Autor Wątek: czy uważasz, że to właśnie na mężczyźnie powinien spoczywać główny obowiązek utr  (Przeczytany 24868 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Angie

Ja się identyfikuję z dodą, sonją i Justyną. Odkąd przyszłam na studia i zamieszkaliśmy razem
kasa była wspólna i tak zostało. 

Sytuacja jaką opisała Justyna jest dla mnie nie do pomyślenia. Jak obcy sobie ludzie, tak to ja się
moge z koleżanką rozliczać a nie z mężem  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj



Notice: Undefined variable: context in /home/users/strefaslubna/public_html/forum/Sources/LoadAds.php on line 145

magoo

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
bo widzisz jak dużo zależy od tego co obserwujemy we własnym domu

no nie wiem, moi rodzice maja kase wspolna (znaczy tak jak u marax - to co przynosi tato jest wspolne, mama ma "swoja" ale o jest baardzo niewiele w porownaniu z zarobkami taty), a my osobna i nie narzekam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

a tak wogole zapytalam P. co mysli o wspolnym koncie i mi powiedzial "zglupialas?? jak bank upadnie, albo ktos konto okradnie to bez kasy zostaniemy" Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

doda no wlasnie w momencie, kiedy zarabia sie tyle, ze nie ma opcji cmokniecia terminalu to dla mnie juz lepsze wyjscie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj w sumie nie wiem, czy traktowalabym rozmowy o wydatkach jako tlumaczenie sie itp jesli bysmy mieli wspolna kase, tylko mi sie po prostu gadac o tym nie chce ile cos kosztowalo i ile zostaje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj chyba, ze cos bylo tak tanie, ze chce sie pochwalic zmyslem mysliwego Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
natomiast maz i ja mamy kompletnie rozny system zarzadzania kasa - on splaca wszystkie kredyty, zaleglosci, inwestuje i kupuje sobie cos zaraz po wyplacie, co skutkuje pustka na koncie ok 7 dnia miesiac Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja za to odwlekam wszystko i sciubie sobie, zeby pod koniec miesiaca po zaplaceniu zaleglosci niezbednych ucieszyc oko "kwota na koncie" Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj i przeznaczyc procent na dopieszczanie siebie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jesli nic nie wyjdzie z dopieszczania to wtedy tym milsza kwota po kolejnej wyplacie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Angie

Tylko mała poprawka - u nas na razie wspólna kasa to kasa M., bo ja nie pracuje,
ale jak już to się zmieni, to moja kasa będzie jego kasą.
Oczywiście to że jest wspólna nie oznacza, że uzgadniam nim zakup butów czy sweterka Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magoo

doda ale to, ze mamy osobne konta wcale nie swiadczy o tym, ze nie rozmawiamy o wydatkach. my np mowimy sobie praktycznie o wszystkim, co kupujemy, co chcemy kupic, jak P. chce cos do aparatu to pyta mnie, co o tym mysle, mowi ile kosztuje

zwierzatko_mojej_mamy

magoo pyta informacyjnie o opinie o rzeczy, a nie pyta, czy w tym miesiacu ten wydatek jest ok, bo moze Ty masz tez taki w planach Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Angie

doda Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj u nas dokładnie tak samo to wygląda Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magoo

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
magoo pyta informacyjnie o opinie o rzeczy, a nie pyta, czy w tym miesiacu ten wydatek jest ok, bo moze Ty masz tez taki w planach Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
co racja to racja Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

chociaz z drugiej strony jezeli bardzo duzo zarabiacie, to nie musicie sie siebie wazjemnie pytac o to bo wystarczy na wszystko Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 23 Lut 2010, 23:44:22 wysłana przez magoo »

inkageo

Jak M już będzie notariuszem, to rozważę opcję wspólnego konta Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Imagine there is no hate

dorcia

zwierzątko, a jak kupujecie jedzenie to kto płaci?


