Autor Wątek: weszłam na wątki o ciążach...  (Przeczytany 32325 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

magdalinska

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #100 dnia: 15 Lip 2008, 12:48:49 »
hehe, jak czasem patrze jaki brudny chodzi moj bratanek, to az mi go zal Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj nie zeby go rodzice zaniedbywali, bron boze, po prostu nie przebieraja go co 5 min...
jesli leniwe maja wiecej szans na bycie wyrodna matka, to ja bede najbardziej wyrodna wsrod was!!  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj moja mama mowi,ze wiekszego lenia ode mnie nie ma na tym swiecie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

goga

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #101 dnia: 15 Lip 2008, 12:57:24 »
taaaa - ja to w ogóle ta wyrodna Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Młody miał 2 miesiące a ja pojechałąm na studia - kończyć 5 rok a on 4 dni w tygodniu z dziadkiem, mamunia przyjeżdżała w czwartek - wyjeżdżała w poniedziałek rano i co ?? efekt taki że barzo jest z dziadkiem związany, a że z podłogi podniósł kawałek chleba czy kiełbasy - uodpornił się przynajmniej Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #102 dnia: 15 Lip 2008, 12:59:55 »
magdalinska ja jedna podroz jastarnia-hel czyli nie za duzy odcinek w wieku lat 2  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj przebylam wycierajac piekna sukienusia caly smar z pociagu - nie patrzyli na mnie jedyne 6 minut Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj po czym jak wysiadlam, to bylam taka glodna od eksploracji i sprzatania, ze jak siedli w smazalni i zamowili sobie po pstragu (dziecku nie, bo kto widzial 2latka co lubi pstragi Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ) to im zezarlam oba, doprawilam sukienke tluszczem z ryby ii wtedy dopiero sie zmeczylam i przestalam sie brudzic Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #102 dnia: 15 Lip 2008, 12:59:55 »

magdalinska

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #103 dnia: 15 Lip 2008, 13:24:32 »
 Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj domyslam sie ze piekna sukieneczka poszla w kosz Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

justynaaaa2

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #104 dnia: 15 Lip 2008, 13:35:33 »
Mi ostatnio koleżanka w wielkim wzburzeniu opowiadała o swojej szwagierce, która kończyła studia w mieście odległym o 60 km a zajęcia miała w pon i wt i na tą jedną noc nie wracała do domu tylko spała u ciotki. No i wielkie oburzenie, jak ona śmie we wtorek po zajęciach pojechać jeszcze zrobić zakupy czy wypić kawę z przyjaciółką, gdy w domu dziecko czeka. A w domu 5 par rąk (w tym ojciec dziecka) chętnych do opieki, a dziewczyna cały tydzień siedzi z dzieckiem sama i nie ma innego życia, bo mieszkają w malutkiej wiosce.
Moi rodzice nigdy na mnie nie chuchali i nie dmuchali. Jak miałam niecały rok zostałam z dziadkami a oni wyjechali na 2 tyg za granicę na wakacje, bo dałam mojej mamie ostro popalić i powiedziała, że jak nie wyjedzie i nie odpocznie to sobie coś zrobi, tak mnie miała dosyć  :hammer:
Rok później zabrali mnie ze sobą do Bułgarii maluchem, jakoś nie było ze mną żadnych kłopotów, poza tym, że jeść nie chciałam, ale sobie poradzili. A później przez kilka kolejnych lat, razem z całą grupą znajomych jeździliśmy kilka dni w upale samochodami do Bułgarii na camping pod namioty na 3 tygodnie, i jakoś moim rodzicom nie przeszkadzało to, że śpię na materacu, bawię się w ziemi, cała umorusana w piachu jem arbuzy i sok po mnie spływa i piję wodę morską (uwielbiałam jak pływałam w morzu wsadzać język do wody). Jakoś przeżyłam, sensacji żadnych nie było, mam się dobrze, a tamte wakacje wspominam jako jedne z lepszych i beztroskich lat mojego życia.
Nie rozumiem osób, które się dziwią jak ludzie mogą zabrać kilkumiesięczne dziecko na wycieczkę samolotem do ciepłych krajów, że to egoiści i wyrodni rodzice, bo najlepiej to się w zamknąć w domu i broń boże obcych nie wpuszczać bo zarazki przynoszą. Moja mama uważa, że teraz to żaden problem z takim maluchem wyjechać, kiedyś to było dopiero wyzwanie a teraz to sama przyjemność - okazji jeszcze nie miała, ale zobaczymy co powie za kilka lat Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj 
Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza...
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #104 dnia: 15 Lip 2008, 13:35:33 »

