Autor Wątek: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)  (Przeczytany 6952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

magoo

O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« dnia: 05 Wrz 2010, 13:59:12 »
 Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj :crying:Tydzien minal, a relacji jak nie bylo, tak nie ma. Pora wiec nadrobic to zaniedbanie.

Przed sobotą byl piątek (ale odkrywcza myśl:D ), w sumie prawie caly bardzo spokojny. Do poludnia lenistwo, na popoludnie zaplanowalam tylko wizytę u kosmetyczki i zawiezienie rzeczy na miejsce wesela (to drugie juz z P.) Wizyta u pani kosmetyczki przebiegla planowo, ale po wyjsciu dowiedzialam sie, ze druga czesc planu sie sypie, bo do moich rodziców zadzwonil P. że ma problem z samochodem. Dzwonie więc do P. z jakim samochodem (naszym czy slubnym) a on i mówi, że z jednym i drugim  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj W naszym "poszły" hamulce, a w slubnym jakaś linka od kierownicy. Oba są w naprawie, ale nie wiadomo, czy uda sie naprawić  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Zrobilo sie male zamieszanie w zwiazku z tym, ale na szczeście udało się upchać wszystko do samochodu rodziców i z tatą pojechaliśmy do hotelu.
I tam taki pierwszy fajny moment: wchodze na sale, przytlumione swiatło, kwiaty na stolach i przystojny kelner przecierajacy kieliszki - wygladalo to super i pomyslałam sobie "ale ladnie"  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj (wczesniej widzialam sale tylko "na surowo" i taka gotowa robila naprawde fajne wrazenie). No ale nie bylo zbyt dużo czasu na rozmarzenie sie.
Szybko wyladowalismy wszystko, dogadalismy ostatnie szczegóły i powrót w ulewnym deszczu do domu. Byla już 9 wieczór, kręta górska droga i ciemno dookoła. Wyobraziłam sobie, jak bedzie jechał P. i zaczęłam łapać stresa (po drodze minęliśmy samochód leżący w rowie, co stresa pogłębiło). P. do hotelu dotarł dopiero o pierwszej w nocy, co skończyło sie tym, że ja do tej godziny zasnąć nie mogłam. Dobra wiadomość była taka, że oba samochody naprawione i mamy czym jechać do ślubu.

No i nadeszła sobota...
Pierwsza moja myśl tego dnia? "pierniczę, nie wstaję" Budzik nastawiony był na 8 (o 9 miałam fryzjera), a ja byłam cholernie niewyspana. Druga myśl? "o ranyyy, ale leje!!" Niebo zasnute szaroburymi chmurami i sciana wody, brrr. Ale zebrałam sie w sobie, rodzinka mnie pogoniła i pojechałam do fryzjerki. A tam kicha, babka mówi mi, że moja "luźna" fryzura nie wytrzyma tego deszczu i co robimy? Ja mówie, ze trudno, ale nie bede eksperymentować i chce to, co było w planie. Nawaliła mi więc tonę lakieru, milion wsuwek i niby mocniej pospinała, co oczywiście niewiele dało. Potem oczekiwanie na makijaż. Laska przede mna się spóźniła, wiec miałam makijaż w ratach, ale i tak z salonu wyszłam przed pierwszą. Spedziłam miło czas na rozmowach z babkami i ich pocieszaniu, że ta ulewa nie jest taka zła  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj oraz przeglądaniu plotkarskich magazynów, a w domu w tym czasie był zamęt i panika (gdzie jest panna młoda???). Ale za to jak wychodziłam z salonu przestawało juz padać...
W drodze do domu "spotkaliśmy" nasz samochód ślubny i mialam okazje zobaczyć go pierwszy raz. Spodobał mi sie. Dotarłam wiec razem z panem młodym, wchodzimy... i się zaczęło Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Moja mama biegająca dookoła i pytająca "co tak dlugo", "gdzie byłaś" itp. Witanie sie z przybyłymi do domu gośćmi, robienie kaw, herbat, kanapek. Do tego brat pana młodego chodzący krok w krok za mną i radzący mi, żebym się rozluźniła i walneła sobie kielicha  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Na szczęście P. i fotograf zachowali przytomność umysłu wiec miałam z kim pogadać i pożartować. Potem ubieranie się i przybycie następnych gości. Postanowiliśmy, że nie będzie typowego błogosławieństwa, daliśmy rodzicom kwiaty (miał być jeszcze prezent, ale P. zostawił w hotelu). Były życzenia, buzi buzi, wychodzenie z domu, brama zrobiona przez sąsiadów (bardzo miłe to było, obyło się bez wiochy).
I tutaj najwieksza niespodzianka: w czasie 1.5 godziny, kiedy bylo najwieksze zamieszanie w domu, wszystkie chmury znikneły i wygodząc z domu mieliśmy piekną pogodę, slonce i delikatne obłoczki na niebie. Sama w to nie mogłam uwierzyć Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

