Placek z jabłkami - bardzo łatwy

Zaczęty przez ishka82, 22 Lip 2008, 18:22:42

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ishka82

Składniki:
1 kg jabłek
2 szkl. mąki
1 szkl. cukru
1 łyżeczka sody
3 łyżeczki kakao
0,5 szkl. oleju
2 jajka

Jabłka obrać i pokroić w średniej wielkości kawałki, zasypać cukrem i zostawić aż puszczą sok (ja najczęściej zostawiam na noc). Dodać resztę składników i wymieszać. Wylać do tortownicy posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Piec ok. godziny.
Smacznego  :chef:

mayagaramond

Bardzo mi sie podoba, moze sama upieke. Uwielbiam ciasta, ale H. srednio, wiec rzadko pieke, bo pozniej sama musze wszystko zjesc ;)
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

zwierzatko_mojej_mamy

a moj chlop uwielbia jablkowe wiec jak tylko zakupimy piekarnik i zloza nam kuchnie to upieke ;D
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę


http://metryczki.pl/
www.annawilk.pl

ishka82


mayagaramond

Zjadlabym, yle chyba najpierw pojede pobiegac :D
"Man muß nie verzweifeln, wenn einem etwas verloren geht, ein Mensch oder eine Freude oder ein Glück; es kommt alles noch herrlicher wieder. Was abfallen muß, fällt ab; was zu uns gehört, bleibt bei uns (...)"

foszek

A czy ktos mi poda temperature  w jakiej te ciasto piec ??

ishka82

foszek, ja piekę w 170 stopniach

konwalia

a czy olej da się zamienić na masło?
bo ja jestem zwolenniczką ciast na maśle...ten zapach mmmm

zosia2007

piekłam to ciasto jakies 13 lat temu - jak moj tato wychodzil ze szpitala - to bylo moje pierwsze ciasto, wszyscy udawali ze jjest pyszne, ale byl jeden wielki zakalec  :lollol:

ishka82

konwalia, nie mam pojęcia, nigdy tak nie robiłam, tego oleju w cieście nie czuć ;;)
zosia, w tym cieście zakalec?!? To powiem Ci, że masz kobieto talent nieprzeciętny :hihi: Ja też jeżeli o pieczenie chodzi nie mam talentu, moja mama jeszcze bardziej, ale w tym cieście zakalca nie udało nam się zrobić :dance:

Powiem Wam, że moja mama robiła to ciasto w wersji ze śliwkami i bez kakao. Podobno też było pyszne. Nie wiem, nie jadłam, ale pewnie niebawem zrobię :ag:

zosia2007

Cytat: ishka82 w 10 Sie 2008, 10:26:44
zosia, w tym cieście zakalec?!? To powiem Ci, że masz kobieto talent nieprzeciętny :hihi: Ja też jeżeli o pieczenie chodzi nie mam talentu, moja mama jeszcze bardziej, ale w tym cieście zakalca nie udało nam się zrobić :dance:


ale to było kilkanaście lat temu :) no i zakalec wyszedl bo doszlysmy z siostra do wniosku, że po co piec ciasto godz, jak można podkręcic temp. i piec 0,5 godz :hihi:

ishka82

Cytat: zosia2007 w 11 Sie 2008, 15:11:44
Cytat: ishka82 w 10 Sie 2008, 10:26:44
zosia, w tym cieście zakalec?!? To powiem Ci, że masz kobieto talent nieprzeciętny :hihi: Ja też jeżeli o pieczenie chodzi nie mam talentu, moja mama jeszcze bardziej, ale w tym cieście zakalca nie udało nam się zrobić :dance:


ale to było kilkanaście lat temu :) no i zakalec wyszedl bo doszlysmy z siostra do wniosku, że po co piec ciasto godz, jak można podkręcic temp. i piec 0,5 godz :hihi:
:rofl1:  lol :lollol: To spróbuj teraz, obiecuję, ze wyjdzie pyszne ;;)

zosia2007

Cytat: ishka82 w 11 Sie 2008, 20:06:15
Cytat: zosia2007 w 11 Sie 2008, 15:11:44
Cytat: ishka82 w 10 Sie 2008, 10:26:44
zosia, w tym cieście zakalec?!? To powiem Ci, że masz kobieto talent nieprzeciętny :hihi: Ja też jeżeli o pieczenie chodzi nie mam talentu, moja mama jeszcze bardziej, ale w tym cieście zakalca nie udało nam się zrobić :dance:


ale to było kilkanaście lat temu :) no i zakalec wyszedl bo doszlysmy z siostra do wniosku, że po co piec ciasto godz, jak można podkręcic temp. i piec 0,5 godz :hihi:
:rofl1:  lol :lollol: To spróbuj teraz, obiecuję, ze wyjdzie pyszne ;;)

oczywiście, że spróbuje ale jak się do nowego mieszkania wprowadzimy bo na razie mam piekarnik gazowy, który z dołu przypala a z góry wogóle nie piecze :(

foszek

Myslicie ze moge zstapic sode proszkiem do pieczenia? Bo cosik takiego jak soda nie umiem znalesc w tutejszych sklepach

didi_loczek

foszek masz gdzieś pod ręką Real albo coś takiego?? ja kupowałam sodę na stoisku z rzeczami do pieczenia, obok cukru waniliowego, proszku do pieczenia itd. musisz szukać torebki z napisem "NATRON"

ishka82

foszek, czytałam na plotach, że pieczesz mój placek. Jak wyszedł?

foszek

Cytat: didi_loczek w 23 Sie 2008, 18:47:31
foszek masz gdzieś pod ręką Real albo coś takiego?? ja kupowałam sodę na stoisku z rzeczami do pieczenia, obok cukru waniliowego, proszku do pieczenia itd. musisz szukać torebki z napisem "NATRON"
Oooo nie wiedzialam, musze popatrzec, w niedziele niestety jest to niemozliwe, ale powiem Ci ze z proszkiem do pieczenia tez sie da :D

foszek

Cytat: ishka82 w 23 Sie 2008, 23:15:21
foszek, czytałam na plotach, że pieczesz mój placek. Jak wyszedł?
Mezow smakuje, zjadl juz pol, pomimo ze byl wielka improwizacja: zamiast sody, proszek do pieczenia, zamiast kakao normalnego, zmuszona bylam dosypac nescquika czy jak to sie tam pisze lol
Ale wyszedl smaczny, ciekaw jestem jak wyjdzie wg dokladnego przepisu. Zamierzam nastepnym razem powtykac jeszcze w niego kawalki czekolady jako niespodzianka.
Ale przepis swietny, prosty, szybki w wykonaniu i smakuje a to chyba najwazniejsze.
Fajnie puscily jablka soczek przez noc w lodowce, balam sie ze zbrazowieja ale nic takiego sie nie stalo

Dzieki i :drunk:

marax

ja mam takie pytanie co wy robicie z taka iloscia ciasta?? ja kiedys upieklam blache maz zjadl kawalek ja kawalek i tyle -reszte sie zeschlo i musialam wyrzucic.Zjadacie to wszytko sami??

konwalia

Cytat: maraxela w 24 Sie 2008, 19:46:13
ja mam takie pytanie co wy robicie z taka iloscia ciasta?? ja kiedys upieklam blache maz zjadl kawalek ja kawalek i tyle -reszte sie zeschlo i musialam wyrzucic.Zjadacie to wszytko sami??

no nas jest czwórka więc sami- po kawałku po obiedzie i do pracy do śniadanka i nie ma :D

brawurka

hmm w mojej rodzinie blacha to za malo:) ale nas tez troche jest

foszek

#21
Cytat: maraxela w 24 Sie 2008, 19:46:13
ja mam takie pytanie co wy robicie z taka iloscia ciasta?? ja kiedys upieklam blache maz zjadl kawalek ja kawalek i tyle -reszte sie zeschlo i musialam wyrzucic.Zjadacie to wszytko sami??
Dlatego ja przestalam piec w DE, bo szkoda mi bylo ciasta. Maz wprawdzie lubi, ale przeciez nie bedzie jadl tego samego przez tydzien. Teraz na nowym lokum w poblizu jest peelno dzieci, wiec mozna je czestowac. Czuje ze wroce do pieczenia po porodzie.
A w PL, to blaszke ciasta zjadal sam moj wujek, rogaliki z konfitura, niegdy nie robilam jednej porcj, zawsze min. 2 czyli ok 4-5 blaszek. No i pieklo sie min raz w tyg

No i tego jablecznika nie ma az tak duzo, robilam go w normalnej tortownicy.
A torty moja tesciowa mrozi bez utraty na smaku, czasi tylko na wygladzie lol

ishka82

Mój mąż przez weekend z moją małą pomocą potrafi się z ciastem uporać :shy: Ale najczęściej mama dostaje trochę, czasem ktoś inny z rodziny lub znajomych przyjdzie i się poczęstuje i raczej ciasto znika bez problemu ;;)

ishka82

foszek, strasznie się cieszę, że się udało i smakowało  brawo jupi brawo

foszek

Cytat: ishka82 w 24 Sie 2008, 21:13:53
foszek, strasznie się cieszę, że się udało i smakowało  brawo jupi brawo
A nie wiesz jak maz ;)