Autor Wątek: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??  (Przeczytany 23738 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

callja

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #100 dnia: 15 Lut 2010, 12:26:57 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
nie podpowiadaj bo jeszcze mi sie naprawde wymsknie ten monster

Na szczęście aktualnie już nie muszę się pilnować by nie palnąć per "potworze", bo się z moją nie widuję = nie rozmawiam  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Ciekawe, jak długo uda się utrzymać ten błogi stan Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 15 Lut 2010, 12:28:10 wysłana przez callja »
Nie obrażaj się sam... inni zrobią to lepiej!!! /by teściowa tutora mego Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj /

Sawa

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #101 dnia: 27 Lut 2010, 00:21:39 »
Ja uwielbiam moją przyszłą teściową. Dziś mówię do niej "Pani", do teścia "Pan", znamy się już cztery lata...Mam nadzieję, że 12 czerwca zyskam nowego tatę i nową mamę Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Bardzo chcę tak do nich mówić i nie mogę się tego doczekać.
« Ostatnia zmiana: 27 Lut 2010, 00:22:00 wysłana przez Sawa »

Szaraczek

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #102 dnia: 04 Mar 2010, 17:01:05 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Na szczęście aktualnie już nie muszę się pilnować by nie palnąć per "potworze", bo się z moją nie widuję = nie rozmawiam  :: :: :: :: ::

Ciekawe, jak długo uda się utrzymać ten błogi stan
Callja, błagam! Podziel się sposobem, dzięki któremu osiągasz stan nieoglądania teściowej! Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #102 dnia: 04 Mar 2010, 17:01:05 »

effik

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #103 dnia: 05 Mar 2010, 12:17:34 »
dziś Dzień Teściowej - cieszycie się? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Lwica

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #104 dnia: 05 Mar 2010, 12:26:01 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
dziś Dzień Teściowej - cieszycie się?

Ja się ogrooomnie cieszę. Mam nawet prezent dla teściowej. Wieczorem wychodzimy z T. na imprezke a ona może zająć się małą
Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!

Strefa Ślubna

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #104 dnia: 05 Mar 2010, 12:26:01 »

effik

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #105 dnia: 05 Mar 2010, 12:37:32 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Ja się ogrooomnie cieszę. Mam nawet prezent dla teściowej. Wieczorem wychodzimy z T. na imprezke a ona może zająć się małą

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

callja

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #106 dnia: 05 Mar 2010, 19:29:42 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
błagam! Podziel się sposobem, dzięki któremu osiągasz stan nieoglądania teściowej!

Hmmmmmm.... dzięki temu, że godzilli po prostu nie chce się ruszać tyłka ze Śląska więc się mi na kark nie zwala, za to z mojej strony definitywnie skończyły się próby załagodzenia sytuacji = odwiedzanie godzillolandu. I mam wreszcie (prawie) święty spokój, zresztą mój mąż też unika mamuśki jak może. Po prostu pewnego dnia stwierdziłam - za jakie grzechy mam ją odwiedzać, znosić fochy i uwagi w stylu "jesteś u mnie, więc się nie odzywaj, bo tutaj, W MOIM DOMU to ja ustanawiam prawo", oskarżenia o to że jej pieseczka ukochanego oblałam celowo ACE (?!), i jeszcze jej sprzątać, gotować obiadki etc... Co ja kurna, dziewczynka do bicia i służąca w jednym?!

Teściowa co jakiś czas oblewa P. jadem via SMS ("dlaczego nie spędzasz ZE MNĄ ferii?! ty niewdzięczniku!! matkę na pastwę losu zostawiłeś!!" albo "czemu nie byłeś na święta, mieliście je przygotować dla mnie, bo ja nie mam juz siły!!!"). A my??? żyjemy sobie po swojemu, mamy kurna prawo do tego !!!

