Autor Wątek: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi  (Przeczytany 6652 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adrianna79

jakie macie z nimi stosunki? ja nie moge sie doczekac wyprowadzki za tydzien.. ale w miedzy czasie potrzebuje jakis inspiracji jak postepowac w sytuacjach z tesciami ogolnie; juz sama nie wiem czy wolalabym zeby tesciowa za duzo gadala czy powinnam sie cieszyc ze jest calkowita ignorka - nie mowiac juz o tesciu ... ktory calkowicie ignoruje mnie... Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj...

nionczka

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Mar 2010, 17:49:50 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
jakie macie z nimi stosunki? ja nie moge sie doczekac wyprowadzki za tydzien.. ale w miedzy czasie potrzebuje jakis inspiracji jak postepowac w sytuacjach z tesciami ogolnie; juz sama nie wiem czy wolalabym zeby tesciowa za duzo gadala czy powinnam sie cieszyc ze jest calkowita ignorka - nie mowiac juz o tesciu ... ktory calkowicie ignoruje mnie... Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj...

Ja wprawdzie z tesciami nigdy nie mieszkalam, ale jestem pewna, ze lepsze sa sztuczne zimne relacje i olewanie niz ciagle wtracanie sie, pouczanie, etc.
Ja na poczatku skarzylam sie na to, ze tresciowa nawet nas nie odwiedzila, ze jej wszystko obojetne, ale teraz wiem, ze lepsze to niz wszechobecna i wszechwiedzaca pani matka.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Mar 2010, 18:39:48 »
bo wszystkie skrajności są złe Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Mar 2010, 18:39:48 »

dorcia

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Mar 2010, 19:43:09 »
my kiedyś mieszkaliśmy niedługo (miesiąc) z rodzicami mojego M. w trakcie remontu i wydaje mi się że nie da się jasno określić jaka opcja jest lepsza. Myślę, że najlepszy byłby złoty środek, czyli atmosfera pełna sympatii ale bez zbędnego wtrącania, czyli każdy żyje własnym życiem..  Ja nie lubię jak się mnie któs pyta dlaczego właśnie teraz mam ochotę pojechać na zakupy itp. (i tu wolałabym postawę ignoranta), ale z drugiej strony jak mieszkamy pod jednym dachem to dobrze jest czuć, że jest się się lubianym, zamienić ze sobą choć kilka słów, czy nawet zjeść wspólny posiłek..
« Ostatnia zmiana: 12 Mar 2010, 19:43:31 wysłana przez dorcia »

panikarola

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Mar 2010, 17:44:34 »
trzymaj sie adrianna i nie lam sie! jeszcze tylko troche
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

Strefa Ślubna

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Mar 2010, 17:44:34 »

konwalia

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Mar 2010, 06:52:20 »
panikarola  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

ddu

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Mar 2010, 11:11:25 »
ja bym oszalała z teścimi. ze swoimi rodzicami też. od tylu lat mieszkam sama, że sobie nie wyobrażam.
nprawdę - wolałabym w ciasnej kawalerce się gnieść niż w dużym domu teściów.
inaczej gotujemy, co innego lubimy, słuchamy innych programów  w radio

do tego dochodzi fakt, że od ponad dwóch lat mówię do teściów bezosobowo. wiem, że to debilne, ale nie umiem znaleźć prawidłowej formy

magdalinska

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Mar 2010, 11:28:10 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
do tego dochodzi fakt, że od ponad dwóch lat mówię do teściów bezosobowo. wiem, że to debilne, ale nie umiem znaleźć prawidłowej formy
ja tez Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

