic, zeby sie z plebem nie spotykac.

Nie lubilam tez (juz jako nastolatka) kiedy Musierowicz objezdzala tak ten lumpen z blokowisk. Sama wychowalam sie w bloku podobnie jak 99,9% moich warszawskich kolezanek. Wszytskie jestesmy inteligentne, wyksztalcone, obyte i dobrze wychowane. Taka jest polska rzeczywistosc, ze ogromna czesc spolecznstwa (szczegolnie w wielkich miastach) mieszka wlasnie w blokach. W Jezycjadzie w blokach mieszkaly tylko rodziny patologiczne. W mojej dzielnicy jest kilka fajnych starych bloków, kamienic. Zawsze myslalam, ze Borejkowie i spolka mieszkaliby w czyms podobnym. Tylko, ze w mojej warszawskiej rzeczywistosci w tych kamienicach i starych domach mieszkal wlasnie lumpen z kwaterunku, zawszone dzieci powtarzajace klasy. Tym bardziej, ze w zniszczonej w czasie wojny Warszawie nie zostalo tyle kamienic dla wszystkich "dobrych rodzin". Niektore musialy i chcialy zamieszkac w blokach. Czasem chcialam jej powiedziec, ze gdyby nie ci ludzie z blokowisk nie sprzedawalaby tyle ksiazek :-)
W mlodosci bylo mi przykro kiedy czytalam takie komentarze na temat bloków.

Oj, sie rozpisalam...
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Gru 2007, 09:21:09 »

malutenka

MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Gru 2007, 08:48:04 »
Cytat: "salsa"
no to macie:)

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

czas na zażartą dyskusję:)


No jedyna odpowiedź na ten artykuł jest tutaj:

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
 :-D
I'm not a psychopath, Anderson, I'm a highly-functioning sociopath. Do your research.

mary

MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Gru 2007, 17:21:30 »
Książki Musierowicz traktuję bardzo sentymentalnie. Pamiętam jak w 8 klasie czytałam "Kwiat kalafiora" i przeżywałam spotkanie Gabrysi z Pyziakiem. Z perspektywy czasu widzę, że mam szansę na lepsze życie niż ona Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Potem była Ida, która w deszczowym sierpniu musiała sobie radzić bez rodziców i wyszło jej to całkiem zgrabnie. I Kreska z "Opium w rosole"
Ah, tamtych miłych wrażeń związanych z tymi książkami nikt mi nie zabierze. Do dziś się uśmiecham przejeżdżając przez Poznań Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

spragnienie

  • Gość
Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Mar 2008, 22:09:30 »
lubiłam te książki, nie przeczytałam wszystkich

nie oburza mnie ich nieprzystosowanie do czasów obecnych czy nie nadążanie za wiekiem czytelniczek Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj bo te książki są dla młodzieży

pamiętam, że wkurzał mnie Pyziak i ojciec Borejko - ja bym z takim bujającym w obłokach panem nie wytrzymała tyle lat Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Mar 2008, 00:19:51 »
ja czytałam Musierowicz, przeczytałam prawie wszystkie książki...ale........prawie nic nie pamiętam!!

sonja

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Mar 2008, 11:14:58 »
Ja czytałam wszystkie, są takie które lubię mniej i takie które zaczytuję "na śmierć" - patrz Pulpecja:)

abkasia

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Mar 2008, 13:56:08 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja czytałam Musierowicz, przeczytałam prawie wszystkie książki...ale........prawie nic nie pamiętam!!
to zupelnie tak samo jak ja... i nawet bardzo mi sie podobaly....ale nic juz z nich nie pamietam... a czytalam chyba na poczatku liceum...

jusia

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Maj 2008, 20:23:23 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja czytałam Musierowicz, przeczytałam prawie wszystkie książki...ale........prawie nic nie pamiętam!!
mam dokładnie to samo Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ale bedac na działce wyciagnełam z takiej biblioteczki dla dzieci i "Idę sierpniową", i "Kwiat kalafiora", dla przypomnienia, wciągneło mnie i już dzis rano obie przeczytane,  musze sobie kompletowac całość dla potomnosci (o ile dziewczynka;)) dlatego zamowilam jescze "Klamczuche" i "Szóstą klepkę" w Merlinie...a powinnam sie uczyc, wrrrr...
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

bozena.dp

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #12 dnia: 04 Maj 2008, 21:43:49 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja czytałam Musierowicz, przeczytałam prawie wszystkie książki...ale........prawie nic nie pamiętam!!
to tak jak ja Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj tylko, że ja chyba nie przeczytałam wszystkich
pamiętam, że fajne były, ale o czym dokładnie - nie pamiętam  :-[
może jak będę miała więcej czasu, tak jak jusia, to do nich wróce Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Maj 2008, 01:45:21 »
jusia79 ja kompletuje dla potomnosci juz 2gi zestaw - bo pierwszy zszargany do granic mozliwosci Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj no i znam na pamiec -  mozecie mnie przepytywac Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sonja

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Maj 2008, 07:33:12 »
Jak była ubrana pulpa jak szła na sylwestra:))

Strefa Ślubna

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Maj 2008, 07:33:12 »

panikarola

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Maj 2008, 08:15:35 »
w taka niebieska kiecke?

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Maj 2008, 09:25:08 »
sonja najpierw nijak, bo ogladala krecika jak przyszedl marcelek, a potem chyba wlasnie w niebieskia batikowa? :>

sonja

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Maj 2008, 10:41:16 »
Si, która podkreślała kolor jej oczu i świeżość cery:)

gdziezby

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Maj 2008, 20:11:04 »
Ja do tej pory nie pojmuję jak Natalia mogła rzucić w diabły Nerwusa i wydać się za tego całego Robrojka.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Wolfgang Amadeusz też mi średnio podszedł...
Nawet świnka może wejść na drzewo kiedy jest chwalona.

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Maj 2008, 20:24:28 »
gdziezby no nerwus byl pociagajacy, potem dopiero go przerobila na tyrana - podejrzewam, ze zabraklo jej fajnych siostr, zeby uszczesliwisc robrojka...ktoremu jednak sie nalezalo po cholernej anielce Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sonja

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Maj 2008, 20:39:33 »
Ja też tego nie mogę przeboleć. Jak lubię robrojka tak przy Natalii wydaje mi się "starym prykiem"Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

gdziezby

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Maj 2008, 20:44:49 »
zwierzaku nie kupuje tego. Bidny ten Robrojek fakt, ale Nerwus...Jak oni na końcu w ramiona się sobie rzucili, piosenka elfa ze Snu nocy letniej, i te organy Ladegasta ...eh :-)

doda

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Maj 2008, 21:46:42 »
nic nie pamiętam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ale był taki motyw, że jedna z tych sióstr jak miała szesnaście lat pomalowała rzęsy i czuła się taka dorosła i pomalowana, a nikt tego nie zauważył. tak było? czy coś kręcę? pamiętacie to?
to jest jedyna rzecz, którą teraz sobie przypominam.
no i jeszcze te wszechobecne przysłowia łacińskie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

goga

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Maj 2008, 21:56:16 »
to była Ida - w chyba trzeciej części - Ida Sierpniowa
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

gdziezby

Odp: MUSIEROWICZ
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Maj 2008, 22:26:29 »
Jesli chodzi o tusz to kojarze przygode Cesi Zak. Zdaje sie, ze superprzystojny Brodacz nie poznal jej bo nie miala zrobionego oka??? :-) "Szósta klepka"
Poprawcie jesli sie myle....