Autor Wątek: pranie sukni slubnej  (Przeczytany 6359 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

emka

  • Gość
pranie sukni slubnej
« dnia: 22 Kwi 2008, 15:29:35 »
zakładam wątek bo moze komus się przyda
 wlasnei wypralam moja satynowa suknie ślubną  w brodziku z dodatkiem viziru i vanishu , pieknie sie wyprala a byla mocno poplamiona od ziemi , kosmetykow i wina, suknie odebralam w panice z pralni po tym jak ja tam kilka godizn wczesniej oddalam , bo pani powiedziala mi ze oddaje na wlasne ryzyko a ona nie daje gwarancji usuniecia wszystkich plam, nadto jak sie dowiedzialm w pralni piora  i tak na mokro ( w swoim salonie dowiedzialam sie ze to norma) a zakaz prania na mokro dotyczy wylacznie sukien z jedwabiu.....
moja suknia jest mocno zdobiona (apliakcje czesciwo klejone) i balam sie ze w wyniku prania w pralce i wirowania ( co mialo miec miejsce w pralni)  koraliki sie stopia, tak wiec kilka godzin po oddaniu odebralam ( jeszcze nic nie zaplacilam ) i wypralam w ciagu 2 h sama - pieknie wszystko zeszło zarowno z sukni jak i bolerka
zatem polecam
zaoszczedzilam przy tym ok. 120 zl a jak wiadmo w sytuacji gdy nie jest pewne czy suknia sie sprzeda to tez wazne
pozdrawiam :clean:

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Kwi 2008, 15:49:56 »
emka przerzuce Twoj watek do planowania - na pewno tam bardziej sie przyda Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
oprócz marzeń, warto też mieć wódkę

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sierpniowajulka

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Kwi 2008, 21:28:16 »
Ja moją oddałam w Warszawie do pralni (pod salonem Promesy na JPII). Była koronkowa z koralikami (jakby ktoś już nie pamiętał Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj) - nic z niej nie odpadło, świetnie mi ją doprali. Polecam w 100%.
PS. Sama bym się obawiała prać koronkową suknię.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Strefa Ślubna

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Kwi 2008, 21:28:16 »

mary

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Kwi 2008, 18:02:34 »
Julka, a suknię sprzedałaś czy została na pamiątkę?

fasolka1980

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwi 2008, 19:16:01 »
Ja prałam swoją tam gdzie Julia - potwierdzam, polecam!

Nie mam nic do zarzucenia.

Strefa Ślubna

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwi 2008, 19:16:01 »

salsa

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Kwi 2008, 20:07:27 »
ja moja prałam tam, gdzie kupowałam
w MAdonnie na floriańskiej

(kraków)

150 zł i święty spokoj

suknia jak nowa, nic nie odpadło, salon gwarantuje idealny stan sukni po praniu.
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
mąż mężem ale życie prywatne trzeba mieć Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sierpniowajulka

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Kwi 2008, 23:17:56 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Julka, a suknię sprzedałaś czy została na pamiątkę?
wisi w przedpokoju i jej pokrowiec zbiera mi na pamiątkę kurz. zostawiłam - zbyt sentymentalna jestem.  :-[

elizapj

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Kwi 2008, 23:32:20 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Ja moją oddałam w Warszawie do pralni (pod salonem Promesy na JPII). Była koronkowa z koralikami (jakby ktoś już nie pamiętał Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj) - nic z niej nie odpadło, świetnie mi ją doprali. Polecam w 100%.
PS. Sama bym się obawiała prać koronkową suknię.

a jesli potrzeba jedynie fachowego odprasowania? to tez oddac do pralni? jak to sie robi?
swoja niestety bede musiala wlozyc do walizki, w pokworcu raczej nie dam rady, z reszta zanim dotrze do wawy, odbedzie ze mna 3 loty, wiec nawet w pokrowcu obawialabym sie pogniecen. to jak myslisie oddac do pralni na fachowe prasowanie? balabym sie sama z zelazkiem do niej podchodzic:(
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub ZalogujNie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Kwi 2008, 08:42:32 »
 o ile rozumiem babke z salonu Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj to moja suknia brudna jeszcze nie jest, ale pytala sie babka kiedy odbieram, bo one musza wyprasowac - i uzywala tutaj odnoszac sie do prasowania slowa "odparowac" - spotkalam sie in inglisz z tym czyms i brzmi ono "to steam the gown" - czyli tlumaczenie sie zgadza - to chyba rodzaj prasowania Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

elizapj

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Kwi 2008, 18:06:55 »
no i pewnie w kazdym salonie gdzie sie kupuje, przed oddaniem sukni mlodej ja paruja. ale moja idzie prosto do walizki. i raczje zaden salon wawski nie zesteamuje mi sukni nie kupionej u nich:(

tzn tak zakladam..moze sie myle, moze sa na tyle uprzejmi. ja nawet przeciez nei chce takiej uslugi za darmo, tylko znajac fochy roznych pan...by se znalazly ekskjusy czemu tego nie zrobic

sierpniowajulka

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Kwi 2008, 19:42:20 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a jesli potrzeba jedynie fachowego odprasowania? to tez oddac do pralni? jak to sie robi?
swoja niestety bede musiala wlozyc do walizki, w pokworcu raczej nie dam rady, z reszta zanim dotrze do wawy, odbedzie ze mna 3 loty, wiec nawet w pokrowcu obawialabym sie pogniecen. to jak myslisie oddac do pralni na fachowe prasowanie? balabym sie sama z zelazkiem do niej podchodzic:(

to również możesz oddać do pralni. Noł łoris.  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

julka

  • Gość
Pranie sukni
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Maj 2008, 15:57:29 »
Pytanie jak w temacie - drogie Mężatki, która z Was prała swoją suknię ślubną? W domu, w pralni? Możecie coś polecić (ewentualnie podać namiary na pw)?
Od dwóch tygodni próbuję coż znaleźć i wszędzie słyszę - "pranie na odpowiedzialność klienta, aplikacje mogą się odkleić/oderwać itp".
Ma ktoś pozytywne doświadczenia?  :clean:

mika

Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Maj 2008, 15:58:44 »
Julka każda pralnia będzie miała takie zastrzeżenie, ja prałam w zwykłej najzwyklejszej pralni chemicznej, nie w pralni salonowej i nic się nie stąło
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj i
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

panikarola

Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Maj 2008, 15:59:18 »
a skad jestes? jesli z Wroclawia, to ja moge tylko jednej pralni nie polecic. pralam w pralni, ale pralnia nie poradzila sobie.
Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Maj 2008, 15:59:40 »
scalam watek - bo juz byl taki - julka - dopisz miasto w profilu swoje, albo dopisz w pytaniu o jakie chodzi

Strefa Ślubna

Odp: Pranie sukni
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Maj 2008, 15:59:40 »

julka

  • Gość
Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Maj 2008, 16:10:50 »
Dzięki, nie zauważyłam że temat był - ale ja mam sporo do nadrobienia.
Sorki zwierzaku za śmiecenie   :flowers:
Mieszkam niedaleko Warszawy, więc pewnie skorzystam z tej polecanej na JP
Dzięki  :thx:

jusia

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Maj 2008, 16:17:13 »
a ja swojej jeszcze nie wyprałam  :-[ wśród moich kolezanek to chyba jakiś trend, rekordzistka wychodziła za mąż 5 lat temu  :o
"Ten co chce- szuka sposobu, ten co nie chce- szuka powodu"

sunflowerka

  • Gość
Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Sie 2009, 09:52:10 »
czy ktoś tu prał może muślinową suknię? a moze polecicie jakas pralnię z okolic Katowic?
Muszę w koncu wyprac moją slubną kieckę, bo teraz wyglada jak czarna szmata i nawet nie nadaja się, aby zatrzymac ją na pamiatkę.

effik

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Sie 2009, 10:29:28 »
podpinam się. salon mam za daleko, oni chyba zresztą nie mają pralni - szukam pralni w Chorzowie, która mi nie zniszczy kiecki Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj względnie w Kcach, ale żeby była otwarta też w sobotę.
Ktoś pomoże? Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Sie 2009, 10:30:11 »
ja pralam taka sztywniejsza troche swiecaca Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj nie wiem jaki to material Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj w tej samej pralni co salon przygotowywal do odebrania - babka wziela i powiedziala, ze gwarancji nie daje, ze pusci i ze nie zrobi sie inna faktura i z glupa podpisalam to w ciemno i wyszla idealnie czysta, chociaz zacieki mialy ROK Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

effik

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Sie 2009, 10:30:55 »
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
ja pralam taka sztywniejsza troche swiecaca Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj nie wiem jaki to material Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj w tej samej pralni co salon przygotowywal do odebrania - babka wziela i powiedziala, ze gwarancji nie daje, ze pusci i ze nie zrobi sie inna faktura i z glupa podpisalam to w ciemno i wyszla idealnie czysta, chociaz zacieki mialy ROK Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
a jak rok, to u mnie nienajgorzej - dopiero prawie 3 miesiące Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

zwierzatko_mojej_mamy

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Sie 2009, 10:31:30 »
to moje to:
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

sunflowerka

  • Gość
Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Sie 2009, 22:25:59 »
effik a ty teraz w Chorzowie mieszkasz?

OlaFasola

Odp: pranie sukni slubnej
« Odpowiedź #23 dnia: 27 Sie 2009, 07:42:03 »
Kurcze, właśnie by się przydało wyprać i moją, bo roczek już zleciał, a mi ciągle nie po drodze do pralni  Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj
Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub ZalogujNie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj

Nie masz uprawnień, aby oglądać tę zawartość. Zarejestruj się lub Zaloguj