jusia

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #105 dnia: 15 Lip 2008, 13:50:15 »
czyli co ? zakładamy Strefe Matek Wyrodnych Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  :drunk: :drunk:
niestety zbyt jestem leniwa i egoistycznie nastawiona do zycia zeby zasilic Klub Matek Idealnych Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj no moze nadaje sie jeszcze ewentualnie do Klubu Matek Histeryczek, ale to z czasem przejdzie, jak sie blizej poznam z lokatorem Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ja w swych pomyslach ide jeszcze dalej, bo uwazam, ze nic sie dziecku nie stanie jak go rodzice na tydzien opuszcza by sie soba nacieszyc, babcie przeciez tez musza sie z wnukiem zblizyc Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

justynaaaa2

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #106 dnia: 15 Lip 2008, 13:55:32 »
jusia79 zakładajcie zakładajcie  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Ja się z Wami będę solidaryzować na razie czysto teoretycznie i w myślach, ale za kilka lat pewnie do Was dołączę  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj bo zadatków na Idealną jak na razie ani widu ani słychu  ??? 

doda

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #107 dnia: 15 Lip 2008, 15:01:49 »
wiecie co, może ja mam inne doświadczenia, ale ja jeszcze nie spotkałam osoby, która by krytykowała matkę za to, że chce wyjechać na dwa tygodnie na urlop z mężem, a na przykład roczne dziecko zostawić na ten czas dziadkom. przecież to jest zupełnie normalne, że kobieta musi odpocząć i zająć się trochę sobą, kiedy większość czasu poświęca małemu dziecku. naprawdę spotykacie takich nawiedzonych ludzi, którzy uważają, że to jest wyrodne?

vobi

  • Gość
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #108 dnia: 15 Lip 2008, 15:03:47 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
wiecie co, może ja mam inne doświadczenia, ale ja jeszcze nie spotkałam osoby, która by krytykowała matkę za to, że chce wyjechać na dwa tygodnie na urlop z mężem, a na przykład roczne dziecko zostawić na ten czas dziadkom. przecież to jest zupełnie normalne, że kobieta musi odpocząć i zająć się trochę sobą, kiedy większość czasu poświęca małemu dziecku. naprawdę spotykacie takich nawiedzonych ludzi, którzy uważają, że to jest wyrodne?

doda, dam Ci nr telefonu do mojej sasiadki, pogadacie sobie, bedziesz miala pierwsze spotkanie z Matka Polka zaliczone  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

doda

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #109 dnia: 15 Lip 2008, 15:07:23 »
vobi dzięki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
chyba wszystkie tu się zgadzamy i mam nadzieje, że większość kobiet nie uważa, że to jest wyrodne, aby pojechać na urlop, odpocząć bez dziecka.
 ja mam raczej wrażenie, że takie nawiedzone kobiety stanowią mniejszość.jakoś trudno mi sobie wyobrazić, aby to było normalne postrzeganie rzeczywistości - nie wolno mi nigdzie wyjść, nie wolno mi iść na imprezę, na sylwestra, na urlop - bo mam dziecko. ale możliwe, że się mylę. 

