Autor Wątek: O gdybys milczal! Bylbys nadal filozofem! Watek antylansujacy.  (Przeczytany 615 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mayagaramond


Mamy juz antywatki kuchenne i literackie. Brakuje nam antywatku o nas, w ktorym bedziemy sie dzielic naszymi najmadrzejszymi, najcelniejszymi i najbardziej dowcipnymi spostrzezeniami. Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Pare dni temu spytalam H.

- Soko Kitzbühl, to w jakim miescie sie toczy? W Innsbrucku?

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj





« Ostatnia zmiana: 17 Wrz 2010, 13:13:22 wysłana przez mayagaramond »
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

claridad

Odp: O gdybys milczal! Bylbys nadal filozofem! Watek antylansujacy.
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Wrz 2010, 15:30:27 »
Moja przyjaciółka zaczeła się uczyć francuskiego i na wycieczkach rowerowych podrzucała mi różne słówka, ona powtarzała ja ogólnie łapałam kontakt z językiem. O zwrocie "Je ne sais pas" rozmawiałyśmy kilka dni przed słynnym pytaniem.
Jedziemy rowerami i ja pyta<
- Pauli, co znaczy "Je ne sais pas"?
Paula: Nie wiem
Ja: Ej no jak to nie wiesz! Przecież kilka dni temu mówiłaś mi co to znaczy!
Paula: Aneczka! To ZNACZY nie wiem

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
zawsze coś, zawsze coś...