W kościele poszliśmy do księdza, okazalo sie, ze slubu bedzie dawał taki fajny mlody, swiadkowie podpisali dokumenty, pozartowalismy troche i okazalo się, ze jest juz za pieć trzecia...
Podeszlismy wiec pod wejście główne, pomachaliśmy do spóźnionych gości, ktorzy dopiero podjechali, zajrzałam do kościoła, podszedł do nas ksiadz, zaczeły grac skrzypce i pora zaczynać.... Wchodząc do kościoła patrzyliśmy po ludziach i dostaliśmy lekkiej glupawki, jak zobaczylismy te wycelowane w nas aparaty wiec glupio sie chichraliśmy. Potem przywitanie, siadamy i znowu dostałam glupawki: ubzdurałam sobie, że jak sie oprę o krzesło to pęknie mi zamek w sukni  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Siedziałam więc sztywna jak kij i przy kazdym oddechu myslam, czy czasem nie slychac pękających nici Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Msza bardzo szyko nam mineła, czytał mój wujek, spiewał brat, potem kazanie (z małym zgrzytem, ale to nic) i zaslubiny. Moment bardzo fajny, balam sie, ze bedzie mi sie chcialo plakac ze wzruszenia, a bylo zupelnie inaczej, mowilam prawie się smiejąc. P. miał lekkiego stresa, ze sie pomyli i jak widzialam w jego oczach, jak probuje wszystko zapamietac, to jeszcze bardziej smiac mi sie chcialo. Potem obrączki i juz mozemy wracac Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Potem dalszy ciag mszy, rowniez bardzo szybko i koniec...
Z kościoła podobno wyrwaliśmy, nic nie pamietam z tego, ale goście się poźniej smiali. Potem życzenia, okazało sie, że parę osób nie przyjechalo, ale szczerze mówiąc tego dnia nic ze smutnych rzeczy mnie nie interesowało.
Potem jazda ok 30 km na salę, goście trabili prawie cała drogę i na szczeście nikt się nie zgubił (tego się najbardziej bałam).

Po przyjeżdzie na salę wyszło małe zamieszanie, goście zamiast czekać na nas na sali czekali na zewnątrz, w efekcie czego zapomieliśmy o powitaniu chlebem i solą Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Potem pierwsze sto lat, szampan, brawa i pora na obiad. I tutaj lekka konsternacja wsród gości: zespół do obiadu grał walce wiedeńskie i wszyscy sie wystraszyli, ze to samo bedzie grane podczas wesela i jak oni bedą do tego czegoś tańczyli Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Obiad chyba dobry, ale sami niewiele zjedliśmy.
Pierwszy taniec - stres, bo wogole nie ćwiczyliśmy, postanowiliśmy się więc przebujać. W trakcie tego bujanka spadł mi ostatecznie welon (pierwszy raz odczepił się już przed kościołem). A potem zabawa na całego Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Zespół grał super, momentami nie było miejsca na parkiecie i przede wszytkim nie bylo typowo weselnych przebojów, ale takie evergreeny do tańczenia. Jedzenie nie wiem jakie było, bo niewiele jadłam, ale jeżeli wierzyć rodzince to super. Oczepiny mieliśmy dosyć mocno skrócone, było sporo śmiechu. Szczerze mówiąc z samego wesela niewiele pamietam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Pamietam tylko, ze powiedziałam do P. na końcu, że fajnie sie bawiłam na własnym weselu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Następnego dnia było śniadanie, potem plener i poprawiny. I tutaj zdziwienie, bo myślałam, że bedzie niewiele osób, a przyszli prawie wszyscy. To było bardzo fajne.

Generalnie jestem zadowolona, organizowanie wszystkiego z daleka nie jest łatwe, ale myślę, że daliśmy radę. Było parę niedociągnięć, o kilku rzeczach zapomnieliśmy, ale jakoś tego dnia nie bylo to ważne Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

« Ostatnia zmiana: 02 Lip 2011, 11:41:34 wysłana przez magoo »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

goga

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Wrz 2010, 14:06:32 »
no świetnie się czyta, fajnie że wszystko poszło ok, szczególnie z pogodą

he he - gdzie jest panna młoda - dobre Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

tylko gdzie te foty ???