OlaFasola

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Mar 2010, 11:41:40 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja bym oszalała z teścimi. ze swoimi rodzicami też. od tylu lat mieszkam sama, że sobie nie wyobrażam.
nprawdę - wolałabym w ciasnej kawalerce się gnieść niż w dużym domu teściów.
Ja również, jesteśmy tak różni i mamy tak skrajnie różne poglądy, zwłaszcza z moim teściem, że prawdopodobnie byśmy się pozabijali dość szybko.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub ZalogujNie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

vobi

  • Gość
Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Mar 2010, 11:46:54 »
U nas tez mieszkanie z tescami w ogole nie wchodzi w gre (chociaz ostatnio robia podchody, i maz sie nawet zastanawial nad opcja postawienia domu-blizniaka, ale go uswiadomilam ze bedzie tam mieszkal sam, tzn. on i jego rodzice, ja i Hania wrocimy do mojej kawalerki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj). Ale z moimi rodzicami tez bym nie mogla mieszkac, wyprowadzilam sie z domu dawno temu i nie widze mozliwosci funkcjonowania pod jednym dachem. Na szczescie, moi rodzice to rozumieja Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

marcheewka

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Mar 2010, 22:07:30 »
Mieszkamy sami  i nie wyobrazam sobie mieszkania z rodzicami lub teściami.

Zamieszkałam "sama" 15 lat temu i nie mogłabym juz wrocić, pzreszkadza mi nawet dłuższa wizyta w domu, zabawianie gościa, wypełnianie kazdej chwili. Moi rodzice myśla, że jeśli ktoś chce pobyć sam, żeby np poczytać albo cos pooglądać, to znaczy, że cos jest nie tak.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub ZalogujNie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

siog

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Mar 2010, 13:00:24 »
nie moglabym mieszkac ani z tesciowa ani z rodzicami. jak musialabym to z tesciowa, z wlasna matka nie wytrzymalabym
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

aniak1211

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Mar 2010, 11:06:46 »
My rozwazalismu powrot do PL gdzie mieszkalibysmy z tesciami,
jednak stwierdzilam ze nie dam rady z nimi mieszkac,
w dodatku to mieszkanie...
wole tu sie pomeczyc Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj    Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Kobiety i koty zawsze będą robić to,co chcą,a mężczyźni i ps

wrobelek0403

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Mar 2010, 11:22:15 »
ja mieszkałam przez 4 miesiace, a jeszcze nie byli moimi tesciami.

Oboje byli przemili, ale taki układ jest na dłuższa mete meczacy bo ciagle "nie jest sie u siebie" a jak ci cos przeszkadza to nawet nie wypada sie poskarzyc.
Nigdy nie zapomne, jak tesc rzucił jakas uwage nt robienia prania w niedziele Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj było mi głupio, choc mnie samej sprzatanie w niedziele nie przeszkadza, ech...

dobrze, ze mam to za sobą i nigdy tego nie powtórze Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le pomyślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. /M.Twain/
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

mignon

  • Gość
Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Mar 2010, 14:32:34 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
do tego dochodzi fakt, że od ponad dwóch lat mówię do teściów bezosobowo. wiem, że to debilne, ale nie umiem znaleźć prawidłowej formy

i ja

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Moi rodzice myśla, że jeśli ktoś chce pobyć sam, żeby np poczytać albo cos pooglądać, to znaczy, że cos jest nie tak.

moi tak samo  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj i wtedy zaczynają się pielgrzymki z pytaniem czemu jestem smutna

Strefa Ślubna

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Mar 2010, 14:32:34 »

Lwica

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Mar 2010, 14:38:46 »
.........
« Ostatnia zmiana: 30 Sie 2011, 14:10:42 wysłana przez Dorotka1981 »
Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!

szelma

  • Gość
Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Mar 2010, 14:42:55 »
Mogłabym bez problemu mieszkać z rodzicami, ale sama - D. jako dziecko flamandzkiej wsi Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj zamęczyłby się w polskim bloku. Z teściami bym oszalała. Dużo kosztowały mnie dłuższe niż jeden dzień wizyty, kiedy mieszkaliśmy w UK. Bo tam nie ma interakcji, nie rozmawia się, wieczorem siedzi się na sofie i ogląda telewizję - czy się tego chce, czy nie. Kiedy zamiast oglądać kolejny serial kryminalny (mama D. nie ogląda nic innego w TV...), szłam do łóżka poczytać, to było źle, bo nie chcę spędzać z teściami czasu... Nie, nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić mieszkania z teściami.

