Autor Wątek: Ginekolog - profilaktyka  (Przeczytany 29191 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

malybob

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #50 dnia: 10 Wrz 2008, 23:47:28 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Mi już nawet nie o szczepionkę chodzi, ale o profilaktykę. Co najmniej raz w roku gina po prostu TRZEBA odwiedzić choćby po to, żeby cytologię zrobić. Cytologia jest zalecana po rozpoczęciu współżycia, niezależnie od wieku. Ja pierwszą wizytę i pierwszą cytologię miałam tuż po 18-tych urodzinach, na tej wizycie dowiedziałam się, ze najprawdopodobniej od kilku lat mam nadżerkę (często robią się w okresie dorastania, nie zawsze trzeba to leczyć, ale kontrolować trzeba koniecznie).

zaprzeczacie sobie- PO rozpoczęciu współżycia ok. z tym się zgadzam.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #51 dnia: 10 Wrz 2008, 23:48:45 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..


KOtek, ale jak mozesz tak mowic Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj zycie daje nam weile dróg i wiele szans, nie mozna tak czarno - biało? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a jakby była szczepionka na HIV to bys sie zaszczepila? czy bys powiedziala, ze narkotyków nie bierzesz, seks tylko z jednym partnerem - mnie to nie dotyczy???????

ciesze sie ze o profilaktyce myslisz:)
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dragonfly

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #52 dnia: 10 Wrz 2008, 23:50:57 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #53 dnia: 10 Wrz 2008, 23:51:26 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a ja mam mięśniaka - też ni daje żadnych objawów np. bólowych a nie monitorowany może się przerodzić w raka złośliwego

z tego co wiem to mięśniaka mozna miec juz w mlodym wieku

moja przyjaciółka tez tak-dziewcia nie chodziła
a miala cysty na jajnikach
oczywiście nie wiedziala 
dowiedziała się jak pekły i wylądowała na intensywnej terapii  :hammer:
teraz juz dziewica nie jest ale do Gina lata regularniej niz do koscioła

malybob

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #54 dnia: 10 Wrz 2008, 23:52:37 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
malybob a jakby wynaleźli szczepionkę na raka, to byś sie zaszczepiła, czy nie?

Taką cudowną szczepionkę, eliminującą wszystkie powody? Pewnie tak. Ale takiej nie ma.

Salsa- nie wiem, ciekawe pytanie zadałaś... Ale chyba też nie widziałabym sensu..

Strefa Ślubna

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #54 dnia: 10 Wrz 2008, 23:52:37 »

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #55 dnia: 10 Wrz 2008, 23:53:12 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Mi już nawet nie o szczepionkę chodzi, ale o profilaktykę. Co najmniej raz w roku gina po prostu TRZEBA odwiedzić choćby po to, żeby cytologię zrobić. Cytologia jest zalecana po rozpoczęciu współżycia, niezależnie od wieku. Ja pierwszą wizytę i pierwszą cytologię miałam tuż po 18-tych urodzinach, na tej wizycie dowiedziałam się, ze najprawdopodobniej od kilku lat mam nadżerkę (często robią się w okresie dorastania, nie zawsze trzeba to leczyć, ale kontrolować trzeba koniecznie).

zaprzeczacie sobie- PO rozpoczęciu współżycia ok. z tym się zgadzam.

nie zaprzeczamy
\ja chodzilam jeszcze przed
no toz mowie ze mnie mama zaprowadziła jak miałam 16 lat do gina
a dziewca byłam jeszcze wtedy

goga

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #56 dnia: 10 Wrz 2008, 23:53:32 »
salsa no właśnie - jakbym NIE CHODZIłA to za jakiś czas mogłybyście się np na kwiatki składać bo przecież nic mi nie jest Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
W życiu niewiasty można rozróżnić siedem okresów: niemowlę,
dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta
i młoda kobieta. (G.B. Shaw)

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #57 dnia: 10 Wrz 2008, 23:54:27 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....

ja tez nie ufam nikomu w 100 % nawet sobie
nie twierdze ze mąz mnie zdradzi
ani ze je zdradze jego
ale pwoeim wam czego NA PEWNO nie zrobie jak bedziecie stały nad moja trumna  :wall:

goga

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #58 dnia: 10 Wrz 2008, 23:55:13 »
malybob a wracając do ciekawego jak mówisz pytania Salsy - a gdybyś miała dzieci..........................