Dodany tekst: 24 Lut 2010, 00:22:52
ja tez cały czas myślałam podobnie jak większość dziewczyn, że opcja wspólnej kasy jest tak naturalna jak wspólna sypialnia
ale teraz zaczęłam się nad tym zastanawiać..
i opcja 2 kont nie wydaje się wcale taka głupia
no bo są jasno określone zasady i nikt nie ma do nikogo pretensji chyba...
tylko  wątek rozliczania jedzenia, restauracji itp chyba by mnie denerwował

no, ale jak się ma wspólne pieniądze to w chwilach kryzysu tez mogą się zdarzyć sprzeczki pt. "ty wydajesz za dużo" itp
pieniądze, czyli zło tego świata są niestety często przyczyną kłótni 
« Ostatnia zmiana: 24 Lut 2010, 00:22:52 wysłana przez dorcia »

Angie

A jak będzie dziecko to co -  zrzuta?  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

suegro

A u nas jest tak - mamy oddzielne konta, ale budżet planujemy wspólnie.
Każde z nas sobie macha tabelkę w excelu - tyle na wspólne opłaty, tyle na wspólne zakupy, tyle na wspólne oszczędności, tyle na planowane nasze wydatki typu lekarz itp

Reszta do samodzielnego rozdysponowania, chyba, że chcemy w danym miesiącu coś podziałać np wakacje, zakupy do domu itp

W ten sposób zaspokajam dwie potrzeby - wspólnych i własnych pieniędzy.

A własne pieniądze ułatwiają mi chociażby kupować prezenty Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

p.s.Jak będzie dziecko to po prostu dorobimy kolejną tabelkę w excelu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
"Każdy cytat w internecie wygląda na prawdziwy..."

Józef Piłsudski

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dorcia

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
A jak będzie dziecko to co -  zrzuta?  Cheesy

o! właśnie... też jestem ciekawa

zwierzatko_mojej_mamy

dorcia staramy sie wyposrodkowac pi razy oko Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jak maz chodzil caly tydzien do sklepu kupujac moje fajki/wino/piwo/chleb/dodatki , to potem w supermarkecie przy wielkich zakupach place ja Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 24 Lut 2010, 00:43:59
Angelos to jest dobre pytanie - mozliwe, ze przy dziecku zrobi sie wspolne konto z wplata np 50% wyplat po oplatach stalych - a reszta na swoje kieszonkowe Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

« Ostatnia zmiana: 24 Lut 2010, 00:43:59 wysłana przez zwierzatko_mojej_mamy »

suegro

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
1. jedziecie na wakacje
i są różne wydatki, benzyna, hotel, restauracja, etc. kto za co płaci?
jak lecicie samolotem, to każdy dla siebie kupuje bilet?
2. robicie prezenty na gwiazdkę, każdy płaci za swoich krewnych? czy po połowie?
3. wydatki na dziecko, jeśli jest dziecko, po połowie? kto płaci za wózek, łóżeczko, ubrania, pieluchy?
4. wyjście na koncert, do kina, kto płaci?

1. Tak ja pisałam wyżej - wspólnie to planujemy i się "zrzucamy", ale niekoniecznie po połowie - to nam samo wynika przy tworzeniu tabelki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
2. Prezenty kupujemy wspólnie co jest nie fair, bo u D. jest więcej członków tej najbliższej rodziny  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
3. Tak jak pisałam - "zrzuta" podobnie jak w punkcie 1.
4. Płaci ten kto stoi bliżej kasy - jest to bez różnicy.

dorcia

wszystko jest pewnie kwestią przyzwyczajenia i wypracowania..
tylko na pierwszy rzut oka strasznie dużo czasu traci się na te wszystkie przeliczania, rozliczenia. ale może dobrze jest kontrolować swoje finanse, ja się czasem zapominam Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
1. jedziecie na wakacje
i są różne wydatki, benzyna, hotel, restauracja, etc. kto za co płaci?
jak lecicie samolotem, to każdy dla siebie kupuje bilet?
2. robicie prezenty na gwiazdkę, każdy płaci za swoich krewnych? czy po połowie?
3. wydatki na dziecko, jeśli jest dziecko, po połowie? kto płaci za wózek, łóżeczko, ubrania, pieluchy?
4. wyjście na koncert, do kina, kto płaci?