Szaraczek

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #107 dnia: 05 Mar 2010, 22:40:28 »
Hmmm, moja niestety mieszka w tym samym mieście. Więc ja już kombinuję jakby tu się za jakiś czas wyprowadzić poza miasto Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Przerażają mnie święta w tym roku. Jak dla mnie mogłoby ich nie być... Pierwsze święta po ślubie, więc będę musiała pójść do godzilli. O matko!

claridad

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #108 dnia: 06 Mar 2010, 15:39:00 »
Ja mam ze swietami o tyle spokoj, ze na Boze Narodzenie godzila wyjezdza do Niemiec, a Wielkanoc zawsze spedzam na nocnym czuwaniu do 5 rano, wracam, ide spac, jedziemy do moich rodzicow na pozne sniadanie, a w Lany Poniedzialek i godzilla i tesciu jada do siebie na dzialke, a my jedziemy do mojego chrzestnego. Tak bylo w sumie przez 4 lata i mam nadzieje na dalsze pielegnowanie tej swieckiej tradycji.
Za to juz teraz mam niespodzianke dla godzilli. Jak w koncu przydarzy nam sie dziecko to bedziemy je chrzcili wlasnie w trakcie nocnego czuwania w Wielkanoc, od 20:00 do 5/6 rano. Moja godzilla generalnie chodzi spac o 20 wiec licze a wiele pozytywnych doswiadczen z chrzcin Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
zawsze coś, zawsze coś...

emcia

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #109 dnia: 06 Mar 2010, 16:03:14 »
moja POSTANOWIŁA, że przyjedzie na święta

effik

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #110 dnia: 06 Mar 2010, 16:09:28 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
moja POSTANOWIŁA, że przyjedzie na święta


widzisz, uwolniła cię od konieczności wysyłania jej zaproszenia Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

emcia

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #111 dnia: 06 Mar 2010, 16:36:26 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
widzisz, uwolniła cię od konieczności wysyłania jej zaproszenia Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
teraz to chyba szczyt możliwości...ale pewności nie mam

callja

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #112 dnia: 06 Mar 2010, 23:08:39 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Jak w koncu przydarzy nam sie dziecko to bedziemy je chrzcili wlasnie w trakcie nocnego czuwania w Wielkanoc, od 20:00 do 5/6 rano. Moja godzilla generalnie chodzi spac o 20 wiec licze a wiele pozytywnych doswiadczen z chrzcin


No, widzę, że napoleoński plan już gotowy - tylko życzyć powodzenia w realizacji !!!

Za to mój małż osobisty wczoraj w szoku powypadkowym palnął do mojej macochy per "mamo" - noooo, teraz to juz ma pozamiatane, nie pozwoli mu zwracać się do siebie inaczej, a 2 lata się wykręcał !!! Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

jestynka

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #113 dnia: 10 Mar 2010, 13:08:23 »
claridad gdzie chodzisz na takie czuwania?
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Lwica

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #114 dnia: 10 Mar 2010, 13:26:24 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Za to juz teraz mam niespodzianke dla godzilli. Jak w koncu przydarzy nam sie dziecko to bedziemy je chrzcili wlasnie w trakcie nocnego czuwania w Wielkanoc, od 20:00 do 5/6 rano. Moja godzilla generalnie chodzi spac o 20 wiec licze a wiele pozytywnych doswiadczen z chrzcin

Zmartwić cię musze ale chrzcić mozna dopiero w poniedziałek wielkanocny jakby co także musisz inne święto na tę okoliczność znaleźć (w razie W).

Strefa Ślubna

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #114 dnia: 10 Mar 2010, 13:26:24 »

jestynka

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #115 dnia: 10 Mar 2010, 14:01:52 »
Dorotka, też tak kombinowałaś ? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Lwica

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #116 dnia: 10 Mar 2010, 14:19:44 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Dorotka, też tak kombinowałaś ?

Moja nie chodzi spać moja wiecznie czuwa i wietrzy okazje heheh. Na szczęście ja chrzciłam szybko za malutkiej moją Wike i do tego na moim jeszcze wtedy terytorium, moje miasto, parafia, obiad u mojej mamy takze jej wypadało tylko przyjechać i być gościem  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #117 dnia: 10 Mar 2010, 14:23:44 »
ja nie rozumiem tego fenomenu teściowej,
sorry za off top, ale dziś przy myciu naczyń sobie o tym myślałam ( Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj )
to się tak często zdarza, że teściowa zachowuje się jak chora psychicznie, nienormalna baba.
o co chodzi??
czy kobiety na starość głupieją, czy coś innego jest nie tak, że tak to wygląda?

a może to jakaś chora miłość do syna/ dziecka powoduje takie zachowania?

bo nie wierzę, żeby nagle gremialnie, kobiety w wieku 50 lat i więcej upadały na głowę.

my też takie będziemy????

szelma

  • Gość
Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #118 dnia: 10 Mar 2010, 14:27:03 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
my też takie będziemy?

Kolejny powód dla niestarających się - nie dać sobie szansy na zostanie godzillą Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj.

Lwica

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #119 dnia: 10 Mar 2010, 14:30:46 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja nie rozumiem tego fenomenu teściowej,

Mee too. Nie wiem jak to jest, ale ja to nazywam zjawiskiem nieodciętej pępowiny. Z moich prywatnych obserwacji lat badań wynika że:
-teściowa, która sama dostała w dupe i miała "życie z atrakcjami" ze swoją teściowa jest jednak inna i umie zrozumieć położenie młodych i nie stara się "wchodzić z butami" do życia
-teściowa (patrz mamusia jedynaka) nie potrafi inaczej chyba jak tylko być zawsze najważniejszą kobietą w życiu synka (jest mnóstwo wyjątków, które osobiście znam)

doda

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #120 dnia: 10 Mar 2010, 14:34:23 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
nie potrafi inaczej chyba jak tylko być zawsze najważniejszą kobietą w życiu synka

no właśnie, ja w tym też upatruję problem.
że pojawia się nowa kobieta, z którą matka zaczyna RYWALIZOWAĆ o syna.
dziwne to jest, straszne.

jakoś to trzeba sobie w głowie poukładać i w porę się opanować, żeby ta miłość do dziecka, nie stała się destrukcyjna dla obu stron.

Lwica

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #121 dnia: 10 Mar 2010, 14:37:22 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
no właśnie, ja w tym też upatruję problem.że pojawia się nowa kobieta, z którą matka zaczyna RYWALIZOWAĆ o syna. dziwne to jest, straszne.

Dlatego chyba nie chciałam mieć syna!

claridad

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #122 dnia: 10 Mar 2010, 16:17:06 »
a chodze ze swoja wspolnota. co roku sa takie czuwania ze wspolnotami z rejonow Polski. A chrzest jest zawsze wtedy, wiec w sumie nie wiem...moze potrzeba jakiegos pisma od biskupa albo co. Chwilowo sie nie orientowalam az tak Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Dodany tekst: 10 Mar 2010, 16:20:51
jesli dorosla godzilla (lat 48) nie mowi o swoim synu inaczej niz "tomaszek", "moj synus" oraz zawsze, przy kazdej mozliwej, pasujacej i nie pasujacej okazji opowiada o tych samych historach, ktore wydarzyly sie kiey mial lat 1-12, to fakt, wesze tu mocno nieodcieta pepowine Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 10 Mar 2010, 16:20:51 wysłana przez claridad »

Lwica

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #123 dnia: 10 Mar 2010, 16:37:51 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
jesli dorosla godzilla (lat 48) nie mowi o swoim synu inaczej niz "tomaszek", "moj synus"

Łooo matko mamy tą samą Godzille?? Moja też uwielbia wołać Tomaszku albo jeszcze gorzej Tomuniu  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

emcia

Odp: TEŚCIOWIE - jak się do nich zwracacie??
« Odpowiedź #124 dnia: 10 Mar 2010, 16:44:16 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Mee too. Nie wiem jak to jest, ale ja to nazywam zjawiskiem nieodciętej pępowiny. Z moich prywatnych obserwacji lat badań wynika że:
-teściowa, która sama dostała w dupe i miała "życie z atrakcjami" ze swoją teściowa jest jednak inna i umie zrozumieć położenie młodych i nie stara się "wchodzić z butami" do życia
-teściowa (patrz mamusia jedynaka) nie potrafi inaczej chyba jak tylko być zawsze najważniejszą kobietą w życiu synka (jest mnóstwo wyjątków, które osobiście znam)

to moja powiela schemat
sama miała jazdy ze swoją teściową
teraz już ze sobą rozmawiają, ale kiedyś miały ciche lata
i niczego jej to nie nauczyło

Dodany tekst: 10 Mar 2010, 16:44:49
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Łooo matko mamy tą samą Godzille?? Moja też uwielbia wołać Tomaszku albo jeszcze gorzej Tomuniu  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Grzesiu i Wojtusiu  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 10 Mar 2010, 16:44:49 wysłana przez emcia »