ishka82

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #59 dnia: 10 Wrz 2008, 23:55:24 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a ja mam mięśniaka - też ni daje żadnych objawów np. bólowych a nie monitorowany może się przerodzić w raka złośliwego
Ja mam nadżerkę i guzki w piersiach i nie wyobrażam sobie tego nie kontrolować.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Po burzy zawsze wychodzi słońce Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sweedee

  • Wiedżma ze słowotokiem
  • *****
  • Wiadomości: 7823
  • Ilość polubień: 0
  • Ilość piw: 1458
  • lubim mamę! jeśt mondla i pyśna!
Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #60 dnia: 10 Wrz 2008, 23:56:00 »
malybob chodzi nam cały czas o PROFILAKTYKĘ!!!!  A ufaj se Ty temu ślubnemu, ale chodź regularnie do gina i rób cytologię!!! :hammer:
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

dragonfly

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #61 dnia: 10 Wrz 2008, 23:56:25 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....

ja tez nie ufam nikomu w 100 % nawet sobie
nie twierdze ze mąz mnie zdradzi
ani ze je zdradze jego
ale pwoeim wam czego NA PEWNO nie zrobie jak bedziecie stały nad moja trumna  :wall:
dokladnie, coz.... takie zycie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #62 dnia: 10 Wrz 2008, 23:57:31 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a ja mam mięśniaka - też ni daje żadnych objawów np. bólowych a nie monitorowany może się przerodzić w raka złośliwego
Ja mam nadżerkę i guzki w piersiach i nie wyobrażam sobie tego nie kontrolować.

no wąłsnie1!! i wiesz ze to masz bo sie badasz a nie dlatego ze cos Cie boli!!!

ja bym sie zaszczepiła na HIV (gdyby sie dało) nawet jakbym była zakonnica  :hammer:

malybob

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #63 dnia: 10 Wrz 2008, 23:57:50 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
malybob chodzi nam cały czas o PROFILAKTYKĘ!!!!  A ufaj se Ty temu ślubnemu, ale chodź regularnie do gina i rób cytologię!!! :hammer:

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj dobrze

dragonfly

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #64 dnia: 10 Wrz 2008, 23:57:56 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
malybob chodzi nam cały czas o PROFILAKTYKĘ!!!!  A ufaj se Ty temu ślubnemu, ale chodź regularnie do gina i rób cytologię!!! :hammer:
ot i wlasnie o to chodzi, to chyba najlepsze podsumowanie rozmowy...
 Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #64 dnia: 10 Wrz 2008, 23:57:56 »

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #65 dnia: 10 Wrz 2008, 23:58:05 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
malybob chodzi nam cały czas o PROFILAKTYKĘ!!!!  A ufaj se Ty temu ślubnemu, ale chodź regularnie do gina i rób cytologię!!! :hammer:

no is zkoda ze sie nei zaszczepiła, zawsze to jedna szansa wiecej !

sweedee

  • Wiedżma ze słowotokiem
  • *****
  • Wiadomości: 7823
  • Ilość polubień: 0
  • Ilość piw: 1458
  • lubim mamę! jeśt mondla i pyśna!
Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #66 dnia: 10 Wrz 2008, 23:58:25 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a ja mam mięśniaka - też ni daje żadnych objawów np. bólowych a nie monitorowany może się przerodzić w raka złośliwego
Ja mam nadżerkę i guzki w piersiach i nie wyobrażam sobie tego nie kontrolować.

no wąłsnie1!! i wiesz ze to masz bo sie badasz a nie dlatego ze cos Cie boli!!!

ja bym sie zaszczepiła na HIV (gdyby sie dało) nawet jakbym była zakonnica  :hammer:

jak boli, to juz jest często za późno...

ishka82

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #67 dnia: 10 Wrz 2008, 23:59:18 »
Ja uważam, że na pierwszą wizytę powinno się iść ok. 16 - 18 roku życia niezależnie od tego czy się jeszcze jest dziewicą czy nie i bezwzględnie po rozpoczęciu współżycia. A cytologia z tego co wiem jest wskazana po rozpoczęciu współżycia lub ok. 20-go roku życia.

malybob

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #68 dnia: 10 Wrz 2008, 23:59:43 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....

ja tez nie ufam nikomu w 100 % nawet sobie
nie twierdze ze mąz mnie zdradzi
ani ze je zdradze jego
ale pwoeim wam czego NA PEWNO nie zrobie jak bedziecie stały nad moja trumna  :wall:
dokladnie, coz.... takie zycie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Gdybym nie ufała w 100 procentach, nie decydowałabym się na ślubowanie..

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #69 dnia: 10 Wrz 2008, 23:59:51 »
sweedee tak to ejst z tymi kobiecymi sprawami-za jak juz boli to jedziesz od razu na intensywna terapie albo do kostnicy  :ranting: :ranting:

goga

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #70 dnia: 11 Wrz 2008, 00:00:01 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj dobrze

no to się cieszę ze cię przekonałyśmy  :yes: :yes: :yes:

goga

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #71 dnia: 11 Wrz 2008, 00:01:42 »
salsa raczej kończy się tym drugim Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  a mój gin mówi, że jak kontrola co pół roku to spoko Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  w razie cuś wytną macicę i chłop sie będzie cieszył, że może bez obaw Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj  tylko to wtedy, gdybym zaniedbałą kontrolę

ishka82

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #72 dnia: 11 Wrz 2008, 00:02:07 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....

ja tez nie ufam nikomu w 100 % nawet sobie
nie twierdze ze mąz mnie zdradzi
ani ze je zdradze jego
ale pwoeim wam czego NA PEWNO nie zrobie jak bedziecie stały nad moja trumna  :wall:
dokladnie, coz.... takie zycie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Gdybym nie ufała w 100 procentach, nie decydowałabym się na ślubowanie..
Ale większość naszych kobiecych problemów nie jest związana ze współżyciem i dlatego nawet przy stałym partnerze i 100% zaufaniu trzeba się badać!

salsa

Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #73 dnia: 11 Wrz 2008, 00:02:11 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....

ja tez nie ufam nikomu w 100 % nawet sobie
nie twierdze ze mąz mnie zdradzi
ani ze je zdradze jego
ale pwoeim wam czego NA PEWNO nie zrobie jak bedziecie stały nad moja trumna  :wall:
dokladnie, coz.... takie zycie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Gdybym nie ufała w 100 procentach, nie decydowałabym się na ślubowanie..
\\

ojej, no my tez ufamy , inaczej byśmy sie nie zdecydowały
tu chodzi o pierwiastek nieprzewidywalności zycia i nas samych
\zmieniamy sie my i nasi bliscy
czasem cos sie konczy a czasem zaczyna nowe
roznie to bywa po prostu
poza tym mysle ze czlowiek jest tak skomplikowany, ze sam nie moze do konca określić co siedzi w nim albo w tym drugim typie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sweedee

  • Wiedżma ze słowotokiem
  • *****
  • Wiadomości: 7823
  • Ilość polubień: 0
  • Ilość piw: 1458
  • lubim mamę! jeśt mondla i pyśna!
Odp: Ginekolog - profilaktyka
« Odpowiedź #74 dnia: 11 Wrz 2008, 00:02:22 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Salsa- może jestem idealistką, ale ja naprawdę ufam Mężowi. I sobie. Jeśli się by okazało,że nie miałam racji, to myślę, że choroba byłaby moim najmniejszym zmartwieniem..
i tu Ci podziwiam, bo ja chyba egoistka jestem i nigdy nie zaufalabym NIKOMU w 100%....

ja tez nie ufam nikomu w 100 % nawet sobie
nie twierdze ze mąz mnie zdradzi
ani ze je zdradze jego
ale pwoeim wam czego NA PEWNO nie zrobie jak bedziecie stały nad moja trumna  :wall:
dokladnie, coz.... takie zycie Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Gdybym nie ufała w 100 procentach, nie decydowałabym się na ślubowanie..

i chwała Ci za to, ale różne blaszki w twarz można w życiu zarobić. Skąd wiesz, czy Twojemu ślubnemu nie odbije palma po 40-tce, jak Czarusiowi Pazurze np.?