jrozumiem że Twoja sąsiadka, vobi, uważa, że idealna matka, to taka, która 100% czasu poświęca dziecku, a sobie nic, czyli chodzi zapuszczona, nie goli nóg i ogólnie przestaje istnieć jako kobieta  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
« Ostatnia zmiana: 15 Lip 2008, 15:12:24 wysłana przez dodaa84 »

zuzia

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #110 dnia: 15 Lip 2008, 15:11:15 »
dodaa84,
niestety - takie są najbardziej hałaśliwe, najbardziej dokuczliwe etc. niestety.

justynaaaa2

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #111 dnia: 15 Lip 2008, 15:12:23 »
a najlepsze, że to w większości młode osoby tak uważają  :o i te młode matki same się tak unieszczęśliwiają  :hammer:

doda

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #112 dnia: 15 Lip 2008, 15:15:24 »
wierzę Wam, że są takie osoby. ja się po prostu nie spotkałam. być może dlatego, że znam mało matek.
jeśli ja byłabym matką i ktoś zacząłby ze mną w taki sposób rozmawiać, że jestem wyrodna, bo jadę na urlop to hmmm......... skończyłabym rozmowę chyba.

ja myślę, że też za jakiś niedługi czas, będziemy chcieli mieć z mężem dziecko. i jak je urodzę to nie widzę innej możliwości niż opiekunka/żłobek, bo ja nie zostanę z dzieckiem przez rok w domu, chyba, że będę musiała z jakiś tam powodów. ja się nie czuję w ogóle wyrodna z tego powodu. wręcz przeciwnie. wiem, że jeśli teraz będę siedziała w domu, to im później, tym trudniej będzie mi zdobyć zawód i zacząć zarabiać pieniądze. a to chyba dla całego domu jest ważne i dla atmosfery w nim, aby matka była spełniona tez zawodowo i spokojna.

tak samo z wyjazdem, urlopem. to dobre dla małżeństwa wyjechać samemu, odpocząć od dziecka, poszaleć tylko ze sobą Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj potem się tym chętniej wraca do niego. i to chyba lepiej też dla dziecka, jak się w domu między rodzicami dobrze układa. jak ktoś takie normalne zupełnie potrzeby człowieka nazywa wyrodnymi, to moim skromnym zdaniem ma nierówno pod sufitem Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj 
« Ostatnia zmiana: 15 Lip 2008, 15:24:36 wysłana przez dodaa84 »

vobi

  • Gość
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #113 dnia: 15 Lip 2008, 15:26:37 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
jrozumiem że Twoja sąsiadka, vobi, uważa, że idealna matka, to taka, która 100% czasu poświęca dziecku, a sobie nic, czyli chodzi zapuszczona, nie goli nóg i ogólnie przestaje istnieć jako kobieta

doda, nog jej tak dokladnie nie ogladalam, ale poza tym szczegolem to Twoj opis jest dosc adekwatny...

mayagaramond

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #114 dnia: 15 Lip 2008, 16:37:34 »
Tez chce byc wyrodna matka i wyjechac sama na urlop, tylko nie bede chyba miala z kim go zostawic Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Bardzo jestem zdziwiona podejsciem do pracujacych mam w DE - kraju wojujacych feministek, ktora obcinaja sie na jezy, nie nosza szpilek i nie chca zeby faceci im drzwi otwierali. Tutaj dosc czesto kobieta wracajaca od razu do pracy postrzegana jest jako wyrodna matka. Bo przeciez powinna ten czas poswiecic dziecku, a nie karierze...

"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

Strefa Ślubna

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #114 dnia: 15 Lip 2008, 16:37:34 »

marax

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #115 dnia: 15 Lip 2008, 18:36:25 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja się zgodzę, że większość z nas ma właśnie racjonalne podejście do temetu, ale niestety ja mam kontakt z kilkoma matkami, które moim zdaniem mocno przesadzają - nimniej nie wtrącam się w ich sposób wychowywania dzieci i nie przeszkadza mi, że wygotowywują 3 razy dziennie wszystkie zabawki, ale sokoro ja tak nie robie, to wcale nie jestem gorsza!!
i może nie dotykałoby mnie to tak, gdyby nie ciągła krytyka
wychodzę z założenia - ja się nie wtrącam, to odpieprzcie się ode mnie i wychowujcie swoje dzieci, nie cudze:)
ale i tak to olewam i robię swoje Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a prym wiedzie moja przyszła szwagierka, nie jedną pracę doktorską na jej temat możnaby napisać

