Autor Wątek: niedoczynnosc tarczycy  (Przeczytany 33860 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

vobi

niedoczynnosc tarczycy
« dnia: 18 Maj 2012, 09:27:00 »
Kojarze ze co najmniej kilka osob ze Strefy ma problemy z tarczyca. Chcialam dopytac, czy ktos ma niedoczynosc i "startowal" z bardzo wysokiego poziomu TSH (np. 90...). Mam kilka pytan odnosnie leczenia, samopoczucia, objawow itd. Moze byc na priv jesli ktos nie chce na otwartych. Z gory dzieki!
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 11:03:50 wysłana przez vobi »

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Maj 2012, 09:29:22 »
bardzo wysokie to tsh
ja takiego nigdy nie niałam - najwyzsze było u mnie 4...

ale pisz ile moge tyle odpowiem-moze byc na pw

bierzesz juz leki?
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Maj 2012, 09:52:23 »
Lecze sie od dwoch miesiecy, juz spadlo do 25, ale ponoc docelowo powinnam miec 2, wiec jeszcze troche przede mna.
Ale zastanawia mnie jedna rzecz - sporo czytalam w internecie o tarczycy, i najczesciej juz osoby majace TSH na poziomie 4-5 narzekaja ze sa senne, ledwo funkcjonuja, ze moga spac i 15 godzin dziennie, maja problemy z zapamietywaniem, uczeniem sie itp. A u mnie nic z tych rzeczy, ja mam raczej problemy z nadpobudliwoscia. Nie zebym marzyla o byciu sennym, ale ... cyborg jakis jestem? Zreszta lekarka tez nie bardzo mi wierzy ze nei jestem senna. Poza tym - przez 2 miesiace TSH spadlo o ponad 70%, a ja nie zauwazylam ZADNEJ roznicy. Liczylam ze waga spadnie (sama....) ale niiiiiiccccc Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dlatego interesuje mnie czy ktos mial podobnie wysokie TSH i tez nie odczuwal typowych dla niedoczynnosci objawow?
W zasadzie u mnie jedyny objaw to nadwaga (ale tu tez nigdy na 100% nie wiadomo, czy to kwestia tarczycy czy innych czynnikow). No i mialam problemy z wybudzeniem sie z narkozy, ale nie za czesto (na szczescie) trafiam na stol operacyjny, wiec i narkoza za czesto mi sie nie zdarza. Stad tak pozne rozpoznanie niedoczynnosci.

iksa_nl

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Maj 2012, 09:54:00 »
ja uslyszalam diagnoze: hashimoto. Na kontrolnym USG piersi po ciazy sprawdzono tez tarczyce i wyszedl stan zapaleny i obraz odpowiadajacy hashimoto, do tego TSH kolo 5 wiec nie jakies olbrzymie, ale do tego przeciwciala anty TPO czy jakos tak powyzej 1300.
Lecze od 2 m-cy wiec na razie niska dawka euthyrox 25 i kontrola za 1 mc poziomu tsh i dalsze decyzje dotyczace dawki w zaleznosci od wyniku.
Lecze bo byc moze planujemy kolejna ciaze wiec endokrynolog chca zbic TSH do poziomu 1-2. I wtedy odstawie Evre i bedziemy dalej monitorowac TSH. Gdybym nie planowala ciazy to by nie leczyla, tylko kontrola co kilka miesiecy.

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 09:58:43
to dodam jeszcze, ze:
sennosc tak, zmeczenie tak (ale z drugiej strony jestem zarobiona, dom, praca, dziec i leniwy maz Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ), sucha skora, problemy z pamiecia i skupieniem tez, dodatkowo ciagle chodze podkur...a. Przybralam pare kilo i zaczelam miec migrenowe bóle glowy, ale to zwalam raczej na plastry.
najgorsze, ze zapominam tez brac ten caly euthyrox.
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 09:58:43 wysłana przez iksa_nl »

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Maj 2012, 10:37:01 »
vobi ja mam niedoczynnosc z hashimoto i nie mam prawie zadnych objawów-w zasadzie tylko zimne dłonie i stopy, czasem rpoblemy z koncentracją, bardzo niskie cisnienie i bardzo ograniczona potliwość (w zaasadzie prawie sie nie poce-spowolniona praca gruczołów)
a tak to jestem szczupła, spie po 6 godzin na dobe max i na brak energii nie narzekam
czasem objawów jest wiecej a czasem nie ma ich wcale

a insulinoopornośc badałas? to moze byc tez powod porblemu z wagą

moje obecne tsh to 0,5 dawka eutyroxu 88

nie dajcie sobie wnowic ze gdyby nie ciaza to sie nie leczy, szczegolnie hashimoto
leczy sie całe zycie, nawet jak tarczyca juz zniknie bez tyroksyny organizm nie funkcjonuje normalnie



vobi-a przeciwciałą tarczycowe masz?

a do tego hashimoto to autoimmunologia

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Lecze od 2 m-cy wiec na razie niska dawka euthyrox 25
bardzo niska ta dawka jak na takie tsh wyjsciowe......
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 10:38:49 wysłana przez salsa »

Strefa Ślubna

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Maj 2012, 10:37:01 »

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Maj 2012, 10:43:37 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
czasem objawów jest wiecej a czasem nie ma ich wcale
no tak sobie to tlumacze... bo zadnej logiki nie widze Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 09:44:03
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
vobi-a przeciwciałą tarczycowe masz?
a to jest to anty TPO? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj to mam >1000

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 10:45:34
dokladnie rzecz biorac, mam niedoczynnosc i zapalenie tarczycy, o Hashimoto nic endokrynolog nie wspominala, wiec zakladam ze nie posiadam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 10:45:34 wysłana przez vobi »

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Maj 2012, 10:46:54 »
masz anty TPO koło 1000 ?
a jaka masz dawkę leków
w ogole napisz jakie masz obecnie tsh ft4 ft3 z normami

wysokie to Twoje anty TPO-powinnas miec wysoką dawkę eutyroxu udowodniono ze eutyrox wycisza przeciwciała

myslałas zeby czasowo brac selen(ten niemiecki, nutri selen lub selenit,  żadne tam polskie na drożdzach!)


vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Maj 2012, 10:48:15 »
Moze to glupie, ale prawde mowiac obawiam sie, ze jesli przy wysokim TSH dobrze sie czuje (poza nadwaga, ale jak pisalam - nie jestem przekonana czy wynika ona z niedoczynnosci - albo czy wylacznie z tego), to jak zostanie ono zbite do normy, bede sie zle czula. Z drugiej strony, ignorowac tego nie moge.

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 10:50:20
Salsa, FT4 i FT3 robilam, ale wyniki poszly prosto do endokrynologa, i prawde mowiac nie wiem jakie mam.
Euthyrox bralam przez 2 miesiace 50, teraz biore 75. A w sierpniu kolejna kontrola.
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 10:50:20 wysłana przez vobi »

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Maj 2012, 10:51:05 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
dokladnie rzecz biorac, mam niedoczynnosc i zapalenie tarczycy, o Hashimoto nic endokrynolog nie wspominala, wiec zakladam ze nie posiadam

« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 10:45:34 wysłane przez vobi »
dokładnie rzecz biorąc masz hashimoto-czyli autoimmunologiczne zapalenie traczycy
stąd te przeciwciała-one bedą skakac
a niedoczynnośc tarczycy wynika u Ciebie z tego, ze tarczyca sama siebie niszczy, jest coraz mniejsza i coraz gorzej działa
pewnego dnia "zje się" zupełnie-niedoczynosc jest wtorna, czasem mozna tez wpasc w nadczynnośc-gdy np masz wyrzut choroby tarczyca się zmobilizowała na chwile a Twoja dawka chwilowo okazała sie za wysoka

miałas usg robone? powinno byc !
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 10:52:17 wysłana przez salsa »

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Maj 2012, 10:52:34 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
miałas usg robone? powinno byc !
tak

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 10:53:17
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a niedoczynnośc tarczycy wynika u Ciebie z tego, ze ona sama siebie niszczy, jest coraz mniejsza i coraz gorzej działa
pewnego dnia "zje się" zupełnie
wiem, dlatego napisalam, ze ignorowac tego nie moge
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 10:53:17 wysłana przez vobi »

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Maj 2012, 10:53:18 »
i? przepisz opis

spadam na godzine do kancelarii, bede pozniej Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Maj 2012, 11:02:21 »
salsa, dzieki, ale nie chodzi mi o diagnoze (to zostawiam endokrynolog), raczej o to jak dlugo trwalo u Was leczenie (w sensie powrot do normy, bo leczenie to cale zycie), jak wplywalo na samopoczucie, wage itd. Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

iksa_nl

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Maj 2012, 11:24:56 »
tak jak pisalam, u mnie na razie leczenie trwa tylko ponad 2 m-ce. Szczerze mowiac poprawy nie odczuwam zadnej.
Na koniec maja mam kontrole wiec zobacze co mi endokrynolog powie. No i dzisiaj zaczelam tez ostatnie opakowanie plastrow i wiecej nie biore. Wkurzaja mnie te bole glowy.
Te plus 5 kg jakos musze przezyc bo nie umiem sie zmobilizowac do ich zgubienia.

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Maj 2012, 11:29:00 »
iksa_nl a robilas juz badania kontrolne? Tzn. wiesz czy/ile obnizylo Ci sie TSH przez te dwa miesiace?

Hehe, ja bylam przekonana, ze dawka 50 na mnie nie dziala, i wyniki przed kontrola (czyli po dwoch miesiacach leczenia) beda niewiele nizsze niz te przed leczeniem, a tu surprise skok z 89 na 25 Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 11:31:30
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a insulinoopornośc badałas? to moze byc tez powod porblemu z wagą

to moze sprawdze faktycznie, chociazby po to, zeby juz nie miec zadnej wymowki ze "to nie moja wina" Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 11:31:30 wysłana przez vobi »

moniulinek

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Maj 2012, 11:31:32 »
Cześć, ja też choruję na niedoczynność z hashimoto. Zdiagnozowali mnie ze 2 lata temu, a wcześniej do szału doprowadzała mnie moja senność, trudności z koncentracją i pamięcią, ciągłe uczucie zimna, sucha skóra i przede wszystkim chwiejność nastrojów i ciągłe wkurzenie - nie do wytrzymania już nawet dla mnie samej Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj. Moje najwyższe TSH to ok. 4-5 i dziwne, że przy tak astronomicznym TSH nie masz żadnych typowych dla niedoczynności objawów. Z wagą nigdy problemów nie miałam i nie mam, ale od kiedy jestem na Euthyroksie życie nabrało rumieńców Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj i wreszcie nie marznę i w domu jakoś spokoniej  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Z euthyroksem zaczynałam od dawki 25, ale średnio co 3 miesiące miałam ją zwiększaną, bo po tym jak zaczynałam brać wyższą dawkę następowała krótka poprawa, a potem znowu zjazd (znowu uczucie otumanienia) . I teraz, po ponad 1,5 roku na tyroksynie (obecnie dawka 75) jest jako taka stabilizacja.
Z tego co ja wiem od swojego endokrynologa, to samo TSH nigdy nie daje diagnozy, bo trzeba je analizować na tle ft3 i ft4. No i anty-TPO i anty-TG to podstawa do stwierdzenia hashimoto
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Maj 2012, 11:31:32 »

iksa_nl

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Maj 2012, 11:33:53 »
bede robic w poniedzialek/wtorek, w piatek wieczorem mam wizyte.
Moze wyniki pokaza poprawe, ale jesli chodzi o moje objawy ogolne, ktore powiazano z tarczyca to poprawy nie widze.

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Maj 2012, 11:36:41 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
i ciągłe wkurzenie - nie do wytrzymania już nawet dla mnie samej

O, to jednak mam jakis objaw - skupialam sie na szukaniu sennosci, a tu prosze - wieczny wkurw to tez z niedoczynnosci tarczycy? To musze uspokoic rodzine, bo kiedy uslyszeli ze teraz jestem ponoc senny misiek, a jak wylecze niedoczynnosc to bede pelna energii, to sie z lekka przerazili Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 18 Maj 2012, 11:42:44
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Z tego co ja wiem od swojego endokrynologa, to samo TSH nigdy nie daje diagnozy, bo trzeba je analizować na tle ft3 i ft4. No i anty-TPO i anty-TG to podstawa do stwierdzenia hashimoto

Ja FT3, FT4 i anty-TPO mialam badane dopiero po dwoch miesiacach na euthyroxie, niedoczynnosc mialam zdiagnozowana na podstawie samego TSH (2x, bo nie dowierzalam pierwszemu wynikowi).
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 11:42:44 wysłana przez vobi »