juz mysle Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

1. wyjechalismy raptem raz do zakopca Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj mielismy na ta odlozona pule juz prawie rok - wszystkie oplaty z puli Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
2. na gwiazdke to mamy prosto - u meza nie ma tradycji prezentow, ja kupuje swoim za swoje, z mezem ustalam jedynie prezent dla maci i babci mojej, bo w imie czego ma kupowac cokolwiek mojej ciotce? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj a do maci i babci to on chce i zwykle ja place za jeden on za drugi Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
3. nie wiem Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj moze wspolna pula? zobaczy sie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
4. ostatnio w kinie maz poszedl po bilety, ja po popcorn Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj wyszlo po rowno Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dla mnie naprawde to nie sa wyliczenia typu "stoj, bo przekroczyles limit, teraz ja place" albo "nie plac za mnie, mam swoja kase, przeciez zarabiam" Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
bardziej bym liczyla majac wspolne w obawie, ze mam torebke za jego kase Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj jak maz chce mi dac prezent to niech sam kupi i mi wreczy Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

dorcia no wlasnie my serio serio nie liczymy, tylko tak to jest naturalnie - bardziej mi sie wydaje, ze wspolnokontowcy musza liczyc, zeby zona/maz nie wydali np 80% procent pensji na siebie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

suegro

doda i wilk syty i owca cała Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Jakbymśy mieli wspólne konto to pewnie tak czy tak byśmy robili budżet na początku miesiąca.
W końcu D. jest analitykiem i kocha Excela  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

doda no widzisz Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj wierze, ale wydaje mi sie to nieprawdopodobne, tak jak niktorym to, ze my nie stoimy nad soba z kozikiem i nie kazemy oddawac, "bo nie wychodzi po polowie" Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dorcia

zaczyna mi się podobać to rozwiązanie z dwoma kontami..  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
chyba zrobię małą rewolucję  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

ja po porstu lubie sama Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj tak samo jak lubie sama siedziec w domu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj i sama chodzic na zakupy Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magoo

dorcia my nic nie przeliczamy, nie rozliczamy sie

tak jak pisalam oplaty stale (poza ubezpieczeniem samochodu) ida rowno na pol i to jest jedyne, z czym sie rozliczamy
za w/w ubezpieczenie sciagaja P. z konta  wiec placi on, a ja w zamian place za wieksze jedzeniowe zakupy (czyli w supermarkecie) W pozostlych sklepach do ktorych czesto chodzimy tak sie jakos ustalilo, kto gdzie placi
z tych sklepowych wydatkow nigdy sie nie rozliczamy
 za wakacje, jezeli jest to wyjazd z biura podrozy, placimy kazde za siebie, ale juz na wakacjach to troche placi on, troche ja, rowniez bez rozliczen wzajemnych
benzyna tez pi razy drzwi na przemian, kino, komncert, restauracja podobnie
prezenty: na razie kazdy dla swojej rodziny, zobaczymy jak bedzie po slubie
dziecka brak, jak bedzie to zobaczymy

nam akurat taki uklad pasuje, jakos obywa sie bez dyskusji kto, gdzie kiedy i ile

zwierzatko_mojej_mamy

o - benzyne sama place, bo maz jezdzi tramwajem do pracy - to z jakiej paki ma mi placic za benzyne ? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dorcia

poczucie niezależności jest ważne..
bo takie posiadanie wspólnego konta może być tez rodzajem kontroli nad druga osobą
(gdzie przebywa, o której godzinie, co kupuje, za ile..)
dzisiejszy świat jest okrutny
« Ostatnia zmiana: 24 Lut 2010, 01:08:51 wysłana przez dorcia »