dawaj

no i gratulacje oczywiście Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

szelma

  • Gość
Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Wrz 2010, 14:10:17 »
Ech, magoo, miałam gęsią skórkę, jak czytałam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj. Od razu przypomniały mi się te emocje sprzed roku Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj. Bardzo fajnie, że dobrze się bawiłaś na własnym weselu - o to chodzi! Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Jeszcze raz wieeeeeeeeeelkie gratulacje! Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Wrz 2010, 14:10:17 »

claridad

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Wrz 2010, 14:16:13 »
Magoo - gratulacje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj przeżycia mieliście stresujące ale najważniejsze, że udało się to co miało się udać i dobrze się bawiliście Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj To najważniejsze Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj I czekamy na foty, foty, foty Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
zawsze coś, zawsze coś...

magoo

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Wrz 2010, 14:17:40 »
sa w pierwszym poscie
i jeszcze tu:
« Ostatnia zmiana: 02 Lip 2011, 11:31:33 wysłana przez magoo »

Strefa Ślubna

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Wrz 2010, 14:17:40 »

claridad

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Wrz 2010, 14:24:17 »
magoo

pięknie wyglądałaś! Fryzura była świetnie dobrana! Ale dawaj jeszcze zdjęcia im więcej tym lepiej Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

szelma

  • Gość
Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Wrz 2010, 14:28:20 »
magoo, pięknie! Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Lwica

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Wrz 2010, 14:32:33 »
magoo cudownie się czyta opis  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Chwilami jakbym czytała o swoim wielkim dniu
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
I tutaj najwieksza niespodzianka: w czasie 1.5 godziny, kiedy bylo najwieksze zamieszanie w domu, wszystkie chmury znikneły i wygodząc z domu mieliśmy piekną pogodę, slonce i delikatne obłoczki na niebie. Sama w to nie mogłam uwierzyć

Jeszcze raz miłości i najlepszego na nowej drodze życia  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!

ishka82

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Wrz 2010, 14:33:32 »
magoo, świetna relacja, super, że wszystko się udało i nawet pogodna ostatecznie postanowiła współpracować Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Gratulacje i najlepsze życzenia dla Was Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Wyglądałaś pięknie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Po burzy zawsze wychodzi słońce Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Norka

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Wrz 2010, 15:04:45 »
Magoo, jeszcze raz gratulacje! Pięknie wyglądaliście, a niedoróbek nikt poza Wami na pewno nie zauważył Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Macie mnóstwo wesołych wspomnień, o to chodzi Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

vobi

  • Gość
Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Wrz 2010, 15:16:00 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Pamietam tylko, ze powiedziałam do P. na końcu, że fajnie sie bawiłam na własnym weselu

i to jest najwazniesze!  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Jeszcze raz ogromne gratulacje  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magoo

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Wrz 2010, 15:17:10 »
dzieki dziewczyny  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

« Ostatnia zmiana: 02 Lip 2011, 11:34:19 wysłana przez magoo »

goga

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Wrz 2010, 15:27:22 »
no są fotki - ślicznie wyglądałąś Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magdalinska

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Wrz 2010, 15:47:41 »
pieknie!!    Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj gratulacje, szczescia, milosci i spełnienia marzen  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sonja

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Wrz 2010, 15:58:37 »
Magoo, cudownie! Dużo szczęścia dla Was Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Byłaś olśniewającą panną młoda Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Wrz 2010, 15:58:37 »

emcia

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Wrz 2010, 16:23:54 »
pięknie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
wszystkiego dobrego Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

aniak1211

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Wrz 2010, 17:38:59 »
magoo
Pieknie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
A Wasz samochod slubny-super Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj    Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Kobiety i koty zawsze będą robić to,co chcą,a mężczyźni i ps

Chermelle

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Wrz 2010, 18:11:52 »
magoo gratulacje  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj duzo szcześcia  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj miłości  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

didi_loczek

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Wrz 2010, 18:31:41 »
magoo jeszcze raz serdeczne gratulacje! wyglądaliście ślicznie, a mustang rządzi!!  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magoo

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Wrz 2010, 18:44:41 »
dzieki dziewczyny i  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

mignon

  • Gość
Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Wrz 2010, 19:00:59 »
magoo, serdeczne gratulacje!! Pięknie wyglądałaś Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

i cieszę się, że wszystko się udało Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

wrobelek0403

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Wrz 2010, 19:05:18 »
magoo, super Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jeszcze raz wszystkiego najlepszego Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

feeling.good

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Wrz 2010, 19:42:13 »
magoo szczęścia, szczęścia, szczęścia !!! !!! !!!

cherry

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Wrz 2010, 20:09:49 »
Magoo, najlepsze zyczenia  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj piekna usmiechnieta panna mloda, fryzura bardzo ladna.
Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better. (Samuel Beckett)

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

justynaaaa2

Odp: O tym jak magoo za mąż wychodziła ;)
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Wrz 2010, 22:33:37 »
magoo ale fajnie  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj świetna relacja i widać że był to dla was super dzień Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
bardzo ładnie wyglądałaś, fryz świetny i w ogóle ahhh ten uśmiech Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
wielkie gratulacje i wszystkiego dobrego  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj