Wielkanocny stol 2009

Zaczęty przez mayagaramond, 03 Kwi 2009, 10:50:29

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rilla

śniadanie wielkanocne będzie u nas jednak, będą moi i męża rodzice oraz moja siostra razem osób 7

na śniadanie będzie żurek z białą kiełbasą, biała kiełbasa pieczona z cebulką, jajka faszerowana - z pieczarkami - z serem - z szczypiorkiem (i coś jeszcze wymyśle), sałatka wiosenna pomysłu jusi z koperkiem, sos wielkanocny cośa la tatarski, szynka w galarecie z chrzanem, szynka gotowana, pasztet, talerzyk wędlin

na obiad schab w cieście francuskim, filet z indyka z sosem z żurawin - chyba jakiej małe kluski

no i nie wiem jaka sałatka:/ co do tego?

noki

Cytat: emcia w 06 Kwi 2009, 19:06:11
tylko się po niej całować ;)

jak najbardziej :) - czosnek po upieczeniu nie jest taki agresywny. No chyba, ze ma ktos dostep do czosnku wedzonego - wtedy w ogole nie ma mowy o przykrym zapachu.

panikarola

rilla, to ja będę ten wędrowiec od pustego nakrycia ;) nie rób sobie kłopotu, może być bez sałatki ;)
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

rilla

#53
hm myslalam o zwyklej z cykorii i tyle... i jakies pomidory, ogorek i bedzie git, mama mi pomoze z kluskami do obiadu, mieso upieke dzin wczesniej... a babke juz nie pieke, tylko kupie mala do ozdobu stołu i tyle

tiliam

jako że w tym roku święta będą u mnie - w sumie 12 osób, to trochę tego będzie
na śniadanie oczywiście jajka zwykłe, jakja faszerowane, biała kiełbasa na ciepło, ryba po grecku i śledzie, półmiski z wędlinami, żurek biały, sałatka warzywna.
Na obiad: kotlety z piersi kurczaka-takie jak schabowe, karkówka pieczona, zawijasy z indyka z boczkiem i żółtym serem, surówki. Na deser tort :) to chyba tyle:)
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

jo_miekka

#55
I znów, jak w zeszłym roku wstyd mi jak Was czytam, bo u mnie w Wielkanoc nie ma systemu "śniadanie-obiad-kolacja" tylko neiustajace śniadanie przechodzące płynnie w obiad i kolacje...  :blush:

martullek

#56
Cytat: jo_miekka w 07 Kwi 2009, 18:57:36
I znów, jak w zeszłym roku wstyd mi jak Was czytam, bo u mnie w Wielkanoc nie ma systemu "śniadanie-obiad-kolacja" tylko neiustajace śniadanie przechodzące płynnie w obiad i kolacje...  :blush:

u mnie jest tak samo, zwłaszcza jak pojawia się brat mojego taty z rodziną. kiedyś siedzieli chyba ze 12 godzin. ale w tym roku zatrzymamy się pewnie na obiedzie, bo dziadek więcej nie wytrzyma, a wujka nie będzie ;)

jo_miekka

#57
martullek ooo  :jupi:
U mnie też się to wiązało z tradycją odwiedzin brata Taty z Rodziną, tyle że oni bywali u nas od soboty zazwyczaj do poniedziałku :D
W tym roku jadę do teściów, więc będzie zapewne inaczej.

emcia

Cytat: jo_miekka w 07 Kwi 2009, 18:57:36
I znów, jak w zeszłym roku wstyd mi jak Was czytam, bo u mnie w Wielkanoc nie ma systemu "śniadanie-obiad-kolacja" tylko neiustajace śniadanie przechodzące płynnie w obiad i kolacje...  :blush:

u mnie też obadu się nie robi
cały dzień jemy te sałatki i wędliny, i tak kazdy ma dosyć po śniadaniu

magoo

Cytat: jo_miekka w 07 Kwi 2009, 18:57:36
I znów, jak w zeszłym roku wstyd mi jak Was czytam, bo u mnie w Wielkanoc nie ma systemu "śniadanie-obiad-kolacja" tylko neiustajace śniadanie przechodzące płynnie w obiad i kolacje...  :blush:

ooo to podobnie jak u nas :) i właśnie za to kocham święta :D

zosia2007

Cytat: jo_miekka w 07 Kwi 2009, 18:57:36
I znów, jak w zeszłym roku wstyd mi jak Was czytam, bo u mnie w Wielkanoc nie ma systemu "śniadanie-obiad-kolacja" tylko neiustajace śniadanie przechodzące płynnie w obiad i kolacje...  :blush:

hihi tez tak mam ;D

jo_miekka

Ooo, wylazły obżartusy z ukrycia :mocking:
Polewam wszystkim!

zosia2007

Cytat: jo_miekka w 08 Kwi 2009, 08:44:46
Ooo, wylazły obżartusy z ukrycia :mocking:
Polewam wszystkim!

no coz u nas na wschodzi sie je i pije od rana :D

:beer:


balbina

Cytat: rilla w 06 Kwi 2009, 20:47:14

na obiad schab w cieście francuskim, filet z indyka z sosem z żurawin - chyba jakiej małe kluski


schabik w tym cieście brzmi przesmacznie mniam , możesz zdradzić przepis???
u nas też tradycja zobowiązuje do sniadania które trwa aż do kolacji :) w przerwie mały spacerek .
u mnie pierwsze świeta u pełnoprawnej teściowej , w planach  dania popisowe to sernik wg strefowego przepisu( robiłam na boże narodzenie była pychhhha) ,pasztet i zaraz poszukam tej wspomnianej sałatki  z koperkiem

aha i mój mąz nie wiem skąd wymyślił ,ze ma smaka na keks , którego wcześniej nie chciał tykać .na marginesie szukam przepisu na sprawdzony keks.

mayagaramond

Wpisze co zaplanowalam na sniadanie:

jajka faszerowane (pieczarkami, kremem lososiowym i ziolowym z rzodkiewka, szczypiorkiem i koperkiem), a dla H. faszerowane zoltkiem lol lol
ruloniki z szynki z kremem chrzanowym (H. nienawidzi chrzanu ;) )
biala kielbasa, bawarska (do jedzenia tylko i wylacznie ze slodka musztarda) i taka bardziej nasza, ktora upieke.
sos tatarski
jakas wedlina
do tego oczywiscie dzemy, jakis twarozek itp.

Sernik na zimno (tropikalny sonji) na sniadanie i nie tylko

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

justynaaaa2

Cytat: mayagaramond w 06 Kwi 2009, 12:45:24
magdarynka - ostatnio robilam jak justyna u mnie byla:

roszponka, rucola, cykoria, papryka i vinegret z oliwy i malinowego octu, sol, pieprz odrobina cukru.

potwierdzam sałatka była pyszna  :thumbup: i nawet tosty do tego były ;)
maya spisała się na medal  :beer:
nie wiem tylko czy taką sałatkę można jeść na tego typu diecie, bo z tego co kojarzę to surowe warzywa nie są wskazane  :hmm: raczej rzeczy gotowane i duszone

a my na pierwszy dzień świąt idziemy na śniadanie i obiad do moich rodziców a w poniedziałek jedziemy na działkę jak będzie ładna pogoda :)

marax

#67
gdzie wy tą roszponke kupujecie?
zadalam pytanie w 2009 a do tej pory nie wiem co to jest roszponka  :rotfl: :rotfl:

mayagaramond

#68
Cytat: maraxela w 10 Kwi 2009, 21:35:57
gdzie wy tą roszponke kupujecie?

u mnie jest w kazdym supermarkecie.

Justyna - ciesze sie, ze smakowalo (a H, mi do tej pory tosty wypomina :blush: :blush:)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

emcia

Cytat: zosia2007 w 08 Kwi 2009, 08:52:23
no coz u nas na wschodzi sie je i pije od rana :D

:beer:
:rotfl:

odświeżam

twinnie77

Emcia, powinnać już mieć menu z teściową uzgodnione telefonicznie  :mocking: :mocking: :mocking:

A tak serio, współczuję... Masz już jakieś plany?
Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login


Guests are not allowed to view images in posts, please Register or Login

emcia

Cytat: twinnie77 w 15 Kwi 2011, 20:19:15
Emcia, powinnać już mieć menu z teściową uzgodnione telefonicznie  :mocking: :mocking: :mocking:

A tak serio, współczuję... Masz już jakieś plany?

Ty się nie śmiej, mąż mi coś popiskiwał, że ma zadzwonić i ustalić (... )
jak dotąd nie wiem nic, telefonu nie było, nawet kiedy zamierzają tu dotrzeć
no jak się prawie rok nie gadało, to nic dziwnego,...
jak się uda zrobić kuchenkę i piekarnik w ciągu tygodnia to coś może i będzie
na razie nie miałam chwili żeby się zastanawiać co zrobić, nawet nie mam gdzie upiec, a mamie nie będę robić kłopotu i bałaganu

brawurka

to ja wam powiem, że nie ma dla mnie świąt bez nadziewanych pieczarek i sałatki jarzynowej i to zamierzam zrobić. I dzień świąt pracuje do 20, w drugi ide do mamy

konwalia

ja robię tylko białą kiełbasę, sernik z mandarynkami, roladę biszkoptową z masą mascarpone z truskawkami, jakieś mięso-pewnie kaczkę albo cielęcinę upiekę + jaja ugotuję do święconki
i tyle

Lwica

a ja w tym roku pierwszy raz prawie nic nie będę mogła  :crying: :crying: :crying: zjeść
Kiedy życie daje ci sto powodów do płaczu, pokaż mu, że masz tysiąc powodów do uśmiechu!