co do jedzenia z podlogi ja mam psy i swojemu dziecku nie pozwole raczej zeby jadly z podlogi po ktorej psy hulaja.Co do zabawek masz pelna racje ze ich nie myjesz dziecko cwiczy sobie uklad immunologicnzy -glupota jest sterylne otoczenie
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

marax

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #116 dnia: 15 Lip 2008, 18:58:42 »
ja jako matka wyrodna zamierzam studiowac 2 tyg po porodzie,zastanawiam sie czy bede karmic i bede zostawiac dziecko na czas zajec z babciami.I w sumie dynda mi zdanie innych na ten temat

vobi

  • Gość
Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #117 dnia: 15 Lip 2008, 19:12:20 »
chyba zrobila sie nam licytacja "ktora bardziej wyrodna" - marax, zaocznie przyznaje Ci wygrana, zebys sie nie stresowala niepotrzebnie

dragonfly

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #118 dnia: 15 Lip 2008, 21:23:35 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Swoją Wyrodność definuję na podstawie pewnych norm przyjętych w moim otoczeniu - po prostu ja robię inaczej, przez co jestem częściej krytykowana, szczególnie przez Matki Idealne
jestem chwilami leniwa i wygodna
ja nie poświęcam dziecku całego swojego wolnego czasu, nie mam żadnych oporów by zostawić go z dziadkami czy rodziną i z czystym sumieniem udać się na imprezę, nie bawię się z nim cały czas, a gdy sam sobą się zajmuje, ja  w tym czasie czytam książkę, nie zmieniam mu pieluchy co pół godziny, pozwalam jeść z podłogi, nie myję zabawek dopóki nie zaczną się lepić i jeszcze wiele innych
co nie zmienia faktu, że kocham go nad życie
dodam, że mój syn rozwija się nadzwyczaj prawidłowo i nie mam z nim żadnych problemów Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
jestes normalnie moja idolka...
jak ja mowie, ze wlasnie bede taka matka (podpisuje sie obiema recami pod tym co ty napisalas) slysze swiete oburzenie... Ja zamierzam zostawic 10 miesieczne dziecko z dziadkami na 3tyg i jechac na wakacje (na ktore nie moje jechac w tym roku wlasnie przez pasozyta, wiec juz mi i tak  podpadl/a Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj )... Poza tym nie zamierzam rezygnowac z niczego co robie do tej pory, w koncu dziecko ma tez ojca, ktory bedzie sie nim tez zajmowac. Pare godzin bez matki co jakis czas nie zrobi mu kuku.
« Ostatnia zmiana: 15 Lip 2008, 21:25:34 wysłana przez dragonfly_80 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dragonfly

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #119 dnia: 15 Lip 2008, 21:33:14 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
vobi dzięki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
chyba wszystkie tu się zgadzamy i mam nadzieje, że większość kobiet nie uważa, że to jest wyrodne, aby pojechać na urlop, odpocząć bez dziecka.
 ja mam raczej wrażenie, że takie nawiedzone kobiety stanowią mniejszość.jakoś trudno mi sobie wyobrazić, aby to było normalne postrzeganie rzeczywistości - nie wolno mi nigdzie wyjść, nie wolno mi iść na imprezę, na sylwestra, na urlop - bo mam dziecko. ale możliwe, że się mylę. 