panikarola

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Mar 2010, 15:21:39 »
jakbym musiała to na pewno bym wpadła w depresję

jak już mieszkałam ze swoimi rodzicami w bloku to mi było ciasno, u teściów jest tyle samo metrów

bym musiała mieć co najmniej jeden dobrze wydzielony pokój, to nierealne by było w tych warunkach

aniak1211

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Mar 2010, 19:27:23 »
My mamy teraz 2 sypialnie i pokój dzienny-dość duży,
u tesciow mialabym 1 pokoik malutenki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
chyba klaustrofobii bym dostala.
Cale zycie mieszkalam w duzym domu z ogrodem,
teraz w bloku i szalu malo nie dostaje a jesdnym ciasnym pokoiku z tesciami Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

wis

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Mar 2010, 20:40:12 »
Z moją mamą - nie ma problemu. Mogę się przeprowadzać choćby dzisiaj. Tak samo z dziadkami.
nawet rozważaliśmy taką opcję co by w mojej połówce domu dziadków zamieszkać.
U teściów - no cóż, jakoś by dało radę, bo to złota kobieta, tylko ja bym zaczęła od remontu, a to mogło by się skończyć jakimś zabójstwem  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

claridad

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Mar 2010, 13:41:51 »
Ja jestem w zasadzie pewna tego, że gdybyśmy zamieszkali z moimi teściami (rodzicami T.) nasze małżeństwo by wisiało na włosku. Teściowa jest tak toksyczną osobą i ma manie na punkcie czystości.
Ja np. jestem naturą twórczą - dekupażuję, robię kartki, mam farby, lakiery, pędzle, tony serwetek, papierów, do tego hurtowe ilości książek. U niej na każdym odbiorniku TV leży serwetka albo stoi kryształowy aniołek, książki ma schowane w szafkach a czas spędza na praniu non stop. Naprawdę non stop. Potrafi jedną parę majtek prać na 90stopni w pralce czym mnie doprowadza do szału.
U moich Rodziców jeszcze bym rozważała bo Mama się nie wtrąca za wiele, ale to i tak w ostateczności.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
zawsze coś, zawsze coś...

chocoladette

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Mar 2010, 14:33:16 »
Ja mieszkam z (prawie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj) teściami. Niby nasze relacje są dobre, teściowie nie wtrącają nam się do życia, ale wiadomo, że trzeba się do nich dostosować i nie jest to najwygodniejsze mieszkanie na swiecie. Poza tym, moi tesciowie sa tradycjonalistami, jesli chodzi o kuchnie i nie zgadzamy sie zupelnie na tym polu. Nieststy, zwykle nagotuja tyle, ze trzeba to potem  jesc. Ogolnie, bardzo nie narzekam, ale odliczam dni do wyprowadzki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

czarnasia13

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Cze 2010, 19:42:07 »
A my mieszkamy z moimi rodzicami i nie jest źle. Mamy całe piętro dla siebie, rodzice nie wtrącają się do niczego a czasem bywają wręcz pomocni Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jak np. trzeba małego zostawić to nie muszę gnać przez pół miasta tylko schodzę na dół Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Poza tym moja mama nie wyobraża sobie mieszkania w tak dużym mieszkaniu tylko z tatą Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Z teściową mogło by być już gorzej bo tam już mieszkają dwie rodziny.
« Ostatnia zmiana: 23 Cze 2010, 19:42:48 wysłana przez czarnasia13 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

effik

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #23 dnia: 25 Cze 2010, 15:53:48 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja bym oszalała z teścimi. ze swoimi rodzicami też. od tylu lat mieszkam sama, że sobie nie wyobrażam.

no ja chyba też. mój mąż też mówi, że jakkolwiek jednych i drugich rodziców bardzo lubi, to z żadnymi nie chce mieszkać Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
moja siostra mieszka z rodzicami. większych afer chyba nie ma. ale jak sister ma zły humor, to się czasem mamie obrywa. taki przykład odwrotny, bo często czytam, że to wam się obrywa od teściowych na przykład.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Wezyr

Odp: Do mieszkajacych z rodzicamy/tesciami - jakie sa wasze relacje z nimi
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Mar 2011, 13:25:47 »
Miałem próbkę mieszkania z teściową i mimo sympatii i szacunku jakim darzę tę dzielną kobietę to dla mnie było ekstremalnie ciężko i nie polecam nikomu.
« Ostatnia zmiana: 24 Mar 2011, 13:26:05 wysłana przez Wezyr »