Autor Wątek: czy uważasz, że to właśnie na mężczyźnie powinien spoczywać główny obowiązek utr  (Przeczytany 23512 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

errata

moj wykładowca ekonomii uważał, że mąż powinien odkładać kase na emeryture dla zony  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

szelma

  • Gość
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Myślę, że byłoby nierozsądne i zwyczajnie nie w porządku zrzucać całą odpowiedzialność na jednego człowieka. Nie chcę też by moja praca była dodatkiem albo fanaberią, bo jest to dla mnie niesprawiedliwe.
Pracujemy tyle samo, więc dlaczego mam umniejszać swoją rolę?

Polać jej, dobrze gada Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj.

mayagaramond

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
nie głosuję, bo mi się pytanie nie podoba ;P

ale dla mnie idealny układ jest taki, że główny ciężar utrzymania rodziny spoczywa na tym, kto ma aktualnie większe i lepsze możliwości zarobkowe.
co może się zmieniać w trakcie trwania małżeństwa.

ale to jednoczesnie oznacza, ze nie uwazasz, ze to facet powinnien utrzymywac rodzine, czyli wybrac taki zawod, zeby starczylo na dom, jedzenie, wakacje dwa samochody i spa dla zony Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 23 Lut 2010, 12:38:28
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
moj wykładowca ekonomii uważał, że mąż powinien odkładać kase na emeryture dla zony  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

jesli uklad byl taki, ze zona zajmuje sie domem to tak, w koncu nie siedzi przed telewizorem Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Mowiac o gospodyni domowej mam na mysli takie kobiety jak moje tesciowa, ktore na tylko nie usiadzie, tylko ciegle cos robi, a to w domu, a to w ogrodzie, a nie kobiety, ktore siedza w domu i ogladaja seriale Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 23 Lut 2010, 12:38:28 wysłana przez mayagaramond »
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

doda

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ale to jednoczesnie oznacza, ze nie uwazasz, ze to facet powinnien utrzymywac rodzine, czyli wybrac taki zawod, zeby starczylo na dom, jedzenie, wakacje dwa samochody i spa dla zony

tak, ale jednocześnie uważam, że za odpowiedzią "nie" kryje się tak dużo, że niestety nie wiadomo o co chodzi  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
dwie osoby mogą wybrać "nie", a chodzi im o zupełnie co innego, ale już nieważne Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

errata

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
jesli uklad byl taki, ze zona zajmuje sie domem to tak, w koncu nie siedzi przed telewizorem  Mowiac o gospodyni domowej mam na mysli takie kobiety jak moje tesciowa, ktore na tylko nie usiadzie, tylko ciegle cos robi, a to w domu, a to w ogrodzie, a nie kobiety, ktore siedza w domu i ogladaja seriale

on chyba uważał, że nawet wtedy kiedy kobieta pracuje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Ale w zamian chciał mieć obiad i dom posprzątany, bo sam się przyznawał, że on tylko książki ekonmiczne czyta  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

mayagaramond

doda - moze i tak, ale przeciez nie bedziemy z tych wynikow strzelac Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dorcia

dodatkowo słyszałam kiedyś że kobiecy umysł jest tak skonstruowany, że doskonale radzi sobie z wykonywaniem większej ilości zadań jednocześnie i lepiej organizuje przez to czas - co szczególnie dobrze sprawdza się w prowadzeniu domu..
No bo kobieta to jednocześnie obiad gotuje i pranie zrobi, a tu jeszcze kota nakarmi i kurze pościera.
robiąc np obiad wiem od czego powinnam zacząć, co się najdłużej gotuje, a co ma ostygnąć.. że jak gotuje ziemniaki to już postawię sobie wodę na nie, żeby się zagotowała.. a facet?? wszystko po kolei.. zacznie najprawdopodobniej od obierania, a kot będzie musiał poczekać na jedzenie, no i na pranie nie starczy już czasu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 23 Lut 2010, 19:11:48
no i wcieło mi pierwszą, istotną połowę tekstu, no nic.. ;(
« Ostatnia zmiana: 23 Lut 2010, 19:11:48 wysłana przez dorcia »

magoo

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
dodatkowo słyszałam kiedyś że kobiecy umysł jest tak skonstruowany, że doskonale radzi sobie z wykonywaniem większej ilości zadań jednocześnie i lepiej organizuje przez to czas - co szczególnie dobrze sprawdza się w prowadzeniu domu..
No bo kobieta to jednocześnie obiad gotuje i pranie zrobi, a tu jeszcze kota nakarmi i kurze pościera.
robiąc np obiad wiem od czego powinnam zacząć, co się najdłużej gotuje, a co ma ostygnąć.. że jak gotuje ziemniaki to już postawię sobie wodę na nie, żeby się zagotowała.. a facet?? wszystko po kolei.. zacznie najprawdopodobniej od obierania, a kot będzie musiał poczekać na jedzenie, no i na pranie nie starczy już czasu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj


Dodany tekst: 23 Lut 2010, 20:11:48
no i wcieło mi pierwszą, istotną połowę tekstu, no nic.. ;(
dorcia piszesz, ze wcieo ci polowe tekstu wiec nie wiem co to za badania, ale dla mnie kompletnie bzdury. to nie jest uzaleznione od umyslu tylko od doswiadczenia, co empirycznie sprawdzilam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj moje pierwsze obiady notorycznie byly niedograne, bo wlasnie nie wiedzialm od czego zaczac... Teraz wiem, ale wynika do z tego, ze z czasem sie nauczylam, a nie ze jako kobieta urodzilam sie z ta wiedzą
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

inkageo

Czyli ja jestem jednak bardziej facetem Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
W owczym pędzie giną owce
A ja schodzę na manowce

dorcia

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
dorcia piszesz, ze wcieo ci polowe tekstu wiec nie wiem co to za badania, ale dla mnie kompletnie bzdury. to nie jest uzaleznione od umyslu tylko od doswiadczenia, co empirycznie sprawdzilam Cheesy moje pierwsze obiady notorycznie byly niedograne, bo wlasnie nie wiedzialm od czego zaczac... Teraz wiem, ale wynika do z tego, ze z czasem sie nauczylam, a nie ze jako kobieta urodzilam sie z ta wiedzą

ale nie chodzi tylko o gotowanie obiadu, czy prowadzenie domu. po prostu kobieta realizując wyznaczony cel jest w stanie w jednym czasie przeskakiwać pomiędzy różnymi zadaniami, łatwiej jest jest przejść z punktu A do punktu D (graficznie tworząc pajęczynę) . mężczyzna podobno realizuje cel po kolei, (graficznie jedna linia): A->B->C-> itd.
Oczywiście pewnie to stereotyp, ale zaciekawiło mnie to stwierdzenie..
« Ostatnia zmiana: 23 Lut 2010, 19:55:03 wysłana przez dorcia »

sonja

Jestem mężczyzną  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj zdecydowanie wolę realizować wszystko po kolei Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

no tak, pewnie są różnice w myśleniu u kobiet i mężczyzn,
ale bym nie przesadzała z tym, że mężczyźni z tego powodu nie potrafiliby zająć się domem.

mężczyźni bywają np, świetnymi kucharzami, co tylko świadczy o tym, że jak chcą to potrafią
tak jak magoo uważam, że to kwestia wprawy i doświadczenia w wykonywaniu pewnych czynności

tak jak faceci sobie zazwyczaj gorzej radzą w domu, tak też kobiety sobie zazwyczaj gorzej radzą z samochodem, albo naprawą czegoś technicznego w domu, po prostu rzadziej to robią

Kasia

po przemyśleniu wszystkich kwestii doszłam do wniosku że myslenie i kombinowanie o tym KTO POWINIEN utrzymywać dom i rodzinę jest dla mnie bez sensu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

u nas pieniadze wpadaja na wspólne konto i raczej się nie zastanawiamy kto kogo utrzymuje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj kto płaci rachunki etc
kasa jest wspólna i tyle Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

chociaż podsiwadomie dopinguję męża aby to on lepiej zarabiał, zmieniał prace na lepiej płatna, awansował, zajmował wyższe stanowisko itd
ja jestem bardziej nastawiona na fajniejszą pracę, INNĄ pracę, nowe obowiązki a przy okazji większa kasę Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Może nie jestem doskonała, może Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj   ale doskonale sobie z tym radzę Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

mayagaramond

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
o prostu kobieta realizując wyznaczony cel jest w stanie w jednym czasie przeskakiwać pomiędzy różnymi zadaniami


jak tak potrafie, ale wg mojego meza nie jest to multitasking, ale multichaos Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 23 Lut 2010, 20:21:20
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
kasa jest wspólna i tyle


Ty tak myslisz, a ja nie. Ja w dalszym ciagu mysle w kategoriach "moje pieniadze", "jego pieniadze", co nie oznacze, ze sie jakos szczegolnie rozliczamy, ale ani ja jemu nie dokladam do motoru, a on mi do torebki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj (no dobra, musialabym chyba wybrac sobie birkin zeby kwota byla podobna Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj).