jrozumiem że Twoja sąsiadka, vobi, uważa, że idealna matka, to taka, która 100% czasu poświęca dziecku, a sobie nic, czyli chodzi zapuszczona, nie goli nóg i ogólnie przestaje istnieć jako kobieta  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
doda, to niesamowite, ale pare moich kolezanek tak sie wlasnie zmienilo po urodzeniu dziecka (no, z tego co zauwazylam ciagle gola nogi jednak Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ). Nawet jak mezowie namawiaja je na wspolne wyjscie, to nie ma mowy, "ja nie moge zostawic okruszka/kruszynki/niuni.... "
Wg mnie chore na maxa. W trakcie jakiejs tam rozmowy 2 z nich stwierdzily, ze jakby sie dowiedzialy, ze mezowie je zdradzaja to by je zbytnio nie ruszylo, bo teraz to dziecko jest calym ich swiatem - to juz nie jest wg mnie normalne.... Cale szczescie, ze pozostale matki ktore znam sa zupelnie normalne (czyt. wyrodne Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj ).

Angie

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #120 dnia: 15 Lip 2008, 22:03:54 »
Po tym co przeczytałam stwierdzam, że też chcę być wyrodna matką Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  Mama nadzieję, że mi się uda  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub ZalogujNie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

lenka27

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #121 dnia: 16 Lip 2008, 10:47:06 »
kiedyś, jak się zbiorę w sobie, napiszę Wam o mojej ukochanej szwagierce, która jest wzorem Matki Idelanej, który powinien spocząć w Sevres pod Paryżem...
nie dość, że uczyła mnie jak być w ciąży ( jej córka jest 15 miesięcy MŁODSZA od mojego syna) to do tej pory wytyka mi wszystkie możliwe błędy jakie popełniam np.nie zaszczepiłam syna na pneumokoki ( nie zaszczepiłam, dlatego, że ja słucham się jednego lekarza, a nie 78 jak ona, który powiedział mi, że jeśli dziecko nie ma styczności żłobkowo-przedszkolnej z innymi dzieciakami, to nalezy poczekać, by samo wyrobiło w sobie maxymalną odporność,  nevermind) gdy jej córka już w wieku 2,5 miesiąca miała wszystkie możliwe szczepienia dostępne na rynku, podałam chrupkę synowi jak miał 5 miesięcy, a przeciez można dopiero od 6, moje dziecko dopiero w wieku dwudziestu kilku miesięcy zaczęło korzystać z nocnika, jej córka ma 7 m-cyi już ją na nim sadza, dlaczego już nie karmię piersią? przecież wg who powinnam do drugiego roku życia, Boże, janek napił się kawy z twojego kubka!!! może trzeba jechać do lekarza? jank mówi nieweile, ale ja się z nim bez problemów porozumiewam, siostrzenica mego nie-m. uczona jest już podstawowych słów na migi, dobrze, żeby znała język migowy, posiada wszelkie mozliwe kosmetyki dostępne na rynku, młoda w wieku kilku tygodni stosowała już krem do rąk, każdorazowa zmiana pieluszki ( średnio co godzinę - nieważne czy się zsikała czy nie) kończy się pełną dezynfekcją cipuszki, ona nawet nie zdaje sobie sprawy, że robi akurtat w tym względzie młodej krzywdę, bo jakieś bakterie muszą 'tam' przecież być, ale w końcu ja się nie znam, bo mam syna ( co z tego, że jestem dziewczyną...)
ok, koniec bo jak jakimś cudem to przeczyta, to chyba zostanę wykluczona z rodziny:)
lenka

zuzia

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #122 dnia: 16 Lip 2008, 10:52:40 »
lenka27,
o maj gat! uciekłabym z takiej rodziny! tylko ona taka czy wszyscy ci siadają na psyche?

magdalinska

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #123 dnia: 16 Lip 2008, 10:55:31 »
 :o  :o  :o  :o  :o nie wiem co napisac Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

lenka27

Odp: weszłam na wątki o ciążach...
« Odpowiedź #124 dnia: 16 Lip 2008, 11:00:10 »
niestety ma to po swojej mamie, mojej przyszłej teściowej
obie są nieobliczalne, ale ja nauczyłam się już przytakiwać i tak robe swoje
ale łapię się na tym, że chwilami jestem złośliwa i przekorna dla zasady
i nawet nie wiecie, jaki potem mam dobry humor  brawo brawo Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj