Autor Wątek: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)  (Przeczytany 6203 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

giga

Odp: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)
« Odpowiedź #125 dnia: 30 Gru 2008, 20:11:20 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
swietnie Giga ze odkopałas ten watek Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Wrociłam do swojego postu z 04.12 gdzie pisałam o sukcesach, tych załatwionych i tych przyszłych... otoz małe zmiany:
wprowadzka znowu nam sie przesunela, gosc od lazieniek zachorował i przyjdzie dopiero pod koneic lutego, a mial w grudniu robic
poza tym wasze kopniaki w dupe na niewiele sie zdaly, do dnia dzisiejszego nie załatwiłam certyfikatu ksiegowego.

Ale:
wlasnie przedrukowałam daty w podaniach i zamiast 11.08.2008 pojawił sie 29.12.2008r. Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
jutro rano pedze do notariusza podpic papiery, usmiecham sie do szefa aby podpisał zaswiadczenie i pedze na poczte wysłac, co by mialo szanse dojsc do MF do konca roku, bo od 1.01.2009r. zmieniaja sie zasady Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

wiec mam szanse jeszcze odniesc wielki sukces tego roku   Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

życzę ,aby wszystko ułożyło się po Twojej myśli,abyś osiągnęła wymarzony sukces Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub ZalogujNie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

magdalinska

Odp: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)
« Odpowiedź #126 dnia: 31 Gru 2008, 08:56:29 »
no, pierwszy krok do sukcesu zrobiony, wczoraj o godz 13 mila pani na poczcie przyjela moj list, mam nadz ze dzisiaj dojdzie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj a jak nie, to chociaz ze data nadania sie liczy Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
no i teraz tylko czekac.....
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zosia2007

Odp: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)
« Odpowiedź #127 dnia: 31 Gru 2008, 09:05:23 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
no, pierwszy krok do sukcesu zrobiony, wczoraj o godz 13 mila pani na poczcie przyjela moj list, mam nadz ze dzisiaj dojdzie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj a jak nie, to chociaz ze data nadania sie liczy Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
no i teraz tylko czekac.....

trzymam kciuki  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

panikarola

Odp: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)
« Odpowiedź #128 dnia: 31 Gru 2008, 10:28:36 »
oooo, magdalinska, to dalas do wiwatu z tym sukcesem na ten rok!

ja też mam - nie sukces, a odkrycie - sałatka z paluszków krabowych, przepis jest w watku sałatka sylwestrowa.

Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

mayagaramond

Odp: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)
« Odpowiedź #129 dnia: 01 Sty 2009, 17:48:52 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
i mam jeszcze jeden sukces (dla mie oczywiście, bo generalnei to nic trudnego)-- wreszcie sie odwazyłam i wsiadłam do samochodu z automatyczna skrzynia biegów!!! strasznie sie tego bałam, bo myslałam zawsze że pomyle sprzegło z hamulcem i rozwale samochód, ale dzis sie odwazyłam, wsiadłam i śmigałam pół dnia po reykjaviku

chyba z nieautomatyczna Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Bo w samochodzie z automatyczna nie ma sprzegla Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Tak czy inaczej gratuluje! (sama mam prawo jazdy, ale b. malo jezdze)

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

kasiad

Odp: moje (szeroko pojęte) odkrycie lub sukces roku - wątek refleksyjny ;)
« Odpowiedź #130 dnia: 01 Sty 2009, 20:06:08 »
Jakby tak poszukać to jakichś spektakularnych sukcesów to nie było, chociaż...

Dostałam podwyżkę i to nie małą  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Udało mi się schudnąć kilka kg, które dzięki ciąży wróciły, ale to nic, ważne że przed ciążą się udało.
Wyjechaliśmy na 2 urlopy  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Pierwszy w lutym w Krakowie, gdzie spędziliśmy 10 cudownych, pełnych przygód i atrakcji dni, udało nam się spędzić dzień w Zakopanem, w ogóle to cud był, że udało nam się ten wyjazd zorganizować w 2 tygodnie, wprawdzie po powrocie 2,5 tygodnia przeleżałam w domu na zwolnieniu lecząc pourlopowe zapalenie oskrzeli, ale i tak warto było  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Drugi urlop 2 tygodniowy , który był spóźnioną podróżą poślubną, udał nam się wyśmienicie, przy czym udało nam się nie zrujnować budżetu przy nim  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
W końcu moja ciąża jest dla mnie sukcesem, fakt, że cały czas czułam się dobrze, nie  wymiotowałam, miałam cały czas super wyniki i piękną cerę  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
I na końcu, co nie znaczy, ze najmniej ważnym, wręcz przeciwnie, jednym z najważniejszych jest dla mnie udany pierwszy rok małżeństwa, tak jak przed ślubem zdarzały nam się ogniste kłótnie, tak teraz zdarzają się nam sporadycznie i bardzo szybko kończą, dogadujemy się super, mój mąż jest dla mnie moim największym przyjacielem i mogę napisać tak jak rubin, jest mężczyzną, o jakim zawsze marzyłam i nie wierzyłam, że kiedyś takiego poznam. Ale dziwnym trafem albo przez przypadek, albo dzięki przeznaczeniu, nie wiem, ale udało mi się poznać wspaniałego mężczyznę, który jest od 1,5 roku moim mężem  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Wcale nie mało wyszło tych sukcesów  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj