Autor Wątek: Problem  (Przeczytany 2962 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

aga1322

Problem
« dnia: 17 Paź 2012, 16:51:32 »
Wybraliśmy z mężem z mojej rodziny chrzesnych. Była to nasza wspólna decyzja. Jego siostra jest obrażona, ze nie wybraliśmy z ich rodziny nikogo. Nei przyjdzie na uroczystość. Jak rozwiązac ten problem? Zmienić matkę chrzesną?
gnieszka

sputnik

Odp: Problem
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Paź 2012, 16:57:28 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Wybraliśmy z mężem z mojej rodziny chrzesnych. Była to nasza wspólna decyzja. Jego siostra jest obrażona, ze nie wybraliśmy z ich rodziny nikogo. Nei przyjdzie na uroczystość. Jak rozwiązac ten problem? Zmienić matkę chrzesną?
Olać. Wasza decyzja.
u nas chrzestnym dziecka jest mój brat a chrzestną matką nasza przyjaciółka. Teściowa wraz z córkami były obrażone, że z mojej rodziny ktoś jest to i z ich też powinna być. Cóż, nasza decyzja. Z jakiegoś powodu taka a nie inna Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

ddu

Odp: Problem
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Paź 2012, 17:06:00 »
aga, olać. nie komentować
przy okazji rozmowy najwyżej powiedzieć, że wam przykro, że jej przykro, ale wspólnie podjęliście taką decyzję

margareta

Odp: Problem
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Paź 2012, 17:52:35 »
A ta matka chrzestna, którą wybraliście już o tym wie? Jeśli tak, to trochę głupio ją odwoływać.
Muszę przyznać, że trochę rozumiem siostrę męża. Gdy mojemu bratu urodziło się pierwsze dziecko, na chrzestnych wzięli siostrę bratowej i kuzyna z naszej rodziny. Mój brat ma tylko mnie, bratowa oprócz siostry ma jeszcze dwóch braci. Nie obraziłam się, ale było mi bardzo, bardzo przykro. 

Dodany tekst: 17 Paź 2012, 17:56:31
Zostałam chrzestną drugiego dziecka, ale to już nie to, bo akurat to pierwsze kocham jak własne.
To tak na marginesie. Pierwszy raz mi się zdarzyło dać upust swojemu żalowi, który  mimo wszystko siedzi gdzieś tam głęboko.
« Ostatnia zmiana: 17 Paź 2012, 17:56:31 wysłana przez margareta »

konwalia

Odp: Problem
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Paź 2012, 18:40:57 »
olac, jak dla mnie najgorsze co moznazrobic to dac soba zmanipulowac w tej kwestii

vobi

Odp: Problem
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Paź 2012, 19:47:18 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Zmienić matkę chrzesną?
Nie! Wasz wybor. Ja jeszcze rozumiem, ze siostrze moze byc przykro - ale z fochami przesadza Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj To chyba potwierdza, ze dokonaliscie dobrego wyboru Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zosia2007

Odp: Problem
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Paź 2012, 19:47:26 »
olac, niech sie obrazaja, ich sprawa

kasiad

Odp: Problem
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Paź 2012, 21:19:45 »
aga to, ze siostrze może być przykro jestem w stanie zrozumieć, ale to wasza decyzja, musi ja zaakceptować, ale ze straszy was, ze nie przyjdzie na chrzest tylko potwierdza fakt, ze ta decyzja była słuszna   Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

iksa_nl

Odp: Problem
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Paź 2012, 10:48:16 »
Olac.
Ja sie niestety dalam zmanipulowac.
Mam brata i to on zostal ojcem chrzestnym bo... bo tak trzeba. Guzik prawda.
Teraz bym sie nie dala.