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Maj 2012, 11:48:38 »
vobi ja Cie nie diagnozuje tylko chciałam Ci  powiedziec na czym ta choroba polega, bo to jest choroba na całe zycie i warto ją "zrozumieć"
jest bardzo dobra ksiązka "Zycie z HAsimoto" niemiecka, ale jest przetłumaczona na PL i warto zaczac od niej
Dziwne dla mnie jest to, ze lekarz nie powiedział Ci, co dokładnie CI dolega

Twoje TSH to wynik długotrwałej i nieleczonej choroby-najczesciej hasimoto ujawnia się po ciązy (tzn ciaża uruchamia procesy imunnologiczne)
Hashimoto to leczenie do konca zycia a specyfika tej choroby polega na tym, ze nie dojdziesz do prawidłowej dawki raz na zawsze, tak samo jak lekarz nie powinien sie sugerowac samym tsh
ja zaczynałam od dawki 50 i dzieki temu w 3 miesiace uzyskałam tsh poniżej 1 a ft4 w gornej granicy normy i ft3 w połowie normy czyli niby ideał (lecz sie tylko u lekarza ktory beirze pod uwagę na raz te 3 parametry)
ale potem znowu poszło w gore i teraz od pażdziernika jestem na eutyroxie 88
co wiecej duza dawka pozwoliła zbic przeciwciała (+selen) i z prawie 500 miałam w marcu 200 a teraz znowu zbadam
\
jak przeciwciała są to jzu teoretycznie sie ich nie sprawdza-bo sa i bedą
ale jak ktos - tak jak ja - chce je zbic to wtedy się bada co jakis czas
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 11:49:15 wysłana przez salsa »

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #18 dnia: 18 Maj 2012, 11:49:14 »
czy przewlekle zapalenie tarczycy to zawsze = Hoshimoto?

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Maj 2012, 11:50:48 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Moze wyniki pokaza poprawe, ale jesli chodzi o moje objawy ogolne, ktore powiazano z tarczyca to poprawy nie widze.
nie mam poprawy bo masz za niską dawkę

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
czy przewlekle zapalenie tarczycy to zawsze = Hoshimoto?
tak, dlatego pytałam o to usg bo hasi ma specyficzny obraz i po prostu mozesz miec juz nacieki zapalne-a wtedy to dochodzenie do siebie bedzie trwało dłuzej

vobi

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Maj 2012, 11:53:46 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Dziwne dla mnie jest to, ze lekarz nie powiedział Ci, co dokładnie CI dolega

lekarka powiedziala ze mam przewlekle zapalenie tarczycy, nie nazwala tego Hashimoto, stad moja niewiedza... a przegladajac internet, skupilam sie raczej na niedoczynnosci, a nie na zapaleniu prawde mowiac

Dodany tekst: [time]pią, 18 maj 2012, 10:59:46[/time]
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
nie mam poprawy bo masz za niską dawkę

trudno wyczuc, ja mialam dawke nie za wysoka (50) a jednak w ciagu dwoch miesiecy spadek potezny... Chyba jednak kazdy organizm inaczej reaguje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 12:01:18 wysłana przez vobi »

zuzia

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Maj 2012, 12:04:58 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
czy przewlekle zapalenie tarczycy to zawsze = Hoshimoto?
chyba jednak nie
bo ja mam zdiagnozowane poporodowe (sic!) zapalenie tarczycy a hashimoto osobno

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Maj 2012, 12:05:17 »
vobi,mowie o poprawie samopoczucia u iksy Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj zle samopoczucie to jest pierwszy sygnał przy hasi ze moze byc tzw wyrzut choroby
naprawde warto poczytac sobie o hashimoto zeby wiedziec z czym to sie je

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a przegladajac internet, skupilam sie raczej na niedoczynnosci, a nie na zapaleniu prawde mowiac
no wałsnie i tu jest ten błąd-bo sama niedoczynnośc to jednak cos innego niz hashimoto z niedoczynnoscią Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj


zuzia

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Maj 2012, 12:05:30 »
BTW chciałam wam tylko napisać, że nawet wycięta tarczyca potrafi odrastać i psuc dalej Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

salsa

Odp: niedoczynnosc tarczycy
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Maj 2012, 12:05:55 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
bo ja mam zdiagnozowane poporodowe (sic!) zapalenie tarczycy a hashimoto osobno
no tak poporodowe zapalenie tarczycy rozpoczeło hasimoto
« Ostatnia zmiana: 18 Maj 2012, 12:06:39 wysłana przez salsa »