Przy oddzielnych kontach sama planuje swoje zakupy - czyli wiem, ze moge i chce wydac sume X i tylko ja wiem ile zaplacilam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 23 Lut 2010, 20:21:21 wysłana przez mayagaramond »

marax

u nas w domu sa 2 rodzaje pieniędzy  Wspolne (zarobione przez męza ) no i Moje )zarobione przeze mnie (teraz juz coraz regularniej pracuje i cos sie uda zarobic) Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj czyz nie jest to uklad idealny  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 23 Lut 2010, 21:43:55 wysłana przez maraxela »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

konwalia

nie rozumiem sensu podziału puli pieniędzy, chyba ze jedno jest hazardzistą

a co do pracy, to lubię posiedziec w domu, ale sytuacji, ze nie pracuję sobie nie wyobrażam, tylko że ja lubię to co robię

justynaaaa2

maraxela dla mnie idealny  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj mam podobny Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
poza tym mam przykłady z życia, że taki układ też się sprawdza i to całkiem nieźle więc czemu nie  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
nie rozumiem sensu podziału puli pieniędzy, chyba ze jedno jest hazardzistą

ja też nie,
tzn nie umiem wyobrazić sobie tego U NAS.

ale wiem, że dużo osób tak woli i ceni sobie taki układ.

u mnie w domu zawsze pieniądze rodziców były wspólne i było to dla mnie tak jasne jak słońce i tak oczywiste, że tak właśnie na ogół jest. Dopiero na strefie zauważyłam, że w rzeczywistości często bywa inaczej Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

ważne, aby ludzie się dogadali co do pieniędzy i żeby się o nie nie kłócili i wypracowali najlepsze dla siebie rozwiązanie. nie ma jednego dobrego modelu. Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Angie

U nas tez są wspólne i moje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Ale moje skromne bo to tylko stypendium Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

marax

ztego MOJEGO to na razie moznaby ledwo ledwo nasze psy wyzywic wiec mąż nawet nie chce podzialow Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

mayagaramond

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
czyz nie jest to uklad idealny

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Kasia

ja na rzie nie potrzebuje zaskórniaków )
biore z konta ile potrzebuje i sie n ie tlumaczę Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj a że oboje mamy raczej niewlekie zachcianki to problemu nie ma
kasa na koncie jeszcze zostaje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

pewnie musialabym pomysleć nad innym systemem gdyby nam z tych wspólnych pieniedzy na moje zbytki brakowało, gdybym moze jakaś bardziej rozrzutna byla

ale niestety nie jestem Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

justynaaaa2

doda dla mnie też zawsze było jasne, że pieniądze są wspólne Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
moi rodzice mają jednych znajomych (w swoim wieku), którzy zawsze na wszystkich wyjazdach mieli osobną kasę Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jak wyjeżdżaliśmy gdzieś razem z nimi, szliśmy np. do knajpy to każde płaciło za siebie  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj tzn. matka płaciła za siebie i za córkę a ojciec sam za siebie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jak np. jemu zabrakło to pożyczał od żony, ale potem musiał jej oddać Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj sytuacja komiczna i te ich dyskusje o kasę były tak śmieszne i niepojęte, że zawsze mieliśmy z tego ubaw z rodzicami Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja też w sumie dopiero na strefie zorientowałam się, że można mieć podział kasy i że nie zawsze wszystko idzie do wspólnego wora Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ale mam wrażenie, że to chyba teraz się częściej spotyka, bo jednak pokolenie naszych rodziców nie stosowało takich podziałów  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

Kasia, bo to zależy, czy się dogadujemy w sprawie pieniędzy z mężem, czy nie.
jeśli mąż miałby Cię rozliczać,
albo jeśli musiałabyś się tłumaczyć z tego co kupujesz,
albo jeśli któreś byłoby tak rozrzutne, że kupowałoby to, czego nie akceptuje drugie,
albo jeśli po prostu osobne pieniądze dają Ci poczucie niezależności,
to ok, jak najbardziej

my mieliśmy wspólne pieniądze odkąd pamiętam, jeszcze na studiach, zanim byliśmy małżeństwem i zanim razem mieszkaliśmy.
najpierw robiliśmy wspólną pulę na wspólne wydatki,
a potem po prostu żyliśmy z tego co ja miałam na swoim koncie (kasa od rodziców) i z tego co K. miał na swoim (też kasa od rodziców, potem, na 4 roku już sam zarabiał). wtedy mieliśmy bardzo mało kasy, wydawaliśmy w zasadzie tylko na życie i jedzenie, nigdy się nie kłóciliśmy o to na co wydać

i było bardzo, bardzo fajnie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magoo

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Ty tak myslisz, a ja nie. Ja w dalszym ciagu mysle w kategoriach "moje pieniadze", "jego pieniadze", co nie oznacze, ze sie jakos szczegolnie rozliczamy, ale ani ja jemu nie dokladam do motoru, a on mi do torebki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj (no dobra, musialabym chyba wybrac sobie birkin zeby kwota byla podobna Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj).

Przy oddzielnych kontach sama planuje swoje zakupy - czyli wiem, ze moge i chce wydac sume X i tylko ja wiem ile zaplacilam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj u nas jest identycznie